Dodaj do ulubionych

"Deep Impact" odstrzeliła pocisk .....

03.07.05, 12:09
Washington (AFP) – sonda kosmiczna "Deep Impact" odstrzeliła tak jak
planowano miedziany pocisk na komete Tempel 1 , co ma pomoc w ustaleniu
powstania systemu slonecznego.
372 kg wazący projectil "Impactor" został z sukcesem odstrzelony w kierunku
komety o godz 02.07 czasu miejscowego , (08.07 czasu srod.europejskiego)......
eur.news1.yimg.com/eur.yimg.com/xp/afpde/20050703/09/4233812421.jpg
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 03.07.05, 19:00
      wybacz, spaceship, te mala zlosliwosc, ale ¥ wprowadzil mnie wlasnie w typowo
      malpi nastroj:

      gdyby zatem "Deep Impact" ODstrzeliła miedziany pocisk, ktory zapewne wczesniej
      WYstrzelila, to ten zapewne juz nigdy nie moglby dotrzec do Temple 1, a juz na
      pewno nie "tak jak planowano"...

      a dla skompensowania owej 'malpiej zlosliwosci' zamieszczam link do
      odpowiedniego info GW, ktore z niezrozumialych wzgledow nie trafilo do tego
      dzialu (nie zebym mial zamiar propagowac tu 'WYstrzalowa' mysl amich - raczej
      dla kontrastu - ze wzgledu na to, ze to nic nadzwyczajnego w porownaniu z
      planowanym wkrotce przez Europejczykow cumowaniem sondy do powierzchni
      podobnego obiektu):
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2801157.html
      --
      "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
      wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
      • spaceship Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 03.07.05, 19:06
        nie przeglądam to ja polskiej prasy to moze i glupote popelnil...
        • bonobo44 Europejska Rosetta przesle zdjecia 03.07.05, 19:21
          spaceship napisał:

          > nie przeglądam to ja polskiej prasy to moze i glupote popelnil...

          czyzbys mial szczescie zamieszkiwac fragment owej krainy wiecznej szczesliwosci,
          zwanej przez Wikingow Winlandia, a przez pozniejszych na niej jej osadnikow US ?


          Europejska wersja Deep Space o nazwie Rosetta z bliska obserwuje cale
          wydarzenie i jutro w poludnie oczekiwany jest w Europie pierwszy obraz takze i
          w jej wykonaniu:
          www.esa.int/esaCP/SEMVKW5DIAE_index_0.html

          to info zasluguje na uwage jako wzorcowy przyklad
          kooperacji w badaniach kosmosu...
          i chociaz mi osobiscie - akurat w przypadku amich -
          nie przypadaja one do gustu, to trudno mi domagac
          sie od innych podobnej postawy...

          --
          "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
          wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
      • Gość: jast Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.07.05, 21:05
        >ze wzgledu na to, ze to nic nadzwyczajnego w porownaniu z
        > planowanym wkrotce przez Europejczykow cumowaniem sondy do powierzchni
        > podobnego obiektu):

        "PLANOWANE" - a moze panie madralo poczekamy jak to 'cumowanie' nastapi ?????
        Planowac mozna bardzo duzo - nawet i ladowanie Beagle na Marsie.

        • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 06.07.05, 21:03
          Gość portalu: jast napisał(a):

          > "PLANOWANE" - a moze panie madralo poczekamy jak to 'cumowanie' nastapi ?????


          alez oczywiscie, homo myslacy... spotkajmy sie w tym samym m-cu za... 9 lat...
          moje zdanie, Pana Paniscus, vs. Twoje - Homo Sapiens...

          > Planowac mozna bardzo duzo - nawet i ladowanie Beagle na Marsie.


          taaak... albo ladowanie dwoch Polar Landerow tamze...
          mozna tez zaplanowac ladowanie na Tytanie... ciekaw jestem, czemuz to Twoi
          ulubiency-ami nie zaplanowali dotad zadnego zakonczonego sukcesem ladowania na
          ksiezycu innej planety, tylko ogladaja sie na "zapozniona jak zwykle 10 lat
          Europe"?

          --
          "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
          wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
      • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.chello.pl 04.07.05, 23:32
        Wkrótce, powiadasz... jeśli masz na myśli Rosettę, to 2014 to rzeczywiście
        "wkrótce" jak cholera. Wygląda na to, że dla ciebie niektóre słowa mają dla
        ciebie zupełnie inne znaczenie. To WIELE by wyjaśniało, he, he.

        en.wikipedia.org/wiki/Rosetta_space_probe
        • saturn5 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 05.07.05, 02:41
          > Wkrótce, powiadasz... jeśli masz na myśli Rosettę, to 2014 to rzeczywiście
          > "wkrótce" jak cholera.

          Dobrze to zauwazyles. Tak i za 10 lat to juz NASA bedzie pewnie zbierac probki
          Marsa i wysylac na Ziemie. Jak zawsze Europa jest dekade albo i wiecej w tyle
          za USA. "Wkrotce" po tej Rosecie ludzie beda chodzic po Marsie.
          • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 06.07.05, 20:47
            saturn5 napisał:

            > Jak zawsze Europa jest dekade albo i wiecej w tyle
            > za USA.


            wnioskujac po nicku, to wciaz jeszcze zyjesz lotami Apollo...
            "jak zawsze" - powiadasz? a kto pierwszy w historii wyladowal na jakims innym
            ksiezycu (poza ziemskim, rzecz jasna)?

            > "Wkrotce" po tej Rosecie ludzie beda chodzic po Marsie.


            taaak... i kto wie, czy nie beda to wlasnie Europejczycy...
            bo jak na razie amer.program autorstwa GWB cechuje bodaj czy nie najdluzszy ze
            zgloszonych dotad horyzontow czasowych...

            --
            "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
            wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
            • Gość: jast Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.arc.nasa.gov 06.07.05, 21:22
              > taaak... i kto wie, czy nie beda to wlasnie Europejczycy...

              wiez sobie dalej w swoje bajeczki. Nie, Wietnam wyladuje pierwszy ...
              • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 06.07.05, 22:30
                Gość portalu: jast napisał(a):

                > Wietnam wyladuje pierwszy ...


                dlaczego niby Wietnam? czy dlatego, ze boisz sie uzyc slowa "Chiny"?
                spotkajmy sie tu w takim razie moze nie za 20, a za... 18 lat

                --
                "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
                wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
            • madcio Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 06.07.05, 23:49
              > a kto pierwszy w historii wyladowal na jakims innym
              > ksiezycu (poza ziemskim, rzecz jasna)?
              Huygens sam przyleciał do Tytana? No czego to człowiek się na forach różnych nie
              dowie.
              • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 07.07.05, 18:38
                no i co z tego? to tylko dowodzi umiietnosci Europejczykow do nawiazywania
                sensownej i pozadanej wspolpracy (a nie li tylko rywalizacji) w badaniach
                Kosmosu...
                nie wiem, czy pamietasz, ale Beagle pozeglowal z Mars Expressa skierowanego w
                strone Marsa przez rosyjska rakiete nosna... czy oznacza to, ze poarazka
                Beagle'a i sukces Mars Expressa to porazka i sukces Rosjan?

                FAKTEM JEST, ze ami nie umiescili dotad ZADNEJ swojej sondy na innym ciele
                niebieskim (nie liczac obleganego przez wszystkich Marsa i Ksiezyca), a zrobili
                to wlasnie Europejczycy - przeslali zdjecia z powierzchni najbardziej
                tajemniczego, a zarazem najtrudniejszego w eksploracji ksiezyca Saturna.

                --
                "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
                wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
                • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.chello.pl 11.07.05, 02:53
                  > FAKTEM JEST, ze ami nie umiescili dotad ZADNEJ swojej sondy na innym ciele
                  > niebieskim (nie liczac obleganego przez wszystkich Marsa i Ksiezyca),

                  Oj, oj. Znów manipulujesz. Zaraz powiesz, że dwa roverki działające jak dotąd
                  ok. 6x dłużej, niż planowano, to tyle co splunąć.
                  I czy w ogóle była jakaś udana europejska misja lądownika, nie mówiąc o roverze
                  na Marsie? Bo sobie nie przypominam. Od razu mówię (w świetle możliwej
                  "twórczej" adaptacji znaczeń słów przez bonobo44), że robienie kosztownych
                  kraterów na powierzchni Marsa NIE liczy się jako udane lądowanie.

                  > a zrobili to wlasnie Europejczycy - przeslali zdjecia z powierzchni
                  > najbardziej tajemniczego,

                  FAKTEM JEST, że gdyby nie amerykańska sona Cassini, europejczycy by mogli swego
                  Huygensa wsadzić tam, gdzie słońce nie zagląda. Nie umniejszając wagi tego
                  lądownika, oczywiście.
                  Europejski Beagle PRZYNAJMNIEJ poleciał z europejskim orbiterem.

                  > a zarazem najtrudniejszego w eksploracji ksiezyca Saturna.
                  Tere fere. Huygens był lądownikiem, a nie roverem. Poeksplorować mógł tyle co
                  jedna fota powierzchni powtórzona kilkadziesiąt razy do usra... tzn. zamrożonej
                  śmierci. (jedyne, do czego się to przydało, to obserwcja przesuwu cieni kamyczków)
        • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 06.07.05, 20:56
          po ladowaniu na Ks.ami zapowiadali bunczucznie, ze beda na Ms. przed koncem
          tysiaclecia - dla mnie te bagatelka 30 lat to bylo wowczas "wkrotce"...
          obecnie obiecane 20 lat to nadal kolejne "wkrotce" - mam niewielkie szanse
          doczekac... jak widac wystarczy pozyc troche dluzej - a ami naucza Cie
          cierpliwosci...

          i co tu za znaczenie ma bagatelka marnych 9 lat, dla tak drugorzednego celu jak
          zbadanie powierzchni jakiejs marnej komety (nieco zreszta dokladniej niz li
          tylko przez urzadzenie hecy na 4 lipcowe fajerki) ...

          --
          "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
          wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
          • Gość: jast Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.arc.nasa.gov 06.07.05, 21:20
            > zbadanie powierzchni jakiejs marnej komety (nieco zreszta dokladniej niz li
            > tylko przez urzadzenie hecy na 4 lipcowe fajerki) ...

            jak zawsze wypisujesz totalne bzdury...
            Ty wogole nic nie zrozumialesz z tego po co byly te "fajerwerki". Wybraz sobie
            ze duzo bardziej interesujec z punktu widzenia astronomow jest co jest w SRODKU
            komety niz to co jest na samej powierzchni. Jak nie wiesz dlaczego to raczej idz
            doucz sie astrfizyki.
            • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 06.07.05, 22:27
              no i co jest w srodku?

              --
              "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
              wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
          • madcio Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 06.07.05, 23:55
            > po ladowaniu na Ks.ami zapowiadali bunczucznie, ze beda na Ms. przed koncem
            > tysiaclecia - dla mnie te bagatelka 30 lat to bylo wowczas
            > "wkrotce"...
            Czyli od dawna tak... specyficznie rozumiałeś słowo "wkrótce"? Tak samo
            postępujesz, gdy masz "wkrótce" oddać komuś pieniądze?

            Mówilłem o tym, że dla większości ludzi określanie słowem "wkrótce" roku 2014
            jest zwykłym kretynizmem, niezależnie od tego, czy rzecz dotyczy kosmosu, czy
            oddaniu kasy. Na przyszłość radzę mniej swobodnie podchodzić do znaczenia słów.

            > i co tu za znaczenie ma bagatelka marnych 9 lat, dla tak drugorzednego celu
            > jak zbadanie powierzchni jakiejs marnej komety (nieco zreszta dokladniej niz
            > li tylko przez urzadzenie hecy na 4 lipcowe fajerki) ...
            Jakby to nie USA robiła tej misji, a Europa, teraz byś niemal orgazmu dostawał
            na forum, jak to Europejczycy pokazali tym durnym Jankiesom. Zasadniczo więc
            pozwolę sobie takie nacechowane ideolo uwagi olać złociście.
            • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 07.07.05, 18:30
              madcio, a czyz Twoje uwagi nie sa "nacechowane ideolo" i czyz
              wszyscy nie dostaja tu "niemal orgazmu" na punkcie tego, jak to Janki pokazaly
              zapoznionym o dziesieciolecia Europejczykom, jak sie komety zdobywa i to bez
              udzialu Bruce'a Willisa?
              czy Ty przypadkiem nie nadajesz z jego pieknej ojczyzny?
              wszystkie te glosy unisono potwierdzaja jeszcze raz, ze Polacy jako jedyni poza
              Hindusami w WIEKSZOSCI popieraja amich niezaleznie od tego, co mundrego czy
              durnego ci nie zdecydowaliby sie wyrabiac... takie zapatrzenie w GW jak onegdaj
              w batiuszke S.loneczko nasze?


              --
              "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
              wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
              • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.ima.pl 08.07.05, 11:20
                > madcio, a czyz Twoje uwagi nie sa "nacechowane ideolo" i czyz
                Misja miała walnąć w kometę? Miała.
                Walnęła? Walnęła (aż znadto skutecznie).

                Uznanie tego za sukces zapenwie jest według ciebie ideolo, zaś krytykę misji na
                podstawie tego, że robili ją amerykanie, a nie kto inny, to wcale nie ideolo,
                skądże. To całkowicie rozsądny argument, wcale nie oparty na antyamerykańskich
                fobiach.

                > wszyscy nie dostaja tu "niemal orgazmu" na punkcie tego, jak to Janki pokazaly
                > zapoznionym o dziesieciolecia Europejczykom, jak sie komety zdobywa i to bez
                > udzialu Bruce'a Willisa?
                Mam wrażenie, że "orgazm" bierze się stąd, że jest to UDANA misja, a nie że ją
                amerykanie robią. Jeśli Rosetta dotrze w poblize swojej komety i wyląduje tam
                Philae, też będę się cieszył.

                > czy Ty przypadkiem nie nadajesz z jego pieknej ojczyzny?
                Nie. Nadaję z Polski, w przeciwieństwie do co poniektórych wielbicieli i wrogów USA.

                > takie zapatrzenie w GW jak onegdaj w batiuszke S.loneczko nasze?
                Powiadasz, że tylko GW pisze o tej misji jako o sukcesie? Powiedz jeszcze coś o
                Michniku - sługusie komunistów, będzie śmiesznie.
            • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 07.07.05, 18:43
              madcio napisał:

              > Mówilłem o tym, że dla większości ludzi określanie słowem "wkrótce" roku 2014
              > jest zwykłym kretynizmem, niezależnie od tego, czy rzecz dotyczy kosmosu, czy
              > oddaniu kasy. Na przyszłość radzę mniej swobodnie podchodzić do znaczenia
              słów.

              zapewniam Cie, madcio, ze dla wiekszosci ludzi 10-letni kredyt bynajmniej nie
              nosi najmniejszych nawet znamion "kretynizmu"

              --
              "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
              wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
              • Gość: lajkonik Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 20:21
                > madcio napisał:
                >
                > Mówilłem o tym, że dla większości ludzi określanie słowem "wkrótce" roku
                > 2014
                > jest zwykłym kretynizmem, niezależnie od tego, czy rzecz dotyczy kosmosu,
                > czy
                > oddaniu kasy. Na przyszłość radzę mniej swobodnie podchodzić do znaczenia
                > słów.
                >
                Chyba nie mozna mowić tu o "większości". Zauważylem, ze powiedzieć małemu, ze
                za rok będzie miał rower, to tak jakby mi powiedzieć, ze bedę miał samochód po
                śmierci (a ponoć jeszcze nieźle pociągnę). Czas nie jest postrzegany w
                kategoriach absolutnych ale raczej - procentowych (w odniesieniu do wieku
                postrzegajacego). Dla młodzieży 10 lat to nieskończoność, staruszkowie, takimi
                kategoriami nie myślą. Pozostaje zatem garstka nas, dla których dekada to ...
                normalka.

                A BTW, zauważyliście jak janki jedzą? Pomijam nawet nóż. To tak jak podziwiać
                otwarty wychodek w upojny dzień.

                lajkonik
                • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.ima.pl 08.07.05, 11:38
                  Częściowo się zgodzę, ale dla mnie bonobo44 nadużył tu znaczenia słowa
                  "wkrótce". No bo jak brzmiała wypowiedź? "no, panowie, co z tego że ci brudni
                  jankesi walnęli w komecie, skoro zaraz, wkrótce, szybciutko, jutro niemalże
                  europejski próbnik wyśle lądownik na kometę"...

                  Nie wiem, jak ty to nazywasz. Ja to nazywam manipualcją.
                  • Gość: Lajkonik Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: 193.109.212.* 08.07.05, 11:45
                    Gość portalu: MaDeR napisał(a):

                    > Częściowo się zgodzę, ale dla mnie bonobo44 nadużył tu znaczenia słowa
                    > "wkrótce". No bo jak brzmiała wypowiedź? "no, panowie, co z tego że ci brudni
                    > jankesi walnęli w komecie, skoro zaraz, wkrótce, szybciutko, jutro niemalże
                    > europejski próbnik wyśle lądownik na kometę"...
                    >
                    > Nie wiem, jak ty to nazywasz. Ja to nazywam manipualcją.

                    Ja nie przywizuj
                    • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.ima.pl 08.07.05, 11:49
                      Hm? Coś cię urwało. Napsiz jeszcze raz do końca.
                  • Gość: lajkonik Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: 193.109.212.* 08.07.05, 12:01
                    > Częściowo się zgodzę, ale dla mnie bonobo44 nadużył tu znaczenia słowa
                    > "wkrótce". No bo jak brzmiała wypowiedź? "no, panowie, co z tego że ci brudni
                    > jankesi walnęli w komecie, skoro zaraz, wkrótce, szybciutko, jutro niemalże
                    > europejski próbnik wyśle lądownik na kometę"...
                    >
                    > Nie wiem, jak ty to nazywasz. Ja to nazywam manipualcją.


                    Zwróć zatem uwagę, że "krytyczna" wypowiedź bonoba, stosując twoje ścisłe
                    reguły, wiązała wyraz "wkrótce" raczej z "planowaniem" a nie
                    z "cumowaniem": '...w porównaniu z planowanym wkrótce ... cumowaniem ...".
                    Zatem wg dokladnej interpretacji - bonobo twierdzi, że wkrótce ma się odbyć
                    planowanie, a nie cumowanie. Rychłe planowanie nie wywołałoby zapewne takich
                    emocji jak rychłe cumowanie, nie?

                    Wiem, że bonobo mógł mieć inne intencje. I pewnie miał, bo dowodzi tego jego
                    dalsze uczestnictwo w dyskusji. Ale czy warto to roztrząsać? Dopuść trochę
                    elastyczności i emocji w wypowiedziach. Są przez to barwniejsze. A zabarwienie
                    emocjonalne każdy na tym forum umie odcedzić, wszak nie pierwszy lepszy tu
                    zagląda.

                    Pozderki, lajkonik
                    • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.ima.pl 08.07.05, 14:27
                      W dyskusji dopuszczam elastyczność, a nie manipulację. Sam przyznałeś, że
                      bonobo44 mógł mieć specyficzne intencje, używając słowa "wkrótce" w takim
                      kontekście. Niezaleznie od tego, czy chodziło o planowanie lądowania, czy
                      lądowanie, to słowo zostało źle użyte. Dawno już tmeu zaplanowano lądowanie,
                      które odbędzie się za ok. 9 lat, a nie żadne "wkrótce".

                      > A zabarwienie emocjonalne każdy na tym forum umie odcedzić, wszak nie pierwszy
                      > lepszy tu zagląda.
                      Mam czasem co do tego wątpliwości...
              • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.ima.pl 08.07.05, 11:00
                10-letni kredyt to kredyt, który musi wkrótce zostać spłacony?

                Cóż, bonobo44, jak będziesz manipulować znaczeniami słów zupełnie odmiennymi od
                tego, co się przez te słowa rozumie, to się nie dogadamy. Rosetta dotrze wraz z
                swoim lądownikiem do komety w 2014 i mi żadną miarą nie wmówisz, że to jest
                "wkrótce".
                • bonobo44 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 08.07.05, 15:59
                  szczerze mowiac sam bylem zaskoczony, gdy sie okazalo, ze nastapi to dopiero za
                  9 lat...

                  coz Europejczycy nie maja sie gdzie spieszyc... na Ksiezyc tez wyslali sonde,
                  ktora leciala tam dobre pol roku - ale w koncu dotarla...
                  jak sie domyslam chodzi tu o optymalizacje relacji nakladow do efektow -
                  wyprobowany zostal efektywny i tani naped jonowy... przypuszczam, ze Rosetta
                  stanowi analogiczna konstrukcje... z tego, co pamietam, ami tez zreszta
                  stosowali podobne rozwiazania...
                  Deep Impact to najwyrazniej jedynie kosztowny fajerwerk proznosci... te
                  pieniadze nalezalo spokojnie zainwestowac w program marsjanski,
                  a w kwestiach kometarnych polegac na tanich sprawdzonych rozwiazaniach... nadal
                  uwazam, ze nie ma sie tu do czego spieszyc - w kazdym razie na pewno nie do
                  komet...

                  --
                  "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
                  wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
                  • saturn5 Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... 09.07.05, 08:01
                    > Deep Impact to najwyrazniej jedynie kosztowny

                    twoje wypowiedzi sa za to **najwyrazniej** pozbawione jakiegokolwiek sensu.
                    Niech cie zatrudnia w ESA jak glownego propagandziste bo na naukowca to nie
                    masz szans.
                  • Gość: MaDeR Re: "Deep Impact" odstrzeliła pocisk ..... IP: *.chello.pl 11.07.05, 03:11
                    > Deep Impact to najwyrazniej jedynie kosztowny fajerwerk proznosci...
                    Doprawdy? Informacje, które zebrano jak dotąd przy okazji tej misji, już nadają
                    sie do przepisania paru zdań w podręcznikach szkolnych i innych źródłach
                    informacji o kometach.

                    Na przykład, nie uważano, by "pryknięcia" komet, czyli chwilowych wyrzutów gazu,
                    zdarzały się często. Jednak nieprzerwana od wielu dni obserwacja Tempel 1 przez
                    Deep Impact pokazała co najmniej dwa takie zdarzenia w zaledwie parudniowym
                    odstępie jeszcze przed impaktem.

                    Jeśli zaś chodzi o samo zderzenie, wszystko wskazuje dwa interesujące fakty,
                    które przed impaktem były jedynie hipotezami co do struktury owej komety (i
                    prawdopdoobnie wielu innych):
                    1. Tempel 1 jest złożona z bardzo drobnego pyłu, przynajmniej na powierzchni.
                    2. Prawdopodobnie pod powierzchnią jest kupa gazów pod ciśnieniem, która
                    dołożyła sporego kopa fajerwerkowi, który był większy, niż się spodziewano.

                    Ponadto, krater jeszcze nie został wymacany przez tę aż nazbyt spetekularną
                    eksplozję. Przypuszcza się, że jego rozmiar i głębokość będzie z tych większych.

                    A propo "kosztownego fajerwerku"... misja kosztowała 330 mln $ - tanio jak na
                    kosmiczną misję.

                    A na koniec, co do śpieszenia się... osobiście bym widział europejczyków, by nie
                    wygłupiali się z dublowaniem tego, co robią amerykanie (ExoMars, koń by się
                    uśmiał). Uważam, że powinni się skupić na tym, co amerykanie NIE robią - tym
                    będa się mogli pochwalić. Na przykład, coś w rodzaju porozrzucanych stacji
                    meterologicznych i pomiarowych na Marsie (był taki plan! oczywiście skasowany).
                    Albo balon obwieszony przyrzadami badawczymi w jego atmosferze. W każdym razie
                    coś ciekawego, nowego, idącego w innym kierunku, a nie kalka z amerykanów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka