Dodaj do ulubionych

Nowe planety wokół Słońca?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 00:04
Super, nikt już się nie odważy ogłosić odkrycia 13 ...
Obserwuj wątek
    • dryo Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 00:27
      Biedne dzieci... Tyle nauki.
      • frant3 Re: Nowe planety wokół Słońca? 18.08.06, 07:55
        A czy na maturze były pytania o ilość planet w Układzie Słonecznym? Jeśli tak, to wszystkim, którzy źle odpowiedzieli na to pytanie, należy zaliczyć odpowiedź jako prawidłową i dodać jeden punkt, ponieważ nie wiedzieli jaką liczbę planet uchwali komisja.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
    • Gość: Kamil Ludzie lubią sobie komplikować życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 01:07
      Kżady rozsądny człowiek powiedziąłby że trzeba zostawić wszystko po
      staremu.Pluton powinien być uznany za planete wyłacznie ze względów
      historycznych,podobniej jak uznaje się Europe za osobny kontynent ze względów
      historycznych,choć Europa jest częcią Azji poz względem gograficznym.Ale nikomu
      rosądnemu nie przyjdzie do głowy zmienianie czegokolwiek w podręcznikach.Pewien
      szacunek dla historii nauki powinien być zachowany.Odległość tych wszystkich
      Sednych od słońca jest tak ogromna,że Pluton przy nich to prawie jak nasz
      sąsiad.Dlatego dajmy spokój zmienianiem liczby planet.
      • investor5 Re: Ludzie lubią sobie komplikować życie 17.08.06, 22:07
        A dzieci i tak się dowiedzą....Z internetu.
      • Gość: formalista Europa nie jest częścią Azji ale IP: 217.97.193.* 17.08.06, 23:26
        częścią Eurazji bo ta składa się z dwóch kontynentów jak sama nazwa wskazuję.
        • Gość: ppp Re: Europa nie jest częścią Azji ale IP: *.icpnet.pl 17.08.06, 23:50
          Europa, chlopcze, to jest ksiezycem Wenus ;)
          • Gość: p Re: Europa nie jest częścią Azji ale IP: *.icpnet.pl 17.08.06, 23:50
            pozna pora, jowisza rzecz jasna :)
      • parazyd Re: Ludzie lubią sobie komplikować życie 18.08.06, 09:31
        To oczywiste. Tyle że rozsądek jest skrajnie rzadkim dobrem w kosmosie.
        "To fascynujące - cieszy się Richard Binzel, jeden z członków komitetu. - Po
        raz pierwszy od ponad 75 lat odkryjemy w Układzie Słonecznym nowe planety."

        No to umówmy się, że każdą nowa wysepkę wulkaniczną czy rafę koralową będziemy
        nazywać Ameryką. "Uczony" szczególnej troski, Richard Binzel, ucieszy się
        wtedy - "To fascynujące, po raz pierwszy od 5 wieków odkryjemy nową Amerykę!"
      • Gość: Ktoś Do Kamila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 10:41
        Noo tak jeszcze tego brakowało... to może wogóle ze względów historycznych
        pozostańmy przy tym, że ziemia jest płaska?
      • Gość: night knight Re: Ludzie lubią sobie komplikować życie IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.06, 21:04
        tylko że historia jest dynamiczna !!! Czasem poznajemy noze rzeczy i odkrywamy kilka błędów. Jeśli wszystko mamy zostawić po staremu to po co odkrywać piramidy czy szukać okrętów pod oceanami !!! Ta twoja koncepcja jest głupotą... A poza ty tylko 2003 B313 jest daleko od plutona o Charon nie może być jego księżycem bo jest tylko dwa razy mniejszy. Jest to nie prwadopodobny układ dwóch planet które idealnie oddziaływują na siebie... to powinno być docenione zbadane i nazwane jako planeta tak jak inne... szanujmy naukę i jej nie lekcewarzmy !!!
      • Gość: a Re: Ludzie lubią sobie komplikować życie IP: *.crowley.pl 24.08.06, 17:07
        Europa jest osobnym kontynentem. Góry Ural są miejscem gdzie Europa i Azja
        nacierają na siebie (tak właśnie powstały te góry)... są to dwie osobne płyty,
        które sobie pływają i pech chciał, że akurat wpłynęły na siebie :P
    • maruda.r Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 01:15

      Komitet Międzynarodowej Unii Astronomicznej chce bowiem, by problem nowych
      planet rozwiązać raz na zawsze.

      (...)

      Dlatego siedmiu członków komitetu proponuje pierwszą w historii definicję
      planety. Musiałaby ona spełnić dwa warunki. Po pierwsze, krążyć po orbicie wokół
      gwiazdy i sama nie być ani gwiazdą, ani księżycem. Po drugie, mieć wystarczająco
      dużą masę, by siła własnej grawitacji uformowała ją w kształt kuli (a właściwie
      prawie kuli - obrót wokół własnej osi spłaszcza planety na biegunie północnym i
      południowym).

      **************************************

      Gdyby się jednak mocno spłaszczyła i przyjęła kształt dysku, to co? Może lepiej
      owo "raz na zawsze" na razie ograniczyć do naszego miłego zadupia, jakim jest w
      skali kosmosu Układ Słoneczny?

      • Gość: Krak Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.intersoft.pl 17.08.06, 09:06
        Czy przypadkiem wg tych zasad nasz księżyc nie jest planetą? Jest wiekszy niz
        pluton i okrągły :)
        • Gość: Sergiej Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: 217.97.163.* 17.08.06, 09:33
          Niestety środek mas układu Ziemia Księżyc nie znajduje się poza Ziemią. Jest
          jeszcze jedno takie własnie kryterium w tym projekcie, którego nasz satelita
          nie spełania.
          • Gość: gawor Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 13:24
            W tekście artykułu była mowa nie o "środku masy" lecz o ciele, które "nie jest
            księżycem" czyli satelitą planety. Oczywiście pojęcie "środek masy" jest
            przydatne do zdefiniowania "księżyca", bo rozstrzyga problem czy ciało krąży
            wokół innego ciała czy oba krążą wokół siebie wzajem czy też wokół jakiegoś
            teoretycznego punktu.
          • Gość: Rys Oj Siergiej IP: *.toya.net.pl 17.08.06, 23:16
            Słabo u Ciebie z liczeniem środka masy.
            Dla układu Ziemia - Księżyc leży on daleko od naszej planety.
        • Gość: Sergiej Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: 217.97.163.* 17.08.06, 09:33
          Niestety środek masy układu Ziemia Księżyc nie znajduje się poza Ziemią. Jest
          jeszcze jedno takie własnie kryterium w tym projekcie, którego nasz satelita
          nie spełania.
        • Gość: hart Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.range86-140.btcentralplus.com 18.08.06, 00:00
          NIE. Musi krążyć wokół gwiazdy a nie planety.
        • Gość: A.N. Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 08:19
          Ale krąży wokół planety, co jest sprzeczne z definicją...
        • szarex Re: Nowe planety wokół Słońca? 18.08.06, 10:20
          Ale nie krąży wokół gwiazdy, tylko wokół planety.
          • szarex Re: Nowe planety wokół Słońca? 18.08.06, 10:22
            sorki, nie tutaj miałem to napisać
        • piekny_romanek Re: Nowe planety wokół Słońca? 18.08.06, 10:29
          To nie przejdzie chociazby ze wzgledu na to, ze krazy wokol ziemii, ktora sama
          jest planeta.
      • Gość: Zgryz Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:58
        Zadupie ???
        W skali kosmosu to nawet na miano pryszcza na ...
        nie zasługuje!!!

        Przy okazji
        "....To fascynujące - cieszy się Richard Binzel, jeden z członków komitetu. -
        Po raz pierwszy od ponad 75 lat odkryjemy w Układzie Słonecznym nowe
        planety...."

        NOWE planety ???
        ta takie odrywanie planet metodami administracyjnymi.....
        porzez zmiane definicji
        niezłe niezłe :)


    • duskj Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 08:15
      12 planet - to było wiadome od starożytności! Trzeba tylko nie traktować podań
      jak bajek i umieć wyciągać wnioski, a nie zabijać dawnej wiedzy sztywnym
      podejściem.
      • madcio Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 12:12
        > 12 planet - to było wiadome od starożytności!
        Liczba planet zalezy od definicji, którą dopiero ma się ustalić. Raczej wątpię,
        by starożytni ją znali.

        Poza tym i tak cała sprawa z 12 planetami jest czystym zmyśleniem niejakiego Z.
        Sitchina. Wstyd!
    • madcio Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 11:00
      Nie nazwałbym tego rozwiązania salomonowym... prędzej nader zgniłym kompromisem.

      Po pierwsze, jest arbitalne. Choćby planety typu pluton z odgórnie wyznaczoną
      odległością 200 ja. Taaa, ktoś tu usiłował zrobić dobrze proplutonistom, a
      wyszedł potworek, który chyba nikomu się nie spodoba.

      Dalej, ja widze jeden problem z definicją pod względem "okrągłości" ciała
      niebieskiego. Pewne materiały, z których może byc planeta zbudowana, mogą "dać
      się" zaokrąglić znacznie wcześniej, że tak powiem. Czy o statusie planety w
      przypadkach granicznych ma decydować ściśliwość i inne parametry materiału, z
      którego jest te ciało niebieskie zrobione? Mogą one znacząco wpłynąć na rozmiary
      i masę, przy której siły własnej grawitacji "zaorkąglają" planetę...

      Powtarzam i będę powtarzać: won z Plutonem. Planety pełną gębą to eksluzywny
      klub i moim zdaniem żadne byle 500km gó.. nie ma prawa mieć takiego statusu.
      Jak ktoś chce, to niech Pluton będzie lodową karłowatą planetką. A nadanie Ceres
      statusu planety to już jakaś w ogóle pomyłka...

      Jeśli zostanie odkryty w pasie Kuipera glob wielkości np. Marsa, to on będzie
      niewątpliwie planetą. DZIEWIĄTĄ.
      • dawwwkins Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 11:16
        Daj na luz, ta definicja się nie utrzyma. Ceres - słusznie prawicie, kolego, i
        to raz. Dwa, w takiej definicji jedna planeta (Charon) obiega drugą (Plutona).
        Wątpię, aby ktoś przy zdrowych zmysłach to przegłosował, bo co wtedy zrobić np.
        z Tytanem?
        • madcio Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 11:23
          > Dwa, w takiej definicji jedna planeta (Charon) obiega drugą (Plutona).
          > Wątpię, aby ktoś przy zdrowych zmysłach to przegłosował, bo co wtedy zrobić
          > np. z Tytanem?
          Chodzi o wspólny środek masy. Jeśli jest on ponad powierzchnią któregoś z ciał
          niebieskich wzajemnie się okrążających, wtedy wedle tej definicji obydwa ciała
          są nazywane układem podwójnym. To też jest dość arbitalne, gdyż wiele czynników
          wpływa na rozmiar danego ciała, nie mówiąc o tym, że nie wszystkie ciała
          niebieskie mają powierzchnię z prawdziwego zdarzenia.

          O Tytana (chyba) nie trzeba się martwić - środek masy układu Saturn-Tytan jest
          zdaje się głeboko pod powierzchnią (???... powierzchnia gazowego giganta?
          Kolejny kwiatek definicji) Saturna. Ale musiałbym się upewnić.
          • dawwwkins Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 11:28
            Na moje wyczucie, wbrew pobożnym życzeniom, ta definicja jest tak kulawa i tak
            arbitralna (zgadzam się, że to kicha, bo to, co pasuje do US, może mieć sie
            nijak do innych układów, i zapewne się ma :D), że nie zostanie przyjęta, tylko
            usłyszymy, że "trzeba jeszcze nad nią popracować" :D
      • Gość: Lolek Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: 83.238.4.* 17.08.06, 16:24
        A 12 kwietnia 2018 r. okaze sie, ze na Ceres jest nie tylko wegetacja, ale nawet
        urodzaj. Z honorowych powodow plutoneta zostanie wpisana w poczet
        PlanetPrawdziwych (niesmietnych). No ciekawe to wszystko...
        • madcio Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 18:46
          > A 12 kwietnia 2018 r. okaze sie, ze na Ceres jest nie tylko wegetacja, ale
          > nawet urodzaj.

          Takie coś byśmy już wykryli. Spektometr nie kłamie, jesli byłyby w atmosferze
          dziwne rzeczy, których nie powinno tam w ogóle być... jak wolny tlen... to się
          by zrobiła poważna sprawa, a roverki by zapierniczały dziś po Ceres, a nie Marsie.

          Poza tym obecność życia nijak się ma do statusu planety. Jeśli na Europie
          zostanie odkryte życie, Europa dalej będzie księżycem Jowisza i koniec.
          • Gość: prelegent Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.08.06, 22:13
            ...tak więc drodzy zebrani, jak już nam wiadomo, osobnik ów zwany "ohydek
            szalej" utwierdzony w swym zarozumiałym przekonaniu o swojej niebywałej we
            wszechświecie wyjątkowości, postanowił zdefiniować pojęcie "planeta" odnośnie
            brył skalnych tudzież gazowych karłów, zupełnie pomijając fakt, że jedynymi
            obiektami zasługującymi na miano planety są obiekty takie jak planeta którą
            ohydek nazywa "słońcem" i mylnie uznaje ją za gwiazdę(sic!)...

            :)
            • Gość: misio Co klasyka to klasyka :) IP: *.chello.pl 17.08.06, 22:35
              .
              • Gość: misio Re: Co klasyka to klasyka :) IP: *.chello.pl 17.08.06, 22:37
                to do postu powyzej
          • Gość: Rotman Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 11:54
            Osądzacie "czy dobra, czy niedobra, czy zła, czy się spodoba, czy nie spodoba"
            definicję, która układają ludzie, którzy się na tym znają, którzy są conajmniej
            doktorami w tej dziedzinie i są światowymi autorytetami w tych środowiskach.

            -----

            wina-platformy.ovh.org/ To wszystko wina Platformy! - poważna strona o
            niepoważnej polityce
            • Gość: Kajman Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:04
              I co z tego? Niektórzy idioci są nawet profesorami, jak Bender :-)
              • Gość: walt Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 14:15
                Co fakt, to fakt ...
      • Gość: domino Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 10:21
        łechecheche, świetna teoria o "zaokrąglaniu" planet hheheheheh, a tak na
        marginesie pluton ma fi 2300km
    • Gość: khaern ale beznadzieja ... IP: *.gazownia.szczecin.pl 17.08.06, 12:28
      az brak slow ehh, po co takie bzdurne pomysly i definicje na sile ? albo
      zostawmy wszystko jak jest, albo wyrzucmy Plutona i Charona jako planete a w to
      miejsce wprowadzmy Xene i tyle ( pewnie nazwe tylko trzeba by zmienic ). Pluton
      jest troche maly i tyle
      • madcio Re: ale beznadzieja ... 17.08.06, 12:50
        Xena (oficjalnie UB313) też nie jest za duża. Won z Plutonem i już. Nad nowymi
        planetami się pomyśli, jak się odkryje coś naprawdę dużego w pasie Kuipera, a
        nie lodowe pierdoły.
        • Gość: gawor Re: ale beznadzieja ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 13:39
          A jakie to ma znaczenie czy zrobimy "won z Plutonem" czy nie? Żadne ludzkie
          definicje nie mają żadnego znaczenia, to tylko umowa, ziemska konwencja i nic
          więcej. Obiektywna jest tylko różnica pomiędzy planetą i gwiazdą. Ta
          ostatnia "pali się" lub "paliła się" w przeszłości (można je nazywać: gwiazdy
          martwe). Ja skoncentrowałbym się bardziej na dyferencji pomiędzy planetami ze
          względu na ich budowę, odzróżniając twory gazowe od ciał stałych. I do tych
          pierwszych zaliczyłbym także karłowate gwiazdy, które ze względu na zbyt małą
          masę nie są zdolne do zapłonu materii.
          • madcio Re: ale beznadzieja ... 17.08.06, 14:30
            > A jakie to ma znaczenie czy zrobimy "won z Plutonem" czy nie? Żadne ludzkie
            > definicje nie mają żadnego znaczenia, to tylko umowa, ziemska konwencja i nic
            > więcej.
            Definicje są o tyle wazne, ze nie sposób opisywac naukowo coś, co nie ma dobrze
            okreslonej definicji. Tak jak trzeba rozgraniczyć między np. psem i nie-psem,
            byśmy wiedzieli, że ten artykuł naukowy jest o problemach gastrycznych psów, a
            nie dinozaurów, tak samo musimy wiedzieć, co jest planeta, a co nią nie jest.
    • psycholognistykutas Re: Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 14:37
      A propos. To ten homoseksualizm jest chorobą czy nie? Może zdefiniujmy i
      przegłosujmy, a zaraz rzeczywistość zacznie inaczej wyglądać.
    • Gość: LUCYFER Mozna sklasyfikowac ten problem jako przyklad IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 17.08.06, 17:37
      typowej dyskusji naukowcow, JA widze to tylko jako postepujacy proces
      klasyfikacji Natury w taki sposob aby byla bardziej zrozumiala. W/g MNIE
      planeta powinna byc okreslona przez miedzynarodowa skale grawitacji
      (pozwalajaca np. na utrzymanie sie gazow czyli istnienie atmosfery) i
      oczywiscie obracajaca sie wokol gwiazy macierzystej. Wazniejsze jest to, ze
      nowe i masywne obiekty sa odkrywane coraz dalej od Slonca. Nie mozna bowiem
      przecenic mozliwosci uzycia ich do kolejnych wypraw kosmicznych; coraz dalej od
      Ziemi. Wyobrazcie sobie tragedie cywilizacji, ktorej planeta jest jedynym
      cialem krazacym wokol ich gwiazdy (brak kolejnych kamieni milowych).
      • madcio Re: Mozna sklasyfikowac ten problem jako przyklad 17.08.06, 18:41
        > Wyobrazcie sobie tragedie cywilizacji, ktorej planeta jest jedynym
        > cialem krazacym wokol ich gwiazdy (brak kolejnych kamieni milowych).

        Praktycznie niemożliwe. Jedynym wyjątkiem byłby glob wyrzucony w międzygwiezdną
        pustkę, ale wtedy z cywilizacji i życia niewiele zostanie.
        • Gość: LUCYFER Dyrdymaly wasc prawisz. Nie masz chyba problemu IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 19.08.06, 22:31
          z wyobraznia? Wiekszosc odkrytych dotychczas gwiazd z ukladem planet posiada
          inne zupelnie cechy systemu niz sloneczny. Wyobraz sobie taki uklad gwiezdny
          gdzie (porownujac z naszym) jest tylko Ziemia i daleko od niej wielkie planety
          gazowe typu Jowisz. Nawet brak satelity (jak nasz Ksiezyc) zmuszalby do
          wielkiego skoku technicznego. Poniewaz zauwazylem, ze madcio wymaga szkolnego
          tlumaczenia to niech madcio pomysli jak na naszej planecie musiala sie zmienic
          technika produkcji statkow, urzadzen nawigacyjnych i myslenia ludzi tak aby
          nastapila wyprawa Kolumba. Jest oczywiste, ze nie moglo to nastapic w
          prymitywnej dlubance. Czy madcio rozumie???
          PS. Czytaj wiecej magazynow naukowych.
          • madcio Hem... 21.08.06, 13:46
            Ohoho. Najpierw mamy...

            "Wyobrazcie sobie tragedie cywilizacji, ktorej planeta jest jedynym
            cialem krazacym wokol ich gwiazdy"

            ...a potem z tego nagle się zrobiło

            "Wyobraz sobie taki uklad gwiezdny gdzie (porownujac z naszym) jest tylko Ziemia
            i daleko od niej wielkie planety gazowe typu Jowisz."

            Dziękuję i przyjmuję to za akceptację mojego komentarza o niemożliwości
            istnienia układu planetarnego, w którym byłoby tylko słońce oraz jedno jedyne
            ciało niebieskie, i do tego z inteligentnym życiem, które "na miejscu" wyewoluowało.
    • edytax Nowe planety wokół Słońca? 17.08.06, 22:08
      a gdzie się podziała planeta Sedna...?

      pamiętam, że kiedyś uznano/uznawano ją za planetę - zmieniło się coś? żadnej
      wzmianki nie widzę :]
    • Gość: jurpaw Re: Nowe planety wokół Słońca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:10
      Plutona powinni wykreslic i koniec, juz dawno byla mowa ze on nie pasuje jako
      planeta. Problem w tym ze jest to jedyna planeta odkryta przez amerykanina i USA
      mocno walczyla o utrzymanie jej w panteonie planet :)
    • Gość: uburama No, jak Xena to będzie i Conan Arnie Barbarzyńca IP: *.acn.waw.pl 18.08.06, 00:16
      .
      • Gość: ciq Re: No, jak Xena to będzie i Conan Arnie Barbarzy IP: *.gorzow.mm.pl 18.08.06, 02:12
        Albo Terminator? Rambo? :P Herkules jest chyba nastepny w kolejce ;)
    • spamassasin Człowiek, który zawsze wiec coś o temacie! 18.08.06, 06:19
      GW: Gdzie banki szukają nowych klientów?
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:17
      GW: Polskie siatkarki przegrały Amerykankami
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:18
      GW: Elton ukarany, ale zagra z ŁKS
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:20
      GW: Spears ponownie w ciąży
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:33
      GW: Depp zaśpiewa w musicalu
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:34
      GW: Rosja - Kradzieże na "gołą nimfę"
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:35
      GW: Kup łóżko Paris Hilton
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:36
      GW: Wojewódzki przechodzi do TVN
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:40
      GW: Nowe planety wokół Słońca?
      - Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował po - Gość: Paweł 18.08.06,
      03:43
      • madcio Re: Człowiek, który zawsze wiec coś o temacie! 18.08.06, 12:24
        To zwykły, wszawy spamer. Shoot on sight.
    • Gość: gość Alf miał rację!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 08:47
      Każdy kto oglądał ten serial wiedział to już od dawna! ;)
    • vergoth Nowe planety wokół Słońca? 18.08.06, 08:49
      Kolejne miejsce do przyszlej kolonizacji
    • spamassasin Re: Policjanci czy przestępcy? 18.08.06, 10:19
      ...zapytał przytomnie Paweł o naturę Xeny i Plutona.
    • Gość: Rose W koncu kobieca opiekunka...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 08:45
      hmm,, wypadaloby procz Xeny, znalezc jeszcze jedna, albo ewentualnie dwie,
      powod?? Mamy 12 znakow zodiaku, z ktorych kazdy ma swego patrona (to oczywiste
      dla Was zapewne) - wiadomo. Waga i Byk maja tego samego patrona - Wenus, Panna
      i Bliznieta - Merkurego, a Lew powierza sie jakby nie patrzec gwiezdzie (choc
      to do niego bardzo pasuje) Sloncu, wiec czemu nie oodac Xeny np. Pannie,
      chociaz trzeba by bylo jeszcze stworzyc do niej jakis ciekawy mit, nakreslic
      pewna charakterologie planety, podkreslic pewne zjawiska, ktore dzieja sie
      teraz na swiecie. No i zostaje nam jeszcze miejsce na jedna planete, ktora
      moznaby oddac Bykowi, Bliznietom lub ... Lwu.
      Niech skataloguja Xene - bedzie pasowala do nowego XXI wieku, bardzo dlugo
      niezauwazona, a jednak pokazujca sie co jakis czas wszystkim, az proszaca sie o
      stwierdzenie jej obecnosci. Takie sa nasze wspolczesne czasy, jest mnostwo
      niebezpieczenstw (?), zjawisk, wydarzen, ktore az prosza sie o zauwazenie a
      dopiero kiedy dochodzi do tragedii, zwracamy na niego uwage... (wszystkie
      zamachy, epokoa terroryzmu). Ciekawe, ze Xena "ukrywala sie" za Plutonem,
      najbardziej mroczna charakterologicznie ze wszystkich planet... no i wreszcie
      mamy jaka zenska forme planety po czarujacej i bardzo seksualnej Wenus (ktorej
      nazwa w jednym zj ezykow oznacza... Lucifer :P)
      • Gość: mam-b-a Re: W koncu kobieca opiekunka...:) IP: *.229.216.81.static.ars.vf.siwnet.net 25.08.06, 15:11
        12 a to ci nowosc ,przeciez starozytne cywilizacje wiedzialy ze jest 12 planet
        ale oczywiscie kto by wierzyl "zacofanym dzikusom" przeciez my jestesmy
        najmadrzejsi,madrzejszych nie bylo i nie bedzie i juz!! :)
        • madcio Re: W koncu kobieca opiekunka...:) 25.08.06, 17:35
          Wątpię, by starożytni znali dzisiejszą definicję planety (a ponadto wg aktualnej
          definicji mamy 8, a nie 12).

          A poza tym, całe te 12 planet u starożytnych to zwyczajny wymysł Sithina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka