latinus
16.06.04, 18:35
Jak podaje wplwowy brytyjski The Guardian, Starozytny Rzym okazal sie 100%
falsyfikatem, sfabrykowanym na poczatku XIX wieku w Anglii i Szkocji przez
znudzonych francuskich arystokratow, uciekinerow z republikanskiej Francji.
Grupa owych arystokratow udala sie do Wloch, wowczas kolekcji panstwek z tzw.
Panstwem Koscielnym na czele, i zaczela budowac tam ruiny, ktore staly sie
pozniej wzorem dla romamtycznych parkow typu Arkadii, zakladanych w Europie
przez arystokracje, na wzor podobnych parkow w Anglii. Nie dosc, iz owi
arystokraci postawili rzekome ruiny Koloseum (wiadomo, ze nikt przed tem na
terenie Wloch nie posiadal wiedzy potrzebnej do wybudowania tak wielkiego
stadionu) i innych "zabytkow" rzymskich w tym rzekome Forum Romanum, to
jeszcze wymyslili tzw. lacine {oparta na jezyku wloskim}, oraz cala historie
owego Rzymu. Jak sie okazalo, najstarszy tekst lacinski nie ma wiecej niz 200
lat, podobny jest tez wiek Colosseum, stwierdzony standardowa metoda pomiaru
oparta na rozpadzie izotopow wegla. Wsrod archeologow od dawna bylo wiele
watpliwosci co do autentycznosci Rzymu, ale dopiero kiedy czolowi experci z
Oxfordu i Cambridge uznali, ze Rzym to doskonale falszerstwo XIXwieczne,
sprawa stala sie znana szerszemu ogolowi. Teraz pozostaje nam tylko wyrzucic
na smietnik podreczniki historii starozytnej i jezyka lacinskiego, a takze
inne oszustwa typu "dziel" literatury rzymskiej i prawa "rzymskiego", oraz
zmienic programy szkolne, aby nasze dzieci nie uczyly sie sfalszowanej
historii.