Dodaj do ulubionych

Czy atom trafi pod strzechy?

IP: 82.177.118.* 18.04.06, 23:19
Znakomity pomysł!! Jestem ekologiem i całkowicie popieram ten pomysł!
Obserwuj wątek
    • pantera01 Czy atom trafi pod strzechy? 18.04.06, 23:25
      Zaraz ide i kupuje taki reaktorek. Zaden sasiad mi nie podskoczy! No chyba ze
      on tez nabedzie taki reaktorek i wtedy jestesmy w szachu tzn. MAD (Mutually
      Assured Destruction).
      • centrolew Węgiel jest lepszy... 18.04.06, 23:36
        Pomysł nie jest zły, ale nie pasuje do polskich realiów. Nie mamy ani
        technologii do budowy tych elektrowni, ani tym bardziej paliwa. Wszystko trzeba
        sprowadzać, łącznie ze specjalistami obsługującymi i serwisującymi całą
        "maszynerię".

        Z drugiej strony mamy węgiel, wiemy jak budować elektrownie konwencjonalne, a na
        dodatek coraz lepiej jest opanowywana technologia ekologicznego spalania węgla.
        No i jest praca dla Polaków, co też jest ważne, zwłaszcza w kontekscie
        strukturalnego charakteru bezrobocia w naszym kraju.
        • Gość: kociokwik A jeszcze lepsze krowie placki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 00:16

          > Pomysł nie jest zły, ale nie pasuje do polskich realiów. Nie mamy ani
          > technologii do budowy tych elektrowni, ani tym bardziej paliwa. Wszystko trzeba
          > sprowadzać, łącznie ze specjalistami obsługującymi i serwisującymi całą
          > "maszynerię".
          >
          > Z drugiej strony mamy węgiel, wiemy jak budować elektrownie konwencjonalne, a n
          > a
          > dodatek coraz lepiej jest opanowywana technologia ekologicznego spalania węgla.
          > No i jest praca dla Polaków, co też jest ważne, zwłaszcza w kontekscie
          > strukturalnego charakteru bezrobocia w naszym kraju.

          ...tez mamy technologie, zasobow pod dostatkiem, wyszkolony personel. A jak
          energi zabraknie, to swieczki z wosku bedziemy lepic. Knoty lniane, i odciazymy
          energetyke plackowa. To sie nazywa dywersyfikacja zrodel energi.
          • bonobo44 ma zacząć płynąć najpóźniej w 2022 roku 8( 19.04.06, 12:16
            <<Prąd z atomu według stworzonego przez poprzedni rząd dokumentu "Polityka
            energetyczna Polski do 2025 roku" ma zacząć płynąć najpóźniej w 2022 roku.>>

            I o to w tym artykule głównie chodzi:
            zupełnie jak w Chinach nikt nas nie zapyta o zdanie
            jesteśmy informowani o faktach, które dzieją się ponad naszymi głowami i
            pouczani o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia

            <<Jeżeli plany te zostaną zrealizowane, polska elektrownia będzie kolejną z
            kilku nowo budowanych w Europie.>>

            nie dodaje się tu, że budowane w sytuacji, gdy trzeba zastąpić zużyte,
            a zarazem gdy wiele państw europejskich wyzbywa się dziesiątek takich
            elektrowni do zera!
            • Gość: almagus [...] IP: *.speed.planet.nl 19.04.06, 20:17
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: mzb Kto odpowie za przerwanie budowy EJ w Żarnowcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:25
                Największa afera III RP - zmarnowny miliard dolarów, tyle pochłonęła inwestycja
                do czasu przerwania budowy.
                • pozlotemu Czy atom trafi pod strzechy? Wiadomosci z Iranu!!! 19.04.06, 20:36
                  W kazdej wsi, w kazdej chalupie atom w robocie.
                  A chlop tylko siedzi pod grusza i czyta Lenina, Marksa.
                  • Gość: Marek Re: Czy atom trafi pod strzechy? Wiadomosci z Ira IP: *.ds3.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 20.04.06, 01:20
                    Ciekawy wyklad dr hab. Ludwika Pieńkowskiego z Uniwersytet Warszawskiego, który pokazuję, że Polsce potrzebny jest
                    wysokotemperaturowy reaktor (a nie wielki reaktor jądrowy o którym mowa w planie energetycznym Polski), który nie byłby
                    konkurencją dla elektrowni węglowych, a obniżył koszty produkcji wodoru, który jest niezbędny miedzy innymi do produkcji nawozów.

                    www.atvn.pl/archiwum_pliki/Energetyka_jadrowa_w_polsce_2006_02_02.ram
                    (otwierać w Real Player lub Real Player alternative - www.free-codecs.com/Real_Alternative_download.htm
                    )
                    • bonobo44 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 20.04.06, 15:23
                      "W 1997 roku w lipcu kiedy szla wielka fala powodzi na Odrze i Szczecin
                      przygotowywal sie do obrony przed nia, w programie na zywo w polskim radiu
                      dziennikarka spytala szefa zespolu antykryzysowego, wowczas wice-prezydenta
                      miasta, co zrobiono z 2 skladami odpadow atomowych zgromadzonych na nabrzezu
                      szczecinkiego portu. Wice zaniemowil z wrazenia i cos baknal na temat tego ze
                      wszystko jest OK (!)."(...)
                      "w nieznanych okolicznosciach (...) zostaly to Polski przyslane statkiem "
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40469012
                      • Gość: picard2 Re: Czy atom trafi pod strzechy? Znowu klamstwa. IP: *.w86-198.abo.wanadoo.fr 20.04.06, 16:39

                        ZNOWU KLAMSTWO.Odpady radioaktywne w Szczecinie pochodzily ze szpitali
                        ,uslug miejskich (szczgolnie od filtrow wodnych) przemyslu (pomiary i obrobka).
                        Zaliczane do odpadow o krotkim okresie dzialania <20lat ich przechowywanie
                        odbywa sie w specjalnych pomieszczeniach.Ilosc tego rodzaju odpadow jest
                        dosc duza bo do nich naleza :narzedzia,czesci aparatow medycznych,ubrania
                        ochronne etc..We Francji objetosc tego typu odpadow wynosi 80% wszystkich
                        odpadow atomowych (po za materialami z rozbiorki central jadrowych).
                        Dokladna mapa magazynowania tego rodzaju odpadow we Francji jest podana:
                        www.andra.fr
                        mysle ze wladze polskie dysponuja taka sama mapa dla ich kraju.
                        Wakacje Wielkanocne sie koncza a z nimi polowanie na klamstwa
                        pseudoekologiczne.
                        P.S Nie wiem z kad odpady sie znalazly w Szczecinie ale przypuszczam ze
                        przeslane je tam nie z zagranicy ale wlasnie z Polski aby je wyslac do
                        zmagazynowania np. we Francji to sie podobno bardzo oplacalo ale od paru
                        lat Rosja proponuje za te uslugi ceny bez konkurencji.
                        • zieleniak2004 TRZY przykłady Zadufania i Niekompetencji Władz 20.04.06, 17:19
                          Gość portalu: picard2 napisał(a):

                          > mysle ze wladze polskie dysponuja taka sama mapa dla ich kraju.

                          Przykro mi ale nie masz racji. Polskie władze dysponują jedynie ZADUFANIEM!
                          ===========================================================================

                          Dokładnie na kilkanaście tygodni przed powodzią w 1997 roku we Wrocławiu
                          zgłosił się do Urzędu Miejskiego pewien specjalista od Zarządzana Kryzysami,
                          który znając już prognozy chciał POINFORMOWAĆ WŁADZE, CO NALEŻY ZROBIĆ ABY
                          PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO POWODZI. Został totalnie olany i spuszczony ze schodów...

                          Potem mieliśmy okazję obserwować jak "dupa wołowa" Prezydent Zdrojewski
                          wołał do kamery: "Jeśli ogląda nas ktoś posiadający uprawnienia na kierowanie
                          dźwigiem XXX lub podnośnikiem YYY prosimy o pilne zgłoszenie się na ulicę ZZZ!"

                          A PIERWSZY PRZYKAZANIEM ZARZĄDZANIA KRYZYSOWEGO jest:

                          a) SPIS ADRESÓW i TELEFONÓW ludzi z KOMPETENCJAMI i UPRAWNIENIAMI
                          b) SPIS SPRZĘTU i MAPY KOMUNIKACJI oraz AKTUALNE PLANY GEODEZYJNE

                          I takie gafy popełniali ludzie z obecnej PLATFORMY!
                          Najpopularniejsi posłowie! Prawdziwi POPULIŚCI...

                          Druga GAFA popełniona podczas powodzi we Wrocławiu do OLANIE
                          informacji pochodzącej od LEKARZA, który zauważył wdzieranie się
                          wody do miasta od północy przez mały łącznik - odpływ - od kanału
                          Odry przy OGRÓDKACH DZIAŁKOWYCH, który swobodnie doprowadzał wodę
                          z rzeki MIĘDZY WAŁAMI OCHRONNYMI... (widział to z okna swojego
                          własnego domu)

                          Panowie Prezydenci i ich "pożal-się-boże" specjaliści na wieść
                          o tym odpowiedzieli wymijająco: "DZIĘKUJEMY. ZADZWONIMY GDZIE TRZEBA"
                          ===========================================================
                          Ukryli przy tym fakt, że TELEFONY JUŻ NIE DZIAŁAŁY :-))))
                          ===========================================================

                          Kolejna GAFA to urządzenie przez władzę POKAZOWEGO "Centrum Kryzysowego"
                          w budynku Prywatnej Telewizji ECHO. Tam nie odbywało się tak naprawdę
                          "zarządanie kryzysowe" a jedynie PROPAGANDOWE...

                          Dziś NIEWIELU PAMIĘTA jak ZDROJEWSKI dzień przed powodzią W TV zapewniał"
                          "Proszę spokojnie iść do pracy. Miastu nic nie grozi."

                          Tacy właśnie PEWNI SIEBIE TECHNOKRACI mają na rękach krew niewinnych ofiar
                          oraz są SPRAWCAMI naszych nieszczęść...

                          Te wszystkie historie usłyszałem bezpoścrednio od TRZECH ludzi, którzy je
                          przeżyli. Trzecią osobą był np. szef TV ECHO... który mi dokładnie popowiedział,
                          co takiego nasza "władza" robiła w jego telewizji...
                          • bonobo44 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 20.04.06, 17:45
                            picard2 napisał:

                            > Nie wiem skad odpady sie znalazly w Szczecinie ale przypuszczam...


                            skoro nie wiesz, to nie zarzucaj innym z góry kłamstwa,
                            bo się tu każdemu człowiekowi i bonobo nóż w kieszeni otwiera...
                            a najlepiej weź do rękli swój "Słownik języka polskiego"
                            i uważnie przestudiuj znaczenie słowa "kłamstwo", bo możde ci się myli
                            z 'verite', a to jest jego dokładny antonim

                            > Nie wiem skad odpady sie znalazly w Szczecinie ale przypuszczam...


                            no to posłuchaj, czego się komuś udało dowiedzieć:

                            <<Probowalem roznymi kanalami dowiedziec sie jak to sie stalo ze na nabrzezu
                            portowym stoja beczki z odpadami radioaktywnymi, ale dowiedzialem sie tylko iz
                            w nieznanych okolicznosciach, takie zostaly to Polski przyslane statkiem i
                            komisja ochrony srodowiska nie dopuscila do ich wywiezienia na teren kraju.
                            Dalsze losy tych 2 chald beczek nie udalo mi sie ustalic, mimo tego iz
                            rozmawialem z osobami z TV by ktos moze sie zajal tematem. Zapadla kurtyna
                            milczenia.
                            Skoro tak to w Polsce wyglada, mialbym powazne obawy co do elktrowni w na
                            terenie kraju i niebezpiecznych odpadow.>> - tamże, czyli:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40469012

                            --
                            to jest taki kraj jak oni dwaj,
                            a oni bynajmniej nie wyzionęli z powietrza
                            • Gość: picard2 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! IP: *.w86-196.abo.wanadoo.fr 20.04.06, 18:31
                              Jak czlowiek moze tak klamac i krecic wycinajac pare slow z postu.W moim
                              poscie napisalem ze odpady w Szczecinie nie mogly pochodzic z zadnych
                              elektrowni atomowych bo tego rodzaju odpady sa zarejestrowane w organizmie
                              ktory nazywa sie nazywa ASN( Autorité de Sûreté Nucleaire) i nie sa podrzucane
                              w beczkach do portu w Szczecinie. Chyba ze ten port bierze udzial w jakiejs
                              konspiracji handlu odpadami.
                              Nie wiem z kad tego rodzaju odpady znalazly sie w Szczecinie a nie w Ciechocinku
                              ale tego nikt nie wie. Nie ma zadnego zwiazku miedzy stwierdzeniami :wiem co to
                              sa za odpady ; nie wiem zkad sie wziely w Szczecinie.Jesli z tego mozna
                              wywnioskowac ze nic nie wiem to zwykle kretactwo.
                              Znam duzo lepiej jezyk polski niz Ty problem odpadow atomowych i wiem za
                              panem Kowalskim ze ..klamca to klamca.
                              • picard2 Re: Czy atom trafi pod strzechy bonobo 20.04.06, 18:43
                                Gość portalu: picard2 napisał(a):

                                > Jak czlowiek moze tak klamac i krecic wycinajac pare slow z postu.W moim
                                > poscie napisalem ze odpady w Szczecinie nie mogly pochodzic z zadnych
                                > elektrowni atomowych bo tego rodzaju odpady sa zarejestrowane w organizmie
                                > ktory nazywa sie nazywa ASN( Autorité de Sûreté Nucleaire) i nie sa podrz
                                > ucane
                                > w beczkach do portu w Szczecinie. Chyba ze ten port bierze udzial w jakiejs
                                > konspiracji handlu odpadami.
                                > Nie wiem z kad tego rodzaju odpady znalazly sie w Szczecinie a nie w
                                Ciechocink
                                > u
                                > ale tego nikt nie wie. Nie ma zadnego zwiazku miedzy stwierdzeniami :wiem co
                                to
                                >
                                > sa za odpady ; nie wiem zkad sie wziely w Szczecinie.Jesli z tego mozna
                                > wywnioskowac ze nic nie wiem to zwykle kretactwo.
                                > Znam duzo lepiej jezyk polski niz Ty problem odpadow atomowych i wiem za
                                > panem Kowalskim ze ..klamca to klamca.

                                Zeby nie bylo kretactw i pomylek ten post jest skierowany do paniska 44.
                                • k4free Re: Czy atom trafi pod strzechy bonobo 20.04.06, 19:06
                                  picard2 napisał:

                                  > Zeby nie bylo kretactw i pomylek ten post jest skierowany do paniska 44.

                                  To skieruje jeszcze jakiś komentarz do Pana Zieleniaka, którego znam i o którym
                                  wiem, że nie ściemnia bo osobiście doświadczył niekompetencji polskiej władzy na
                                  wielu szczeblach.
                                  • bonobo44 Re: Czy atom trafi pod strzechy picard 21.04.06, 10:18
                                    nienawiść cię zaślepia

                                    obydwa moje powyższe posty to nic ponad kompletny cytat z a441,
                                    któremu jednak nie odważyłeś się zarzucic kłamstwa
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40581388

                                    zarzucasz to "przekaźnikowi", bo wydaje ci się, że z bonobo
                                    możesz sobie na to bezkarnie pozwolić

                                    piszesz tam:

                                    > nie zgadzam sie z wnioskiem ze
                                    > tego rodzaju odpady pochodzily z nieznanych elektrowni atomowych i ze byly
                                    > podrzucone do Polski aby sie ich tam pozbyc(jak oglasza klamliwie bonobo44).


                                    powiem ci tylko picard, że żadne szanujące się Pan Panisco nie zniżyłoby się
                                    do tak żenująco niskiego poziomu napaści, jaki ty homo picardus tu prezentujesz
                                    8(
                                    • bonobo44 Czy atom trafił już pod strzechy Ubu Królestwa ? 22.04.06, 12:38
                                      wygląda na to, ze picard2 razem zgadza się:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40640205

                                      i nie zgadza z rzeczoną kwestią importu przez nasz sławny w jego kraju z Ubu
                                      Króla kraj odpadów popromiennych:

                                      > nie zgadzam sie z wnioskiem ze
                                      > tego rodzaju odpady pochodzily z nieznanych elektrowni atomowych i ze byly
                                      > podrzucone do Polski aby sie ich tam pozbyc(jak oglasza klamliwie bonobo44...
                                      /które nota bonobo niczego samo nie ogłasza, tylko przytacza informację
                                      podawaną na forum przez osobę dla pic...a2 najzupełniej wiarygodną, jako że
                                      osobie tej już w bezpośredniej wymianie zdań pic..d2 dziwnym trafem kłamu nie
                                      próbuje zadawać/


                                      istotnie - w tej sytuacji także pic...owi2 nie sposób wprost zarzucić
                                      najmniejszego nawet kłamstwa i cienia złej woli - każdy może przecież wybrać
                                      sobie wygodne dla siebie "verite" spośród tych dwóch prawd, prawda pic...d?
                                      8)
                                      • bonobo44 A może tranzytem do stref zamkniętych Czarnobyla? 22.04.06, 12:54
                                        Ponieważ znany tu jestem ze stawiania tyleż niepopularnych co w związku z
                                        powyższym odważnych "nienaukowych" hipotez, stawiam kolejną następującą:

                                        Nasz kraj wykrzystywany jest do odpłątnego tranzytu odpadów z europejskich
                                        elektrowni atomowych do stref zamkniętych Czarnobyla, gdzie "dorzucane" są one
                                        do dziesiątek jeśli nie setek nieoznakowanych dzikich ich składowisk powstałych
                                        rzekomo w trakcie akcji zasarfogowywania tej największej paneuropejskiej
                                        brudnej bomby w dotychczasowych dziejach "cywilizacji" homo dablju sapiens, w
                                        zamian za wielomilionową "pomoc" dla Ukrainy, jak to uroczyście dementowała
                                        przy okazji ostatniej takiej "pomocy" ich strona rządowa...
                                        a nie ma dla nas bonobo równie interesującej informacji jak właśnie ta...
                                        dementowana 8)

                                        Co sądzicie o tej kolejnej NAJZUPEŁNIE gołosłownej i uroczyście ZDEMENTOWANEJ
                                        Hipotezie BonobyN, którą dla odmiany proponuję nazywać od dziś Hipotezą
                                        CzarnobonobyN (to gwoli ułatwienia zajęcia i koncentracji uwagi temu no...
                                        tezerogu) ???
                  • aleyaya Działaczu i aktywisto! Od dziś możesz protestować 20.04.06, 09:04
                    nie tylko przeciw aborcji, nie tylko przeciwko kapitalizmowi i liberalizmowi
                    ale także przeciwko energetyce atomowej!

                    Możesz też zbierać punkty w programie lojalnościowym
                    - za wysłanie protestu pisemnego - 1 punkt
                    - za wysłanie protestu podpisanego - 2 punkty
                    - za wysłanie protestu podpisanego prawdziwym nazwiskiem - 3 punkty
                    - za udział w demonstracji - 4 punkty
                    - za udział w demonstracji bez kominiarki i ciemnych okularów - 5 punktów
                    - za leżakowanie na chodniku jezdni wyłączonej z ruchu - 6 punktów
                    - za leżakowanie na jezdni bez włączenia ruchu - ostatnie namaszczenie za darmo

                    Dla aktywistów z najwyższą ilością punktów specjalne błogosławieńśtwo Andrzeja
                    Premiera Leepera na dziedzińcu więziennym. Nie dotyczy tych którzy nie przeżyli
                    leżakowania.
                • Gość: Gospodarz Re: Kto odpowie za przerwanie budowy EJ w Żarnowc IP: *.sk5.am.poznan.pl 20.04.06, 09:50
                  A mogliśmy też mieć własny Czernobyl
            • losiu4 Re: ma zacząć płynąć najpóźniej w 2022 roku 8( 20.04.06, 07:09
              bonobo44 napisał:
              > <<Prąd z atomu według stworzonego przez poprzedni rząd dokumentu "Polityka
              > > energetyczna Polski do 2025 roku" ma zacząć płynąć najpóźniej w 2022 roku.>

              > I o to w tym artykule głównie chodzi:

              ano, wielce prawdopodobne :)

              > zupełnie jak w Chinach nikt nas nie zapyta o zdanie
              > jesteśmy informowani o faktach, które dzieją się ponad naszymi głowami

              kupe takich decyzji podejmuje się nie tylko w Polsce :) oczywiście niektóre są
              szkodliwe, inne, mimo iż mogą być dla kilku ludzi nieco uciążliwe, służą dobru
              ogólnemu :)

              > i pouczani o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia

              i vice versa :)

              > nie dodaje się tu, że budowane w sytuacji, gdy trzeba zastąpić zużyte,
              > a zarazem gdy wiele państw europejskich wyzbywa się dziesiątek takich
              > elektrowni do zera!

              zmadrzeją, gdy ludzie przekonają sie, że nie jest tak jak dotychczas mysleli,
              iż elektrownie są zbędne, gdyż kazde dziecko wie, że prąd bierze sie z gniazdka

              Pozdrawiam

              Losiu
            • pariah Re: ma zacząć płynąć najpóźniej w 2022 roku 8( 23.04.06, 14:50
              I nadal żyjecie strachem po Czernobylu. Porównywać dzisiejsze reaktory do tego
              sowieckiego próchna to jak równać tegorocznego Mercedesa do Warszawy która 50
              lat temu opuściła montownię! Ludzie, więcej rozsądku i znajomości tematu. Ale
              nie, przecież wszyscy Polacy jak jeden mąż są ekspertami w dziedzinie medycyny,
              ekonomii,podatkach a także, jak się okazuje, znają się na energetyce jądrowej.
              Co do tych "wielu państw europejskich" wycofujących się podobno z energetyki
              nuklearnej, to całościowy program ogłosili parę lat temu Niemcy, i to jeszcze w
              sytuacji kiedy w koalicji rządowej dużą rolę odgrywali Zieloni. Ale ostatnio
              okazuje się że i ten projekt jest do ograniczenia albo poważnej zmiany. Drugie
              państwo to Szwecja, z racji swoich zasobów naturalnych i budowy geologiczno-
              geograficznej wykorzystująca w znacznym stopniu energetykę opartą na wodzie.
              Taka zaś Francja, która uzyskuje niemal 75 % energi elektrycznej z elektrowni
              atomowych, nawet przez moment nie rozważa zaniechania rozbudowy starych i
              budowy nowych, nowoczesnych reaktorów.
              I co do innych, "alternatywnych" źródeł energii- zabraknie areału uprawnego
              na biomasę, wybrzeża i odpowiednich miejsc pod elektrownie wiatrowe, a nasze
              poczciwe polskie Mućki nigdy nie wydalą tyle nawozu żeby starczyło na produkcję
              metanu.
              Tak więc w podsumowaniu: więcej realizmu, więcej znajomości tematu i
              mechanizmów działania w tym zakresie podejmowanych przez demokratyczne państwo,
              jakim jeszcze jest Polska. Nie ma budowy bez konsultacji z całym społeczeństwem.
              Czyli zanim coś napiszesz to pomyśl, i to najlepiej 3 razy.
              • meerkat1 Polacy ekspertami od zagrozen nuklearnych...;-( 23.04.06, 15:02
                "Jak konkluduje sławny raport tzw. Komisji Wierusza, powołanej w 1990 roku
                przez nowego prezesa PAA dla zbadania przebiegu wydarzeń bezpośrednio po
                czarnobylskiej katastrofie: W poniedziałek 28 kwietnia 1986 od godzin porannych
                do godziny 19.00 Polska Agencja Atomistyki NIE FUNKCJONOWAŁA (podkr. S.R.)...
                Wbrew ustawowemu obowiązkowi nie zawiadomiono ani MSW, ani MON, ani lokalnych
                organów administracji państwowej... Nie zadziałały istniejące mechanizmy
                ochrony środowiska przed nadzwyczajnymi zagrożeniami. Nie zadziałały, bo nie
                przekazano informacji potrzebnych do ich uruchomienia...

                Art. 144 ówczesnego kodeksu karnego głosił: Kto, wbrew szczególnemu
                obowiązkowi, nie przedsiębierze działania mającego na celu zapobieżenie
                niebezpieczeństwu powszechnemu dla życia lub zdrowia ludzkiego, podlega karze
                pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat. Z tego, co wiem, żadnej karnej,
                ani w ogóle żadnej prawnej odpowiedzialności za swą postawę w tamten feralny
                poniedziałek nie poniosło zarówno ówczesne kierownictwo Polskiej Agencji
                Atomistyki (Mieczysław Sowiński - PZPR i Andrzej Rodowicz - PZPR), jak i
                szefowie Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej (Tadeusz Rzymkowski -
                PZPR, Stanisław Rabiej - PZPR i Wacław Dąbek - bezpartyjny). Konkretni, żywi,
                niestety mali ludzie, którzy po prostu (tchórzostwo? tumiwisizm? ignorancja?)
                nie zrobili tego, co do nich należało."

                [autor: Stanislaw Remuszko]

        • apf są wykształceni specjaliści 19.04.06, 09:16
          W Polsce są wykształceni specjaliści! Jest ich kilka tysięcy, to absolwenci
          Technikum Nukleonicznego w Otwocku.
        • Gość: Speedy Re: Węgiel jest lepszy... IP: *.stat.gov.pl 19.04.06, 09:48
          > Z drugiej strony mamy węgiel,

          Czy aby na pewno?
          Czytałem ostatnio artykuł w którym spółki węglowe przyznały że węgla w Polsce z
          obecnie eksploatowanych kopalń wystarczy przeciętnie na okoŁo 30-40 lat przy
          obecnych prognozach wydobycia. Kilka kopalń trzeba będzie zamknąć już w ciągu
          najbliższych 10 lat, kilka ma jeszcze zasoby na 50-80 lat. Są jescze
          udokumentowane znaczne nieeksploatowane dotąd złoża ale koszty wydobycia nie są
          jeszcze oszacowane - w niektórych węgiel zalega w jakichś tam cienkich
          pokładach co jest bardzo niedogodne ze względów technologicznych. No i trzeba
          skądś wykaszleć kilka mld zł na budowę kopalni...
          • zieleniak2004 Węgiel jest lepszy? ale Zabobon najlepszy... 19.04.06, 11:05
            Można gazyfikować węgiel pod ziemią zamiast go wydobywać.
            Wystarczy zainwestować w nowoczesną technologię gazyfikacji węgla.

            To już jest robione na świecie.

            Polska wygląda mniej więcej tak jak niedowiarek, który ma dwie nogi
            i mówi z niechęcią:

            "Muszę cholera tych swoich nóg używać bo nie mam nic innego.
            Podobno gdzieś na świecie wynaleziono już rower... a bo ja tam wiem?
            Może ja się do jeżdżenia nie nadaję? Wprawdzie pewien Janerka twierdzi
            że sobie jedzie i jest to wielce OK....

            Ale przecież ja jestem PRAWDZIWYM POLAKIEM i nie będę się wzorował
            na obcych z jakiego kosmosu... Nogi bóg dał to i na buty niech da!"

            I tak to jest z wdrażaniem nowoczesnej technologii gazyfikacji węgla
            w Polsce.

            Polska nie węglem stoi a raczej ZABOBONEM!
            • Gość: 4g63 Re: Węgiel jest lepszy? ale Zabobon najlepszy... IP: 217.153.60.* 19.04.06, 15:04
              oczywiście że zabobonem, większość "polaków" raczej rzadko używa swojego umysłu,
              większość stanowczo woli głos kogoś budzącego respekt, i to im wystarczy ...
              i to się jeszcze niestety, dłuuugo nie zmieni ...
              a co najgorsze, duża część tych ludzi siedzi w polityce ...

              • zupa_wolowa Re: Węgiel jest lepszy? ale Zabobon najlepszy... 19.04.06, 21:18
                Są zabobony ludowe, są i oświecone. Tym drugim wydaje mi się atomofobia partii
                Zielonych. Dlaczego się boicie?
                • zieleniak2004 Tylko dupa.jądrowa nie umie czytać PUNKT w PUNKT 19.04.06, 22:07
                  Polska nie potrzebuje elektrowni jądrowych! (16 stycznia 2005)
                  www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s1=aktualnosci&s2=221

                  STOP dla transportu paliwa jądrowego przez Polskę! (19 stycznia 2005)
                  www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s1=aktualnosci&s2=235

                  ENERGIA ATOMOWA? NIE, DZIĘKUJEMY! (26 kwietnia 2005)
                  www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s1=aktualnosci&s2=547

                  Stanowisko Zielonych 2004 w sprawie Narodowego Planu Rozwoju (29 kwietnia 2005)
                  www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s1=aktualnosci&s2=554

                  Jądrowe kombinacje rządu Belki (19 maja 2005)
                  www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s1=aktualnosci&s2=571

                  ==========================================================================
                  W największym skrócie: BO MARNOTRAWIĄ i OSZUKUJĄ NAS! OKRADAJĄ i OKŁAMUJĄ!
                  ==========================================================================

                  Jak umiesz pisać to i poczytać PO POLSKU też pewnie umiesz.
                  W linkach masz stanowiska a w środku wszystko WYPUNKTOWANE!
                  • Gość: ;-) Kto cię oszukuje, drogie dziecko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 00:09
                    Elektrownie jądrowe? O, niegrzeczne! Muszą iść do kąta.
                    • zieleniak2004 KRÓL jest nagi a naród uprawia szparagi? 20.04.06, 00:31
                      OSZUKUJĄ PROMINENCI i PROPONENCI ATOMOWI:

                      - pomijają koszty utylizacji odpadów
                      - pomijają fakt finansowania ze środków PUBLICZNYCH
                      - oszukują że to NAJTAŃSZA ENERGIA podczas gdy jest najdroższa
                      - dezinformują odnośnie utraconych korzyści na rynku pracy

                      OSZUKUJĄ MEDIA, które RELACJONUJĄ WYBIÓRCZO:

                      - za pieniądze podatników mają w najbliższych latach
                      uczestniczyć w KAMPANII PROATOMOWEJ

                      ...czyli KAŻĄ NAM ZAPŁACIĆ ZA TO, ŻE NAM NAPISZĄ KŁAMSTWA
                      O TYM, ŻE NAJTANIEJ KUPIMY ENERGIĘ OD ICH ZLECENIODAWCÓW
                      PODCZAS GDY ZA PEWIEN CZAS TRZEBA BĘDZIE SIĘ POZBYĆ
                      ZUŻYTYCH ELEKTROWNI, CZEGO KOSZT PONIOSĄ NASZE DZIECI
                      I WNUKI (a nie Ci, którzy elektrownie wybudowali i na
                      sprzedaży prądu po DUMPINGOWYCH cenach zarabiali krocie)

                      1. Dziś RZĄD RP sfinansuje kampanię DEZinformacyjną
                      2. Jutro MEDIA ogłupią społeczeństwo
                      3. Pojutrze "z badań wyniknie" że społeczeństwo POPIERA
                      4. W końcu zbuduje się dwa-trzy potężne GIGA-REAKTORY
                      5. Według technologii całkowicie made in USA i skazując
                      nas na import materiałów rozszczepialnych zza oceanu
                      (z tego samego źródła co np. dziś do Temelina, czyli z USA)
                      przez najbliższe PÓŁ WIEKU...

                      A wcześniej będą PIEPRZYĆ W DYŃKĘ głupiemu narodowi o "Toshiba 4S"
                      jakbyśmy wszyscy w Polsce mieszkali na Alasce i mieli trudny
                      dostęp do najbliższego kiosku z zapałkami :-))))

                      - piszą "REAKTORY POD STRZECHY" o czymś zupełnie innym
                      - zbudują "REAKTORY" GIGA-MAX zupełnie inne w 2022 roku

                      Ten artykuł jest KLINICZNYM PRZYKŁADEM bełtania w mózgach gawiedzi.
                      ===================================================================
                      Klasyczne ODWRACANIE UWAGI od istoty sprawy. PROPAGANDA w stylu
                      Goebbelsa, która do tego jeszcze zostanie sfinansowana potem
                      za naszą kasę - podatników!

                      PS. Lepsze 100.000 miejsc pracy w ENERGETYCE ODNAWIALNEJ na wsi
                      (jak u sąsiadów za Odrą) niż 300 miejsc pracy w 3 GIGA JĄDRACH
                      zbudowanych przez rząd bez jaj i bez wyobraźni...

                      No chyba, że ktoś chce koniecznie tych 100.000 ludzi wyrzucić
                      z Polski na emigrację zarobkową... przy uprawie niemieckich
                      szparagów...
                      • Gość: pacal proszę proszę, nowości w ekonomii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 01:21
                        > Ci, którzy elektrownie wybudowali i na
                        > sprzedaży prądu po DUMPINGOWYCH cenach zarabiali krocie

                        Dobrze wiedzieć że na sprzedaży po cenach dumpingowych można zarobić cokolwiek.
                        Wot, technologia! Od jutra zaczynam.

                        A to tylko jeden z twoich "kwiatków".

                        Generalnie, zieleniaku, robisz czarny PR ekologom, bo stosujesz język
                        propagandowy rodem z PRL-u (brakuje mi tylko obszarników i burżuazyjnych świń w
                        twoich odezwach programowych...), a dodatkowo kompletnie nie wiesz o czym
                        piszesz i wychodzisz na idiotę.

                        Przy tym wszystkim nie umiesz dyskutować, tylko pouczasz, nie przyjmujesz do
                        wiadomości argumentów oponentów.
                        • zieleniak2004 Milton Friedman WIE co to są Koszty Zewnętrzne... 20.04.06, 02:28
                          "DUMPING" to skrót myślowy bo tak naprawdę chodzi o magiczne
                          pojęcie EXTERNALITIES (jak to ładnie nazywa Milton Friedman)
                          czyli KOSZTY ZEWNĘTRZNE.

                          W rachunku ekonomicznym KORPORACJA pomija część prawdziwych KOSZTÓW
                          przerzucając je na kogoś innego:
                          - rząd
                          - społeczeństwo
                          - przyszłe pokolenia

                          Wtedy pozornie wszystko jest tańsze...

                          Ale zapłacić i tak w końcu przyjdzie...

                          Stąd pozwoliłem sobie na użycie "skrótu" - napisałem DUMPING - bo to akurat
                          każdy rozumie jako ZANIŻONĄ CENĘ. Tak właśnie jest z ceną energii jądrowej.

                          Chcesz polemizować z Miltonem Friedmanem? Proszę bardzo!
                          Napisz, że KOSZTY ZEWNĘTRZNE to wymysł "propagandy PRL" :-)))
                          Sturlam się ze śmiechu z Pałacu Kultury i Nauki aż pod samą budkę hot-dogami...
                      • losiu4 Re: KRÓL jest nagi a naród uprawia szparagi? 20.04.06, 07:14
                        zieleniak2004 napisał:

                        > PS. Lepsze 100.000 miejsc pracy w ENERGETYCE ODNAWIALNEJ na wsi
                        > (jak u sąsiadów za Odrą) niż 300 miejsc pracy w 3 GIGA JĄDRACH

                        a co z ceną pradu?

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • zieleniak2004 Człowiek to jednak myśląca istota 20.04.06, 10:44
                          > a co z ceną pradu?

                          Wysoka cena przepięknie wpłynie na rozwój technologii OSZCZĘDZANIA ENERGII
                          Człowiek to jednak myśląca istota...
                          • losiu4 Re: Człowiek to jednak myśląca istota 20.04.06, 11:32
                            zieleniak2004 napisał:

                            > > a co z ceną pradu?

                            > Wysoka cena przepięknie wpłynie na rozwój technologii OSZCZĘDZANIA ENERGII
                            > Człowiek to jednak myśląca istota...

                            hehehe :) żebyś pękł, nie przeskoczysz tego, że solidne kilowaty trzeba będzie
                            i tak ładować. Pomijając to, że technologie pozwalające na oszczędzanie energii
                            potrzebują niebagatelnej ilości energii :)

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                            • zieleniak2004 Nieznane przed nami - wystarczy ruszyć z miejsca 20.04.06, 11:59
                              Człowiek zawsze poruszał się od ZNANYCH rozwiązań
                              przez ich MODYFIKACJE do odkrywanie NOWYCH możliwości
                              wtedy kiedy powstawała POTRZEBA (która jak wiadomo
                              jest MATKĄ WYNALAZKU).

                              Dzisiejsze "ruchy frykcyjne" wokół technologii JĄDROWYCH
                              to właśnie wstecznicka próba zastosowania ZNANYCH rozwiązań
                              w momencie powstania POTRZEBY ze względu na cenę ropy, która
                              tak naprawdę jest napędzana NIESTABILNOŚCIĄ POLITYCZNĄ
                              podtrzymywaną sztucznie:

                              1. Kilka lat temu jeszcze przed WTC w 2001 roku kilka amerykańskich
                              koncernów wykupiło po bardzo niskiej cenie 10-letni kontyngent
                              wydobycia ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu (głównie
                              pod presją problemów z dostawami z Wenezueli)

                              2. Wysoka cena od kilku lat daje im olbrzymią "przebitkę", bo to,
                              co dziś się sprzedaje na rynku NIE JEST WŁASNOŚCIĄ ARABII SAUDYJSKIEJ
                              i inncyh krajów ale WŁASNOŚCIĄ takich światowych graczy jak:
                              UNOCAL, CHEVRON, EXXON

                              3. Jeśli teraz przestawimy rozwój energetyki na technologie JĄDROWE
                              to oczywiście skorzystają na tym kolejni gracze amerykańscy, którzy
                              wykorzystają ów TREND do sfinansowania wdrożeń "małych inteligentnych
                              bomb jądrowych".

                              4. Następnie mając gotowy produkt "będą zmuszeni go użyć" (np. w IRANIE,
                              w KOREI czy w AFGANISTANIE albo nawet gdzieś w Ameryce Łacińskiej)

                              5. Dlatego ślepe napędzanie tej spirali DZISIAJ będzie nas BARDZO DROGO
                              kosztować JUTRO i POJUTRZE

                              Zamiast tego trzeba:
                              - szukać rozwiązań NOWYCH i alternatywnych
                              - dywersyfikować
                              - oszczędzać
                              - zmniejszać potrzeby

                              Ja kilka lat temu sprzedałem samochód
                              Nie jem mięsa
                              Nie kupuję sztucznych produktów bez potrzeby
                              (właściwie większość to bawełna)
                              Zamiast mnitorów LCD kupuję i polecam znajomym
                              używane monitory 21 cali z płaskim kineskopem TRINITRON
                              (egzemplarze używane 3-letnie są w dowolnej ilości dostępne
                              za 300-400 PLN)
                              Od dwóch lat obchodzę się bez lodówki
                              Polecam LINUKSA zamiast Windows Vista (to rzecz oczywista :-)

                              Dlaczego to wszystko robię?

                              Bo mam dwójkę dzieci i chciałbym aby one też miały swoje życie
                              na Ziemi oraz swoje dzieci (i tak przynajmniej 7 pokoleń do przodu).
                              Wystarczy kierować się mądrością przodków i buddyjską zasadą
                              zużywania wszystkiego DO KOŃCA - AŻ SIĘ ZUŻYJE...

                              Mamy wtedy więcej czasu na TESTOWANIE nowych rozwiązań oraz
                              wybierańie LEPSZYCH i odrzucanie GORSZYCH.

                              Pośpiech jest ZŁYM doradcą...
                  • losiu4 Re: Tylko dupa.jądrowa nie umie czytać PUNKT w PU 20.04.06, 07:16
                    zieleniak2004 napisał:

                    > Polska nie potrzebuje elektrowni jądrowych! (16 stycznia 2005)
                    > ...

                    mam nadzieję, że nikt nie przestraszy się zielonych :)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
          • bonobo44 Re: Węgiel jest lepszy... 19.04.06, 12:25
            Gość portalu: Speedy napisał(a):

            > No i trzeba
            > skądś wykaszleć kilka mld zł na budowę kopalni...


            na budowę elektrowni atomowej trzeba "wykaszleć" kilkanaście miliardów złotych
            (5-10 mld $)!

            nie "wykaszlą" tego nasi specjaliści jądrowi, bo oni czekają co najwyżej na
            miejsca pracy w takich w całości postawionych przez Atomstrojexport (Gazprom)
            elektrowniach... nie ma mowy o rodzimych technologiach, jak to ma m-ce w
            przypadku Chin (które nabywają jedynie fragmenty know-how od Rosji i Francji)...


            tymczasem zasoby naszego węgla wystarczą minimum na 200 lat i to przy
            antycypowanym wzroście zapotrzebowania na energię...
            • Gość: 1qazzaq1 Re: Węgiel jest lepszy... IP: 87.240.0.* 19.04.06, 20:06
              "bo nasi specjalisci jadrowi czekają co najwyżej na
              miejsca pracy w takich w całości postawionych przez Atomstrojexport
              elektrowniach...." ostatni tacy specjalisci ukonczyli studia w 1996r.
              Elektrownie wybuduja Daj Panie Boze za nastepne 10 lat. Dlatego nie obrazaj
              bonobo - szefow dzialow exportow, wlascicieli dobrze prosperujacych firm export-
              import, kierownikow i dyrektorow ze po 20 latach od ukonczenia MEI połaszczą
              sie na robote na atomowkach.
              • bonobo44 Re: Węgiel jest lepszy... 20.04.06, 10:00
                Gość portalu: 1qazzaq1 napisał(a):

                > "bo nasi specjalisci jadrowi"(...)
                > ostatni tacy specjalisci ukonczyli studia w 1996r.

                masz więcej takich informacji?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40463784&a=40523675
        • Gość: xhack oksymorony!! IP: *.77.classcom.pl 19.04.06, 21:59
          1. ekologiczne spalanie węgla - oksymoron
          2. trzeba sprowadzać specjalistów do kraju ogarniętego bezrobociem - oksymoron
          3. centrolew - oksymoron
        • Gość: gość Re: Węgiel jest lepszy... IP: *.net.autocom.pl 19.04.06, 23:28
          Mamy węgiel... i co z tego? Do nierentownego węgla trzeba w Polsce tyle
          dopłacać, że jakiś czas temu taniej byłoby go sprowadzać statkiej z RPA niż
          produkować samemu.

          A co do zarzutu, że atom nie dałby pracy Polakom, i że brak nam technologii, to
          tak się składa, że studiuję fizykę jądrową. Ludzie którzy kończą mój kierunek, a
          chcą pracować w zawodzie, są zmuszani przez "antyatomową" sytuację w Polsce do
          wyjazdu z kraju (choć często bez sentymentu ;) ).
          Może więc warto pomyśleć o pracy także dla polskich atomistów (których jest
          całkiem sporo), a nie tylko dla górników?
          • bonobo44 Re: Węgiel jest lepszy... 20.04.06, 10:06
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Mamy węgiel... i co z tego? Do nierentownego węgla trzeba w Polsce tyle
            > dopłacać, że jakiś czas temu taniej byłoby go sprowadzać statkiej z RPA niż
            > produkować samemu.

            Od paru lat polski węgiel bije rekordy opłacalności, a nasi byli decydenci
            plują sobie w brody, że zamknęli połowę kopalń, gdyż... nie potrafili
            przewidzieć boomu na nasz węgiel po wejściu Polski do Unii.

            A w obliczu rosnących cen ropy i gazu może być tylko lepiej...
            Gadanie o "przejściowej koniunkturze" jest równie "dalekowzroczne" jak i tamte
            decyzje o "restrukturyzacji górnictwa" sprzed kilku lat 8(
        • Gość: niePISaty Bzdurzysz, defetysto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 00:04
          Przejedź się do Świerku k/W-wy, a dowiesz się, że to naszych specjalistów
          importują Francuzi i Szwajcarzy. Technologię też mamy, a materiałów zawsze było
          pod dostatkiem. To, że ty czegoś nie umiesz zrobić, to nie znaczy, że nikt w
          Polsce nie umie. Jeśli wolisz zatrudniać Ukraińców do kopania węgla, a polskich
          naukowców, wykształconych za m. in. twoje podatki wysyłać za granicę, to
          naprawdę cieszę się, że nie jestes nikim ważnym w rządzie i mam nadzieję, że
          nigdy nie będziesz. Zawsze wiedziałem, że komuchy nie umieją robić interesów i
          tu mamy na to przykład.
        • d_arek_d Re: Węgiel jest lepszy... 20.04.06, 01:44
          centrolew napisał:

          > Pomysł nie jest zły, ale nie pasuje do polskich realiów. Nie mamy ani
          > technologii do budowy tych elektrowni, ani tym bardziej paliwa. Wszystko
          trzeba
          > sprowadzać, łącznie ze specjalistami obsługującymi i serwisującymi całą
          > "maszynerię".
          >
          > Z drugiej strony mamy węgiel, wiemy jak budować elektrownie konwencjonalne, a
          n
          > a
          > dodatek coraz lepiej jest opanowywana technologia ekologicznego spalania
          węgla.
          > No i jest praca dla Polaków, co też jest ważne, zwłaszcza w kontekscie
          > strukturalnego charakteru bezrobocia w naszym kraju.

          1. Nie potrzebujemy swoich technologii. Technologie takie posiada kilka
          koncernów. Włożyły w nie wiele wysiłku i funduszy. Mają zamiar sprzedawać swoje
          produkty na cały swiat - dlaczego nie do Polski?

          2. Jesli chodzi o paliwo, to chyba gdzies w Polsce są złoża rudy uranu. Poza
          tym inwestycja i tak opłaca się w ostatecznym rozrachunku.

          3. Specjalisci mają to do siebie, że można ich wyspecjalizować tak, jak np.
          pilotów "superekstranowoczesnych" mysliwców F-16. Później oni mogą
          specjalizować następnych, prawda.

          Czy tylko z powyższych pseudopowodów dwukrotnie tańsza niż dotychczas w Polsce
          energia miałaby ominąć nasz kraj? Czy na siłę mamy użytkować nasze kochane
          czarne złoto? Nawet za dwukrotnie wyższą cenę? Aha, to nie wszystko! Najlepsze
          zostawiłem na deser;)!

          Centrolew pisze "No i jest praca dla Polaków, co też jest ważne, zwłaszcza w
          kontekscie strukturalnego charakteru bezrobocia w naszym kraju".

          No to ja proponuję usypanie wielkiej hałdy piachu, postawienie pod nią
          bezrobotnych z łopatami i zlecenie im przesypywania tego piachu tam i z
          powrotem. Mniej więcej taki wniosek można wyniesć z powyższej uwagi Centrolewa.
          Mamy unikać jak ognia nowych technologii i postępu, bo w innym przypadku ludzi
          zastąpią urządzenia i będzie więcej bezrobotnych. Czy naprawdę jest to Twój tok
          rozumowania, Centrolewie, czy to tylko taka podpucha?

          Jesli naprawdę tak uważasz, to wiedz, że tak postępując obudzimy się kiedys w
          czwartym swiecie. Przegramy konkurencję z normalnie funkcjonującymi krajami. W
          takim USA nikt nie hamuje ani rozwoju technologicznego ani pracodawców czy
          pracowników zbędnymi przepisami. Nie ma tam praktycznie bezrobocia. Z drugiej
          zas strony niektóre kraje europejskie przez dłuższy okres szły własnie w
          proponowanym przez Ciebie kierunku. Teraz próbują to odkręcić borykając się z
          bezrobociem i stagnacją gospodarczą (Włochy, Francja, Holandia, Niemcy itp
          itd).

          Nie chodzi bowiem o to by człowiekowi dać rybę, tylko aby podarować mu wódkę
          (to znaczy wędkę), a on sam juz sobie nałapie tyle ryb, ile potrzebuje lub ile
          mu się podoba. W tym przypadku nie chodzi o to, by sztucznym zatrudnieniem na
          niepotrzebnych nikomu, przestarzałych stanowiskach walczyć ze "strukturalnym
          bezrobociem", tylko by je zwyciężyć. Niech czynnosci, które mogą być wykonywane
          nowymi technologiami będą tak własnie wykonywane, a po chwili okaże się, że
          własnie Polska posunęła się technologicznie do przodu i pojawiła się nowa
          nisza, dziedzina gospodarki, która potrzebuje specjalistów w zupełnie nowych
          dziedzinach. Jeszcze raz przypominam, że specjalistów można wyuczyć, a nawet w
          niektórych przypadkach PRZEKWALIFIKOWAĆ!
          Pozdrawiam.
        • Gość: Karol Re: Węgiel jest lepszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 10:05
          Wegiel lepszy zastanów sie!!! wegiel kiedys sie skonczy a praca bedzie jak
          zmienimy gospodarke fiskalna kraju
      • Gość: BORYS Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.21.pl / *.21.pl 19.04.06, 20:15
        Bomba atomowa ma tyle wspólnego z energią atomową(reaktor), co pedofil z pediatrą.
    • Gość: fi SUPER!!! IP: *.chello.pl 18.04.06, 23:39
      Zawodowo zajmuję się ochroną środowiskai jak najbardziej popieram takie
      rozwiązania...
      • Gość: MARUDA Re: SUPER!!! IP: *.range86-137.btcentralplus.com 19.04.06, 13:48
        ja tez popieram... dopoki jakis mini-Czarnobylek sie zdarzy. A jaka frajda dla
        terrorystow.

        'Pani Krysiu, wytrze pani ten wyciek pod trzecim reaktorkiem prosze'.

        Pomysl bardzo dobry, ale do realizacji droga daleka nie tylko ze wzgledu na
        bezpieczenstwo.
      • plaszcz SUPER!!! - w kaczy kuper 19.04.06, 20:12
        reaktory atomowe są eekologiczne, nie to co dymiące węglowe, ale najbezpieczniejsze to wiatrowe, wodne i słoneczne :)
    • k4free >>> ___ Będzie się mówiło? ___ <<< 18.04.06, 23:59
      "Obecnie jest już kilkanaście projektów małych elektrowni jądrowych. Najwięcej z
      nich powstało w USA, ale swoje konstrukcje mają także Francuzi, Chińczycy,
      Rosjanie, Koreańczycy i Japończycy. Coraz częściej mówi się jednak, żeby
      projekty w końcu wcielić w życie."

      A takie np. Iran, Korea Płn., Sudan, Kuba, Białoruś też będą mogły se mieć?
      Będą mogły se wcielić w życie? Będzie się mówiło?

      NASTĄPI POWSZECHNE WCIELENIE?
      ==============================
    • amhu Re: Czy atom trafi pod strzechy? 19.04.06, 00:10
      Cos mi sie wydaje,ze jak tak dalej pojdzie, to kraje ekeportujace rope naftowa
      beda mogly swe zasoby co najwyzej pic. Smacznego trawienia.
      • hummer Nie będzie tak źle 19.04.06, 11:41
        amhu napisała:

        > Cos mi sie wydaje,ze jak tak dalej pojdzie, to kraje ekeportujace rope naftowa
        > beda mogly swe zasoby co najwyzej pic. Smacznego trawienia.

        Wyobraź sobie życie bez chemii. Praktycznie nie da rady. A chemia bez węgla i ropy nie istnieje. Dlatego energię elektryczną powinno się czerpać z elektrowni jądorwych. Ropa i węgiel są za cenne by je ordynarnie spalać.
        • Gość: YaBasta Re: Nie będzie tak źle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.06, 01:55
          madrze pisze ten chemik
    • Gość: tata No i dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 01:10
      Może nie przesadzajmy na razie z elektrowniami "osiedlowymi" - ale jestem jak
      najbardziej za budową teraz elektrowni atomowych

      Za kilkadziesiąt lat będzie ciężko z węglem czy ropą i wtedy będzie się
      budować elektrownie atomowe w pośpiechu co grozi wykonaniem ich byle jak bez
      skomplikowanych zabezpieczeń - teraz tylko możemy sie jeszcze na tyle skupić
      nad bezpieczeństwem by nie popełnić błędu zaniedbania.

      A greenpeace sponsorowane przez shella niech sobie krzyczy - wiadomo czemu to
      robi skoro ma takiego sponsora.
    • deratyzacja22 Trafi gdy Iran zbuduje bombe atomowa ;-((((((((((( 19.04.06, 04:21
      • jjjnjankowski Re: Trafi gdy Iran zbuduje bombe atomowa ;-(((((( 19.04.06, 05:39
        zdecentralizowana energetyka atomowa? przerost zimnej wojny nad trescia. scentralizowanych elekrowni atomowych jest/bedzie wystarczajaca ilosc. "wyeliminowanie" (chuechuechue) jednej czy dwu czy pieciu przy nadmiarze mocy obecnym/spodziewanym bedzie do przetrzymania w odroznieniu od wznowionej wojny stargardu we szczecinem.
    • el_p Re: Czy atom trafi pod strzechy? 19.04.06, 08:06
      Juz widze jak w dobie robienia pod siebie ze strachu o terroryzm, ktos zostawi
      taki ladunek uranu czy czego tam, bez opieki zakopany pod ziemia.
      • Gość: tomcio_rogal A co ma uran w elektrowni do uranu w ładunku nukle IP: *.biol.us.edu.pl 19.04.06, 09:17
      • Gość: tomcio_rogal przeciez z paliwa jadrowego nie można zrobić bomby IP: *.biol.us.edu.pl 19.04.06, 09:19
        • k4free >>> ___ Brudna BOMBA dla każdego! ___ <<< 19.04.06, 09:28
          Brudna BOMBA dla każdego
          z paliwa nuklearnego!
          Niech se każdy poużywa
          Aż urośnie ludzkość krzywa!
        • el_p Re: przeciez z paliwa jadrowego nie można zrobić 19.04.06, 09:46
          k4free wam odpowiedzial?
    • Gość: Ogon Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: 212.160.172.* 19.04.06, 10:37
      pomysł niezły, ale nie w tym kraju. Znając możliwości naszych "fachowców",
      któregoś dnia(nocy) chłopaki na orbicie będą mieli pięęęekny widok jak kilka
      takich elektrowni zrobi miejsce pod budownictwo mieszkaniowe w miejscu starych,
      brzydkich osiedli :)
      Japończyki mogą sobie na coś takiego pozwolić, ale nie dzikie ludy słowiańskie
      niestety...
      • Gość: am Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.aster.pl 19.04.06, 19:24
        > Japończyki mogą sobie na coś takiego pozwolić, ale nie dzikie ludy słowiańskie
        > niestety...

        wez sie w garsc i do roboty, i nie placz

        te dzikusy dadza sobie rade :)))
        • Gość: ogon Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 19.04.06, 20:24
          ot, powiedział co wiedział :)
    • Gość: temp A co to jest "ekolog"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 11:01
      Mam dużo lat i stosunkowo szerokie horyzonty (wiedzę ogólną z wielu dziedzin).
      Przynajmniej tak mi się wydaje. Do tej pory, czyli bez przerwy od
      kilkudziesięciu lat, słowo ekologia kojarzy mi się bardzo wielorako.
      Najczęściej jest to dla mnie zdewociała sekta czcząca bliżej nieokreślonego
      bożka. Poza tym występuje odmiana zorganizowanych w bandy wyrachowanych
      szantażystów. Najmniej liczna jest grupa zwykłych miłośników przyrody. W tej
      ostatniej zdarzają się fanatyczni doktrynerzy pomieszani z naiwnymi obrońcami
      chlorofilu w każdej postaci. Tak więc: Co to jest - ekolog, definicja a
      rzeczywistość.
      • zieleniak2004 PROSTA odpowiedź tylko cenzura ją od lat wycina! 19.04.06, 11:11
        Ekolog to np. profesor
        Ludwik Tomiałojć
        • Gość: temp Re: PROSTA odpowiedź tylko cenzura ją od lat wyci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 11:16
          Chylę czoła, ale to "samotny, biały żagiel", a nie zwieńczenie piramidy.
          • wobo1704 Re: PROSTA odpowiedź tylko cenzura ją od lat wyci 19.04.06, 12:48
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060419/publicystyka/publicystyka_a_7.html

            Chylę czoła.
            wobo
            • Gość: temp Brakuje mi kontekstu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:59
              Nie wiem, w jakiej sprawie i po jakiej stronie jest stanowisko Ziemkiewicza. W
              tej postaci wygląda na głos "Nie przeciwko wszystkim" (albo odwrotnie)
              • zieleniak2004 Chętnie pani kontekst PODAM :-) 19.04.06, 13:22
                Przeciwko ROZUMOWI, wbrew PRAWDZIE i za tym kto PŁACI
                (np. Orla Media)

                ot i cały Ziemkiewicz (średni pisarz, lepszy zadymiarz)
              • zieleniak2004 "Ściemniacze ludowi" nas START! 19.04.06, 13:47
                Ziemkiewicz pisze o "ciemnych siłach" zacofanego złego-ekologicznego
                bez konkretyzowania ponieważ zajmuje się OGŁUPIANIEM LUDU za pieniądze...

                Niech ziemkiewicz się poważy zmierzyć z argumentami MERYTORYCZNYMI,
                niech Rzeczpospolita choć RAZ przyjmie DO DRUKU jakikolwiek artykuł
                Profesora Tomiałojcia zamiast po "szczeniacku" pomijać je milczeniem!

                Nawet jakakolwiek gazeta w cywilizowanych krajach Europy Zachodniej
                odpisuje autorom, że np. nie skorzysta z tekstu i dziękuje za wysłanie go.
                Ale Ziemkiewicz współpracuje z Rzeczpospolitą, która NIE TRZYMA ŻADNYCH
                STANDARDÓW! Ani kultury, ani rzetelności, ani etyki!

                Pisze ZIEMKIEWICZ o GMO ale ani słowem się nie zająknie o tym do ISTOTNE:

                www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s2=1711
                Bo takie pseudoautorytety jak Ziemkiewicz, podobnie jak większość zatrudnionych
                w przemyśle PAPKI-MEDIALNEJ "ściemniaczy ludowych" to są tylko "reklamowe
                okienka" ślepego postępu, które służyć mają USYPIANIU KRYTYCZNEGO MYŚLENIA

                Mechanizm cenzury w sprawach ŚLEPEJ TECHNOLOGII POSTĘPU wygląda tak:

                1. Cenzuruje się głosy tych PROFESORÓW, którzy nie pasują do INTERESU

                2. Nagłaśnia się głosy tych PROFESORÓW, którzy zostali KUPIENI

                3. Nagłaśnia się postaci PSEUDOAUTORYTETÓW-KOMENTATORÓW, którzy krytykują
                np. brak profesorów "w obozie przeciwników".

                4. Wytwarza się PROPAGANDOWE WRAŻENIE, że głosy PRO należą wyłącznie
                do świata "oświeconych naukowców" natomiast głosy "kontra" wyłącznie do
                "niewyedukowanych zacofańców"

                5. Zdobywa się takim PODBOJEM MENTALNYM nowy kawałek RYNKU, nowy kawałek ZYSKU,
                a ewentualne KOSZTY ponosi później całe "ściemnione mediami społeczeństwo"

                W przytoczonym tekściku Ziemkiewicza nie ma słowa o biotechnologach takich
                jak prof. Jan Szopa:
                bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/9000/o9059.htm
                który jest najlepszym polskim fachowcem w tej dziedzinie i wcale nie uważa,
                że należy natychmiast wszędzie na potęgę propagować GMO!

                Dlaczego? Bo jego głos byłby "nie na rękę" takim koncernom jak MONSANTO!

                Tak samo było w przeszłości z krytykami DDT i innych trucizn, które rzekomo
                miały być dla ludzkości wybawieniem i zbawieniem!

                Do dzisiaj MONSANTO nie zapłaciło ofiarom swoich "naukowych" uszczęśliwiaczy!
                Może Ziemkiewicz zapłaci?
                • zupa_wolowa Re: "Ściemniacze ludowi" nas START! 19.04.06, 21:22
                  Błagam, nie manipulujcie! W którym miejscu Ziemkiewicz był za DDT?
                  I dlaczego wszystko, co przynosi komuś zysk, ma być od razu złe?
                • losiu4 Re: "Ściemniacze ludowi" nas START! 20.04.06, 07:57
                  zieleniak2004 napisał:

                  > 1. Cenzuruje się głosy tych PROFESORÓW, którzy nie pasują do INTERESU

                  no właśnie... dlatego nie dziwne, że na medialnym topie są "zieloni" eksperci :)

                  > że należy natychmiast wszędzie na potęgę propagować GMO!

                  też nie jestem za gloryfikowaniem GMO. Wystarczy, by jak byk na opakowaniu
                  napisano z czego dany produkt pochodzi, a już sami ludzie zdecydują, czy go
                  kupować, czy nie. Oczywiscie o badaniach nie należy zapominać :)

                  > Tak samo było w przeszłości z krytykami DDT i innych trucizn, które rzekomo
                  > miały być dla ludzkości wybawieniem i zbawieniem!

                  jak każdy produkt chemii miał swoje wady i zalety. Zachłyśnieto się nim i
                  opylano wszystko co na ziemi i niebie. A wycofano, bo znaleziono go w
                  pingwinich jajach ;) . A po prostu wystarczyłby umiar w jego stosowaniu, a na
                  malarię nie ginęłoby tyle ludzi co od czasu zakazania stosowania DDT

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • zieleniak2004 Postęp racjonalny! NIE ślepa wiara w postęp ! 20.04.06, 11:15
                    losiu4 napisał:

                    > zieleniak2004 napisał:
                    >
                    > > 1. Cenzuruje się głosy tych PROFESORÓW, którzy nie pasują do INTERESU
                    >
                    > no właśnie... dlatego nie dziwne, że na medialnym topie są "zieloni" eksperci

                    Bo ostatnio cenzura w mediach mainstreamu osłabiła swoją skuteczność
                    To naturalna kolej rzeczy. Ludzie dostrzegają rozziew między tym, co im się
                    WMAWIA a tym jak ŻYJĄ i dlatego "reklama" nie działa taka skutecznie.

                    Samo życie po prostu dykstuje ludziom zdroworozsądkową postawę "zachowania
                    rezerwy" i "nie popadania w przesadny hurra-optymizm na kredyt"

                    > > że należy natychmiast wszędzie na potęgę propagować GMO!
                    >
                    > też nie jestem za gloryfikowaniem GMO. Wystarczy, by jak byk na opakowaniu
                    > napisano z czego dany produkt pochodzi, a już sami ludzie zdecydują, czy go
                    > kupować, czy nie. Oczywiscie o badaniach nie należy zapominać :)

                    Polecam, bo świeże: www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s2=1711

                    Też uważam że na półkach sklepowych powinien być wybór. Podobnie rolnicy
                    w swoich gminach dokonali wyboru demokratycznego - czy chcą czy też nie
                    chcą wyboru na polach ->>> okazało się że w przeważającej większości nie chcą!

                    Właśnie wczoraj - jako veggetarianin - dokonywałem w sklepie zakupu tanich
                    KOTLETÓW SOJOWYCH firmy "Polgrunt" (paczka 100 gram = 13 kotletów = 1,89 PLN)
                    ze znakiem "IP-NON GMO". Zastanawia mnie fakt, ze w tym sklepie kupuje co dnia
                    tysiące studentów i oni, tak jak ja omijają podobne kotlety firmy "Sante"
                    pozbawione certyfikatu i charakterystycznego znaczka... a przez to droższe
                    (chyba 2,30 PLN) bo rynek je weryfikuje negatywnie. Ot i cała prawda o niższych
                    kosztach upraw GMO... Ludzie tego jeść raczej nie chcą TAM GDZIE MAJĄ PROSTY
                    WYBÓR! Dlatego pchają genetycznie zmodyfikowane białko sojowe do PASZ oraz
                    jako wypełniacz do wyrobów mięsnych (jako tzw. "białko zmodyfikowane").
                    Niska cena jest tylko dzięki istnieniu taki "fenomenów" jak Biedronka, gdzie
                    biedni i niedoinformowani ludzie mają wybór między jednym GMO a drugim GMO
                    (zarówno w puszcze kukurydzy, pasztecie, soi, szynce i kiełbasie)...

                    > > Tak samo było w przeszłości z krytykami DDT
                    >
                    > jak każdy produkt chemii miał swoje wady i zalety. Zachłyśnieto się nim i
                    > opylano wszystko co na ziemi i niebie. A wycofano, bo znaleziono go w
                    > pingwinich jajach ;) . A po prostu wystarczyłby umiar w jego stosowaniu, a na
                    > malarię nie ginęłoby tyle ludzi co od czasu zakazania stosowania DDT

                    dwa cytaty:

                    1. "W części owe niespójności są wynikiem zmieniającej się roli nauki, na której
                    Zieloni starają się opierać. Niestety, wskutek pogoni za medialnymi sensacjami
                    wyniki naukowe bywają dziś podawane do wiadomości publicznej przedwcześnie,
                    zanim jeszcze zostały dostatecznie udowodnione, albo bywają relacjonowane
                    niedokładnie dla ich uatrakcyjnienia. Wprawdzie czasem umożliwia to wcześniejsze
                    ostrzeganie i przeciwdziałanie oparte o zasadę prewencji, to jednak nierzadko
                    rodzi też alarmy fałszywe podkopujące zaufanie do nauki, a także sprzyjające
                    postawom irracjonalnym."

                    2. "Nauka (ekologia i ochrona przyrody) daje jakby pierwszeństwo naturalnym
                    systemom przyrodniczym, jako wzorcom najcenniejszym, idealnym. Dlatego winniśmy
                    je chronić. Tymczasem życie ludzkie dla swego istnienia wymaga przede wszystkim
                    wtórnych systemów eko-społecznych, a nie tylko pierwotnych. Nie możemy uciec
                    przed cywilizacją naukowo-techniczną, możemy tylko chronić tę cywilizację przed
                    wejściem na kurs ślepego postępu antyekologicznego. Rozsądną pozostaje nadal
                    postawa umiarkowana, złotego środka, a nie radykalna. Jako wytyczną dla niej
                    przytoczyć tu można powiedzenie Johna Muira, wybitnego 19-wiecznego
                    Kalifornijczyka, który powtarzał: „Moim celem nie jest sprzeciw wobec wszelkiego
                    postępu, lecz sprzeciw wobec ŚLEPEGO postępu”."

                    Polecam cały tekst:
                    www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s1=show&s2=gdzie-zieloni
                    • losiu4 Re: Postęp racjonalny! NIE ślepa wiara w postęp ! 20.04.06, 11:41
                      zieleniak2004 napisał:

                      > Rozsądną pozostaje nadal
                      > postawa umiarkowana, złotego środka, a nie radykalna.

                      no i doszliśmy do consensusu :) też jestem za tym, dlatego nie mówię, że
                      elektrowni jądrowych absolutnie i w zadnym przypadku być nie powinno :)

                      Pozdrawiam

                      Losiu
      • Gość: eptesicus ignorancja nigdy nie umrze IP: *.biology.univ.gda.pl 19.04.06, 17:55
        Ekologia to nauka, dzial biologii zajmujacy sie studiowaniem powiązań między
        osobnikami, populacjami i gatunkami, oraz miedzy gatunkami a srodowiskiem
    • Gość: Guest Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 14:25
      Taki reaktor w Polsce to byłyby perły przed wieprze.
      Z Polski rozsądni ludzie uciekają. To przegrany kraj.
      Tu się powinno rzucić ze trzy wodorówki, a potem zaorać.
      • Gość: Śmierć Defetystom Co co ty tu jeszcze robisz?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 00:21
        Czyżbyś był ten "nierozsądny- przegrany"? A orać to se możesz swoje poletko. Od
        mojego wara!
    • Gość: 4g63 może małą elektrownie zamiast baku z benzyną?:) IP: 217.153.60.* 19.04.06, 15:29
      i 30 lat jazdy bez tankowania ...
    • Gość: K.B. Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.man.olsztyn.pl 19.04.06, 16:00
      Jesteś EKOLOGIEM tzn. absolwentem wyższej uczelni z dyplomem biologa o
      specjalności/specjalizacji ekologia (ew. biologia środowiskowa) czy EKOAKTYWISTĄ
      czyli "Zielonym"???
      • zieleniak2004 Nie mylmy pojęć... od tego jest Cenzura w Mediach 19.04.06, 16:43
        Może jest portalowym aktywistą? A zieloną farbkę dostał w prezencie od red. Zająca?

        1. Zieloni to GRUPA PARLAMENTARNA w Parlamencie Europejskim:
        www.greens-efa.org

        2. Zieloni to EUROPEJSKA PARTIA ZIELONYCH
        www.europeangreens.org

        3. Zieloni w Polsce to należąca do EUROPEJSKICH ZIELONYCH partia "ZIELONI 2004":
        www.zieloni2004.pl

        natomiast "eko-aktywiści" to "eko-aktywiści" czyli Ci, którzy są aktywni w
        szerokopojętej tematyce ekologicznej.
        • Gość: Zaprzedany zlym... Do fanatyka spod Zieleniaka IP: *.dhcp-bl.indiana.edu 19.04.06, 22:40
          Profesor Tomialojc...? A ktoz to jest...? 400 publikacji...? Taaaa, super, a
          moze podasz kilka z czasopism z Listy Filadelfijskiej...? Radze wrzucic
          nazwisko pana profesora do googli-scholar, albo zajrzec sobie do PubMedu; z
          tego co widze, to pan profesor publikuje glownie w Acta Ornithologica, ktore
          nawet nie raczy sie pochwalic, czy w ogole ma jakis IF.
          Autorytet jak hoohohho, moze dla ludzi spod zieleniaka.

          A profesorem Szopa sobie moj drogi geby nie wycieraj, bo jakby Pan profesor sie
          dowiedzial, ze wedlug Ciebie popiera te glupoty, co linkujesz, to by zawalu
          dostal...miej wzglad na starszego czlowieka...
      • Gość: scarlett_kapusta Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.warlock.pl 19.04.06, 20:06
        hmm a co z inżynierami ochrony środowiska :P
    • Gość: riki Prędzej trafi w strzechy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 17:23
    • mikronezja Dramat erotyczno-atomowy ... 19.04.06, 19:29
      pt. "Jądra w ciemności". Plener: strzechy.
      Treść: prawdziwa historia atomisty dorabiającego w filmach erotycznych, który
      wyjechał na wieś.
    • Gość: ivulspirit Idzie "NOWE" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 19:45
      od dziś każdy będzie miał swojego własnego Czarnobyla
    • callafior Re: Czy atom trafi pod strzechy? 19.04.06, 20:30
      Współczesne reaktory jądrowe to prawdę mówiąc archaik i do tego dość mało
      bezpieczny i nieekologiczny (problem utylizacji odpadów). Przyszłością jest
      synteza termojądrowa (reakcja analogiczna to biegnącej na słońcu - przemiana
      wodoru w hel). Jest to technologia całkowicie nieszkodliwa i niesamowicie
      wydajna, chwilowo problemem jest jedynie opanowanie ciągłości i stabilności
      procesu, ale wkrótce tak może wyglądać podstawa światowej energetyki.
      • Gość: mirut 500 lat utylizacji ;] IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.04.06, 22:55
        Ja słyszałem że odpady po elektrowniach atomowych trzeba przechowywać 500 lat aż
        się "odpromieniują"... mało tego te odpady przechowuje się w beczkach, które po
        kilku latach się rozpadają...wiadomo dlaczego. I w gruncie rzeczy koszt takiej
        energi w perspektywie 500 lat ponoć jest droższy niż konwencjonalna. Na moje jak
        ktoś tu już wcześniej napisał lepiej będzie jak pójdzie się w strone technologi
        spalania wodoru i tlenu ...dosłownie ekologia na maxa (bo powstaje para dla tych
        którzy nie wiedzą) no i oczywiście słoneczne elektrownie i wiatrowe ;]
        • Gość: pacal Re: 500 lat utylizacji ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 02:31
          > Ja słyszałem że odpady po elektrowniach atomowych trzeba przechowywać 500 lat
          > aż się "odpromieniują"... mało tego te odpady przechowuje się w beczkach,
          > które po kilku latach się rozpadają...wiadomo dlaczego.

          Dłużej. No i co z tego, ilość koniecznych do składowania odpadów jest śmiesznie
          mała.

          > I w gruncie rzeczy
          > koszt takiej energi w perspektywie 500 lat ponoć jest droższy niż konwencjonalna.

          Doprawdy? A jakie to niby są koszty utrzymania przez X lat mogilnika z odpadami,
          po zaskładowaniu tych odpadów? Etat dla strażnika i jakiś przegląd co roku?

          > ktoś tu już wcześniej napisał lepiej będzie jak pójdzie się w strone
          > technologi spalania wodoru i tlenu ...dosłownie ekologia na maxa (bo powstaje
          > para dla tych którzy nie wiedzą)
          > no i oczywiście słoneczne elektrownie i wiatrowe ;]

          niestety, wodór i tlen trzeba najpierw wytworzyć, bo taki wodór samodzielnie w
          przyrodzie prawie nie występuje. Najprościej wytworzyć z wody (elektroliza) ale
          nawet do tego potrzeba więcej energii niż obecnie uzyskujemy z uzyskanych ogniw,
          i kółko się w ten sposób zamyka.

          Słońce, woda i wiatr w Polsce są w stanie zaspokoić najwyżej parę procent
          zapotrzebowania na energię elektryczną, i to nie przez cały rok. Takie już mamy
          położenie geofizyczne i warunki geograficzno-geologiczne niestety.

          Jedyne wyjście to energia atomowa - docelowo w postaci czystych, wydajnych i
          bezpiecznych elektrowni termojądrowych (bezpiecznych bo synteza jest procesem
          który trzeba podtrzymywać, nie może nastąpić wybuch, bo w momencie utraty
          kontroli nad procesem reaktor po prostu "gaśnie"). Ale przy obecnym stanie
          wiedzy i technologii dużo dużo więcej energii trzeba włożyć w podtrzymanie
          procesu syntezy jądowej, niż się z niej uzyskuje, tak że raczej jest pieśń
          daleeeeekiej przyszłości.

          Aha - tzw. zimna fuzja to bzdura do kwadratu.
        • callafior Re: 500 lat utylizacji ;] 20.04.06, 15:35
          > spalania wodoru i tlenu ...dosłownie ekologia na maxa
          Nie można spalać tlenu, to po pierwsze.
          Po drugie spalanie wodoru jest mało wydajne. Mi chodzi o jądrową przemianę
          wodoru w hel, a nie spalanie. Produktem tego procesu jest duża ilość energii
          (wręcz ogromna) i ... hel - ten sam, którym napełniamy uciekające do góry
          baloniki. Tak więc nie ma tu odpadów.
        • aquinus Re: 500 lat utylizacji ;] 23.04.06, 15:26
          Gość portalu: mirut napisał(a):

          > Ja słyszałem że odpady po elektrowniach atomowych trzeba przechowywać 500 lat
          a
          > ż
          > się "odpromieniują"... mało tego te odpady przechowuje się w beczkach, które
          po
          > kilku latach się rozpadają...wiadomo dlaczego. I w gruncie rzeczy koszt takiej
          > energi w perspektywie 500 lat ponoć jest droższy niż konwencjonalna. Na moje
          ja
          > k
          > ktoś tu już wcześniej napisał lepiej będzie jak pójdzie się w strone
          technologi
          > spalania wodoru i tlenu ...dosłownie ekologia na maxa (bo powstaje para dla
          tyc
          > h
          > którzy nie wiedzą) no i oczywiście słoneczne elektrownie i wiatrowe ;]
          Czy wiesz może, skąd ten wodór (do spalania z tlenem) pochodzi? Odpowiadam: z
          elektrolizy wody. Czyli w najlepszym przypadku z takiego interesu otrzymasz
          tylko tyle energii, ile wcześniej włożyłeś. W rzeczywistości będzie tego
          znacznie mniej.
      • losiu4 Re: Czy atom trafi pod strzechy? 20.04.06, 08:14
        callafior napisał:

        > Jest to technologia całkowicie nieszkodliwa i niesamowicie

        nie ma technologii _całkowicie_ nieszkodliwej :)

        > wydajna,

        no, powiedzmy :) wydajna to byłaby reakcja materii z antymaterią :)

        > chwilowo problemem jest jedynie opanowanie ciągłości i stabilności
        > procesu,

        ten "chwilowy" problem trwa ładnych kilkadziesiat lkat i pewnego rozwiązania
        jak nie było, tak nie ma i sie specjalnie nie zanosi na jego rozwiązanie :)
        Może ITER wypali...

        > ale wkrótce tak może wyglądać podstawa światowej energetyki.

        oby :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • callafior Re: Czy atom trafi pod strzechy? 20.04.06, 15:41
          > nie ma technologii _całkowicie_ nieszkodliwej :)
          Ta może szkodzić tylko interesom niektórych grup ludzi. "Odapadem" jest hel -
          taki jak w balonikach, można go także wykorzystać do produkcji kolorowych
          świetlówek. Nawet gdyby go puścić w atmosferę, nie będzie szkodzić, bo jest
          niereaktywny. Jest gazem szlachetnym.
          > ten "chwilowy" problem trwa ładnych kilkadziesiat lkat i pewnego rozwiązania
          > jak nie było, tak nie ma i sie specjalnie nie zanosi na jego rozwiązanie :)
          > Może ITER wypali...
          No nie przesadzaj, kilkanaście najwyżej. Realizacja praktyczna (eksperymentalna)
          tego procesu rozpoczęło się w latach '90tych.
          • losiu4 Re: Czy atom trafi pod strzechy? 21.04.06, 10:24
            callafior napisał:

            > > nie ma technologii _całkowicie_ nieszkodliwej :)

            > Ta może szkodzić tylko interesom niektórych grup ludzi. "Odapadem" jest hel -
            > taki jak w balonikach, można go także wykorzystać do produkcji kolorowych
            > świetlówek.

            no, do produkcji i eksploatacji takiej elektrowni potrzebne są już
            niekoniecznie tak niewinne rzeczy jak hel :) oczywista - i tu Ci rację
            przyznaję - sa dużo mniej szkodliwe niż ewentualny radioaktywny opad :) dlatego
            też czepiłem sie nie słowa "nieszkodliwe", a "całkowicie"

            > Nawet gdyby go puścić w atmosferę, nie będzie szkodzić, bo jest
            > niereaktywny. Jest gazem szlachetnym.

            nie da sie ukryc, jest gazem szlachetnym :)

            > > ten "chwilowy" problem trwa ładnych kilkadziesiat lkat i pewnego rozwiąza
            > nia
            > > jak nie było, tak nie ma i sie specjalnie nie zanosi na jego rozwiązanie
            > :)
            > > Może ITER wypali...

            > No nie przesadzaj, kilkanaście najwyżej. Realizacja praktyczna
            (eksperymentalna
            > )
            > tego procesu rozpoczęło się w latach '90tych.

            no nie wiem, nie wiem... teoria znana była wcześniej, ale nie o niej tu
            piszemy. Co do eksperymentów - poczatki tokamaków to lata '50 :)

            Pozdrawiam

            Losiu
    • janek.kalas Re: Czy atom trafi pod strzechy? 19.04.06, 20:33
      Kiedy elektrownie powstaną na osiedlech to wzrośnie liczba "czrnobylów"
    • Gość: Polak A "ruska" lokomotywa napędzana reaktorem jądrowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:41
      Widziałem gdzieś scan gazety sprzed pół wieku gdzie o tym pisali.
    • Gość: r39 Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.ifpan.edu.pl 19.04.06, 20:57
      No, to ciekawe jest. Żadnych problemów z odpadami, bo je sobie
      zabierze producent. Pewnie sobie je wsadzi w kieszeń, którą opróżni
      na sąsiednim podwórku.
      • Gość: Gość Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 21:10
        > No, to ciekawe jest. Żadnych problemów z odpadami, bo je sobie
        > zabierze producent. Pewnie sobie je wsadzi w kieszeń, którą opróżni
        > na sąsiednim podwórku.


        E tam. W jednej onie węgla jest średnio 1g uranu. W Polsce wydobywa się rocznie
        100 mln ton węgla z czego 20% eksportuje a resztę spala...
        • Gość: Gunio Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 21:34
          Wątpię żeby to się stało zacznijmy od tego że na dłuższą metę nie starczy nam
          paliwa rozszczepialnego. Racja ludzie resztki po paliwie (pluton to się da
          wykożystać do bomby)będą wyrzucać byle gdzie chyba że zamierzają wprowadzić
          nowe reaktory chłodzone sodem nie zostawiające odpadów.
        • bonobo44 Jakże nisko upadli zwolennicy budowy el.atomowych! 22.04.06, 13:17
          skoro wciąż muszą odwołyać się do tego kłamliwego argumentu

          oto jakiś "dzielny" gość portalu znowu raczył(a) napisać:

          > E tam. W jednej tonie węgla jest średnio 1g uranu. W Polsce wydobywa się
          > rocznie 100 mln ton węgla z czego 20% eksportuje a resztę spala...


          nawiązał w ten spoóśb do słynnego argumentu lobbystów proatomowych:

          " W 1 mln ton węgla znajduje się około 1 t 238U i 2 t 232Th, które w procesie
          spalania wydostają się do atmosfery lub powodują skażenie otoczenia siłowni
          węglowej"
          www.atomowe.kei.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=56
          zacznijmy od tego, że owo "opracowanie" równie "nostalgicznie" co i
          notorycznie odnosi się do wielkosci emisji polskich elektrowni węglowych sprzed
          10 i więcej lat, a więc w okresie samych początków gruntownego ich
          dostosowywania do żelaznych standardów Unijnych...

          "zapomina się" też tu dodać, że mimo wszystko owe emisje są u nas globalnie
          znacznie niższe niż w atomowych Niemczech czy superatomowej Francji

          najgorsze jednak jest podstawowe kłamstwo zawarte w owym tekscie, którego jakos
          nigdy nie rzuca się tu sprostować żaden zwolennik energetyki jądrowej:

          U238 i Th232 to i owszem pierwiastki, które od biedy można uznać za
          promieniotwórcze - ale ich rozpad połowiczny zachodzi po czasie rzędu 10
          miliardów lat !!!!!!

          nazywane są promieniotwórczymi bo to kwestia definicji i wszystko, co się
          rozpada (nawet z okresem połowicznego rozpadu RÓWNYM WIEKOWI WSZECHŚWIATA, a z
          tym mamy tu do czynienia) jest w tym sensie promieniotwórcze...
          nieprzypadkowo praca w kopalniach uranu jest w ogóle możliwa, a ich dająca znać
          o sobie promieniotwórczosć wynika z obecnosci w jego złożach dużo poniżej 1%
          U235;

          a w niektórych nawet bardziej jeszcze drobnych ilosci szczególnie mocno
          promieniotwórczego polonu i radu...

          Maria Skłodowska Curie umarła w wyniku wyekstrahowania z całych dziesiątek ton
          blendy uranowej własnie pojedynczych gramów tych ostatnich substancji i zapewne
          nie-do-końca swiadomym konsekwencji wystawieniu się na oddziaływanie
          ich promieniowania (nota bonobo do dzis twierdzi się, że białaczka na którą
          zmarła spowodowana była "PRAWDOPODOBNIE (sic!!! po dwakroć sic!!!)
          napromieniowaniem"; ta sama spiewka towarzyszy ostatnim, "raportom"
          Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej nt. efektów Czarnobyla)

          naturalne rozcieńczenie owych praktycznie niepromieniotwórczych ton U238 i
          Th232 w dziesiątkach milionów ton popiołów rocznie sprowadza ich udział do
          praktycznego zera reakcji licznika Geigera... a dokładniej - identycznej
          reakcji, jaka ma m-ce na... zielonej łączce...
          jednak dodajmy do tych samych milionów ton popiołu roczne radioaktywne odpady
          wszystkich atomowych elektrowni francuskich, a licznik Geigera zacznie trzaskać
          jak oszalały... proszę bardzo użyjcie państwo tego do podsadzkowania kopalń, a
          za parę lat identycznie trzeszczeć będzie woda w waszych kranach...

          jeśli tak, jak w rzeczonym "opracowaniu" wyglądają wszystkie sugestie
          podsuwane naszym politykom przez owo lobby, to powinien nam wszystkim włos
          zjeżyć się na głowie... i sen pierzchnąc z powiek na najbliższe 15
          lat "urabiania" opinii publicznej...

          oznacza to, że owo lobby nie waha się wprowadzać tychże polityków w błąd dla
          zyskania intrantnych kontraktów i miejsc pracy!!!

          widać wyraźnie, że jedynie fizyk, który nie ma z nimi wiele wspólnego, nawet
          jeśli swego czasu co nieco tylko liznął z branżowego przygotowania (sam
          przygotowywałem się swego czasu do specjalizacji w fizyce jądrowej i pracowałem
          nawet krótki czas na naszym reaktorze eksperymentalnym w Świerku) i nie odczuwa
          fałszywej lojalnosci w stosunku do wszystkich bez wyjątku przedstawicieli
          swojego wyuczonego acz niepraktykowanego zawodu, może spróbować się im
          przeciwstawić...

          to wprost tragiczne, jak ci ludzie usiłują manipulować resztą społeczeństwa,
          gdy tylko sprawy zaczynają się obracać nie po ich myśli...

          8(44

          więcej w:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=32107858&v=2&s=0
    • abhaod najlepszy sposob na szybkie zredukowanie 19.04.06, 21:11
      liczby ofiar kalendarzykow ciazowych, peknietych gum, tabletek
      antykoncepcyjnych no i oczywiscie wiagry, a takze poronionych ekologow
    • pancwynar Mrożek jako żywo:) 19.04.06, 21:13
      pokłony biję Szanowny Mistrzu,
      Pan już dawno przewidział taki rozwój energetyki osiedlowej...:)

      > Toshiba 4S. 4S to "Super Safe, Small and Simple" <
      popłakałem się ze śmiechu gdy przeczytałem. bajeczna nazwa dla małego przydomowego reaktorka atomowego...
      czuję się trochę jak uczestnik Fallouta:)
      • zupa_wolowa Re: Mrożek jako żywo:) 19.04.06, 21:26
        A co miał nie przewidzieć? Pisał jeszcze przed Czarnobylem i wybuchem atomowej
        histerii...
    • Gość: zaorac prl jestes ekologiem bucem IP: *.hsd1.wa.comcast.net 19.04.06, 21:35
      jest problem ze skladowaniem odpadow, ktore zkaza twoje srodowisko i wody
      gruntowe na setki lat bucu ekologiczny
      • Gość: eptesicus kto wyzywa dyskutantów sam jest bucem IP: *.chello.pl 19.04.06, 22:28
        > jest problem ze skladowaniem odpadow, ktore zkaza twoje srodowisko i wody
        > gruntowe na setki lat bucu ekologiczny

        USA nie ma problemow z tymi odpadami. Jakie do cholery wody gruntowe? Kto
        skladuje odpady nuklearne na glebokosciach na ktorych wystepuja "wody
        gruntowe". To skladuje sie np. w starych kopalniach głębinowych, wyrytych w
        litych skalach na glebokosci SETEK METROW. Ujrza swiatlo dzienne najwczesniej
        za setki tysiecy lat, kiedy erozja zryje te góry do fundamentu, ale wtedy nie
        beda juz grozne bo ulegna rozpadowi.
      • Gość: eptesicus kto wyzywa dyskutantów sam jest bucem IP: *.chello.pl 19.04.06, 22:28
        > jest problem ze skladowaniem odpadow, ktore zkaza twoje srodowisko i wody
        > gruntowe na setki lat bucu ekologiczny

        USA nie ma problemow z tymi odpadami. Jakie do cholery wody gruntowe? Kto
        skladuje odpady nuklearne na glebokosciach na ktorych wystepuja "wody
        gruntowe". To skladuje sie np. w starych kopalniach głębinowych, wyrytych w
        litych skalach na glebokosci SETEK METROW. Ujrza swiatlo dzienne najwczesniej
        za setki tysiecy lat, kiedy erozja zryje te góry do fundamentu, ale wtedy nie
        beda juz grozne bo ulegna rozpadowi.
        • Gość: pacal a poza tym - kilka słów na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 01:40
          Moi drodzy "ekolodzy":
          (bez obrazy - cudzysłów specjalnie, bo nie mam na myśli naukowców zajmujących
          się ekologią jako dziedziną nauki, tylko potoczne rozumienie tego słowa)

          Wedle wszelkich danych nasze elektrownie + kopalnie węglowe rocznie powodują
          tysiąckrotnie więcej zanieczyszczeń środowiska niż elektrownie jądrowe byłyby w
          stanie wyprodukować przez setki lat.
          Więc przeciwko czemu właściwie protestujecie? Przeciwko kolosalnemu zmniejszeniu
          ilości antropogenicznych zanieczyszczeń?

          A także - choć to dla niektórych zabrzmi jak herezja i piramidalna bzdura, ale
          to niestety prawda, przeciętna hałda z kopalni węgla kamiennego jest bardziej
          promieniotwórcza, niż prawidłowo zbudowany reaktor jądrowy (że o
          zasięgu/obszarze nie wspomnę).

          Tak więc, biedni ogłupieni ignoranci, protestujący przeciwko elektrowniom
          atomowym, Ci z Was, którzy mieszkają na Śląsku protestują w gruncie rzeczy
          przeciwko zmniejszeniu przyjmowanej JUŻ TERAZ, dzień w dzień, dawki
          promieniotwórczości.
          Moje gratulacje :|
          • Gość: Gospodarz Re: a poza tym - kilka słów na temat IP: *.sk5.am.poznan.pl 20.04.06, 10:15
            A czy słyszałeś o Czernobylu? A gdyby u Twojego dziecka stwierdzono jak u
            wielu innych raka tarczycy, czy też byłbyś takim zwolennikiem energetyki
            jądrowej?W znanym mi ośrodku leczenia tarczycy u dzieci, w latach 1970 do
            1986 leczono dwa raki tarczycy, a wlatach 1987 d0 2003 leczono 42 raki
            tarczycy.Ot suche cyfry,pozostawiam bez komentarza.
            • zieleniak2004 Niewyobrażalny POSTĘP! 20.04.06, 11:34
              Gość portalu: Gospodarz napisał(a):

              > A czy słyszałeś o Czernobylu? A gdyby u Twojego dziecka stwierdzono jak u
              > wielu innych raka tarczycy, czy też byłbyś takim zwolennikiem energetyki
              > jądrowej?W znanym mi ośrodku leczenia tarczycy u dzieci, w latach 1970 do
              > 1986 leczono dwa raki tarczycy, a wlatach 1987 d0 2003 leczono 42 raki
              > tarczycy.Ot suche cyfry,pozostawiam bez komentarza.

              To akurat warto skomentować:
              wzrost od 2 przypadków do 42 to chyba oznacza wzrost rzędu 2100%

              Niewyobrażalny POSTĘP!
            • losiu4 Re: a poza tym - kilka słów na temat 20.04.06, 12:05
              Gość portalu: Gospodarz napisał(a):

              > W znanym mi ośrodku leczenia tarczycy u dzieci, w latach 1970 do
              > 1986 leczono dwa raki tarczycy, a wlatach 1987 d0 2003 leczono 42 raki
              > tarczycy.Ot suche cyfry,pozostawiam bez komentarza.

              a to błąd. Jak najbardziej takie "suche" cyfry należałoby skomentować. Gdyby
              przyjąć Twoije dane bez komentarza, należałoby się spodziewc
              kilkusetprocentowego wzrostu zachorowań na nawotwory... nic takiego w Polsce
              nie zaobserwowano.

              Pozdrawiam

              Losiu
            • losiu4 Re: a poza tym - kilka słów na temat 20.04.06, 12:23
              inne suche dane:

              www.staff.amu.edu.pl/~pawula/BIOL.html
              Tabela 3. Wartości średnich efektywnego równoważnika dawek w roku 1992 [
              Ochrona Środowiska. Dział 6. Promieniowanie jonizujące. Hałas. GUS, Warszawa,
              1994.]

              Składowe promieniowania | Średnie dawki mSv/rok na osobę | Udział procentowy

              promieniowanie kosmiczne | 0,29 | 8,0

              promieniowanie gamma z podłoża | 0,04 | 1,1

              promieniowanie radonu-220 i radonu-222 oraz ich pochodnych na wolnym powietrzu
              | 0,08 | 2,2

              opad promieniotwórczy po wybuchach jądrowych i po katastrofie czernobylskiej
              | 0,021 | 0,6

              promieniowanie gamma w budynkach | 0,38 | 10,6

              promieniowanie radonu-220 i radonu-222 oraz ich pochodnych, w powietrzu
              wewnątrz budynków | 1,58 | 43,9

              radionuklidy inkorporowane (bez radonu) | 0,409 | 11,4

              diagnostyka rentgenowska i badania in vivo | 0,78 | 21,7

              zagrożenia zawodowe w górnictwie | 0,016 | 0,4

              inne (przedmioty powszechnego użytku) | 0,005 | 0,1

              r a z e m | 3,601 | 100,

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: agata Losiu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 15:28
                toś sie z tym suchymi danymi nagimnastykował - a niepotrzebnie chyba - toż one
                są powszechnie znane hihi - a przynajmniej niektórym obywatelom...
                takie "swiatło" to trzeba wśród babć zacofanych prezentowac ;)
                • losiu4 Re: Losiu.... 21.04.06, 09:25
                  Agatko, wiem że są powszechnie znane, tylko dziwnym trafem przez niektórych
                  niedostrzegane :) Bynajmniej nie chodzi o "babcie zacofane" :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • Gość: agata Re: Losiu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 12:37
                    ano fakt...jeżeli patrzeć z tej perspektywy - to zwracam niniejszym honor :)
                    • losiu4 Re: Losiu.... 21.04.06, 19:30
                      perspektywy są piękne, ulubienico moja ;)

                      Pozdrawiam

                      Losiu
    • Gość: Gienek Re: Czy atom trafi pod strzechy? IP: *.promax.media.pl 19.04.06, 21:49
      Popieram czas na zauwanie do naszych fachowców.
    • emeryt21 Re: Czy atom trafi pod strzechy? 19.04.06, 22:15
      Zielony napisal:jestem ekologiem i jestem za.A ja nie jestem ekologiem i tez
      jestem za,a nawet przeciw.Przeciw budowaniu giganta atomowego.Nalezy poczekac
      na Amerykanow i kupic gotowe,male elektrownie "osiedlowe".Napewno w sumie
      bedzie taniej,bo drogiej infrastuktury energetycznej i bezpieczniej.Napewno nie
      bedzie wowczas nowego Czernobyla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka