neuroleptyk
05.07.11, 21:37
noveyy777 napisał:
> Czasami coś, co do złudzenia wygląda, jak zaprojektowane okazuje się być zwykły
> m tworem przyrody, o
> czym pisze np.: Richard Dawkins (biolog ewolucyjny z Oxfordu) np." chmury 'pouk
> ładane' na wzór przypominający postać jakiegoś zwierzęcia czy przedmiotu. Tutaj
> z profesorem Richardem Dawkinsem należy się w sposób oczywisty zgodzić. Ale Ri
> chard Dawkins nie zawsze jest taki konsekwentny odnośnie rozpoznawania projektu
> UMYŚLNEGO (zaprojektowanego przez inteligentną osobę.) i NIEUMYŚLNEGO ( który
> powstał w wyniku działań ślepych sił natury, a jednak *przypomina* [na pierwszy
> rzut oka] projekt zamierzony i wykonany świadomie). Innymi słowy Richard Dawki
> ns stosuje w tym przypadku jakieś dwojakie normy, których w żaden sposób nie da
> się LOGICZNIE uzasadnić.
Noveyy777 wyróżnia teraz projekty umyślne i nieumyślne. Najpierw zgadza się z Dawkinsem iż pewne konfiguracje chmur sprawiające wrażenie iż są zaprojektowane są tylko zwykłym tworem przyrody (czyli implicite nie są zaprojektowane, mając na uwadze do jakiej konkluzji zmierza Dawkins i Noveyy777 się z tą konkuzją z nim całkowicie zgadza), ale z tego co napisał niżej należałoby temu zaprzeczyć iż napisać iż są projektem tylko tyle, że nieumyślnym, projektem innego rodzaju. Ta krytyka Dawkinsa jest tutaj niekoherenta.
Jakby tego było mało Noveyy777 najwidoczniej jako projekt definiuje, a przynajmniej wygląda to na taką próbę z czego może sobie nie zdaje sprawy zdefiniowania wszystkich możliwych czynników sprawczch obojętnie, ślepch czy umyślnych, personalnych czy też nie, jako projektu.
Przyjęcie takiej definicji sprawia iż nonsensem będzie kwestionowanie projektu, tam gdzie będziemy rozpatrywać przyczyny powstania czegokolwiek.