Dodaj do ulubionych

Jak nie można się zakazić, czyli pytania o ptas...

    • Gość: cleo.7 Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 19:46
      To jest chyba najlepszy dowód braku wyobraźni.Oczywiście problem jest ogromny i
      radzę zajrzeć do jakiejkolwiek encyklopedii, choćby internetowej pod hasło
      grypa...zwłaszcza hiszpanka...obecny wirus jeszcze się mutuje i żadne państwo
      nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej ilości szczepionek na jego obecną
      odmianę, a co dopiero na kolejne. Jak powszechnie wiadomo, albo powinno być:
      jeśli zwierzę nabędzie jednocześnie 2 odmiany wirusów-grypy ludzkiej i ptasiej
      odmiany, to zmutuje na odmianę śmiertelną dla człowieka, na którą obecnie leku
      nie ma.
    • Gość: zainteresowana Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 13.03.06, 21:52
      a jesli juz przyniose tego kurczaka do domku,odwine go ze wszystkich
      woreczkow,zaloze rekawiczki to czy jest prawdopodobienstwo ze jakims trafem
      przeniesie sie droga kropelkowa?w koncu dzieli mnie od niego pare cm!
    • Gość: janeka Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 00:27
      a jak maja sie zachowywac wedkarze. nikt tego tematu nie porusza a lada dzien
      zacznie sie sezon,
      • Gość: kaSia Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.std.tsi.tychy.pl 15.03.06, 21:29
        No właśnie...co z wędkarzami???? w ogóle moim zdaniem najważniejsze jest
        odnalezienie szczepionki na tego wirusa H5N1... wiem ze to nei jest łatwe no
        ale jak się ten wirus zacznie przenosić z człowieka na człwoieka to wybuchnie
        pandemia { być może }........ ciekawe co będzie tak za 3-4 lata.....
    • unicef123 Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt 14.03.06, 20:27
      podobno nie można się zakazić ? to dlaczego Wlk.Brytania szykuje się na atak
      pandemii?
      Może lepiej zaopatrzeć na w szczepionki ale nie po 148 złotych za 10 tabletek.
      Jakoś nie słyszę ze strony rządu aby służba zdrowia była przygotowana na
      pandemię.Oni teraz nie mają czasu do takich prozaicznych spraw jak nasze życie.
      Walka o pozycje społeczne przesłania to co najważniejsze - zdrowie człowieka.
      • Gość: kaSia Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.std.tsi.tychy.pl 15.03.06, 21:34
        najlepiej zatroszczyć się o szczepionki dla nas... co się stanie jak wybuchnie
        pandemia????? ja nie wiem jak to bedzie wsyztsko wyglądało tak za 3-4 lata....
        ja się już boje....
    • Gość: tomi Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: 80.240.190.* 15.03.06, 12:20
      najlepij nic niejeść co jest zwionzane z ptacwem
      • Gość: gość portalu Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 11:16
        Gość portalu: tomi napisał(a):

        > najlepij nic niejeść co jest zwionzane z ptacwem
        Na odnośnej stronie wyczytałem,że mięso wieprzowe jest zarażone w drugiej
        kolejności.Poza tym,jeśli sprzedawczyni ta sama,krajalnica ta sama transport i
        przechowanie to samo,to różnić się może tylko ilość wirusa.Nie można się zarazić
        ptasią grypą od zdrowych zwierząt i ludzi i od zdrowego mięsa i żywości.!00 %
        pewności.Tylko od ewentualne z wirusem-ile tego jest?0% czy kilka przypadków
        ewentualne?
    • Gość: Waldek Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 14:23
      A co sądzicie o pływaniu w Zalewie Zegrzyńskim? Jest jakieś ryzyko? Może nie
      pływać w tym roku?
    • Gość: .... Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 17:05
      a jak ktoś ma w domu np papuge to co z nią zrobić??????
    • Gość: ginczo Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 17:46
      może ludzie sie opamiętają wreszcie i zaczna życ jak ludzie a jak nie to niech
      zdychają bo ich zycie nie ma sensu!!!:)
      • Gość: Dukas Re: Czy ptasia grypa to abstrakcja? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.03.06, 18:21
        Jestem w tej chwili przeziębiony i widzę absurd tej paplaniny.Mówienie jak się
        nie można zarazić przyponina magiczne zaklęcia i pocieszanie.Trudno mi
        ustalić,czy zaraziłem się w supermarkecie,przez brak rękawiczek czy dotykanie
        jakiś przedmiotów.Nie zauważyłem bliskości ludzi chorych,a higienę jakąś
        starannie zachowywałem.Poza tym,jeśli już jedna osoba jest zarażona,upilnowanie
        izolacji może być trudne,jeśli się zdąży.Jeśli jacyć ludzie przeżyją
        zmutowanego,rozprzestrzeniającego się wśród ludzi wirusa to większe znaczenie
        będzie miała logistyka,także prywatna.Trzeba by zapewnić sobie jedzenie(konserwy
        i butelkowana wodę) na co najmniej tydzień,dwa tygodnie.I oczywiście leki,na
        jakie kogo stać.Sprawdzić przeciwskazania,dawki toksyczne i maksymalne.Leki
        przeciw ptasiej grypie muszą być podane natychmiast,to znaczy przed upływem
        kilku godzin(mówi się o 48 godzinach).Na przykład ptaki gina do 8 godzin.Leki
        przeciwgorączkowe na pewno zadziałają,ułatwiające oddychanie na pewno
        częściowo.Jeśli nawet wirus będzie niszczył, to wszystkie objawy mozna próbować
        leczyć i u osoby odpornej w dobrych warunkach,ciepłym otoczeniu mogą ostatecznie
        doprowadzić do wyzdrowienia.Nie należy odrzucać żadnych leków,także ziołowych
        licząc się z tym,że będą skuteczne tylko w małym stopniu.
    • Gość: mawa Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.e-wro.net.pl 15.03.06, 18:35
      wystarczy przestrzegac higieny - zawsze i wszedzie!!!!!! co akurat w naszym
      narodzie nie jest NIESTETY zbyt popularne :-/, gorzej jak "coś" spadnie na
      nas "z góry".łel...
    • Gość: alusia Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.ath.cx / 81.210.27.* 15.03.06, 19:05
      ptasia grypa jest groźna dla ptaków,ale dla ludzi jeszcze niepotwierdzono . jak
      zobaczycie martwego ptaka to go nie dotykac ,trzeba powiadomić starszego .
      także nie wolno wchodzic do kórnika i sie bawic z kurami.nie wolno ptakom dawac
      jedzenie z renki .
    • Gość: Daria Objawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:39
      jakie sa objawy ptasiej grypy..? mam dwa koty ktore codziennie wychodza poza
      dom i poluja na ptaki...chcialabym wiec wiedziec jakie sa jej objawy.
      • Gość: renata Re: Objawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 15:14
        wysoka temperatura, ptasia grypa atakuje płuca wiec trudności w oddychaniu
    • Gość: kajtekg@poczta.fm Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:44
      Kaj:-) dziś ptasia grypa jutro bomba atomowa i czym tu się przejmować co ma być
      to będzie :-)
    • Gość: cns Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 11:12
      Smieszy mnie jedno, a właściwie wszystko zwiazane z zapobieganiem przed
      zarażeniem się ptasią grypą. A minowicie: po co te wszystki maty na drogach(czy
      wirus jest tylko na powierzchni bierznika opony...:)???). Mówi się, że wirus
      przy 70st.C ginie ale przecież trzeba tego kurczaka przygotować np. przed
      smażeniem, a nie znam osoby, która by ubierała rękawiczki by się uchronić przed
      zakarzeniem tą chorobą. No i na koniec dodam, że nie jesteśmy w stanie umyć
      dokładnie wszystkiego czego dotkneliśmy w kuchni "skarzonymi" rekami, wiec...
      Co będzie to będzie :)Pozdro
    • malinka215 Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt 20.03.06, 11:16
      no tak a jak z tymi odchodami jest niech ktos mądry odpisze....
      na przykład nad jeziorami gdzie wystepują plaze na których przebywają ptaki
      głownie dzikie gęsi.. i wydalaja ... a poźniej wyleguja sie na tych plazach
      ludzie... i bawia w piasku dzieci..... nie ma tu zagrożenia mysle że jest
      ogromne...
    • Gość: ktoś hehe [...] IP: *.fbx.proxad.net 20.03.06, 14:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: aneta Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.telpol.net.pl 20.03.06, 17:07
      Moim zdaniem to wszystko to jakieś jaja. To jest to samo co była panika na
      temat choroby wściekłych krów. Trzeba uwarzać ale nie przesadzać, bo np. nie za
      każdym razem można sie zakazić. Tyle ludzi umiera na zwyczajną, ludzką grypę, a
      na ptasią grypę umarło 10 razy mniej i robią już z tego aferę!!!!!!!!
    • Gość: polka głupota!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 20:03
      wiecie jesteście głupi,wy macie po kolei w głowach?ptasie grypa ,oboże widać że
      sie nudzicie i chcecie żeby cos działo się w kraju wydumujecie te choroby ,a
      może kacza grypa albo kogucia grypa.ja jjem jaja na surowo jak najwiecej i nic
      mi nie jest.Aj niebęde sie denerwować ide walne sobie kogla-mogla.HA!!!HA!!
      • Gość: renata Re: głupota!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 15:07
        hahaa kogla mogla też sposób haha polka rozbawiłaś nie :)
    • Gość: Eldor Miliardy? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 20:27
      Co to, do cholery, znaczy, że "wirus obecny był na obszarach zamieszkanych
      przez miliardy ludzi"? Przecież na tej planecie jest ich ledwo 6 mld! :D:D:D
    • Gość: rubert Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.sggw.waw.pl 20.03.06, 23:13
      nikt nie udziela w pełni rzetelnych informacji;każdy się asekuruje w tym co
      pisze i mówi na temat ptasiej grypy.Nawet w powyższym artykule nikt nie napisał
      że wszystkie te zalecenia dotyczą chyba dzikich ptaków i ich jaj(jeśli ktoś ma
      ochote je zjadać) a nie ptaków które kupujemy w sklepach czyli z farm w pełni
      bezpiecznych gdzie w 99,999% jesteśmy pewni że są one zdrowe.Więc po co ta
      panika i te wszelkie zalecenia.Ptaki z kurnika są zdrowe!!Jeśli wirus pojawi
      się w kurniku szerzy się natychmiastowo w ciągu dosłownie godzin i większośc z
      nich pada.Nie ma raczej możliwości żeby tego nie zauważyć!W Polsce nie było o
      ile mi wiadomo stwierdzonych przypadków tej choroby w żadnym kurniku.
      • Gość: renata Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 15:05
        no nie powiedziała bym ze jest taka pewnosc, czy kura kupiona w supermarkecie
        jest zdrowa a skad wiadomo czy nie zjadła kupy dzikiego ptaka który własnie nie
        przelatywał nad kurnikiem.
    • Gość: renata Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 14:55
      Wydaje mi się że specjalnie piszą o tym tak spokojnie, żeby nie wzbudzać paniki
      (no i dobrze) ale problem jest wiec lepiej o nim wiedzieć DarkuWu. Nie wiem czy
      widziałeś program o pandemii mówili tam że jeśli epidemia wybuchnie w momencie
      kiedy będzie przenosić się na ludzi to może być za późno wiec dobrze że nie
      żyjemy w czasach ciemnogrodu i zwykli ludzie otrzymują info. o tym co sie
      zbliża. Pandemia była już w 1918r. i pochłoneła wiele istnień ludzkich.
      Szczepionke też już wymyślili ale nie produkują ponieważ nie wiedzą jaki szczep
      wywoła epidemie. Państwa jej nie zakupują bo to duza inwestycja a co za tym
      idzie i strata (jesli wywoła to inny szczep niż przewidują ) Pozdrawiam Darku ;)
      • Gość: gość Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.03.06, 23:48
        Ptasia grypa to temat,gdzie paplanina jest dopuszczalna.Jeśli naukowcy wiedzą,że
        zmutowany H5N1 się pojawi,to niech podadzą,czy teraz czy za dwadzieścia lat,bo
        to duża różnica.Jest ptasio-zwierzęco-ludzka grypa mniej szkodliwa,na którą
        zachorowalność była nawet 30%.Jest odmiana zjadliwa H5N1 na którą śmiertelność
        bliska jest 100 % w kilka godzin.Jeśli chodzi o człowieka to jej śmiertelność
        wynosi 50-100%,z tym że w Polsce na razie 0 ludzi.I potrzeba popularyzacji
        konkretnych informacji jak przebiegało zakażenie tych około 100 ludzi,którzy
        nadal umierają na H5N1 na świecie,i jak przebiegało leczenie,czy było to tzw.
        przeziębienie grypy,wychłodzenie i wilgoć,czy brak leczenia w początkowym
        okresie,a może brak jakiegokolwiek leczenia i indywidualne obciążenia
        zdrowotne(wątpliwe).Zalecenia higieniczne w czasie przygotowywania mięsa przed
        obróbką termiczną na razie są treningiem lub idiotyzmem,bo najczęściej nie mają
        żadnego uzasadnienia,a na epidemię są zbyt mało rygorystyczne i dokładne,nawet u
        znających zagadnienie.
    • 5-45p Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt 22.03.06, 11:09
      nie mojąc kontaktu z ptakiem zra żaonym lub innym zwierzęciem . Poza tgym
      ptasia grypa to coś poważnego nie ma na nią szczepionki ac wirus sie mutuje
      jesli się z mutuje z zwyklym wirusem grypy to juz nic nie pomoże, Zagrożenie
      epidemią jest coraż bardziej realne jak wybuchnie to ogarnie cały swiat od
      Europy po Stany Zjednoczone problem jest malky narazie ale już nie długo ptaki
      będą masowo wracać z krajów gdzie ptasie grypa to problem często spotykany
      czyli trzeci świat a większosć będzie zarażonych jezeli zwierzęta domowe
      lczyli koty się zarażą to ludzie będą padać jak kaczki jeden po drugim bo nie
      będzie sczepionki tego wirusa już nie ma według synoptyków epidemia wybuchnie
      jeszcze w tym roku.
    • Gość: Iza Dk Re: Jak nie można się zakazić, czyli pytania o pt IP: 150.254.210.* 20.04.06, 09:15
      To nie jest choroba dzikich ptaków - to my pazerni ludzie ,trzymający ptaki w
      fermach = obozach koncentracyjnych dla zwierząt, sami staramy się o zakłócenia
      w przyrodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka