8 listopada, o godzinie 22:28 GMT przeleci niedaleko Ziemi spora planetoida. Obiekt 2005 YU55 ma średnicę ok.400 metrów i znajdzie sie wtedy w odległości 325 000 km od Ziemi, bliżej niż Ksieżyc.
Tak bliski przelot tak sporego ciała zdarza sie (szacunkowo) średnio raz na 25 lat, ale po raz pierwszy w historii wiemy o nim ze sporym wyprzedzeniem. Mimo znacznych rozmiarów obiekt nie będzie zbyt jasny - 11 wielkosci gwiazdowej, co oznacza, że potrzeba będzie do dostrzezenia amatorskiego teleskopu o średnicy obiektywu co najmniej 10 cm. Przez taki będzie widać planetoidę szybko pomykającą na tle gwiazd - przez MINUTĘ przemieszczać się będzie o kąt odpowiadający 1/3 średnicy kątowej Księżyca!
Wsród wielu planowanych obserwacjiznajdują sie obserwacje radarowe. Mają one przyniesć rewelacyjną wręcz rozdzielczosć obrazu - 2 metry. Jak dotąd, najlepsze obrazy radarowe tej planetoidy wyglądały tak:
Co ciekawe, w roku 2027 zaledwie 2 lata przed przelotem słynnej Apophis, przeleci - również w odleglości nieco mniejszej od Księżyca - prawdziwy "grzmot" - planetoida 1999 AN10. Jej średnica nie jest znana, może siegać nawet 1800 metrów! Wciąż stwarza szanse zagrożenia z prawdopodobieństwem 1:10 milionów w 2039! Rok 2029 to oczywiście Apophis ze średnicą około tylko 270 metrów, za to przelot w odległosci 35 000 km.
Zaczynając śledzić z wyprzedzeniem te wydarzenia, zaczynamy powoli oswajać się z myślą, ze żyjemy wśród mijających nas nieustannie potencjalnie zabójczych ciał...