Dodaj do ulubionych

Rzym powstal w XIX wieku naszej ery

16.06.04, 18:35
Jak podaje wplwowy brytyjski The Guardian, Starozytny Rzym okazal sie 100%
falsyfikatem, sfabrykowanym na poczatku XIX wieku w Anglii i Szkocji przez
znudzonych francuskich arystokratow, uciekinerow z republikanskiej Francji.
Grupa owych arystokratow udala sie do Wloch, wowczas kolekcji panstwek z tzw.
Panstwem Koscielnym na czele, i zaczela budowac tam ruiny, ktore staly sie
pozniej wzorem dla romamtycznych parkow typu Arkadii, zakladanych w Europie
przez arystokracje, na wzor podobnych parkow w Anglii. Nie dosc, iz owi
arystokraci postawili rzekome ruiny Koloseum (wiadomo, ze nikt przed tem na
terenie Wloch nie posiadal wiedzy potrzebnej do wybudowania tak wielkiego
stadionu) i innych "zabytkow" rzymskich w tym rzekome Forum Romanum, to
jeszcze wymyslili tzw. lacine {oparta na jezyku wloskim}, oraz cala historie
owego Rzymu. Jak sie okazalo, najstarszy tekst lacinski nie ma wiecej niz 200
lat, podobny jest tez wiek Colosseum, stwierdzony standardowa metoda pomiaru
oparta na rozpadzie izotopow wegla. Wsrod archeologow od dawna bylo wiele
watpliwosci co do autentycznosci Rzymu, ale dopiero kiedy czolowi experci z
Oxfordu i Cambridge uznali, ze Rzym to doskonale falszerstwo XIXwieczne,
sprawa stala sie znana szerszemu ogolowi. Teraz pozostaje nam tylko wyrzucic
na smietnik podreczniki historii starozytnej i jezyka lacinskiego, a takze
inne oszustwa typu "dziel" literatury rzymskiej i prawa "rzymskiego", oraz
zmienic programy szkolne, aby nasze dzieci nie uczyly sie sfalszowanej
historii.
Obserwuj wątek
    • latinus Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 16.06.04, 18:57
      Grecja starozytna to tez flasyfikat. Woiadomo np.. ze taki Homer nigdy nie zyl,
      a Troja zostala zakopana na rok przed jej odkopaniem...
    • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 19:02
      To chyba tzw. wulgata, czyli lacinskie tlumaczenie biblii, jest tez
      falsyfikatem?
      • latinus Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 17.06.04, 09:33
        Wulgate napisal Lord Byron, a xiadz Wujek to wymysl Mickiewicza, ktory
        przetlumaczyl w XIX wieku Biblie z jezykow oryginalnych na polski, jako
        tajemniczy xiadz Wujek (nie widzicie, ze samo nazwisko "Wujek" jest aluzja"? I
        ze tez nikt sie na tym nie poznal na calym KULu i ATK?
        • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.e-loko.pl 21.06.04, 18:51
          Oni tam juz chyba nawwet laciny nie znaja... :(
    • kamila_z_nz Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 17.06.04, 10:55
      Tez cos o tym slyszalam, jak to najpierw wybudowano w pocie czola Troje (kilka
      warstw, o ile sie nie myle), pozniej te warstwy po kolei zakopywano, aby po
      roku odkopac i oglosic triumfalnie "odkrycie" archeologiczne... W USA w stanie
      Minnesota widzialam tez rzekome wykopaliska potwierdzajace odkrycie Ameryki
      przez Wikingow...
      • rajchman Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 17.06.04, 14:17
        Mieszkajac w Kolonii (RFN) widzialem owe rzekome zabytki z czasow rzymskich, i
        wygladaly one bardzo podobnie do owych licznych w Niemczech kosciolow w stylu
        romanskim, a zbudowanych w XIX wieku albo na poczatku XX... W Australii
        studiowalem na uniwerytecie (Melbourne University), w budynkach w stylu
        gotyckim, a przeciez wiadomo, ze przed XVIII wiekiem (ladowanie wyprawy Cooka)
        nie wybudowano na tamtym kontynencie zadnego budynku, a juz na pewno nie z
        cegly czy kamienia... Koloseum rzymskie to takie samo oszustwo jak rzekomo
        sredniowieczne budynki uniwersytetu stanowego w Melbourne...
        • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:41
          Ciekawe! Zawsze weszylem w tym podstep, ze niby takie wielkie imperium
          powstalo, a pozniej sie niewiadomo czemu nagle rozpadlo, i nikt nie mowi
          obecnie po lacinie, a miliardy np. mowia po chinsku...
          • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.org 19.06.04, 13:37
            Widze, ze zamurowalo naszych expertow od filologii klasycznej...;)
            • Gość: Katolik papieski Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: 213.25.168.* 20.06.04, 13:10
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Widze, ze zamurowalo naszych expertow od filologii klasycznej...;)
              Ale nie zamurowało mnie! Cesarz rzymski Ojciec Święty Jan Paweł Drugi też jest
              falsyfikatem???
              • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 11:31
                Gość portalu: Katolik papieski napisał(a):
                Gość portalu: Kagan napisał(a):
                Widze, ze zamurowalo naszych expertow od filologii klasycznej...;)
                - Ale nie zamurowało mnie! Cesarz rzymski Ojciec Święty Jan Paweł Drugi też
                jest falsyfikatem???
                K: Niestety, ale tak. Moze stad ta cisza?
    • rudy102_t_34_85 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 21.06.04, 19:44
      Sugeruję redakcjii gazety.pl. aby obok forum "nauka" stworzyć także
      forum "paranauka" gdzie ludzie mogliby sobie wypisywać podobne curiosa jak w/w
      bez obawy że ktoś to weżmie na poważnie.Sam mam parę ciekawych
      pomysłów,np.teorię że potwór z Loch Ness to tak naprawdę nasz Smok Wawelski
      któremu gastrolog zalecił lecznicze kąpiele w szkockich jeziorach po tym jak ów
      struł się baranem nadzianym smołą.Byłby to kolejny dowód na małopolskie
      korzenie szkockiej kultury (pierwszy głosi że przodkowie Szkotów to Krakowianie
      skazani na banicję za zbytnią rozrzutność).Ponadto tzw. "Wielki Mur Chiński"
      powstał tak naprawdę przez pomyłkę.Cesarz chciał jedynie zbudować mały murek
      odgradzający posesję,ale do nadzoru budowy zatrudnił mandarynów skoligaconych
      rodzinnie z biurokratami z terenu obecnego państwa Polan.Ci przez 300 lat nie
      potrafili wydać decyzjii o zakończeniu prac(z braku stosownych pieczątek i
      załączników) a w międzyczasie pracowici Chińczycy budowali i
      budowali...Atlantyda zatonęła dlatego że budowane tam spłuczki klozetowe miały
      wadę technologiczną.Pewnego dnia strasznego i pewnej nocy okropnej WSZYSTKIE
      zupełnie przypadkowo zacięły się w pozycjii "spuszczanie wody".Szansa jak
      1:10000000000000 ale się zdarzyło i kropka.
      • mrb4 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 22.06.04, 08:04
        rudy102_t_34_85 napisał:

        > Sugeruję redakcjii gazety.pl. aby obok forum "nauka" stworzyć także
        > forum "paranauka" gdzie ludzie mogliby sobie wypisywać podobne curiosa jak
        w/w
        > bez obawy że ktoś to weżmie na poważnie.

        Popieram! To może być niezła zabawa.
        • alex.4 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 22.06.04, 13:01
          jest ciepło, niektórym ludziom mózg się przegrzał:)))))
          pozdr
          • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: 212.180.161.* 22.06.04, 19:12
            Niestety, ale nie ma naukowych dowodow na istnienie tzw. Starozytnego Rzymu...
            • arcykr Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 18.07.04, 17:42
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Niestety, ale nie ma naukowych dowodow na istnienie tzw. Starozytnego
              Rzymu...
              A dlaczeo np. Bach napisal (w XVIII wieku !) Wielka Msze h-moll do tekstu
              _lacinskiego_?
              www.dlib.indiana.edu/variations/scores/bgn9433/index.html
      • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: 212.180.161.* 22.06.04, 19:15
        rudy102_t_34_85 napisał: Sugeruję redakcjii gazety.pl. aby obok forum "nauka"
        stworzyć także forum "paranauka" gdzie ludzie mogliby sobie wypisywać podobne
        curiosa jak w/w bez obawy że ktoś to weżmie na poważnie.Sam mam parę ciekawych
        pomysłów,np.teorię że potwór z Loch Ness to tak naprawdę nasz Smok Wawelski
        któremu gastrolog zalecił lecznicze kąpiele w szkockich jeziorach po tym jak ów
        struł się baranem nadzianym smołą.Byłby to kolejny dowód na małopolskie
        korzenie szkockiej kultury (pierwszy głosi że przodkowie Szkotów to Krakowianie
        skazani na banicję za zbytnią rozrzutność).Ponadto tzw. "Wielki Mur Chiński"
        powstał tak naprawdę przez pomyłkę.Cesarz chciał jedynie zbudować mały murek
        odgradzający posesję,ale do nadzoru budowy zatrudnił mandarynów skoligaconych
        rodzinnie z biurokratami z terenu obecnego państwa Polan.Ci przez 300 lat nie
        potrafili wydać decyzjii o zakończeniu prac(z braku stosownych pieczątek i
        załączników) a w międzyczasie pracowici Chińczycy budowali i
        budowali...Atlantyda zatonęła dlatego że budowane tam spłuczki klozetowe miały
        wadę technologiczną.Pewnego dnia strasznego i pewnej nocy okropnej WSZYSTKIE
        zupełnie przypadkowo zacięły się w pozycjii "spuszczanie wody".Szansa jak
        1:10000000000000 ale się zdarzyło i kropka.
        K: Ciekawe i nawet dowcipne, ale co to ma do naukowego sparwdzonego faktu, ze
        rzymaskie zabyytki i literaura zostaly stworzone prez znudzonych a majetnych
        zchodnieuropejskich arytstokratow w XIX wieku n.e.
        • rudy102_t_34_85 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 22.06.04, 20:44
          Kagan,na litośc boską mam nadzieję że Ty nie wierzysz w to co piszesz!Gdzie
          masz te "naukowe" stwierdzenia do jasnej Hermenegildy..? Znasz historię budowy
          Collosseum czy Forum Romanum,znasz wyniki prowadzonych tam wykopalisk,znasz
          żródła historyczne n/t tych obiektów od starożytności do czasów współczesnych..?
          Jak nie znasz to zainteresuj się trochę a potem dopiero pisz...A takie Pompeje
          czy Herkulanum zakoserwowane w lawie wulkanicznej kapsuły czasu z ekstraktem
          kultury Rzymu z czasów największej świetności..? Jak można brać takie androny
          na poważnie..? Tyle w tym prawdy ile w stwierdzeniu że Ziemia jest płaska.
          • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: 212.180.161.* 22.06.04, 20:56
            Co za sztuka stworzyc fikcyjne Herculanum, z "zabytkami" z pieca? Techologia
            znana ponad 2 tys. lat temu mozna bylo postawic kurna chate, a nie
            Colosseum... :( Wykopaliska robi sie prosta metoda: najpierw sie zasypuje tzw.
            artefacts warstwami pod ziemia, odczekuje kilka lat az teren zarosnie, i
            zaczyna sie z wielkim halasem wykopaliska... Starowka Warszawska 30 lat po
            obudowie wygladala jakby miala setki lat, a byla wykonczona podczas odbudowy na
            wysoki polysk. Nic ci to nie mowi?
            • rudy102_t_34_85 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 23.06.04, 06:37
              No jasne...A Ziemia jest płaska.A konkretnie lekko wypukła jak przystało na
              skorupę ogromnego żółwia którym jest w istocie.Wmawiają nam w szkole te
              pierdoły o kulistości Ziemi tylko po to aby ukryć własną ignorancję.Wymyślają
              bzdurne historyjki o dryfie płyt kontynentalnych.Tymczasem kontynenty rozsunęły
              się bo przez ostatnie 2 mld.lat żółwik trochę się rozrósł no i skorupa
              naturalnie także.A jak zdaży mu się kichnąć lub puścić bąka to mamy
              tzw.trzęsienie ziemi...Tzw."ropa naftowa" to tak naprawdę wydzielina jego
              gruczołów skórnych do której dobieramy się po przewierceniu skorupy (a więc
              spokojnie,nigdy się nie wyczerpie).Surowce mineralne to po prostu część składu
              chemicznego tego karapaksu a więc za jakiś czas same się odnowią...Tak więc
              spoko,nic nam nie grozi chyba że żółw ze starości w końcu zdechnie.Dlatego
              zawczasu ludzkość powinna zbudować KOSMICZNĄ ARKĘ aby pożeglować po wodach
              kosmicznego oceanu w poszukiwaniu innego żółwia który niewątpliwie gdzieś się
              znajduje.Niestety prawda jest ukrywana...A widziałeś kiedyś tę kulistą Ziemię z
              zewnątrz na własne oczy..? No właśnie.Te wszystkie zdjęcia to fotomontaże i pic
              na wodę.Ci którzy byli w kosmosie kłamią bo tak im każą.Ale weż jakiegoś
              ruskiego kosmonawta,postaw mu kilka głębszych a niewątpliwie opowie ci o owym
              żólwiu jak z góry wygląda i jaki ma ogromny pysk! Jak wytrzeżwieje to
              oczywiście wszystkiemu zaprzeczy ale Ty zdążysz poznać prawdę...
              ps.tak na serio,to technika z przed 2000 lat pozwalała zbudować i Colloseum i
              olbrzymie akwedukty i wieżowce o wysokości 130 metrów (vide latarnia morska w
              Aleksandrii) i wiele innych cudów tak jak technika z przed 5000 lat pozwalał
              zbudować piramidy.Z jednym wypada się zgodzić-jakby Rzymianie zbudowali to
              wszystko tak starannie i precyzyjnie jak my odbudowaliśmy Zamek Królewski czy
              Stare Miasto to po 100 latach wyglądałoby to jak wygląda teraz a po 2000 lat
              nawet proszek by nie został...
              • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: 195.116.92.* 23.06.04, 12:42
                K: Ciekawie napisales, ale odpwiedz mi na proste pytania: 1) jesli warszawska
                starowka ok. 50 lat po odbudowie praktycznie 100% wyglada jak autentyczna, to
                czemu tzw. ruiny starozytnego Rzymu nie moga wygladac autentycznie ok. 200 lat
                po ich zbudowaniu? 2) Czemu Chinczycy mowia praktycznie tym samym jezykiem co
                tysiace lat temu, a nikt w Europie, poza garstka ksiezy, nie mowi dzis po
                lacinie - jezyku sztucznym typu esperanto? Zastanow sie, zanim zaczniesz
                wysmiewac prawde historyczna! I ad piramidy: wiadomo, ze postawil je Napoleon,
                wykwalifikowany inzynier architekt, specjalista od twierdz (Np. Modlin k.
                Warszawy) itp. wielkich budowli. Bowiem faktem jest, ze przed koncem XIX w.
                nikt o nich nie slyszal ani ich nie widzial...

                Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery Autor: rudy102_t_34_85
                Data: 23.06.2004 06:37
                --------------------------------------------------------------------------------
                No jasne...A Ziemia jest płaska.A konkretnie lekko wypukła jak przystało na
                skorupę ogromnego żółwia którym jest w istocie.Wmawiają nam w szkole te
                pierdoły o kulistości Ziemi tylko po to aby ukryć własną ignorancję.Wymyślają
                bzdurne historyjki o dryfie płyt kontynentalnych.Tymczasem kontynenty rozsunęły
                się bo przez ostatnie 2 mld.lat żółwik trochę się rozrósł no i skorupa
                naturalnie także.A jak zdaży mu się kichnąć lub puścić bąka to mamy
                tzw.trzęsienie ziemi...Tzw."ropa naftowa" to tak naprawdę wydzielina jego
                gruczołów skórnych do której dobieramy się po przewierceniu skorupy (a więc
                spokojnie,nigdy się nie wyczerpie).Surowce mineralne to po prostu część składu
                chemicznego tego karapaksu a więc za jakiś czas same się odnowią...Tak więc
                spoko,nic nam nie grozi chyba że żółw ze starości w końcu zdechnie.Dlatego
                zawczasu ludzkość powinna zbudować KOSMICZNĄ ARKĘ aby pożeglować po wodach
                kosmicznego oceanu w poszukiwaniu innego żółwia który niewątpliwie gdzieś się
                znajduje.Niestety prawda jest ukrywana...A widziałeś kiedyś tę kulistą Ziemię z
                zewnątrz na własne oczy..? No właśnie.Te wszystkie zdjęcia to fotomontaże i pic
                na wodę.Ci którzy byli w kosmosie kłamią bo tak im każą.Ale weż jakiegoś
                ruskiego kosmonawta,postaw mu kilka głębszych a niewątpliwie opowie ci o owym
                żólwiu jak z góry wygląda i jaki ma ogromny pysk! Jak wytrzeżwieje to
                oczywiście wszystkiemu zaprzeczy ale Ty zdążysz poznać prawdę...
                ps.tak na serio,to technika z przed 2000 lat pozwalała zbudować i Colloseum i
                olbrzymie akwedukty i wieżowce o wysokości 130 metrów (vide latarnia morska w
                Aleksandrii) i wiele innych cudów tak jak technika z przed 5000 lat pozwalał
                zbudować piramidy.Z jednym wypada się zgodzić-jakby Rzymianie zbudowali to
                wszystko tak starannie i precyzyjnie jak my odbudowaliśmy Zamek Królewski czy
                Stare Miasto to po 100 latach wyglądałoby to jak wygląda teraz a po 2000 lat
                nawet proszek by nie został...



                --------------------------------------------------------------------------------


                • rudy102_t_34_85 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 23.06.04, 17:23
                  Ano,kanikuła nadchodzi.Niniejszym ogłaszam uroczyste otwarcie sezonu ogórkowego
                  i przystępuję do riposty...
                  1)Widziałeś tę autetntyczną starówkę żeby porównać..? Bo ja nie (urodziłem się
                  grubo po wojnie).
                  2)Chińczycy mówią innym językiem niż tysiące lat temu,alfabet też wygląda
                  inaczej niż wtedy.Niemniej obecny język to wynik ewolucyjnych zmian pra-
                  chińszczyzny.Chińczycy (Han) stanowią w miarę zwartą grupę etniczną i zawsze
                  dominowali nad nacjami lokalnymi w obrębie cesarstwa (lub cesarstw)stanowiąc
                  ponad 80% populacjii .Siłą rzeczy ich język stał się językiem
                  państwowym.Imperium Rzymskie dominowało (do czasu) nad resztą Europy w sensie
                  kulturowym i militarnym ale nie demograficznym.Odleglejsze prowincje miały
                  własne języki i własne kultury a Rzymianie stanowili tam ułamek procenta
                  populacjii.Kiedy władza centralna podupadła imperium(zachodnie) rozleciało się
                  na państwa i państweka narodowe.Łacina pozostała językiem elitarnym bo elity
                  przejmowały wzorce związane z potęgą upadłej cywilizacjii tudzież potężnej
                  religii chrześcijańskiej(odłam zachodni) która scementowała kulturowo uwczesną
                  Europę.Lud natomiast dalej gadał po swojemu czyli narodowemu,ciężko nawet
                  powiedzieć jak bo pisatych i czytatych było jakieś 0.005% populacjii no a elyty
                  pisały po łacinie.Jakby Rzymianie stanowili 80% ludności imperium to jak nic
                  gadalibyśmy dziś po włosku (współczesna włoszczyzna tak się ma łaciny jak
                  wsółczesna chińszczyzna do tej sprzed stuleci).
                  Co do piramid to pisali o nich już sami starożytni Egipcjanie rysując i
                  hieroglifując nie tylko proces budowy ale wszystkie wyliczenia techniczno-
                  ekonomiczno-finansowe związane z w/w inwestycjami.No ale to oczywiście
                  fałszerstwo uczonych,którzy nabazgrolili te teksty jak siedzieli tam z
                  Napoleonem i nudzili się śmiertelnie.Pomogły im w tym zapewne kłamstwa
                  niejakiego Herodota który szczegółowo te "piramidy"(jak je sobie nazwał) opisał
                  w parę wieków po ich rzekomym stworzeniu.Potem fata-morgany zwidywały się
                  arabskim podróżnikom i władcom a niejaki Al-Mamun usiłował jedną z nich
                  rozkopać w poszukiwaniu skarbów (cholernie materialne było to złudzenie no nie).
                  Nic dziwnego że Napoleon się wkurzył i dla świętego spokoju kazał te cholerne
                  piramidy zbudować bo potrzebował pompatycznego tła dla swojego przemówienia (no
                  bo jakby to brzmiało "tysiąclecia historii patrzą na was" a tu tylko piasek i
                  wielbłądzie g...).Dodać należy że ci napoleońscy spece którzy piramidy
                  zbudowali po upadku protektora zwiali do Ameryki Pd. i tam też z nudów budowali
                  sobie piramidy w nieco odmiennym stylu.Jednak ich autorstwo nie budzi
                  wątpliwości,wszak i piramidy w Egipcie i w Meksyku SĄ POSTAWIONE WIERZCHOŁKIEM
                  DO GÓRY!!! To nie może być przypadek!
                  • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:37
                    - Ano,kanikuła nadchodzi. Niniejszym ogłaszam uroczyste otwarcie sezonu
                    ogórkowego i przystępuję do riposty...
                    1)Widziałeś tę autetntyczną starówkę żeby porównać..? Bo ja nie (urodziłem się
                    grubo po wojnie).
                    K: Widzialem inne, autentyczne starowki z tego samego okresu, glownie w
                    Austrii, Niemczech i Szwajcarii (np. Berno) oraz oczywiscie Krakow!

                    2)Chińczycy mówią innym językiem niż tysiące lat temu,alfabet też wygląda
                    inaczej niż wtedy.Niemniej obecny język to wynik ewolucyjnych zmian pra-
                    chińszczyzny.Chińczycy (Han) stanowią w miarę zwartą grupę etniczną i zawsze
                    dominowali nad nacjami lokalnymi w obrębie cesarstwa (lub cesarstw)stanowiąc
                    ponad 80% populacjii .Siłą rzeczy ich język stał się językiem
                    państwowym.Imperium Rzymskie dominowało (do czasu) nad resztą Europy w sensie
                    kulturowym i militarnym ale nie demograficznym.Odleglejsze prowincje miały
                    własne języki i własne kultury a Rzymianie stanowili tam ułamek procenta
                    populacjii.Kiedy władza centralna podupadła imperium(zachodnie) rozleciało się
                    na państwa i państweka narodowe.Łacina pozostała językiem elitarnym bo elity
                    przejmowały wzorce związane z potęgą upadłej cywilizacjii tudzież potężnej
                    religii chrześcijańskiej(odłam zachodni) która scementowała kulturowo uwczesną
                    Europę.Lud natomiast dalej gadał po swojemu czyli narodowemu,ciężko nawet
                    powiedzieć jak bo pisatych i czytatych było jakieś 0.005% populacjii no a elyty
                    pisały po łacinie.Jakby Rzymianie stanowili 80% ludności imperium to jak nic
                    gadalibyśmy dziś po włosku (współczesna włoszczyzna tak się ma łaciny jak
                    wsółczesna chińszczyzna do tej sprzed stuleci).
                    K: Dosc wykretne tlumaczenie. Widzisz, oficjalnym jezykiem ChRL jest tzw.
                    Mandarin - latwo sie domyslec, ze jest to wlasnie jezyk, jakim mowiono na
                    dworze cesarskim (ostatnio w Pekinie - Beijing). A kto dzis na codzien mowi po
                    lacinie, jezyku stworzonym tylko ok. 100 lat wczesniej niz Esperanto?

                    Co do piramid to pisali o nich już sami starożytni Egipcjanie rysując i
                    hieroglifując nie tylko proces budowy ale wszystkie wyliczenia techniczno-
                    ekonomiczno-finansowe związane z w/w inwestycjami.No ale to oczywiście
                    fałszerstwo uczonych,którzy nabazgrolili te teksty jak siedzieli tam z
                    Napoleonem i nudzili się śmiertelnie.Pomogły im w tym zapewne kłamstwa
                    niejakiego Herodota który szczegółowo te "piramidy"(jak je sobie nazwał) opisał
                    w parę wieków po ich rzekomym stworzeniu.Potem fata-morgany zwidywały się
                    arabskim podróżnikom i władcom a niejaki Al-Mamun usiłował jedną z nich
                    rozkopać w poszukiwaniu skarbów (cholernie materialne było to złudzenie no nie).
                    Nic dziwnego że Napoleon się wkurzył i dla świętego spokoju kazał te cholerne
                    piramidy zbudować bo potrzebował pompatycznego tła dla swojego przemówienia (no
                    bo jakby to brzmiało "tysiąclecia historii patrzą na was" a tu tylko piasek i
                    wielbłądzie g...).Dodać należy że ci napoleońscy spece którzy piramidy
                    zbudowali po upadku protektora zwiali do Ameryki Pd. i tam też z nudów budowali
                    sobie piramidy w nieco odmiennym stylu.Jednak ich autorstwo nie budzi
                    wątpliwości,wszak i piramidy w Egipcie i w Meksyku SĄ POSTAWIONE WIERZCHOŁKIEM
                    DO GÓRY!!! To nie może być przypadek!
                    K: Wszystkie owe piramidy pochodza z XIX wieku, wiec zdazyly sie postarzec. I
                    nie sztuka bylo stworzyc w ciagu kilkudziecieciu lat cala te dokumentacje,
                    rzekomo potwierdzajajca istnienie owych piramid przed koncem XVIII wieku.
                    Widzisz, koniec XVIII, Rewolucja Francuska, Oswiecenie itp. potrzebowaly
                    korzeni innych niz judeochrzescijanskie, wiec je znaleziono...
                    Pozdr. :)
                    • rudy102_t_34_85 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 24.06.04, 21:23
                      1)He,he...inne autentyczne starówki.A jakie masz DOWODY na ich autentyczność..?
                      Można było zbudować w XIX stuleciu piramidy i starożytny Rzym,można było i
                      owe "starówki" no nie?!.A wszelkie stare opisy i grawiury to
                      OSZUSTWA,szczególnie te najwcześniejsze pisane po ŁACINIE...
                      2)Językiem urzędowym w Chinach jest dialekt pu-tong-chua jedynie ukrztałtowany
                      na bazie dialektu mandaryńskiego.To oficjalny język w jakim lud gadał z
                      władzami niższego szczebla i w jakim władza do niego mówiła.W jęz.chińskim
                      istnieje wiele rozmaitych DIALEKTÓW regionalnych tak jak np.w jęz włoskim czy
                      ogólnohiszpańskim.Włoch z Sycylii nie dogada się z Włochem z Mediolanu jeśli
                      będą gadać w lokalnych narzeczach,dlatego w prasie,radiu,tv,w urzędach czy
                      szkołach używa się dialektu LITERACKIEGO ogólnowłoskiego.Podobnie jest z
                      Chińczykiem z Mandżurii i z Chińczykiem z Yunanu.Jak widać można gadać w tym
                      samym języku i się niedogadać...A Chiny przestały być cesarstwem w latach 20-
                      tych XX wieku,a więc nie tak znowu dawno dwór cesarski jeszcze istniał.Ale w pu-
                      tong-chua wcale tam nie gadano!
                      3)Qrde,z tego Napoleona to kawał drania!Nie dosyć że wykorzystał nas na
                      wszelkie możliwe sposoby,to jeszcze NIE ZBUDOWAŁ NAM ANI JEDNEJ PIRAMIDY.A
                      mógłby przecież machnąc parę sztuk na Pustyni Błędowskiej razem ze Sfinksem i
                      jeszcze jakieś mumie i papirusy władować do środka.Kosilibyśmy teraz miliardy
                      dolców od turystów z całego świata i byłoby caca...A tu guzik.Piramidy dostały
                      się Egipcjanom.Oto wdzięczność za pomoc w podboju Europy.Drugi raz nas nie
                      nabierze.Najpierw offset w postaci starożytności egipsko-grecko-rzymskiej w
                      najlepszym wydaniu a dopiero potem mięso armatnie.Irak niczego nas nie nauczył
                      do cholery!!???
                      pozdrawiam.
                      • rudy102_t_34_85 p.s. 24.06.04, 21:37
                        "He,he" jest napisane jak najbardziej gramatycznie.To skrót od "HErmeneutyka
                        HEurystyczna".
                        • Gość: kagan Re: p.s. IP: *.e-loko.pl 24.06.04, 21:50
                          aluzju panial... ;)
                      • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.e-loko.pl 24.06.04, 21:50
                        rudy102_t_34_85 napisał:
                        1)He,he...inne autentyczne starówki.A jakie masz DOWODY na ich autentyczność..?
                        Można było zbudować w XIX stuleciu piramidy i starożytny Rzym,można było i
                        owe "starówki" no nie?!.A wszelkie stare opisy i grawiury to
                        OSZUSTWA,szczególnie te najwcześniejsze pisane po ŁACINIE...
                        K: Nie, bowiem tych starowek jest za duzo, i zawieraja one czesto niezbyt
                        ciekawe fragmenty sredniowiecznych slumsow, zas z tzw. Rzymu mamy tylko
                        monumentalne budowle, a praktycznie zadnych budynkow dla zwyklych ludzi, ktorzy
                        przeciez musieli gdzies mieszkac... :(

                        2)Językiem urzędowym w Chinach jest dialekt pu-tong-chua jedynie ukrztałtowany
                        na bazie dialektu mandaryńskiego.To oficjalny język w jakim lud gadał z
                        władzami niższego szczebla i w jakim władza do niego mówiła.W jęz.chińskim
                        istnieje wiele rozmaitych DIALEKTÓW regionalnych tak jak np.w jęz włoskim czy
                        ogólnohiszpańskim.Włoch z Sycylii nie dogada się z Włochem z Mediolanu jeśli
                        będą gadać w lokalnych narzeczach,dlatego w prasie,radiu,tv,w urzędach czy
                        szkołach używa się dialektu LITERACKIEGO ogólnowłoskiego.Podobnie jest z
                        Chińczykiem z Mandżurii i z Chińczykiem z Yunanu.Jak widać można gadać w tym
                        samym języku i się niedogadać...A Chiny przestały być cesarstwem w latach 20-
                        tych XX wieku,a więc nie tak znowu dawno dwór cesarski jeszcze istniał.Ale w pu
                        - tong-chua wcale tam nie gadano!
                        K: Znow nie znasz historii Chin: ostani cesarz (oczywiscie zdetronizowany)
                        umarl za czasow Mao... I faktem jest ciaglosc jezyka chinskiego, oraz widoczna
                        sztucznosc laciny...

                        3)Qrde,z tego Napoleona to kawał drania!Nie dosyć że wykorzystał nas na
                        wszelkie możliwe sposoby,to jeszcze NIE ZBUDOWAŁ NAM ANI JEDNEJ PIRAMIDY.A
                        mógłby przecież machnąc parę sztuk na Pustyni Błędowskiej razem ze Sfinksem i
                        jeszcze jakieś mumie i papirusy władować do środka.Kosilibyśmy teraz miliardy
                        dolców od turystów z całego świata i byłoby caca...A tu guzik.Piramidy dostały
                        się Egipcjanom.Oto wdzięczność za pomoc w podboju Europy.Drugi raz nas nie
                        nabierze.Najpierw offset w postaci starożytności egipsko-grecko-rzymskiej w
                        najlepszym wydaniu a dopiero potem mięso armatnie.Irak niczego nas nie nauczył
                        do cholery!!???
                        K: Taniej bylo budowac w III swiecie, czyli Egipcie niz w Xiestwie Warszawskim,
                        gdzie na dodatek nie mozna bylo budowac podczas zimy, mezczyzni w sile wieku
                        byli w wojsku, no i te polskie drogi. A w Egipcie pustynia, rowna jak stol...

                        - pozdrawiam.
                        K: nawzajem! :)
                        • rudy102_t_34_85 Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery 25.06.04, 11:52
                          1)No i sam się podłożyłeś...Gdzie masz w Wa-wie na Starówce slumsowiska?
                          Wszystko glanc i pomada.I to ma wyglądać jak autentyk..? Przed wojną były tam
                          obleśne budy przy barbakanie,zatęchłe podwórka i szczury wielkości kotów.To nie
                          była prestiżowa dzielnica tylko siedlisko lumpenploretariatu.
                          2)To ty koleś nie znasz historii i elementarnych praw logiki na dodatek.Pu-Yi
                          faktycznie dożył lat 60-tych ale za Mao pełnił zaszczytną funkcję ogrodowego
                          ciecia (po uprzedniej reedukacjii).Cesarstwo zostało zlikwidowane w roku 1912.W
                          latach 30-tych Japończycy utworzyli na terenach okupowanych marionetkowe
                          cesarstwo Mandżukuo z Pu-Yi na tronie ale trudno to uznać za kontynuację
                          Cesarstwa Chińskiego.Stosując takie rozumowanie można uznać że ZSRR nadal
                          istnieje bo żyje ostatni gensek (Gorbaczow)...
                          3)To co że zima.Chłopów był jeszcze dostatek a do tego rozbudowana
                          infrastruktura techniczna i wykwalifikowane kadry.Mogł się francuski kurdupel
                          machnąć coby mu leżało...Ale on miał nas gdzieś (jak teraz Jerzy Krzak dżunior).
                          Pozdr.
                          • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: 213.17.181.* 25.06.04, 13:31
                            rudy102_t_34_85 napisał: 1)No i sam się podłożyłeś...Gdzie masz w Wa-wie na
                            Starówce slumsowiska? Wszystko glanc i pomada.I to ma wyglądać jak autentyk..?
                            Przed wojną były tam obleśne budy przy barbakanie,zatęchłe podwórka i szczury
                            wielkości kotów.To nie była prestiżowa dzielnica tylko siedlisko
                            lumpenploretariatu.
                            K: Pisalem o warszawskiej starowce z okresu, kiedy sie rozpadala w latch
                            1980tych. Chodzilo mi o to, ze na starowce warszawskiej sa domy lepsze i
                            gorsze, czesc z nich musiala wiec byc dawniej slumsami, a z tzw. Rzymu ocalaly
                            tylko budowle monumentalne bez mieszkan dla tych, co je budowali. Nie sadze,
                            aby oni mizkali zawsze w namiotach...

                            2)To ty koleś nie znasz historii i elementarnych praw logiki na dodatek.Pu-Yi
                            faktycznie dożył lat 60-tych ale za Mao pełnił zaszczytną funkcję ogrodowego
                            ciecia (po uprzedniej reedukacjii).Cesarstwo zostało zlikwidowane w roku 1912.W
                            latach 30-tych Japończycy utworzyli na terenach okupowanych marionetkowe
                            cesarstwo Mandżukuo z Pu-Yi na tronie ale trudno to uznać za kontynuację
                            Cesarstwa Chińskiego.Stosując takie rozumowanie można uznać że ZSRR nadal
                            istnieje bo żyje ostatni gensek (Gorbaczow)...
                            K: Znow brak logiki. PU-YI byl z rodziny cesarskiej, a Mandzuko bylo tak samo
                            marionetkowe jak PRL, a terytorialnie i pod wzgl. ludnosci znacznie wieksze.
                            Zas Rosja (Fed. Rosyjska) nie ma na czele Gorbiego, ani tez ZSRR nie mialo jako
                            glowy panstwa syna carskiego. Stad Mandzuko bylo kontynuacja Cesarstwa
                            Chinskiego, nawet jako jego parodia, ale ani ZSRR nie bylo kontynuacja Rosji
                            carskiej, ani tez obecna Fed. Rosyjska nie jest kontynuacja ZSRR...

                            3)To co że zima.Chłopów był jeszcze dostatek a do tego rozbudowana
                            infrastruktura techniczna i wykwalifikowane kadry.Mogł się francuski kurdupel
                            machnąć coby mu leżało...Ale on miał nas gdzieś (jak teraz Jerzy Krzak dżunior)
                            K: Nie lekcewaz meteorologii!
                            Pozdrowka!
                            • Gość: Kagan Autentycznosc Warszawskiej Starowki IP: 217.153.97.* 25.06.04, 15:56
                              Wlasnie wrocilem z przechadzki po warszawskiej starowce, i znalazlem wiele
                              dowodow na to, ze w wielu miejscach wyglada ona jak slumsy. Oczywiscie nie
                              mowie tu o glownych ulicach, ale juz na zapleczu ul. Freta, wiodacej z Rynku
                              Starego Miasta na Rynek Nowego Miasta jest sporo odpadajacych tynkow, nirownych
                              brukow. emerytow grzebiacych w smieciach czy graffitti - wszystko typowe dla
                              slumsow. Sa to, oczywiscie malownicze slumsy, jak np. w Neapolu, ale zawsze
                              slumsy...
                              Tyle o starowce warszawskiej, ktora jest najleoszym dowodem na to, ze falszywe
                              ruiny albo zabytki zaczynaj wygladac autentycznie juz po niecalych 50 latach od
                              ich postawienia...;) Mieszkalem tez rok w Kolonii, i konia z rzedem temu, kto
                              potrafi z wygladu rozpoznac ktore koscioly romanskie i gotyckie powstaly tam w
                              XIX wieku, a ktore setki lat wczesniej... ;)
                              Pozdr. :)
                              Kagan
                              • Gość: Kagan Re: Autentycznosc Warszawskiej Starowki IP: 217.153.97.* 25.06.04, 16:48
                                Mozesz sprawdzic, ze IP: 217.153.97.* to adres serwera, do ktorego sa
                                podlaczone komputery w Bibliotece UW na warszawskim Powislu. A idac do BUW
                                przez Marienstadt zauwazylem na Powislu (chyba Bednarska) budynek z fasada
                                zupelnie jak w starozytnej Grecji. Szkoda, ze zapomnialem jak sie odroznia
                                style po glowicach kolumn... ;)
                                Pozdr.
                                Kagan
                                • rudy102_t_34_85 Re: Autentycznosc Warszawskiej Starowki 25.06.04, 20:32
                                  Ano wypada tylko jeszcze ustalić kto zbudował w XIX stuleciu Akropol w Atenach
                                  i Ankgor Wat w Kambodży bo tam też zachowały się tylko monumentalne budowle...A
                                  jak się uprzeć to można zrobić coś współczesnego że z zewnątrz jest jak
                                  stare.Ot,sam BUW dla przykadu.Tak zarośnięte zielskiem budynki mają z reguły
                                  kilka wieków.Stare Miasto wygląda staro czy raczej zaniedbanie..? Jakby oceniać
                                  wiek miasta po ilości grafitti na ścianach i "homlesów" grzebiących w śmieciach
                                  to wyszłoby że New York to najstrsze miasto kultury zachodniej.A to grafitii
                                  niby jak ma podkreślać wiek starówki.Co tam było;"Fuck Police" alias "CHWDP"
                                  czy też "YEBAĆ MIEJSKICH KNECHTÓW MOŚCI PANOWIE" ?
                                  A Mandżukuo to primo lata 1932-45 a nie 60-te a secundo taka z tego kontynuacja
                                  Cesarstwa Chińskiego jak z PRL-u kontynuacja 2-ej.RP czy z Królestwa Polskiego
                                  1-ej RP...
                                  Pozdrawiam (HE-HE...)
                                  • Gość: Kagan Re: Autentycznosc Warszawskiej Starowki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.06.04, 16:19
                                    rudy102_t_34_85 napisał: Ano wypada tylko jeszcze ustalić kto zbudował w XIX
                                    stuleciu Akropol w Atenach i Ankgor Wat w Kambodży bo tam też zachowały się
                                    tylko monumentalne budowle...
                                    K: W Azji mogly powstac tysiace lat temu, bo tam istnieje ciaglosc cywilizacji,
                                    przynajmniej w Chinach i Japonii... Akropol wybudowali zas ci sami architekci,
                                    co budowali w Europie w XVIII wieku w tzw. stylu neoklasycznym...

                                    A jak się uprzeć to można zrobić coś współczesnego że z zewnątrz jest jak
                                    stare. Ot,sam BUW dla przykadu. Tak zarośnięte zielskiem budynki mają z reguły
                                    kilka wieków.
                                    K: Ale dawniej (praktycznie do XIX w.) nie bylo technologii pozwalajacej
                                    budowac wielkie szkalne budowle, bowiem po pierwsze nie znano szkla (a
                                    szczegolnie nie potrafiono odlac duzej szyby) ani nie potrafiono wznosci duzych
                                    metalowych konstrukcji...

                                    Stare Miasto wygląda staro czy raczej zaniedbanie..? Jakby oceniać wiek miasta
                                    po ilości grafitti na ścianach i "homlesów" grzebiących w śmieciach
                                    to wyszłoby że New York to najstrsze miasto kultury zachodniej.A to grafitii
                                    niby jak ma podkreślać wiek starówki.Co tam było;"Fuck Police" alias "CHWDP"
                                    czy też "YEBAĆ MIEJSKICH KNECHTÓW MOŚCI PANOWIE" ?
                                    K: CHWDP = Chcemy Wstapic Do Policji! A czytalem tez takie napisy jak "tumultum
                                    na stadyonie", oswiadczenia "komendantury miejskich halabedyerow" czy tez
                                    zaproszenia do zamtuzow - wszystko wymyslone przez S. Lema po II WS... ;)

                                    A Mandżukuo to primo lata 1932-45 a nie 60-te a secundo taka z tego kontynuacja
                                    Cesarstwa Chińskiego jak z PRL-u kontynuacja 2-ej.RP czy z Królestwa Polskiego
                                    1-ej RP...
                                    K: Wiem: Mandzuko nie przetewalo kapitualcji Japonii, ale ChRL powstalo juz 4
                                    lata po klesce Japonii, a od lat 1930tych chinska kompartia byla potega (Wielki
                                    Marsz)...

                                    Pozdrawiam (HE-HE...)
                                    K: Nawzajem! ;)
                                    • rudy102_t_34_85 Re: Autentycznosc Warszawskiej Starowki 27.06.04, 11:31
                                      He,he...A nie pomyślałeś Kagan o kosmitach? Mogły sobie żabojady zrobić
                                      Akropol,mogli kosmici wylądować tysiące lat temu i zbudować coś w stylu BUW-u i
                                      to z takich materiałów że przetrwałoby do dzisiaj.Jedno i drugie równie
                                      prawdopodobne...A Lema też czytałem ale nie na ścianie starych budowli tylko w
                                      książkach wydanych niedawno.A Ty Kagan wierzysz w ogóle że taki "Lem" istnieje?
                                      Toś bracie naiwny he,he...Niejaki Philip K. Dick odkrył i opisał prawdziwą
                                      historię "Stanisława Lema".Zaraz potem wywinął orła...Taki los czeka tych co
                                      wiedzą za dużo.UWAŻAJ KAGAN potomkowie tych co zbudowali Akropol i Colosseum
                                      żyją i pewnie już Cię namierzyli...Wkrótce spotka Cię jakiś przykry
                                      wypadek.Lepiej wykup polisę na życie Kagan i spisz testament...Mafia która
                                      rządzi światem nie dopuści aby ktoś zakwestionował oficjalną wersję historii.
                                      Pozdrawiam i składam z góry kondolencje.
                                      • Gość: Kagan Re: Autentycznosc Warszawskiej Starowki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:35
                                        rudy102_t_34_85 napisał: He,he...A nie pomyślałeś Kagan o kosmitach? Mogły
                                        sobie żabojady zrobić Akropol, mogli kosmici wylądować tysiące lat temu i
                                        zbudować coś w stylu BUW-u i to z takich materiałów że przetrwałoby do dzisiaj.
                                        Jedno i drugie równie prawdopodobne...A Lema też czytałem ale nie na ścianie
                                        starych budowli tylko w książkach wydanych niedawno.A Ty Kagan wierzysz w ogóle
                                        że taki "Lem" istnieje?
                                        K: Przeciez wiadomo, ze Lema nie ma, in ze wymyslil go niejaki M. Kandel,
                                        polski zyd, podajacy sie za tlumacza Lema na angielski...

                                        -Toś bracie naiwny he,he...Niejaki Philip K. Dick odkrył i opisał prawdziwą
                                        historię "Stanisława Lema".Zaraz potem wywinął orła...Taki los czeka tych co
                                        wiedzą za dużo.UWAŻAJ KAGAN potomkowie tych co zbudowali Akropol i Colosseum
                                        żyją i pewnie już Cię namierzyli...Wkrótce spotka Cię jakiś przykry
                                        wypadek.Lepiej wykup polisę na życie Kagan i spisz testament...Mafia która
                                        rządzi światem nie dopuści aby ktoś zakwestionował oficjalną wersję historii.
                                        Pozdrawiam i składam z góry kondolencje.
                                        K: PK Dick sie mylil, agenci CIA i FBI wprowadzili go w blad. Prawdziwym Lemem
                                        jest przeciez M. Kandel. Poszukaj w bibliotece Monash University pewnej
                                        rozprawy doktorskiej o Lemie, a dowiesz sie wiecej!
                                        Pozdr. z warszawskiego Nowego Miasta: dowodu na nieautentycznosc Starozytnego
                                        Rzymu! :)
                                        Kagan


                                        • rudy102_t_34_85 Re: Autentycznosc Warszawskiej Starowki 27.06.04, 15:32
                                          No to ciekawe kto przełożył Michaela Kandela na polski...Bo zrobił to
                                          znakomicie.Teraz jasne czemu "Stanisław Lem" nigdy nie dostanie Nobla.Zaraz by
                                          się wszystko wydało!
                                          • Gość: Kagan Re: Autentycznosc Warszawskiej Starowki IP: 217.76.102.* 28.06.04, 21:26
                                            Ja przekladalem Kandel'a, z zespolem "lemologow"... A Kandel kontrolowal
                                            komitet noblowski...
                                            Pozdr. :)
                                            Kagan
                                            • Gość: Kagan Niemcy mistrzami podrobek! IP: 217.76.102.* 29.06.04, 19:34
                                              Wlasnie odwiedzilem dzisiaj Pergamon Muzeum i Muzeum Sztuki w Berlinie ()Wyspa
                                              Muzeow), i znalazlem tam kolejne potwierdzenia tego, ze mialem racje! I tak ow
                                              slynny oltarz z Pergamonu zostal calkiem niedawno temu wyprodukowany we
                                              Wroclawiu (oficjalna informacja muzeum - tabliczka z glownej sali), a brama
                                              Isztar (Babilon) zrobiona jest z cegiel wypalonych w latach 1920-1930 pod
                                              Berlinem. Zobaczylem tez w owych muzeach (klasy swiatowej) kupe doskonalych
                                              rzezb w stylu rzymskim - wszystkie z Niemiec i wszystkie z XIX wieku lub
                                              poczatkow XX. Chyba nie musze dostarczac wiecej dowodow: do Berlina teraz
                                              blisko i bezwizowo (choc drogo, ale to juz inna sprawa: dobra wiedza kosztuje)!
                                              A widzialem tez w owych muzeach sporo obrazow z poczatku XIX wieku z projektami
                                              owych "rzymskich" ruin...
                                              Pozdrowka z Berlina! :)
                                              Kagan
                                              • rudy102_t_34_85 Re: Niemcy mistrzami podrobek! 01.07.04, 12:35
                                                No to fajnie Kagan...A czy nie mógłbyś w wolnej chwili (powiedzmy jutro albo
                                                pojutrze) wybrać się na Marsa i obejrzeć z bliska te piramidy i wielką,kamienną
                                                twarz na Cydonii..? Zobacz kto to naprawdę zbudował i kiedy.Bardzo jesteśmy
                                                wszyscy ciekawi...
                                                ps.ja wiem że na Marsa drożej i dalej niż do Berlina ale-jak słusznie napisałeś-
                                                dobra wiedza kosztuje.Poświęć się dla dobra ludzkości co Ci zależy!
                                                Pozdr.
                                                • Gość: Kagan Lot nad Marsem IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 12:27
                                                  Lecialem pare dni temu nad Marsem! No, niezupelnie, ale prawie: samolotem z
                                                  Singapuru do Melbourne nad pustyniami Zachodniej Australii: widok z okna
                                                  samolotu jak na powierzchnie Marsa: czerwona, skalista gleba, lozyska po
                                                  wyschnietych rzekach, gdzieniegdzie slone jezioro, i tak godzinami, a samolot
                                                  lecial z wiatrem, wiec nieco ponad 1000km/h... Ale zadnych wytworow cywilizacji
                                                  nie widzialem az do podejscia do ladowania w Melbourne (swiatla lotniska w
                                                  Tullamarine i swiatla przedmiesc Melbourne)...
                                                  Pozdr.
                                                  Kagan
                                                  • rudy102_t_34_85 Re: Lot nad Marsem 06.07.04, 20:53
                                                    No,nieżle...Ale na drugi raz poproś pilota żeby trochę przygazował i dał drążek
                                                    w dół.Trzeba tego Marsa jednak zaliczyć...To jest wykonalne,wszak wiadomo że
                                                    próżnia nie istnieje a przestrzeń wszechświata wypełnia tzw.eter który powinien
                                                    dać wystarczjącą siłę nośną dla skrzydeł samolotu.Jednakowoż miarkuj wysokość
                                                    bo w okolicach empireum zakazane są loty maszyn silnikowych (Stwórca nie lubi
                                                    hałasu).Ponadto możecie zassać jakiegoś serafina do silnika i tragedia gotowa.
                                                    Szerokich lotów!!!
                                                  • Gość: Kagan Re: Lot nad Marsem IP: *.wev.vic.gov.au 07.07.04, 06:54
                                                    Samolot to nie ladownik typu LEM: nie wyladuje wsrod skal. Widac, ze nie byles
                                                    nigdy pilotem: nie zdajesz sobie sprawy jaka jest bezwladnosc takiego kolosa,
                                                    co ma 7 foteli w kazdym rzedzie...
                                                    Ale rozumiem, ze sobie dworujesz... ;)
                                                    Pozdr.
                                                    Kagan
                                                  • Gość: Kagan Re: Lot nad Marsem IP: *.wev.vic.gov.au 07.07.04, 06:56
                                                    PS: ten samolot, ktorym lecialem nie ma drazka, bo lata systemem "fly by wire",
                                                    jest wiec kontrolowany joy-stickiem, podobnym do tych uzywanych do gier
                                                    komputerowych. Wszystko bowiem to hologramy i VR (Virtual Reality), ze
                                                    starozytnym Rzymem i Marsem wlacznie... ;)
                                                  • rudy102_t_34_85 Re: Lot nad Marsem 07.07.04, 15:12
                                                    Ależ mój drogi Kaganie ja sobie nie dworuję mówię całkiem serio (jak Ty o
                                                    starożytnym Rzymie).Na Marsie jest sporo obszarów całkiem równych pokrytych
                                                    tylko drobnym gruzem kamiennym (vide miejsca lądowania sond VIKING) a więc
                                                    wylądować da się na pewno!Nie ukrywam natomiast że ze startem mogą być
                                                    kłopoty...Ale zawsze możesz wrócić tym hitlerowskim spodkiem latającym który
                                                    wylądował tam w 1944 roku.Myślę że jest w niezłym stanie technicznym...
                                                    A określenie "joystick" oznacza w jęż.angielskim właśnie drążek sterowy
                                                    samolotu!Skojarzenie z grami TV narodziło się dopiero w latach 70-tych.
                                                    Pozdr. i czekam na wieści z Marsa!!!
                                                  • Gość: Kagan Re: Lot nad Marsem IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 12.07.04, 09:17
                                                    Ależ mój drogi Kaganie ja sobie nie dworuję mówię całkiem serio (jak Ty o
                                                    starożytnym Rzymie).Na Marsie jest sporo obszarów całkiem równych pokrytych
                                                    tylko drobnym gruzem kamiennym (vide miejsca lądowania sond VIKING) a więc
                                                    wylądować da się na pewno!Nie ukrywam natomiast że ze startem mogą być
                                                    kłopoty...Ale zawsze możesz wrócić tym hitlerowskim spodkiem latającym który
                                                    wylądował tam w 1944 roku.Myślę że jest w niezłym stanie technicznym...
                                                    A określenie "joystick" oznacza w jęż.angielskim właśnie drążek sterowy
                                                    samolotu!Skojarzenie z grami TV narodziło się dopiero w latach 70-tych.
                                                    Pozdr. i czekam na wieści z Marsa!!!
                                                    K: Niech bedzie na twoim, bo ja pisze, jak widzisz, z Marsa... ;)
                                                    Pozdr. :)
                • kustosz.m Re: i piramidy tez 21.07.04, 15:58
                  > wysmiewac prawde historyczna! I ad piramidy: wiadomo, ze postawil je
                  Napoleon,

                  Na uwage zasluguje, z pozoru nieracjonalna, wyprawa na Karaiby i do Ameryki.
                  Tylko z pozoru nieracjonalna bo tak naprawde sluzyla wyeksportowaniu piramid.
                  Jednak eksport piramid do Meksyku mogl sie nie udac, przez szereg powstan na
                  San Domingo. Mimo wszystko, sporym nakladem sil, odalo sie!
                  Moglismy "odkopac" je tez w Meksyku.
                  • Gość: Kagan Re: i piramidy tez IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 09:21
                    Oczywiscie. Zauwaz, ze probowano zbudowac piramide (kawalek chocby) technologia
                    dostepna tysiace lat temu, i oczywiscie okazalo sie to niemozliwe...
                    Ostanio modne jest wirtualne rekonstruowanie starozytnosci, np. Rzymu czy Troi
                    (pelno tego w TV, na ogol made by BBC). Dowodzi to oczywiscie, ze owa
                    cywilizacja starozytna to oszustwo, istniejace tylko wirtualnie, bo w
                    komputerze mozna tez i stworzyc cywilizacje Klinionow czy Borgow (Star Trek)...
    • Gość: traian bez zartów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.04, 08:48
      bo ktos sie moze nabrac ;)
      • Gość: Kagan Re: bez zartów IP: 195.116.92.* 23.06.04, 12:42
        To nie sa zarty, tylko zdemaskowanie wielkiej mistyfikacji XIX wieku!
    • Gość: Antypod Rzym powstal IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.06.04, 15:13
      21 kwietnia 753 roku pne. To sa moje i krolowej elzbiety urodziny. Dzien
      wczesniej urodzil sie adolf h, a dzien pozniej wladimir L.
      • Gość: kagan Re: Rzym powstal IP: 217.153.97.* 25.06.04, 15:58
        Byles tam wtedy, widziales na wlasne oczy, zrobiles moze jakies zdjecia,
        nagrania audio badz video? Czy tez wyczytales to gdzies i wierzysz na slowo
        tzw. autorytetom? Autorytety i to ztytulami naukowymi profesora historii nam
        np. wbijaly dlugo do glow, ze w Katyniu mordowali Niemcy, a nie Sowieci... :(
        • Gość: Antypod Re: Rzym powstal IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.06.04, 16:57
          a jesli na terenach zrujnowanych budowli rzymskich wykopano jakies buteleczki
          po wodzie do wlosow przemyslawka, albo spirytusie salicylowym, to dowod bylby
          na to, ze to polacy rzym zbudowali
          • Gość: ella Re: Rzym powstal IP: 213.199.218.* 25.06.04, 21:33
            Małe pytanie: Czy ktoś mi wytłumaczy skąd wzięto środki na dokonanie
            mistyfikacji w takiej skali - ba zakopano jakieś monety nawet na terenie
            dzisiejszej Polski,poswawolono na terenie Albionu budując mury,( no, do
            chińskiego to im daleko ale coś tam z nich zostało),zostawiając bodajże w Essex
            gołego drągala na zboczu góry (to miał być Herkules)? Mało tego - w tym dziwnym
            języku napisano furę manuskryptów pozorując, że kultura średniowiecza i
            odrodzenia posługiwała się tym językiem tak my jak dzisiaj angielskim. Ba z
            nudów wymyślili, że trzeba stworzyć Ventus Latina i częściowo uzgodnić treść z
            Septuagintą?
            To nie czaszka ludzka zestawiona z małpią szczęką....
            • Gość: Juziek Re: Rzym powstal IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.04, 22:24
              A ja w te platformy wiertnicze nie wierzę.
              Bo to i już dzieci wiedzą, że Atlantydę podwodną budują.
              Duże przdwsienwziencie to pomału idzie.
              • Gość: kagan Re: Rzym powstal IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.06.04, 16:23
                oczywiscie! wydobywanie ropy spod wody jest bowiem nieoplacalne!
            • Gość: Kagan Re: Rzym powstal IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.06.04, 16:22
              Srodki wzieto z wyzysku kolonialnego: same Indie i Afryka Poludniowa
              dostarczyly do W. Brytanii niezmiezone skarby... A ze arystokracja sie nudzila,
              i byla dobrze wyksztalcona (Oxford, Cambridge) wiec bylo komu robic te falszywe
              pisma i komu finasowac zakopaliska, ktore staly sie pozniej wykopaliskami.
              Pamietaj, kto wymyslil SF? W jakim jezyku pisal J. Swift i w jakiej epoce?
              Starczy?
              • Gość: ella Re: Rzym powstal IP: 213.199.218.* 26.06.04, 20:46
                • Gość: ella Re: Rzym powstal IP: 213.199.218.* 26.06.04, 20:56
                  Przepraszam- powyżej był falstart, a teraz do rzeczy.
                  Czy koresponduję w tej chwili z "tym" Kaganem, który wylicza iloma dziedzinami
                  nauki się zajmował?
                  Nie dostałam odpowiedzi na zadane pytania.
                  Skarby zostały bardzo dokładnie zmierzone: Spisy ze statków
                  kaperskich,dokumenty kompanii zajmujących się eksploatacją kolonii.
                  Nawet jeśli coś umknęło rachunkom, to i tak nie były to zasoby nieskończone.
                  Ciekawe, że niektóre "zakopaliska" są tak skutecznie wykonane , że do dziś je
                  znajdujemy.
                  Ciekawe, że do jakiejś zapadłej mieściny wiodły wszystkie drogi (też je pewnie
                  wykonali)
                  I co arystokraci "własnymi rencyma" to wszystko budowali?
                  I pod czapką niewidką, że nikt nie spostrzegł?
                  Teza o mistyfikacji sypie się przy lekkim dotknięciu.
                  Ale sam pomysł ciekawy. Chwała inicjującemu wątek.
                  Sprowokował dyskusję na bardzo ważny temat - przyjmowania teorii "na wiarę"
                  Niestety sporo ludzi wierzy bezkrytycznie w różne hipotezy - bo skoro uczony to
                  opublikował, to musi to być najświętsza prawda. Łapią się kurczowo pierwszej z
                  brzegu teorii nie potrafiąc przeanalizować argumentów "za" i odrzucają inne
                  hipotezy, choć nie potrafią podać argumentów "przeciw"
                  Życie mistyfikacji jest czasem długie - coś tam kiedyś pan Łysiak pisał na ten
                  temat ;)
                  Ps.
                  Jeśli kawalarze wywodzą się z tego kręgu gdzie lokujesz początki SF to tylko
                  patrzeć jak znajdziemy pozostałości po liliputach.
                  • Gość: Kagan Re: Rzym powstal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:38
                    Gość portalu: ella napisał(a):
                    Przepraszam- powyżej był falstart, a teraz do rzeczy.
                    Czy koresponduję w tej chwili z "tym" Kaganem, który wylicza iloma dziedzinami
                    nauki się zajmował? Nie dostałam odpowiedzi na zadane pytania.
                    K: Nie jestem duchem swietym, i nie codzien mam czas na Internet!

                    - Skarby zostały bardzo dokładnie zmierzone: Spisy ze statków
                    kaperskich,dokumenty kompanii zajmujących się eksploatacją kolonii.
                    Nawet jeśli coś umknęło rachunkom, to i tak nie były to zasoby nieskończone.
                    Ciekawe, że niektóre "zakopaliska" są tak skutecznie wykonane , że do dziś je
                    znajdujemy.
                    K: To bylo dzielo dlugofalowe!

                    - Ciekawe, że do jakiejś zapadłej mieściny wiodły wszystkie drogi (też je
                    pewnie wykonali) I co arystokraci "własnymi rencyma" to wszystko budowali? I
                    pod czapką niewidką, że nikt nie spostrzegł?
                    K: Mieli dosc chlopow do pracy!

                    - Teza o mistyfikacji sypie się przy lekkim dotknięciu.
                    K: ???

                    - Ale sam pomysł ciekawy. Chwała inicjującemu wątek.
                    K: Dzieki! :)

                    - Sprowokował dyskusję na bardzo ważny temat - przyjmowania teorii "na wiarę"
                    Niestety sporo ludzi wierzy bezkrytycznie w różne hipotezy - bo skoro uczony to
                    opublikował, to musi to być najświętsza prawda. Łapią się kurczowo pierwszej z
                    brzegu teorii nie potrafiąc przeanalizować argumentów "za" i odrzucają inne
                    hipotezy, choć nie potrafią podać argumentów "przeciw"
                    Życie mistyfikacji jest czasem długie - coś tam kiedyś pan Łysiak pisał na ten
                    temat ;)
                    Ps.
                    Jeśli kawalarze wywodzą się z tego kręgu gdzie lokujesz początki SF to tylko
                    patrzeć jak znajdziemy pozostałości po liliputach.
                    K: Swift byl wedlug nie pierwszym dobrym pisarzem fantastycznym. A mnie chodzi
                    o cos wiecej: o przyjmowanie czegokolwiek na wiare, w tym o przesady religijne,
                    i o negowanie ewolucji...
                    Pozdr.
                    Kagan
                    • Gość: ella Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: 213.199.218.* 27.06.04, 15:01
                      A kto się przechwalał,że jest w wielu osobach? ;)
                      Ale nie o to chodzi o brak postu - bo był. Problemem jest to, że odpowiadasz
                      tylko na pytania "poboczne" pomijając te zasadnicze. Ponawiam więc pytanie:
                      Jakim sposobem przesięwzięcie tak rozległe, jak sam argumentujesz długofalowe,
                      zlokalizowane w zamieszkałym terenie, pozostało niezauważone?
                      Pomijam już sprawy datowania np. materii organicznej towarzyszacej znaleziskom,
                      bo to temat na odrębną dyskusję.

                      Jak zwykle musiałeś poruszyć sprawy religii. Teraz tylko czekam, jak wszystkim
                      wierzącym wytkniesz błąd "apel do niewiedzy" ;D
                      • Gość: Kagan Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: 217.76.102.* 28.06.04, 21:24
                        Bylo niezauwazone, bo o to zadbala arystokracja je organizujaca! Oni
                        kontrolowali wtedy prase i drukarnie! I oplacali oraz zastraszali swiadkow, aby
                        ci trzymali jezyk za zebami!
                        Pozdr.
                        Kagan
                        • Gość: Kagan Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.04, 19:03
                          Wlasnie odwiedzilem Pergamon Museum i Muzeum Sztuki w Berlinie, i znalazlem tam
                          kolejne potwierdzenia tego, ze mialem racje! I tak ow oltarz z Pergamonu zostal
                          wyprodukowany we Wroclawiu (oficjalna informacja muzeum), a brama Isztar
                          (Babilon) zrobiona jest z cegiel wypalonch w latach 1920-1930 pod Berlinem.
                          Zobaczylem tez kupe doskonalych rzezb w stylu rzymskim - wszystkie z Niemeic i
                          z XIX wieku. Chyba nie musze dostarczac wiecej dowodow: do Berlina teraz blisko
                          i bezwizowo!
                          Pozdr.
                          Kagan
                          • Gość: ella Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: 213.199.218.* 30.06.04, 19:54
                            Ciekawe... To chyba jeszcze wehikuł czasu wynaleźli! (Brama Isztar - Irak 1902)
                            Sedymentologię też o kant na #$% potłuc, skoro Pompeje przysypano łopatą.
                            A teraz pytania następne - skoro to wszystko to XIXw., to czym zajmowała się
                            Académie des Inscriptions et Belles-Lettres (od 1663r),skąd się wzięły ciekawe
                            informacje w Zbiorze Tygodniowym Wiadomości (Kraków 1784r).
                            Traktuję tę dyskusję jako świetną zabawę, ale proszę postarać się trochę i nie
                            sypać anachronizmami ani nie podawać mi tu tez jako dowodów. Jak takie coś
                            nazywa się (posługując się tym sztucznym językiem)- petitio principii?

                            Przykłady:
                            TEZA:"niezmierzone skarby" - proszę wykazać, że były wystarczające na tę skalę
                            robót
                            TEZA:"dobrze wykształcona" - jaka była ówczesna "przepustowość" uczelni
                            i "edukacji domowej"
                            TEZA:Kontrolowali prasę. zastraszali świadków.(Ciekawe czemu nie udało się
                            zachować pełnej dyskrecji przy badaniach nad V1 i V2, bronią nuklearną skoro to
                            takie proste?)
                            Teza - nie ma slamsów,czyli centrum to atrapa.
                            W żadnej prawie kulturze slamsy nie zachowały się na powierzchni.Z prostej
                            przyczyny:były budowane byle jak i z byle czego - a monumentalne budowle
                            powstawały z kamienia bydowane przez doświadczonych rzemieślników - niby
                            dlaczego miało być wtedy inaczej pod tym względem niż obecnie?
                            No to dość tej zabawy na dzisiaj.


                            • Gość: kagan Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: *.antlabs.com / 203.118.10.* 01.07.04, 01:25
                              Proponuje wycieczke do muzeow Berlina (Pergamon) i Londynu (Britich Muzseum).
                              Opisy z konca XVIII wieku to po prostu plany tej mistyfikacji. Wszystko
                              wczesniejsze to falszerstwo z XIX wieku...
                              Pozdr.
                              kagan
                            • Gość: kagan Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: *.antlabs.com / 203.118.10.* 01.07.04, 01:27
                              petitio principii to jakbym udaowadnial teze uzywajac ja jako przeslanke. A ja
                              wskazuje na konkretne dowody z muzeow Berlina i Londynu!
                              • Gość: hot_dog Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: *.crowley.pl 01.07.04, 12:27
                                Gdzie wylatujesz?W Tworkach nie ma lotniska...
                                • gotlama Re: Rzym powstal tylko kiedy 01.07.04, 22:30
                                  Przyjacielu,wnioskuję,że nie poznałeś się na istocie sprawy, tzn. nie
                                  przeczytałeś wcześniejszych postów, zwłaszcza tych które dotyczą
                                  tzw. "naukowego" dowodu na poparcie jakiejś tezy. Ta dyskusja jest pewnego
                                  rodzaju zabawą.Po prostu mój oponent ukazuje mi, jak trudno jest udowodnić
                                  tzw. "prawdy naukowe" które zazwyczaj łykamy bez głębszego zrozumienia.
                                  Świetnie się bawię, mam nadzieję, że Kagan również.
                                  Ella
                                  Pozdrowienia dla Kagana. Nie jestem z wykształcenia humanistą,więc muszę trochę
                                  przyłożyć się do "odrabiania lekcji" by podjąć z nim polemikę.
                                  Może jutro....
                              • gotlama Re: Rzym powstal tylko kiedy 01.07.04, 22:51
                                Gość portalu: kagan napisał(a):

                                > petitio principii to jakbym udaowadnial teze uzywajac ja jako przeslanke. A
                                ja
                                > wskazuje na konkretne dowody z muzeow Berlina i Londynu!

                                Nie będę się wypowiadać na temat technik rekonstrukcji,bo zwyczajnie na tym sie
                                nie znam. Choć zawsze budzi we mnie sprzeciw budowanie makiet w skali 1:1.
                                (A ta moda pleni się strasznie - Bułgaria,Peru - nie omija chyba żadnego
                                kontynentu.)Akurat "dowody" z Berlina nie zostały wymienionew moim poście jako
                                petitio principii.Natomiast pozostałe wymienione tezy...
                                Slumsy... moze to niewłaściwe słowo, nasuwające obrazy kartonowo blaszanych
                                domków nieodpowiednich do surowego klimatu. Zastąpmy je drewnianymi domkami i
                                lepiankami pokrytymi strzechą - co z nich zostanie w razie wojny?
                            • Gość: kagan Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: *.antlabs.com / 203.117.181.* 01.07.04, 02:30
                              krotko bo z lotniska!
                              TEZA:"niezmierzone skarby" - proszę wykazać, że były wystarczające na tę skalę
                              robót
                              K: Olbrzymie zyski z kolonii: Indie, Afryka Pld., Kanada, Australia...

                              TEZA:"dobrze wykształcona" - jaka była ówczesna "przepustowość" uczelni
                              i "edukacji domowej"
                              K: Pamietaj, ze pareset brytyjskich urzednikow starczylo wtedy do
                              administrowania calymi Indiami!

                              TEZA:Kontrolowali prasę. zastraszali świadków.(Ciekawe czemu nie udało się
                              zachować pełnej dyskrecji przy badaniach nad V1 i V2, bronią nuklearną skoro to
                              takie proste?)
                              K: Nie bylo wtedy radia, TV czy Internetu, a prasa byla w powijakach...

                              Teza - nie ma slamsów,czyli centrum to atrapa.
                              W żadnej prawie kulturze slamsy nie zachowały się na powierzchni.Z prostej
                              przyczyny:były budowane byle jak i z byle czego - a monumentalne budowle
                              powstawały z kamienia bydowane przez doświadczonych rzemieślników - niby
                              dlaczego miało być wtedy inaczej pod tym względem niż obecnie?
                              K: Mopze to ma racje w Egipcie, ale w Europie zimy bywaja surowe, nawet na
                              poludniu, wiec?
                              Pozdr.
                              Kagan
                              • gotlama Re: Rzym powstal tylko kiedy 04.07.04, 19:58
                                Kagan, proszę - spójrz na swoje tezy - Ty naprawdę używasz ich jako
                                przesłanek.
                                Z niezmierzonymi skarbami już "się wyjaśniło"
                                więc teraz następne:
                                > K: Pamietaj, ze pareset brytyjskich urzednikow starczylo wtedy do
                                > administrowania calymi Indiami!
                                Jak najbardziej, tylko że ich podwładni nadal robili to, co robili od
                                dzieciństwa.(Tylko nowi sahibowie mieli jaśniejszą skórę).Wyuczenie armii
                                pracowników, jak maja podrabieć budowle,biżuterię, rzeczy codziennego użytku,
                                manuskrypty ( i "rzymskie" i "średniowieczne" i pierwsze druki) to nie taka
                                prosta sprawa jak przekierowanie danin że skarbca lokalnego do skarbca
                                brytyjskiego. Pozwól więc ,że uznam tę tezę o tym że kilkuset arystokratów
                                wystarczyło, może nie tyle za obaloną, co za niedostatecznie udowodnioną.
                                > TEZA:Kontrolowali prasę. zastraszali świadków.(Ciekawe czemu nie udało się
                                > zachować pełnej dyskrecji przy badaniach nad V1 i V2, bronią nuklearną skoro
                                to takie proste?)
                                > K: Nie bylo wtedy radia, TV czy Internetu, a prasa byla w powijakach...
                                Kagan, litości przyłóz się do argumentacji. Ja wiem,że pośpiech,że skróty
                                myślowe itd., ale co ma powszechny internet do czasów testów nad V1 i V2, poza
                                podwalinami teoretycznymi i nieśmiałymi próbami w okresie prac nad bronią
                                jądrową (termo). Telewizja w tym czasie w Europie też była zabawką. Radio było,
                                tylko za jego posiadanie - przynajmniej przez Polaków w GG, można było bardzo
                                szybko zweryfikować istnienie życia pozagrobowego. Więc o jakim przepływie
                                informacji tu mowa. (chyba tylko o przepływaniu Morsem, ale poczty kurierskie
                                choć wolniejsze, też w XIX w. działały)
                                Co do powijaków prasy w XIX w to biorąc pod uwagę nawet tylko prowincjonalną
                                Galicję - było tego przynajmniej 2-3 tytuły.( Jak bardzo będziesz nalegać to
                                poszperam, by podać Ci tytuły).
                                Pozdrowienia, Ella



                                • Gość: Kagan Re: Rzym powstal tylko kiedy IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 12:35
                                  - Kagan, proszę - spójrz na swoje tezy - Ty naprawdę używasz ich jako
                                  przesłanek.
                                  K: Dokladniej prosze, z cytatami! :)

                                  - Z niezmierzonymi skarbami już "się wyjaśniło"
                                  K: ??? Wiesz, ile Brytyjczycy wywiezli zlota i diamentow z samej Afryki
                                  Poludniowej? Ja mieszkalem 2 lata w Jo-burgu, i pracowalem dla firmy Anglo-
                                  American, wiec cos wiem na ten temat...

                                  - więc teraz następne:

                                  K: Pamietaj, ze pareset brytyjskich urzednikow starczylo wtedy do
                                  administrowania calymi Indiami!
                                  - Jak najbardziej, tylko że ich podwładni nadal robili to, co robili od
                                  dzieciństwa.(Tylko nowi sahibowie mieli jaśniejszą skórę).Wyuczenie armii
                                  pracowników, jak maja podrabieć budowle,biżuterię, rzeczy codziennego użytku,
                                  manuskrypty ( i "rzymskie" i "średniowieczne" i pierwsze druki) to nie taka
                                  prosta sprawa jak przekierowanie danin że skarbca lokalnego do skarbca
                                  brytyjskiego. Pozwól więc ,że uznam tę tezę o tym że kilkuset arystokratów
                                  wystarczyło, może nie tyle za obaloną, co za niedostatecznie udowodnioną.
                                  K: Widze, ze jestes rasistka, i zakladasz a priori, ze Hindusi sa gorsza rasa,
                                  niezdolna do tworczosci artystycznej... Wstyd... :(

                                  - TEZA:Kontrolowali prasę. zastraszali świadków.(Ciekawe czemu nie udało się
                                  zachować pełnej dyskrecji przy badaniach nad V1 i V2, bronią nuklearną skoro
                                  to takie proste?)
                                  K: Nie bylo wtedy radia, TV czy Internetu, a prasa byla w powijakach...

                                  - Kagan, litości przyłóz się do argumentacji. Ja wiem,że pośpiech,że skróty
                                  myślowe itd., ale co ma powszechny internet do czasów testów nad V1 i V2, poza
                                  podwalinami teoretycznymi i nieśmiałymi próbami w okresie prac nad bronią
                                  jądrową (termo). Telewizja w tym czasie w Europie też była zabawką. Radio było,
                                  tylko za jego posiadanie - przynajmniej przez Polaków w GG, można było bardzo
                                  szybko zweryfikować istnienie życia pozagrobowego. Więc o jakim przepływie
                                  informacji tu mowa. (chyba tylko o przepływaniu Morsem, ale poczty kurierskie
                                  choć wolniejsze, też w XIX w. działały)
                                  K: O to mi wlasnie chodzilo! Przeplyw informacji byl regulowany i to ostro. W
                                  GG nie wolno bylo miec radia, w Reichu nie wolno bylo sluchac zagranicy (bylem
                                  pare dni temu w muzeum techniki w Berlinie i widzialem ten naklejki
                                  przypominajace Niemcom o tych zakazach i wyroki smierci na tych Miemcow, co
                                  sluchali BBC)...

                                  - Co do powijaków prasy w XIX w to biorąc pod uwagę nawet tylko prowincjonalną
                                  Galicję - było tego przynajmniej 2-3 tytuły.( Jak bardzo będziesz nalegać to
                                  poszperam, by podać Ci tytuły).
                                  K: Ale kto je czytal? Kto w ogole umial czytac wtedy, i kogo bylo stac w
                                  biednej Galicji na kupno "kurierka"? Jaki byl ich naklad i jaka cena w
                                  porownaniu np. do ceny jajka kurzego na rynku?

                                  - Pozdrowienia, Ella
                                  K: Nawzajem! :)


    • Gość: Antypod Nie tylko Rzym IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.04, 02:04
      Troja, jesli byla, to tez nie tam gdzie upatrzyl ja sobie archeolog Schliemann,
      a rzekomy pierwszy ptak archeopteryx, duma muzeum w Londynie, to juz nachalne
      falszerstwo, rozpoznawalne golym okiem... podobnie 'dziela' Freuda, Lenina i
      innych 'filozofow'... spuscizna z XIX wieku przysparza nam wiele klopotow do
      dzisiaj
      • gotlama Re: Nie tylko Rzym 04.07.04, 20:06
        Antypod napisał(a):

        > a rzekomy pierwszy ptak archeopteryx, duma muzeum w Londynie, to juz nachalne
        > falszerstwo, rozpoznawalne golym okiem...
        Ciekawe,podaj namiary : kto i w jaki sposób zweryfikował tę skamienielinę jako
        fałszerstwo?
        Obawiam się, że na "gołe oko" to nie wystarczy.
        • Gość: Antypod Re: Nie tylko Rzym IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.04, 12:14
          nie tylko Fred Hoyle tak uwazal
          www.geo.ucalgary.ca/~macrae/t_origins/archaeopteryx/
          • Gość: Kagan Re: Nie tylko Rzym IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 12:18
            W nauce nic nie jest takie proste. Pamietam doswiadczenia w laboratorium
            elektrycznym, gdzie wyraznie mi wychodzilo, ze prawo Ohma nie jest liniowe,
            czyli ze I wcale nie jest tak po prostu U/R. Im bardziej czule (dokladne)
            instrumenty (mierniki) bralem, tym bardziej wykres nie byl liniowy... ;)
            • Gość: ella Re: Nie tylko Rzym IP: 213.199.218.* 08.07.04, 13:20
              Prawo nie jest ani liniowe ani nieliniowe, natomast natężenie prądu jest
              liniową funkcją napięcia w takim samym stopniu, jak odkształcenie - liniową
              funkcją naprężenia. Liniowość jest w tym wypadku "umowna" i dotyczy wybranych
              przedziałów napięcia lub naprężenia, w których takie przybliżenie jest
              wystarczające.
              Zresztą w wielu zjawiskach, np przy rozwiązywaniu równań będących podstawą
              opisu propagacji fal, po "uproszczeniu, ze względu na szybkie dążenie do zera"
              odpadają te człony równań, które odpowiedają za "część nieliniową" zjawiska
              Rozumię, że chciałeś pokazać jak bardzo opis komplikuje się gdy wchodzimy w
              szczegóły, ale dla mnie istotniejsze jest, że nie przeczytałeś uważnie mojego
              wątku o ograniczaniu przepływu informacji,a właściwie o całkowitym zatamowaniu.
              Wskazałam Ci, że nawet w warunkach restrykcyjnej kontroli ( II wojna światowa,
              początkowa faza zimnej wojny) - informacje "wyciekały", a ty ochoczo
              podchwyciłeś wątek w taki sposób, że odnosłam wrażenie, iż chcesz mnie
              przekonać, że również prace nad V1 i V2 oraz badania nuklearne udało się
              utrzymać w takiej tajemnicy, że poza ośrodkami badawczymi nikt nic nie
              wiedział.
              Kładę to na karb Twojego zmęczenia po zmianie stref czasowych.;)
        • Gość: Kagan Re: Nie tylko Rzym IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 12:21
          Tak jest zawsze, jak sie dedukuje ze szczatkow. Wyobrazmy sobie, ze ktos (tzw.
          alien) znalazl na Ziemi zniszczonej wojna termojadrowa szczatki helikoptera ale
          bez smigiel: jak by doszedl do tego, jak takie cos latalo, i w ogole do czego
          sluzylo, jesli byl z cywilizacji, ktora odkryla dawno temu antygrawitacje, a
          wiec pominela maszyny latajace ze smiglami?
      • Gość: Kagan Re: Nie tylko Rzym IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 12:22
        Troja istniala tylko w eposach Homera, napisanych, jak wiadomo, pod koniec
        XVIII wieku naszej ery...
      • kustosz.m Re: Nie tylko Rzym 21.07.04, 16:00
        > innych 'filozofow'... spuscizna z XIX wieku przysparza nam wiele klopotow do
        > dzisiaj

        juz nie! na szczescie skarby troi udalo sie zakopac w polowie XXw. gdzies w
        moskwie.
        • Gość: Kagan Re: Nie tylko Rzym IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 09:22
          o Moskwie to jeszcze nie slyszalem, ale to mial byc Rzym nowej ery...
    • keinstein Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 05.07.04, 08:37
      Dzięki orbitalnemu teleskopowi Hubble'a odkryto, że (nomen omen)
      prawo Hubble'a (poczerwienienie światła odległych galaktyk),
      które do tej pory interpretowano jako wynik podłużnego efektu Dopplera,
      trzeba jednak uznać za przejaw efektu poprzecznego, co oznacza,
      że cały Wszechświat jednak krąży dookoła nas, zgodnie z naukami
      starożytnych mędrców oraz świętych doktorów Kościoła.
      Odkrycie to jest na razie trzymane w tajemnicy na czas postępowania
      patentowego (prawa do odkrycia odkupił klan Rothshildów),
      w Watykanie prawnicy gorączkowo poszukują sposobu
      na cofnięcie przedwczesnej rehabilitacji Galileusza, zaś Niemcy
      chcą pośpiesznie oddać Polakom Kopernika w zamian za Szczecin.
      • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 12:14
        Zgodnie z hipoteza BIG BANG, nasza Ziemia jest w centrum wszechswiata, bowiem
        galaktyki uciekaja od niej rowno we wszystkich kierunkach...
        • keinstein Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 07.07.04, 10:41
          Zdecydowanie wolę, żeby świat się wokół nas kręcił niż od nas uciekał.
          Na pohybel Big Bangom i innym postmodernistycznym ściemom!
          • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 07.07.04, 14:35
            Z punktu widzenia psychologii, kazda osobowosc jest egocentryczna, aby
            przetrwac w na ogol nie sprzyjajacym otoczeniu...
            • keinstein Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 09.07.04, 18:46
              pieprzysz
              myślałem, że to prawdziwy wątek dla intelektualistów powiatowych
              • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 11.07.04, 08:46
                Zaczynasz mnie atakowac ad personam, czyli ze nie masz argumentow ad rem... :(
                • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 12.07.04, 09:15
                  No i co? Brak argumentow ad rem?
                  • keinstein Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 12.07.04, 12:46
                    niestety, brak,
                    zostały mi już tylko wyzwiska
                    • Gość: rena Pytanie do autorow postow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.04, 20:17
                      Czy Wasze wypowiedzi moga posluzyc jako material zrodlowy do mojego doktoratu?
                      • gotlama Re: Pytanie do autorow postow 15.07.04, 21:55
                        Z jakiej dziedziny? ( podpowiadam: historia , archeologia , lingwistyka ,
                        logistyka , filozofia , socjologia , psychiatria )
                        • Gość: rena Re: Pytanie do autorow postow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.04, 10:47
                          Wielkie dzieki za podpowiedz:)) wiedzialam ze moge na Ciebie liczyc.

                          Moj wybor padal na historiografie lingwistyczna oparta na badaniach
                          logopsychiatrycznych.

                      • Gość: Kagan Re: Pytanie do autorow postow IP: *.lib.unimelb.edu.au 16.07.04, 09:29
                        Alez jak najbardziej... :)
                        ljkel2@netscape.net
                    • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 16.07.04, 09:29
                      Nieladnie... :(
                      • gotlama Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 17.07.04, 00:25
                        Gość portalu: Kagan napisał(a):
                        > Nieladnie... :(
                        Nieładnie nie podejmować dyskusji "ad rem"
                        chodzi o moją opinię n.t. ograniczania przepływu informacji,a właściwie o
                        całkowitym zatamowaniu.
                        Wskazałam Ci, że nawet w warunkach restrykcyjnej kontroli ( II wojna światowa,
                        początkowa faza zimnej wojny) - informacje "wyciekały", a ty ochoczo
                        podchwyciłeś wątek w taki sposób, że odnosłam wrażenie, iż chcesz mnie
                        przekonać, że również prace nad V1 i V2 oraz badania nuklearne udało się
                        utrzymać w takiej tajemnicy, że poza ośrodkami badawczymi nikt nic nie
                        wiedział.
                        Kładę to na karb Twojego zmęczenia po zmianie stref czasowych.;)


                        • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: 203.221.209.* 17.07.04, 09:51
                          Praktycznie nic nie widziano o V1 i V2. Amerykanie polecieli na ksiezyc tylko
                          dzieki hitlerowcowi (oficerowi SS) von Braunowi, a Rosjanie tez oparli swe
                          rakiety na niemieckich planach. Bombe atomowa podczas II WS udalo sie tez
                          wyprodukowac tylko USA. Stad tajemnice byly dosc dobrze strzezone...
                          • Gość: rena Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.04, 11:03
                            Nie, nie. Nie masz racji. Juz Homer w Iliadzie zawarl informacje na temat V1 i
                            V2. Rozpracowanie Iliady metoda randomizacyjna wykazalo iz ukryte informacje
                            wplecione sa w tekst Iliady w postaci ciagow rownoodleglych liter. Jednak nie
                            informacje sa obiektem naukowej dyskusji tylko osoba Homera. Kim byl ow Homer?
                            • gotlama Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 17.07.04, 23:11
                              Gość portalu: rena napisał(a):

                              > Kim byl ow Homer?
                              No właśnie? Dobre pytanie na osobny wątek.
                              Ps. strasznie nie lubię przypadkowości więc 'randomów" też
                              • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 11.08.04, 09:32
                                Homer to byt wirtualny, wynaleziony pod koniec XVIII w. w Anglii...
                            • keinstein Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 18.07.04, 16:11
                              Homer to jest pikuś mały. Genesis zawiera wszystkie prawdy.
                              Jest w Jerozolimie dostępny program komputerowy z wszytym
                              tekstem Genesis, oczywiście po hebrajsku, który numerologicznie
                              przewiduje przyszłość. Takie tam loty na Księżyc czy inne bomby
                              to dla niego pestka, on nawet przewiduje prezydenturę Kagana.
                              • Gość: rena Prezydentura Kagana IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.04, 20:08
                                W jakim kraju??
                                • colas.breugnon Re: Prezydentura Kagana 19.07.04, 08:35
                                  nie wiem
                                  nie znam hebrajskiego
                                  • Gość: Kagan Re: Prezydentura Kagana IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 04:59
                                    U mnie terz kiepskawo z Hebrew...
                                  • Gość: Kagan Re: Prezydentura Kagana IP: *.lib.unimelb.edu.au 11.08.04, 09:29
                                    Mozesz sie go nauczyc. Trudny jest glownie alfabet...
                                • Gość: Kagan Re: Prezydentura Kagana IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 04:59
                                  W Kaganii, oczywiscie! :)
                                  • rena11 Re: Prezydentura Kagana 20.07.04, 21:53
                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                    > W Kaganii, oczywiscie! :)


                                    Zasiegnelam rady Tarota i.....jakby nie wyszlo z ta prezydentura w Kaganii to
                                    zawsze jeszcze mozna ubiegac sie o stolek Burmistrza w Kaganowicach.
                                    • Gość: kagan Re: Prezydentura Kagana IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 09:17
                                      lepsze burmistrzostwo Kaganowic w reku niz prezydentura Kaganii na dachu... ;)
                                • Gość: Kagan Re: Prezydentura Kagana IP: *.lib.unimelb.edu.au 11.08.04, 09:29
                                  Guttenberga?
                                  • rena11 Re: Prezydentura Kagana 25.08.04, 18:36
                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                    > Guttenberga?


                                    Tak jest!!! Odpowiedz prawidlowa.





                              • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 05:01
                                Moja wersja tego programu przewiduje ze Kagan bedzie przewodzil swiatowemu
                                Kaganatowi! Z Kaganem-bekiem u boku...
                              • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 11.08.04, 09:31
                                Tekst jest tak napisany jak proroctwa niejakiego Nostradamusa... Wszystko mozna
                                w nich wyczytac, a ze Kagan to byl krol Chazarow, wiec...
                            • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 05:01
                              Homer to bohater takiego amerykanskiego serialu...
                            • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 11.08.04, 09:33
                              Pomylila ci sie Iliada z Odysseja, gdzie opisano tez SSBN i inne cuda techniki
                              XX w.
                          • gotlama Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 17.07.04, 23:02
                            No rewelacja!!! Oczywiście, że przeciętny Kowalski wtedy nic nie wiedział,
                            ale "wierchuszka" doskonale zdawała sobie sprawę,że "coś jest na rzeczy".
                            Fakt,iż Amerykanie "przejęli" spadek po badaniach nad rakietami(z
                            dobrodziejstwem inwentarza), to żadna tajemnica.
                            Jeśli dobrze pamiętam to Wołoszański i parę innych programów "popnauk"
                            spopularyzowało tę "wiedzę tajemną"
                            A bombę A udało się wyprodukować "tylko w USA" dzięki temu że pewne akweny
                            wzbogaciły się o ciężką wodę transportowaną do niemieckich laboratoriów.
                            Gdyby dotarła, to być może dziś pisalibyśmy do siebie językiem "nadludzi".
                            O ile zostalibyśmy poczęci.
                            Jeśli o tajemnicy wie więcej niz jeden człowiek to jest to tajemnica
                            publiczna ;)
                            • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 04:58
                              Nie wiem, czy nie lepiej by bylo, gdyby Hitler wygral II WS? Przynajmniej nie
                              byloby syjonizmu i jego zbrodni...
                              • keinstein Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 20.07.04, 07:54
                                To Hitler nie wygrał?
                                Znaczy: Niemcy muszą się nam podporządkować?
                                • Gość: kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 09:16
                                  zalezy w ktorej z wielu rownoleglych rzeczywistosci...
                                  • keinstein Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 26.07.04, 19:29
                                    w prostopadłej
                                    • Gość: stop Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 20:29
                                      Keinstein , Kagan -ad rem - co z tym Rzymem?
                                      • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 28.07.04, 10:01
                                        Bylem i widzialem te wszystkie falszerstwa z przelomu XVIII i XIX wieku! :)
                                        • Gość: stop Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 14:03
                                          Proszę opowiedzieć na podstawie jakich badań zaklasyfikowałeś te obiekty jako
                                          fałszerstwa? Chyba nie pisało na nich np "skończyłem rzeźbić w 100 roku przed
                                          naszą erą" ;D
                                          • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 02.08.04, 11:05
                                            Po prostu technika umozliwiajaca wybudowanie np. ruin Koloseum w Rzymie nie
                                            istniala przed rokiem 1700... Inaczej jesli Koloseum ma ponad 2000 tys. lat, to
                                            powinnismy dzis latac regularnie conajmniej na Marsa...
                                            • Gość: stop Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 16:55
                                              Założenie CIĄGŁEJ progresji (i to w szybkim tempie) w naukach technicznych w
                                              przeszłości , wysnute tylko na podstawie obserwacji z ostatnich dwóch trzech
                                              wieków jest bezpodstawne.
                                              Podam Ci dwa przykłady skonstruowane na wzór Twojego wnioskowania:
                                              1. Prognozowanie na podstawie obserwacji z ostatnich 200 lat, dotyczących
                                              zwiększania się wzrostu ludzi ,że w 3000 roku ludzie średnio będą mieć po 4
                                              metry wzrostu.
                                              2 Drugi przykład- zza okna:
                                              Założenie,że skoro deszcz lał przez ostatni tydzień w tempie około 120 l/metr
                                              kwadratowy, to musiało by tak bez przerwy i możliwości "wysuszenia się" od 2000
                                              lat w całej Europie. Ale skoro nie ma "Wodnego Świata" to wcześniej nigdy nie
                                              było większych opadów.

                                              Postaraj się trochę ze swoją argumentacją.(to się nazywa chyba błąd kompozycji?)
                                              Ps.
                                              Nie odpowiadaj mi swoją metodą,"że to niewykluczone że 4 metry" lub że "wyniki
                                              badań nad zmianami wzrostu to fałszerstwo" ;D.
                                              • Gość: stop Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 08:09
                                                No i co Kaganowi brakło argumentów, gdy trzeba odpowiedzieć "do rzeczy" a nie
                                                brylować uwagami typu "dokładnie"?
                                                • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.08.04, 08:57
                                                  Zadaj konkretne pytanie, to odpowiem, i badz cierpliwy: nie ma czasu aby byc
                                                  codziennie na forum...
                                              • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.08.04, 09:11
                                                K: Ty popelniasz z kolei blad ekstrapolacji, polegajacy na tym, ze mechanicznie
                                                ekstrapolujesz trendy z przeszlosci... A ja widze tez mechanizm napedzajacy
                                                postep w nauce, ktory powoduje jej rozwoj wykladniczy (kolejne technologie
                                                rowijaja sie wdlug krzywej logistycznej, ale calosc wedlug wykladniczej, kto
                                                sadzi inaczej ten popelnia wlasnie owa fallacy of composition)... Gdyby w
                                                Rzymie 2 tys. lat temu potrafiono budowac wodociagi, to dzis caly swiat, a
                                                przynajmniej Europa i Pln. Afryka mialy by sprawne wodociagi i kanalizacje
                                                (nawet jesli uwzglednimy okresowe kryzysy i zastoje). A tym czasem w Afryce
                                                Pln. jest ostry deficyt wody pitnej i brak najpriostszych wodociagow poza
                                                niektorymi wielkimi miastami, gdzie zbudowali je kolonizatorzy... Nawet w
                                                Atenach maja zdaje sie problemy z kanalizacja, i budowali ja na gwalt na
                                                olimpiade, a Ateny to podobno kolebka cywilizacji...
                                                Pozdr.
                                                Kagan
                                                Gość portalu: stop napisał(a):
                                                Założenie CIĄGŁEJ progresji (i to w szybkim tempie) w naukach technicznych w
                                                przeszłości, wysnute tylko na podstawie obserwacji z ostatnich dwóch trzech
                                                wieków jest bezpodstawne.
                                                Podam Ci dwa przykłady skonstruowane na wzór Twojego wnioskowania:
                                                1. Prognozowanie na podstawie obserwacji z ostatnich 200 lat, dotyczących
                                                zwiększania się wzrostu ludzi ,że w 3000 roku ludzie średnio będą mieć po 4
                                                metry wzrostu.
                                                2 Drugi przykład- zza okna: Założenie,że skoro deszcz lał przez ostatni tydzień
                                                w tempie około 120 l/metr kwadratowy, to musiało by tak bez przerwy i
                                                możliwości "wysuszenia się" od 2000 lat w całej Europie. Ale skoro nie
                                                ma "Wodnego Świata" to wcześniej nigdy nie było większych opadów.
                                                Postaraj się trochę ze swoją argumentacją.(to się nazywa chyba błąd kompozycji?
                                                )
                                                Ps.
                                                Nie odpowiadaj mi swoją metodą,"że to niewykluczone że 4 metry" lub że "wyniki
                                                badań nad zmianami wzrostu to fałszerstwo" ;D.
                                      • keinstein Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 28.07.04, 21:22
                                        Też byłem i widziałem. I zważywszy na stan mojego domu,
                                        raptem 5-letniego, to trodno mi uwierzyć nawet w 100 lat
                                        tych rzymskich ruin. Dekoracje dla turystów, at co!
                                        • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 02.08.04, 11:02
                                          Tez mozliwie. Wybudowal je Stanley Kubrick (ten on "Space Odyssey 2001") w
                                          latach 1960tych jak krecil "Spartakusa" z Kirkiem Douglasem! ;)
                                          Pozdr. :)
                                          Kagan
                              • gotlama Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! 26.07.04, 20:40
                                Kagan- nie stawiaj zasłony dymnej- skup się na zadanym pytaniu:
                                Skoro w warunkach totalitarnych lub zaostrzonych środków bezpieczeństwa, nie
                                udało się utrzymać w tajemnicy ważnych badań, to jakim cudem udało się utrzymać
                                w tajemnicy fałszerstwo na taką skalę. Nikt nie wygadał się
                                kochankowi/kochance, wszystkie "memuary" udało się zniszczyć, nikomu nie
                                znudziły sie te wygłupy?
                                ps. To nie jest wątek nt. syjonizmu, więc może takie dygresje to innym razem
                                ella
                                • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 28.07.04, 10:00
                                  Zauwaz, ze w XVIII w. i na pocz. XIX czytac i pisac umiala tylko elita... Stad
                                  nic sie nie wydostalo poza owa elite, i kontrolowanych przez nia urzednikow czy
                                  nauczycieli... To chyba proste... Ile osob czytalo The Times 100+ lat temu, a
                                  ile dzis?
                                  Pozdr.
                                  • Gość: CYGAN Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 14:21
                                    Udało mi się przebrnąć przez temat od samego początku i stwierdzam jedno:
                                    Pan(i) Kagan jest totalnym uparciuchem, który się niemiłosiernie nudzi.
                                    Ale na szczęśie połowa wakacji już za nami...
                                    • Gość: lukiz Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 18:19
                                      Dlaczego teoria że starożytny Rzym istniał naprawdę pasuje jak ulał do całej
                                      otaczającej nas rzeczywistości i kompletnie do wszystkiego i są miliony
                                      przesłanek by w nią wierzyć? Dlaczego zaś hipoteza przeciwna nie pasuje
                                      całkowicie? Dla czego wierzyć jednej gazecie a nie rzeszom naukowcó historyków
                                      archeologów... itd. itp. Dlaczego?
                                      • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 02.08.04, 10:59
                                        Slyszales o brzytwie Ockhama? Po co powolywac do zycia niepotrzebny byt
                                        ("Starozytny" Rzym), jak jest znacznie prostsze wytlumaczenie, podane przeze
                                        mnie? Gazeta na ktora sie podalem, to tylko czubek gory lodowej. Wiecej jest
                                        chocby na tym watku...
                                        Pozdr.
                                        Kagan
                                        • Gość: lukiz Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 17:17
                                          Moim zdaniem to wytłumaczenie po pierwsze nie jest prostsze, a po druigie nie
                                          jest prawdziwe. Nie jest więc wytłumaczeniem. brzytwa Ockhama każe wybierać
                                          prostsze wytłumaczenia pod warunkiem że są.
                                          PS: czy uważasz że wszystkie upadki kultur o cywilizacj w historii ludzkości są
                                          wyssane z palca?
                                          • Gość: lukiz Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 17:20
                                            A właśnnie. Jeszcze jedno. Najprostsze wytłumaczenie jest takie że w gazeie
                                            publikują bzdury bo prawda jest za mało interesująca.
                                            • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.infodiv.unimelb.edu.au 09.08.04, 05:36
                                              Poczytaj australijskie gazety. W nich same nudy...
                                              • Gość: lukiz Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 17:27
                                                To jest chyba Twój koronny argument. Po co się przyznać, że prostszym
                                                wyjaśnieniem jest, że w gazecie napisali bzdury niż że Rzym jest fikcją? Lepiej
                                                napisać: "Poczytaj australijskie gazety. W nich same nudy..."
                                                Czego to niby ma dowodzić? Nawet jak by większość gazet pisała ciekawie to i
                                                tak może być jakaś gazeta która w sezonie ogórkowym napisze bzdurę.
                                                Na swoje głupie posty powinieneś sobie sam odpowiadać...
                                                Czekam na przyznanie mi racji odnośnie tej brzytwy...
                                          • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.infodiv.unimelb.edu.au 09.08.04, 05:38
                                            Cos za duzo bylo tych upadkow... Niemcy i Japonczycy sie podniesli po II WS w
                                            10 lat ze zniszczen znacznie powazniejszych niz w przypadku innych kultur...
                                            • Gość: lukiz Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 19:30
                                              Po pierwsze nie podnieśli się sami. Po drugie mylisz upadek kultury z przegraną
                                              wojną i ze zniszczeniami wojennymi. Niemcy otoczeni byli przez taką samą
                                              kulturę jak ich więc zwycięzcy nie mogli wprowadzić na ich terenie innej
                                              kulury. Kultura japońska po drugiej wojnie została zastąpiona "amerykańską".
                                              Upadek kultury rzymskiej nie jest tożsamy ze zniszczeniami.
                                    • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.lib.unimelb.edu.au 02.08.04, 11:00
                                      W Australii wakacje sie wlasnie skonczyly, i zaczal kolejny semestr... ;)
                                      • Gość: Kagan Re: Wiedza utajniona! Ziemia środkiem świata! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 22.08.04, 07:24
                                        Co nie znaczy, ze Rzym istnial...
    • Gość: ?????? Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: 216.65.64.* 02.08.04, 18:08
      ?????
      • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.lib.unimelb.edu.au 04.08.04, 04:33
        Dokladnie na przelomie XVIII i XIX wieku n.e.
        • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.lib.unimelb.edu.au 13.08.04, 04:25
          No i co? Zgadzacie sie wreszcie ze mna?
          • Gość: stop Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 23:04
            Dla "świętego spokoju" ;D
            • Gość: lukiz Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 17:29
              A gówno. Nie zgadzam się ani troszkę
              • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.lib.unimelb.edu.au 16.08.04, 09:47
                Z czym sie nie zgadzasz?
                • Gość: lukiz Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 13:16
                  napisałeś: No i co? Zgadzacie sie wreszcie ze mna?
                  No to ci odpisałem co myślę o zgadzaniu się z tobą.
                  Poza tym urwałeś wątek...
                  napisałeś:Cos za duzo bylo tych upadkow... Niemcy i Japonczycy sie podniesli po
                  II WS w 10 lat ze zniszczen znacznie powazniejszych niz w przypadku innych
                  kultur...

                  na co ja:
                  Po pierwsze nie podnieśli się sami. Po drugie mylisz upadek kultury z przegraną
                  wojną i ze zniszczeniami wojennymi. Niemcy otoczeni byli przez taką samą
                  kulturę jak ich więc zwycięzcy nie mogli wprowadzić na ich terenie innej
                  kulury. Kultura japońska po drugiej wojnie została zastąpiona "amerykańską".
                  Upadek kultury rzymskiej nie jest tożsamy ze zniszczeniami.

                  nie odpisałeś nic więc rozumiem że w tej kwestji przyznajesz mi rację....



            • Gość: Kagan Re: Rzym powstal w XIX wieku naszej ery IP: *.lib.unimelb.edu.au 16.08.04, 09:48
              ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka