tees1
27.04.05, 12:29
"W Hamburgu z tajemniczych powodów zginęło tysiąc ropuch, które napęczniały i
eksplodowały. Ropuchy puchły, zwiększając objętość swojego ciała trzykrotnie,
i głośno eksplodowały. Ich szczątki odrzucane były nawet na metr."
Podobno odbywalo sie to mniej wiecej tak:
images.thesun.co.uk/picture/0,,2005190361,00.jpg
Macie na to jakas teorie?
Moze 22 kwietnia to jakis niemiecki prima-aprilis?
info.onet.pl/1088064,12,item.html
news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/4486247.stm
www.welt.de/data/2005/04/22/708049.html