Dodaj do ulubionych

ferromagnetyzm, diamagnetyzm, paramagnetyzm

12.02.08, 12:08
witam. potrzebuje informacji na temat ferromagnetyzmu, paramagnetyzmu i
diamagnetyzmu. macie jakieś informacje?bardzo bym prosił. potrzebna mi masa
materiałów.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • cs137 Re: Troszeczkę sie znam 13.02.08, 07:11
      Jeszcze jest antyferromagnetyzm i ferrimagnetyzm.

      Trochę sie znam, i podobno potrafie przystępnie tłumaczyc. Spójrz na wątek
      "Tekst o GMR", w którym opowiadam o zjawiskach, za które był ostatni Nobel z
      fizyki, czyli o efekcie gigantycznego magnetooporu. Tekst nie wywołaj
      najmniejszegho zainteresowania na Forum Nauka. Tu sie dysdskutuje głownie o Panu
      Bogu. Wiec gdzieś juz jest daleko-daleko-daleko na liście watków. Zebys więc nie
      musiał szukać, sam go znajde i podniosę. Rzuć okeiem i zdecyduj, czy Twoim
      zdanien wiem o magnetyżmie dostatecznie duzo, czy potrzebujesz lepszego ekperta.
      • cs137 Re: Zapomniałem jeszcze o szkłach spinowych! 13.02.08, 08:14
        Czyli "spin glassach". Uważanych za oddzielną klasę materiałów magnetycznych.
        Wielki szał w badaniach magnetycznych przed 30-25 laty.

        Ostatnio w literaturze pojawił sie jeszcze termin "lód spinowy" ("spin ice") -
        hasło "spin ice" juz jest w Wikipedii - ale jeszcze nie wiadomo, czy to zostanie
        uznane za osobna klasę materiałow magnerycznuych, czy tylko za egzotyczna
        podgrupkę.
        • piotrek1349 Re: Zapomniałem jeszcze o szkłach spinowych! 13.02.08, 12:56
          wielkie dzięki:) jak byś mógł to podeślij mi ten link o tym noblu bo widzę ze
          masz duże pojęcie na temat wogole magnetyzmu. wielkie thx:)
      • piotrek1349 Re: Troszeczkę sie znam 13.02.08, 13:06
        wielkie dzięki. jesteś naprawdę wielki i masz ogromną wiedzę. wielkie thx:)
        • cs137 Re: Troszeczkę sie znam 14.02.08, 05:44
          Drogi Piotrku,

          Przesadzasz, wielki to ja nie jestem - wszystkiego 184 cm :o).

          Z wiedzą to tez lekka przesada. Ja zajmuje sie magnetyzmem, ale tylko wąską
          grupa materiałów magnetycznych, tzn. magnetycznymi półprzewodnikami.

          Jesli chodzi o półprzewodniki magnetyczne, to mozna z duma powiedziec, że Polska
          w tej dziedzinie badań jest "supermocarstwem". Prace nad takimi zwiazkami
          rozpoczęto w kilku osrodkach w połowie lat siedemdzisiątych. Ja byłem wtedy
          zatrudniony w Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, byłe swieżo po
          doktoracie i szukałem jakiejs tematyki do dalszej pracy. Moja specjalnosc to
          badania z zakresu fizyki ciała stałego przy pomocy rozpraszania neutronów. Ta
          metoda nie ma bardzo szerokiego zastosowania w badaniach z zakresu fizyki
          półprzewodników, ale jest zdecydowanie "koniem roboczym" w badaniach materiałów
          magnetycznych. Wtedy jeden z fizyków z Wydziału, bardzo zaangażowany w te prace
          nad "półprzewodnikami półmagnetycznymi" (jak je wtedy zwano), zwrócił sie do
          mnie z propozyczją, czy bym tymi swoimi neutronami nie "spojrzał" na te ich
          materiały. No to ja spojrzalem, wyszły ciekawe rzeczy - no i wsiąkłem w te
          tematykę z kretesem, bo od tamtej pory badam głownie te układy.

          Nie uważam sie jednak za eksperta od magnetyzmu generalnie. Fizyka magnetyzmu to
          ogromnie rozległa dziedzina i ja na wielu rzeczach znam sie powierzchownie lub
          wcale. Tym nie mniej, półprzewodzników magnetycznych nie da sie badać, o ile
          człowiek nie ma odpwiedniego zasobu wiedzy dotyczacej podstaw. Wiec jesłi Twoje
          zapotrzebowanie na wiedzę zahacza o te rzeczy, o których cos wiem, to będe
          bardzo chetnie służył pomoca.

          Jesli chodzi o ten tekst na temat GMR, który popełniłem póltora miesiąca temu i
          powiesiłem tutaj, to jest on - jak to już napisałem w tamtym wątku -
          przetłumaczonym na polski artykułem z "Physics Today".
          Mozna powiedzieć, ze jest to "pismo popularno-naukowe dla osób zawodowo
          zajmujących sie fizyka". Zasadniczo rozsyłane jest tylko do prenumeratorów,
          którymi sa automatycznie wszyscy członkowie American Physical Society, no i do
          bibliotek, ale tak po prostu kupic go w kiosku nie mozna. Wiec ten artykuł może
          nie być dla Ciebie interesującym źródłem (choc ja mogę oryginał skopiowac i Ci
          wysłąć).

          Moze mi zdradź, do czego potrzebne sa te informacje - jak będe znał szczegóły,
          to bedzie mi dużo łatwiej Ci polecić odpowiednia literature, albo podesłac cos
          odpowiedniego. Jest jeden problem, do literatury w jezyku polskim nie mam
          łatwego dostepu, bo mieszkam na niezwykle głebokiej prowincji, z dala od
          Warszawy
          • piotrek1349 Re: Troszeczkę sie znam 14.02.08, 11:27
            witam.

            Mi potrzebne informacje są na referat. Mam napisać o
            ferromagnetyzmie,paramagnetyzmie i diamagnetyzmie. Więc potrzebne mi są wszelkie
            ciekawostki oraz informacje. Może mógłbyś mi doradzić w jakich książkach szukać
            oraz skąd takie informacje czerpać.pozdrawiam
            • cs137 Re: A jak, Piotrze, stoisz z... 14.02.08, 19:01
              ...angielskim?
              • piotrek1349 Re: A jak, Piotrze, stoisz z... 14.02.08, 20:06
                znośnie... nie narzekam. nie jestem bardzo dobry z angielskiego ale
                w stopniu przecietnym, dobrym...
                • cs137 Re: OK, to dobrze. Widzisz, ja nie mogę Ci podać 14.02.08, 21:24
                  tytułow polskich ksiązek, z tej prostej przyczyny, że znam sytucje sprzed ponad
                  25 lat, sprzed momentu, kiedy "wiatry historii" mnie zawiały za Ocean (czy też
                  moze gen. Jaruzelski).

                  Moge poradzić szereg angielskich podręczników - ale co z tego będziesz miał? O
                  ile nie masz łatwego dostepu do jakiejś dużej biblioteki uczelnianej, to raczej
                  te tytuły będa zupełnie nieprzydatne.

                  Dlatego chyba najlepiej będzie polecic Ci Wikipedie, żeby zacząc. A co do
                  ksiązek, to bedziesz się musiał powołac na tytuły, bo w porządnym referacie
                  źródła musza byc podane - ale mozna juz zacząc pisaźć tekst, zanim sie ustali
                  tytuły tych ksiązek. Oczywiście, to, co sie pisze, musi być zgodne z "ksiązkową
                  wiedzą" - ale tu ja Ci będe mógł pomoc i jesli bedziesz mi podsyłał kolejne
                  partie tekstu w miare jego powstawania, to ja moge sie po nich "przejeżdżać" -
                  wychwytywać oczywiste błedy, zaznaczać, gdzie warto cos dodatkowego wstawić, i
                  tak dalej.

                  Zajrzalem do polskiej Wikipedii pod hasło "ferromagnetyzm" i jest tam
                  zasadnoiczo OK, choc jest sporo oczywistych błedów i niescisłosci. Na przykład,
                  podane jest, ze metale Gadolin, Dysproz i Erb stają się ferromagnetyczne w
                  niskich temperaturach - co jest słuszne w odniesie\niu do dwóch ostatnich, ale
                  czysty gadolin jest ferromagnetyczny jeszcze w temperaturze pokojowej i traci
                  własności ferromagnetyczne dopiero kilka stopni powyżej. Jest to bardzo
                  spektakularne doświadczenie do pokazywania w klasie (w USA nie robi sie
                  rozróznienia, że klasa to jest w szkole, a na uczelni to już sala wykładowa - w
                  Polsce bym mówil o ciekawym doswiadczeniu do pokazywania w czasie wykładu, a w
                  USA sie powie "experiment that can be used as a spectacular in-class
                  demonstration", lub coś w tym stylu). No więc ja szereg razy to pokazywałem,
                  dopóki miałem do dyspozycji kawałek gadolinu pozyczony od kolegi. Bierzemy
                  magnes (nie jakis super-silny) i ten kawałek gadolinu i puszczamy go w obieg w
                  klasie. Każdy student ma sprawdzić, że magnes go przyciaga - nasępnie potrzymać
                  go przez chwile w zaciśnietej dłoni i zaobserwowac, że magnes przestaje go
                  przyciągać. Punkt Curie lezy bowiem tuż powyżej normalnej temperatury pokojowej,
                  czyli 20 st. C, albo 293 K, ale ponizej temperatury ciała ludzkiego (dłoń jest o
                  kilka stopni chłodniejsza, niz wnętrze naszego ciała, ale juz wystarczająco
                  ciepła dla gadolinu).

                  Najbardziej mnie rozsmieszyła w polskiej Wikipedii inforemacja, że isnienie
                  domen potwierdzil doświadczalnie uczony sowiecki Akułov. Najwidzoczniej osoba
                  piszaca haslo w Wikipedii korzystala z jakis starych PRL-owskich podreczników,
                  które byly bardzo czesto tlumaczeniami radzickich podrecznikow, lub były z nich
                  zrzynane (stawka za tlumaczenie była znacznie niższa, niż za tekst stworzony
                  przez autora, więc wielu ludzi po prostu kompilowało wiedzię z kilku ksiązek
                  radzieckich i składało to w wydawnictwach jako swoja oryginalną tworczośc).

                  W polskiej Wikipoedii nie ma hasła "Paramagnetyzm", w angielskojęzycznej jest i
                  widać, ze pisał to ktoś, kto znał sie na rzeczy.

                  Jak chcesz, to mozemy wspólnie machnąc polskie hasło "paramagnetyzm" do
                  Wikipedii, mozesz potem sie pochwalic w swoim referacie (o ile jest
                  wystarczająco dużo czasu).

                  Ja bym zaczał klasyfikacje od podziału na materiały magnetyczne i
                  niemagnetyczne, i te ostatnie nazwać diamgnetykani - natomiast dalej bym
                  podzilil grupe materialow magnetycznych na
                  magnetycznie uporzadkowane i magnetycznie enieuporzadkowane.
                  W tej ostatniej grupie bym wyliczyl: (a) paramagnetyki "własciwe", czyli takie
                  ktore sa paramagnetykami w całym zakresie temperatur (b) wszeklkie uporzadkowane
                  magnetycznie materialy, powyzej temperatury, ktora uporządkowanie niszczy, tez
                  staja sie paramagnetykami.

                  Zas jesli chodzi o materialy magnetycznie uporzadkowane, to rozrózniamy
                  ferromagnetyki, ferrimagnetyki i antyferromagnetyki (olbrzymia większośc znanych
                  magnetycznie uporządkowanych materiałow to antyferromagnetyki! - akurat jest
                  świetna polska ksiązka, na która mozna siepowołac, podając te informację - tyle,
                  ze jest ona... napisana po angielsku!).

                  No, to chwilowo tyle.
                  • cs137 Re: Co do diamagnetyzmu, to niegłupim pomysłem 14.02.08, 21:37
                    moze być rozpoczęcie omawiania od "diamgnetyzmu idealnego", które to zjawisko
                    wykazuja wszystkie nadprzewodniki ("efekt Meissnera").
                    Ludzie, którzy cos juz wiedzą o prądach indukcyjnych, regule Lentza, etc., łatwo
                    pojmą, skad Efekt Meissnera sie bierze. Poźniej duzo łatwiej takim ludziom
                    wytłumaczyć, skad sie bierze diamagnetyzm pojedynczych atomów (choc nonsensem
                    byłoby stwierdzic, ze "diamagnetyzm to jest efekt Meissnera w skali atomowej" -
                    sa jedynie pewne analogie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka