maksimum 06.06.06, 21:05 www.bergey.com/ I wiatr ma to do siebie,ze calkiem dobrze wieje po zachodzie slonca,kiedy elektrownie sloneczne juz sie nie sprawdzaja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t0g Re: Zdecydowanie wiekszy sens, moim zdaniemm, ma 06.06.06, 22:39 budowa duzych instalcji dostarczajacych prad do ogolnej sieci - a uzytkownicy stamtad sobie ten proad biora. U nas w Oregonie tak wlasnie sie robi, pol naszego miasteczka jest na "zielonym" pradzie, ja wlasnie po przeprowadzce do nowego domu sie tez na "zielony" przelaczylem. Male wiatrczki sa dobre, ale juz naprawde na wsi. Ja mieszkam poza granicami miasteczka, ale na zalesionym terenie, nie bardzo nawet byloby gdzie postawic - trzeba by jakas wieze na min. 20 m., bo drzewska wokol sa jak sie masz! Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Maksimum - po drugie: 06.06.06, 22:42 Napisales niedawno o pseudouczonych i o tym, ze w USA nie ma zadnych planow budowy elektrowni atomowych - chyba nie jestes jednak na biezaco, bo co napisales, to niezupelnie prawda. Nie chce mi sie powtarzac, co ja napisalem do Ciebie w innym poscie, wiec daje tylko link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=43047122 Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Maksimum - po drugie: 07.06.06, 06:25 t0g napisał: > Napisales niedawno o pseudouczonych i o tym, ze w USA nie ma zadnych planow > budowy elektrowni atomowych - chyba nie jestes jednak na biezaco, bo co > napisales, to niezupelnie prawda. Nie chce mi sie powtarzac, co ja napisalem do Ciebie w innym poscie, wiec daje tylko link: > > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=43047122" >target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=43047122</a> Plany budowy powinny zawierac co najmniej lokalizacje,a na ta jak wiesz trzeba miec zgode. Na razie sa luzne rozmowy n/t ewentualnego budowania nowych elektrowni atomowych i nie wiadomo jak sie skoncza. Chcialbym podkreslic,ze ja nie jestem przeciwnikiem elektrowni atomowych i bralem tylko pod uwage rosnace koszty rudy uranowej i niechec ludzi do sasiadowania z elektrowniami atomowymi. Poza tym rud uranowych ubywa szybciej niz ropy i istnieje wielkie ryzyko,ze za kilkanascie lat elektrownie atomowe nie beda oplacalne. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Furda tam uran... 07.06.06, 18:48 maksimum napisał: > Poza tym rud uranowych ubywa szybciej niz ropy i istnieje wielkie ryzyko,ze za > kilkanascie lat elektrownie atomowe nie beda oplacalne. > > To można sie przestawic na tor (Thorium), zapasy są wystarczające na 100 000 lat. Technologę te rozwijają obecnie Indie (które również wznosża obecnie szerego nowych konwencjonalnych elektrowni atomowych). Odpowiedz Link Zgłoś