Dodaj do ulubionych

Arabowie pierwsi odszyfrowali hieroglify?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 18:48
A może po prostu wtedy jeszcze pamiętano jak je czytać?

W czasach rzymskich z pewnościa jeszcze potrafiono je czytać. Zresztą mówiono
nadal językiem koptyjskim, w którym te inskrypcje są sporządzone.
Niewykluczone, że ta wiedza jeszcze nie całkiem została zapomniana w czasach
kalifatu.
Obserwuj wątek
    • Gość: allala Re: Arabowie pierwsi odszyfrowali hieroglify? IP: *.klc.vectranet.pl 14.10.04, 20:41
      No wlasnie - skoro nie postawili zadnej cezury czasowej to powiedzmy ze
      hieroglify odszyfrowali Grecy, Rzymianie czy sami Egipcjanie :P
      Tak czy siak cenne badania tylko tytul artykulu (lub wnioski dziennikarzy) jak
      zawsze sensacyjno-bledne :)
      • Gość: pioc Re: Arabowie pierwsi odszyfrowali hieroglify? IP: *.stacje.agora.pl 15.10.04, 12:41
        > Tak czy siak cenne badania tylko tytul artykulu (lub wnioski dziennikarzy) jak
        > zawsze sensacyjno-bledne :)

        Jak taki tytuł, który jest akurat pytaniem, może być błędny? Proszę więcej
        myśleć :)

        pioc


    • Gość: gotrek Re: Arabowie pierwsi odszyfrowali hieroglify? IP: *.stoginet.csc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 21:02
      hej. w sumie ciekawe czy tak właśnie nie było... dobry komentarz, pozdro!
    • Gość: Wielbłąd Arabowie mają wiedzę jak obcinać głowy ludzkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:21
      i terroryzować kobiety robiąc z nich niewolnice domowe.
      Wiedzą też, że nie warto się myć i że każdy chrześcijanin powinien zostać
      zgładzony.
      • Gość: imbrahin Polecam lektore strony: http://islam.own.pl/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 11:14
        Polecam lektore strony: islam.own.pl/

        ISLAMSKA INWAZJA

        Konfrontacja najbardziej
        rozprzestrzeniającej się religii świata

        Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również
        drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie.

        Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na
        zachód w poszukiwaniu lepszego życia.

        Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą
        największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska
        liczy się obecnie w milionach.

        Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej
        arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż
        ewangeliczni chrześcijanie.

        Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie nabywają
        opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie takim, że
        jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim krajem w
        Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski zmuszony
        został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa Powszechnego w
        kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego.

        Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000
        wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie.
        Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów.

        W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze
        utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów.
        Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach
        Zjednoczonych i Kanadzie.

        Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych.
        Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas
        gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w
        Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian.

        Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych
        muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów
        muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel
        Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2
        miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA.
        Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej
        przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami
        statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które
        zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że
        wszystkie one są w błędzie!

        Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki
        muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych
        ambicji.

        Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce Północnej
        było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie.

        Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z roku
        1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów.

        Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że
        w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia
        wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku.

        Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu
        pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować
        ich.

        Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy
        z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli
        Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że
        żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu
        niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych
        żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest
        godne pożałowania ale prawdziwe.

        Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do
        destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest
        wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym
        sumieniem.

        Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się
        nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów.

        6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki
        sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA
        odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki
        sondażu były zaskakujące.
        Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw
        Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie.
        Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi.

        Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62%
        powiedziało -nie.
        W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów nie
        poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim.

        Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich
        muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal
        są oni bardziej arabami niż amerykanami.

        Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich interesów
        politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa wielu
        niepokojem.

        Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim
        narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal
        jedynie arabskim krajom?"

        Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i
        roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę
        bliskowschodnią odrzucają te roszczenia.

        Musimy także przypomnieć, że muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć
        podstawowym doktrynom innych religii, jak na przykład chrześcijaństwu.

        Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem
        wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej
        Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa, Jego śmierci na krzyżu, Jego
        zmartwychwstaniu w ciele oraz Jego wstawiennictwa po prawicy Boga Ojca.

        Skoro muzułmanie nie mają najmniejszych skrupułów krytykować inne religie, skąd
        u nich obawa przed uczciwą, naukową krytyką Islamu?

        W końcu te same prawa wolności, jakie pozwalają im krytykować inne religie dają
        innym również prawo poddawać krytyce Islam. Miecz wolności religijnej zawsze
        tnie na obie strony.

        Ciężar dowodu powołania Mahometa na proroka jak i natchnienia Koranu spoczywa
        na muzułmanach. Tak więc rozpatrzymy argumenty przytaczane przez muzułmanów i
        przekonamy się czy ostoją się one w świetle naukowej analizy.

        reszta szczegulow na stronie islam.own.pl/
        dla osob wladajacych angielskim ponadto polecam:
        www.chick.com/reading/tracts/0042/0042_01.asp
        www.chick.com/reading/tracts/1000/1000_01.asp
        www.chick.com/reading/tracts/1004/1004_01.asp
        www.chick.com/reading/tracts/5004/5004_01.asp
        www.chick.com/information/religions/islam/
        jest tez ciekawa prezentacja multimedialna [ok. 6,3 MB]:
        islam.own.pl/KonfliktIslamu.zip
        • Gość: r39 Re: Polecam lektore strony IP: *.ifpan.edu.pl 15.10.04, 14:21
          Sorry, ale juz na początku postu jest nieprawda.
          Islam nie jest drugą co do liczby wyznawców religią
          świata, w każdym razie nie PO chrześcijaństwie.
          Ma ok. trzykrotnie więcej wyznawców.
          Kto nie chce tego przyjąć do świadomości ten
          zwyczajnie obraża się na fakty. Pamiętajmy,
          że islam to nie tylko kraje arabskie, ale także
          wielka część Azji: Pakistan, Indonezja, Bangladesz,
          Turkmenistan, kawałek Indii, etc.
          Jaka 'lektóra' takie dane.
          • Gość: Lykos Ilu muzułmanów? IP: 150.254.85.* 15.10.04, 14:58
            Cyba masz rację, że islam jest już najliczniejszą religią. Ale chyba nie ma
            jeszcze takiej dysproporcji! Samych katolików jest ponoć ponad miliard, dodajmy
            do tego protestantów z północnej Europy, Ameryki Północnej i krajów misyjnych,
            dołóżmy prawosławnych i inne Kościoły wschodnie, będzie tego na pewno więcej
            niż 1.5 mld chrześcijan. Trzy razy tyle muzułmanów, to 4.5 mld. Gdzie by to
            mieszkało? A co z hinduistami, buddystami, konfucjonistami, szintoistami i
            różnymi animistami? Bilans by się nie zgadzał.
            • Gość: mnr Re: Ilu muzułmanów? IP: *.ceti.pl 19.10.04, 19:05
            • Gość: mnr Re: Ilu muzułmanów? IP: *.ceti.pl 19.10.04, 19:09
              wg encyklopedi britannica ludnosc swiata wg wyznania miewa sie nastepujaca:
              chrzescijanie (wszyscy wlaczanie z prawoslawiem protestantami anglikanami koptami) 1943
              muzulmanie 967
              wiec troszke im brakuje. fakt dane w tysiacach z roku 1998 sa troszke nieaktualne ale watpie aby przez 6 lat az taki skok bylby mozliwy!!!
      • Gość: Mariusz Jak o czymś się nie ma pojęcia to lepiej IP: *.bb.netvision.net.il 17.10.04, 07:25
        Wielbłąd napisał(a):
        > i terroryzować kobiety robiąc z nich niewolnice domowe.
        > Wiedzą też, że nie warto się myć i że każdy chrześcijanin powinien zostać
        > zgładzony.

        Jak o czymś się nie ma pojęcia to lepiej się nie wypowiadać. A co do mycia, to
        właśnie europejska medycyna przez wieki zalecała, aby myć się jak najrzadziej.
        Europejczycy przestali się myć z początkiem renesansu i ponownie zaczęli się
        myć nieco ponad 100 lat temu...
      • g0ph3r Re: Arabowie mają wiedzę jak obcinać głowy ludzki 17.10.04, 10:24
        Islam powstał w 622 roku. Więc pomyś sobie jak się zachowali chrześcijanie w
        1382 roku. JA zauważam pewną prawidłowość.
    • Gość: r39 Re: Arabowie pierwsi odszyfrowali hieroglify? IP: *.ifpan.edu.pl 15.10.04, 14:31
      Odczytali i zapisali je sobie ku pamięci
      swoimi robaczkami, których biały ASCII człowiek
      jakoś nie trawi. Dopiero 'odszczepieniec',
      dr Okasha El Daly, władający zapewne dwoma
      właściwymi językami, miał fantazję nas o tym
      poinformować.
      Uważne przeczytanie notatki utwierdza mnie
      w przekonaniu, że dr Okasha El Daly postawił
      hipotezę i przedstawił pewne argumenty ją
      popierające, w żadnym wypadku nie dowód.
      Chciałoby się, aby nie tylko naukowcy ale
      i uczestnicy tego forum wykazywali się podobną
      postawą a nie głosili jako jedynie słuszne
      (własne) poglądy.
      Miło sobie pomarzyć w październikowym słoneczku.
    • Gość: Lykos Kiedy zanikła znajomość hieroglifów? IP: 150.254.85.* 15.10.04, 14:49
      Szkoda, że nie ma linka do oryginalnego artykułu.

      Utrzymuje się, że umiejętność odczytywania hieroglifów zanikła w V w. po
      Chrystusie wraz z dawną religią egipską.

      Ale wiadomo, że w Aleksandrii u schyłku starożytności istniała szkoła wyższa,
      którą można porównać do uniwersytetu, spadkobierca tradycji Muzejonu. Kilka
      miesięcy temu właśnie z GW dowiedziałem się, że polscy archeolodzy odkryli
      pozostałości budowli, którą zinterpretowali jako uniwersytet z czasów
      bizantyjskich, być może czynny jeszcze na początku rządów arabskich.

      Wiadomo też, że słynna biblioteka aleksandryjska gromadziła książki nie tylko
      greckie, ale także w innych dostępnych językach. Musieli więc być specjaliści,
      którzy potrafili opracowywać takie zbiory. Wyobrażam sobie, że mogli to być
      zhellenizowani Egipcjanie, mogę też przypuścić, że z rzadka znalazł się i Grek,
      który potrafił posługiwać się językiem egipskim, czy potem - koptyjskim.
      Kleopatra mówiła po egipsku, ale nie wiem, czy znała hieroglify lub demotykę.

      Gdy chrześcijaństwo wyparło dawną religię, pismo koptyjskie oparte na piśmie
      greckim z dodatkiem kilku znaków wywodzących się z pisma demotycznego na
      określenie dźwięków nieobecnych w grece, wyparło też dawne pisma egipskie.

      Ale nie można wykluczyć (brak źródeł nie świadczy o nieistnieniu zjawiska), że
      specjaliści kultywowali znajomość pisma hieroglificznego i być może
      demotycznego także i później, z powodów czysto poznawczych. Proszę to zdanie
      traktować jako raczej mało prawdopodobną hipotezę. Ale może znajomość tych pism
      przetrwała do podboju arabskiego? Może też znali je uczeni koptyjscy?

      Trudniej mi sobie wyobrazić, że Arabowie odczytali pismo już zupełnie nieznane.
      Ale poziom średniowiecznej nauki arabskiej był stosunkowo wysoki, nie mogę więc
      tego wykluczyć. Mogli dysponować bilingwami grecko-hieroglificznymi lub grecko-
      demotycznymi, które nie zachowały się do czasów późniejszych.

      W każdym razie na początku XIX wieku zapewne żaden Arab nie znał już
      hieroglifów i Champolion musiał i tak przywrócić nauce znajomość pism zupełnie
      nieznanych, bodajże w roku 1822. I słusznie jest ceniony jako jeden z
      najwybitniejszych specjalistów w odczytywaniu zaginionych pism i języków, obok
      Grotefenda, Rawlinsona, Hroznego, Ventrisa i Knorosova. Może najważniejszy z
      nich?
      • Gość: pioc Re: Kiedy zanikła znajomość hieroglifów? IP: *.stacje.agora.pl 15.10.04, 18:37
        > Szkoda, że nie ma linka do oryginalnego artykułu.

        Tu jest press reelease z University College London:

        www.ucl.ac.uk/media/archive/archive-release/?Hieroglyphics

        pioc
        • Gość: LZ Re: Kiedy zanikła znajomość hieroglifów? IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 16.10.04, 10:58
          Dr Okasha El Daly, of UCL’s Institute of Archaeology, explains:

          “For two and a half centuries the study of Egyptology has been dominated by a
          Euro-centric view, which has virtually ignored over a thousand years of Arabic
          scholarship and enquiry encouraged by Islam.

          “Prior to Napoleonic times little was known in the West about the ancient
          civilisation of Egypt except what had been recorded in the Bible. It was assumed
          that the world of the pharaohs had long since been forgotten by Egyptians, who
          were thought to have been incorporated into the expanding Islamic world by the
          seventh century."

          Tak więc jest to ideologiczna walka z "europocentryzmem naukowym" w imię którego
          nie liczą się może i fakty. "Średniowieczna nauka arabska" - mimo że w 99%
          zależna od dziedzictwa greckiego - jest coraz bardziej forsowana jako
          osiągnięcie oryginalne. Zobaczycie, że wraz z ekspansją islamu w Europie okaże
          się że zarówno żarówkę jak i maszynę parową wynaleźli Arabowie, a podli
          krzyżowcy podstępnie przywłaszczyli je sobie.
          • Gość: feliX Re: Kiedy zanikła znajomość hieroglifów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 23:07
            Oczywiście trzeba stronić od walki ideologicznej, ale obawiam się, że
            zagalopowałeś się zbyt daleko w drugą stronę...

            Co do zależności jednej nauki od drugiej - to prawda, ale czy można uznać, że
            np. dzieło tłumaczenia pism hellenistycznych nie było działalnością naukową?
            Cóż by powiedzieli dzisiejsi filologowie? Zwłaszcza, że nie mogły to siłą
            rzeczy być tłumaczenia mechaniczne.

            Poza tym ziarno nauk greckich, ale także perskich czy przede wszystkim
            indyjskich padło wśród Arabów na podatny grunt. Polecam dwutomową monografię na
            ten temat wydaną ostatnio przez "Dialog". Jak pisze prof. Danecki, "Islam
            zachował dziedzictwo naukowe starożytności i nie tylko je rozwinął, ale przede
            wszystkim wyciągnął z niego praktyczne wnioski. Następnie tę wiedzę przekazał,
            przyczyniając się do powstania nowoczesnej cywilizacji zachodniej.".

            Nie wiem, czy wyliczanka ma tu większy sens, ale podam tylko te dziedziny,
            które arabskiej nauce zawdzięczają najwięcej: są to matematyka (piszemy cyframi
            arabskimi, jest też przecież Al-gebra), medycyna ("Kanon medycyny" Awicenny był
            stosowany w Europie aż po wiek Oświecenia), czy astronomia, a także rolnictwo.
            Jest tego wiele więcej, tylko trzeba chcieć o tym wiedzieć. Nie ma sensu tego
            wpływu przerysowywać, ale nie ma sensu go także tuszować.
            • Gość: pioc Bardzo to wszystko ciekawe IP: *.stacje.agora.pl 20.10.04, 09:49
              Chciałem tylko zauważyć, że już dawno nie czytałem tak interesującej dyskusji
              na Forum, z której można się wiele dowiedzieć [a nie tylko poznać najnowsze
              trendy w dziedzinie chamstwa, jak to zwykle bywa ;) ]

              serdecznie wszystkich pozdrawiam
              pioc
    • Gość: bec Re: Arabowie pierwsi odszyfrowali hieroglify? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.04, 22:58
      Gość portalu: PiK napisał(a):
      > A może po prostu wtedy jeszcze pamiętano jak je czytać?
      > W czasach rzymskich z pewnościa jeszcze potrafiono je czytać. Zresztą mówiono
      > nadal językiem koptyjskim, w którym te inskrypcje są sporządzone.
      > Niewykluczone, że ta wiedza jeszcze nie całkiem została zapomniana w czasach
      > kalifatu.

      Dokladnie jest tak, jak mowisz, tak przynajmniej ja takze przypuszczam.
      Zainteresowanych odsylam do uwaznego przestudiowania sciagi.pl, czyli
      prace.sciaga.pl/27131.html
    • Gość: geniusz Re: Arabowie pierwsi odszyfrowali hieroglify? IP: *.kwbturow.com.pl 18.10.04, 21:00
      nic dziwnego, starożytni posiadali wiedzę, z której sobie nawet nie zdajemy
      sprawy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka