06.01.16, 22:43
Co znaczy w fizyce "istnieje". Ja wiem, ale chcialbym sie dowiedziec jakie sa Wasze definicje istnienia czegos. Nawiasem mówiac, jest to istotne okreslenie w przypadku opisu bytów fizycznych.

--
komóry




Obserwuj wątek
    • speedyhawk Re: Definicja 07.01.16, 15:22
      al.1 napisał:

      > Co znaczy w fizyce "istnieje". Ja wiem, ale chcialbym sie dowiedziec jakie sa W
      > asze definicje istnienia czegos. Nawiasem mówiac, jest to istotne okreslenie w
      > przypadku opisu bytów fizycznych.

      Istnienie obiektu fizycznego jest w fizyce okreslane (definiowane) poprzez relacje fizyczne
      (oddzialywania) w ktore ten obiekt wchodzi.
      Te relacje nazywamy prawami fizycznymi.
      Obiekty fizyczne sa reprezentowane poprzez obiekty matematyczne, a prawa fizyczne
      przez odpowiednie rownania lub nierownosci.

    • jotde3 Re: Definicja 08.01.16, 13:02
      "W naukach przyrodniczych "istnieć" to znaczy - stanowić składnik dostarczanych przez panujący program badawczy modeli ."

      Wydaje sie to naturalne bo nauka nigdy nie mowi "napewno" ,mowi tylko " wg dostepnej wiedzy "
      ,wiekszym balamuctwem jezykowym jest ten "obserwator" ktory tak naprawde jest oddzialywaniem a nie badaczem .
      • speedyhawk Re: Definicja 08.01.16, 16:25
        jotde3 napisał:

        > "W naukach przyrodniczych "istnieć" to znaczy - stanowić składnik dostarczanyc
        > h przez panujący program badawczy modeli ."

        Naukowy program badawczy nie dostarcza modelu, ale prowadzi badania nad danym
        zjawiskiem. Model dostarcza teoria, która powstaje znacznie później uwzględniając
        całą klasę zjawisk.

        > Wydaje sie to naturalne bo nauka nigdy nie mowi "napewno" ,mowi tylko " wg dos
        > tepnej wiedzy "

        Są zjawiska o których mówi "na pewno". Są to zjawiska zbadane do końca.
        Oczywiście to "na pewno" dotyczy zwykle samego zjawiska, a nie wpływu otoczenia
        na układ w którym zjawisko przebiega. Tym zajmuje się technika.
        Np. równanie Bernoulliego jest na pewno prawdziwe, a zadaniem aerodynamiki
        jest dostosowanie go do potrzeb zastosowań takich jak np. samolot.
        Fizyka techniczna jest pomostem pomiędzy wiedzą naukową i techniką, czyli jej
        zastosowaniem.

        > ,wiekszym balamuctwem jezykowym jest ten "obserwator" ktory tak naprawde jest o
        > ddzialywaniem a nie badaczem .

        "Obserwator" nie jest bałamuctwem językowym, lecz pojęciem z fizyki doświadczalnej.
        Teoria pomiaru uwzględnia jego obecność i dlatego należy zawsze jak to powtarzam
        tutaj wiele razy, nauczyć się wpierw fizyki, a potem wygłaszać referaty.
        • jotde3 Re: Definicja 11.01.16, 07:55
          Nie ma napewno, widzac krzeslo przed soba mozesz tylko powiedziec ze je widzisz ale nie ze "istnieje " co do obserwatora to pewnie ze fizyk to rozumie poprawnie tyle ze przekazujac ta wiedze niefizyka powinien nieco sie ogarnac .
          • speedyhawk Re: Definicja 11.01.16, 14:35
            jotde3 napisał:

            > Nie ma napewno, widzac krzeslo przed soba mozesz tylko powiedziec ze je widzisz
            > ale nie ze "istnieje "

            Już wyjaśniłem na początku tego wątku, co znaczy w fizyce "istnieje".
            Ty mówisz o pojęciu słowa "istnieje" w filozofii.
            W fizyce widząc krzesło mogę powiedzieć, że ono istnieje.
            Na pewno (pisze się osobno) interesuje Cię to drugie znaczenie i zapewne odczuwasz
            pewien niedosyt z tego, że nauka nie zajmuje się istnieniem czegolwiek w Twoim sensie.

            Przykro mi, ale odpwiedzi na dręczące Cię pytania powinieneś szukać w filozozfii, a najlepiej
            w religii. Tam ( w religii) istnienie wszystkiego z bogiem włącznie jest oczywiste, a Tobie
            przecież o to chodzi. Nieprawdaż?

            > co do obserwatora to pewnie ze fizyk to rozumie poprawn
            > ie tyle ze przekazujac ta wiedze niefizyka powinien nieco sie ogarnac .

            Ogarnąć się powinien niefizyk.
      • al.1 Re: Definicja 13.01.16, 01:10
        Wedlug Billa Gaede (który równo cwiczy dyskutantów) "istnieje", to:
        - ma ksztalt
        - i ma swoje miejsce
        Jest to najzwiezlejsze okreslenie w nauce, które wydaje mi sie logicznie spójne. W zwiazku z tym takich okreslen jak: obiekt, byt, cos, rzecz, substancja, struktura, sila, pole, energia, masa, itp. nie dopuszcza w opisie przyrody.
        rationalsciencemethod.blogspot.co.uk/2012/12/the-rational-scientific-method.html

        W zwiazku z powyzszym, czy np. fotony podlegaja temu kryterium? Ksztalt pewnikiem maja, zas co do swojego miejsca, to jest zmieniajace sie, ale chyba jest. (?)
        • stefan4 Re: Definicja 13.01.16, 10:08
          al.1:
          > Wedlug Billa Gaede (który równo cwiczy dyskutantów) "istnieje", to:
          > - ma ksztalt
          > - i ma swoje miejsce
          > Jest to najzwiezlejsze okreslenie w nauce

          Takie określenie nie istnieje w nauce. Bo nie ma kształtu.

          - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka