Medycyna duszy i umysłu

IP: *.vermontel.net 28.06.06, 02:21
to co piszecie o niby eksperymentach na mozgach myszy ,to stara
wiadomosc obenie w USA dodaje sie te srodki do roznych art
spozywczych dzieki czemu spadla liczba urodzin , ale za to
zwiekszyla sie liczba adoptowanych dzieci z CHin ,( co jest bardziej
oplacalne) ,I dzieki czemu zwiekszyla sie wydajnosc produkcjna kobiet
w USA o 200%
    • rorbeck Re: Medycyna duszy i umysłu 28.06.06, 17:11
      A co z kaczorami przecież są szaleni.
      • Gość: Rafal Re: Medycyna duszy i umysłu IP: *.bb.online.no 13.01.07, 22:39
        Dlaczego szaleni co masz na mysli..
        Ciekawe!
    • leonard3 Medycyna duszy i umysłu 14.01.07, 01:17
      A jaki jest wspolczesny zasob wiedzy o chorobach psychicznych?
      Przedwszystkim wiemy duzo wiecej o fizjologii i patofizjologii mozgu.
      Mozg jest w delikatnym balansie miedzy pomiedzy ekscytacja a inhibicja.
      Mozg uzytkuje wiele energi aby powstrzymac neurony od spontanicznej aktywnosci
      powodujacej gonitwe mysli i niekontrolowane wyzwalanie pamieci.
      Defekt inhibicji neuronow powoduje charakterystyczna dla wczesnej schizophrenii
      "logorrhea" (slowna sraczka). Wielki postep w chemoterapii chorob psychicznych
      zawdzieczamy lepszej znajomosc neurotransmiterow. Naprzyklad inhibitory
      wychwytu serotoniny spowodowaly rewolucje w leczeniu najczesciej spotykanej
      choroby - depresji. Na depresje cierpi ci trzeci Amerykanin.
      Odium choroby psychicznej jednak istnieje w spoleczenstwie. Jesli umiescicie
      ja w swoim CV - przypuszczalnie nie dostaniecie pracy.

      • leonard3 Re: Medycyna duszy i umysłu 14.01.07, 19:02
        Natura stworzyla nas smutnymi. W mozgu jest stosunkowo receptorow dajacych
        uczucie przyjemnosci i relaxu. Widocznie evolucja nie preferowala
        usmiechnietych i zrelaksownaych malp - zbyt czesto spadaly z drzewa i stawaly
        sie ofiarami drapieznikow (ha,ha,ha,ha).
        Dlatego zeby wprawic sie w stan przyjemnosci i szczescia trzeba uzywac tak
        samobojczych i niszcacych mozg srodkow jak alkohol czy narkotyki.
        To tak jakby chcac zabic muche na naszym czole walilibysmy sie w leb cegla.
        Nauka pomoze rozwiazac problem alkoholizmu i narkomani przez udostepnienie
        srodkow dzialajacych precyzyjnie na osrodki przyjemnosciowe mozgu bez
        uzaleznienia, wyniszczenia czy uposledzenia produktywnosci i spolecznych
        interakcji. Smutek to choroba i trzeba ja leczyc. Takie leki " are in
        the pipeline"
        • Gość: fedra Re: Medycyna duszy i umysłu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 20:03
          eonard3 napisał:

          > Natura stworzyla nas smutnymi. ...

          Nie sądzę by natura w swym programie ewolucji załozyła sobie smutność człowieka.
          Natomiast faktem jest iż w życiu więcej powodów do smutku mamy niż radości. To
          co człowieka cieszy, sukces, wygrana, powodzenie, jako produkt zarówno przypadku
          czy też skropionego potem wysiłku, jest zdarzeniem nader rzadkim.
          Dlaczego statystycznie poniżej 5% naszych usiłowań kończy się cieszącym nas
          efektem, to jest pytaniem podobnym do tego, dlaczego nie ma raju na ziemi!
          Tu zaś wkraczamy w dywagacje na pograniczu nauki i filozofii.
Pełna wersja