Dodaj do ulubionych

Fabryka profesorow otwarta na Slowacji

05.09.08, 10:48
www.dziennik.pl/wydarzenia/article231664/Slowacka_fabryka_polskich_profesorow.html
Obserwuj wątek
    • dalatata Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 11:09
      a starczylo zostawic i urzetelnic system z CK, gdzie super-recenzent ma ostatnie
      slowo. urzetelnic, powiadam!!!! i juz problem z ruzemborkiem zniknalby.

      jednak problem jest troche sztuczny. szanujaca sie uczelnia nie zatrudni takiego
      'profesora', a co zrobi nieszanujaca sie, jest malo interesujace. i juz.
      • tlenek_wegla Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 11:49
        Fajne jaskinie i termy tam maja... Zyc nie umierac...
      • adept_ltd1_net Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 13:03
        problem jest poważny - szanujących się jest kilka, a reszta walczy o kierunki,
        poszukując samodzielnych pracowników. Oby rzeczywiście zmieniono czysto formalną
        zasadę minimum kadrowego na np. zasadę minimum dorobku...
        • dalatata Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 13:59
          moze i powazny, ale ja nie przecenialbym go. jelsi wyzsza szkola czegos i czegos
          w pipidowce (i 100 jej podobnych) zatrudni takiego kogos, no to co? no nic. beda
          ci menedzerowie, rowniez polonisci i matematycy troche gorzej wyksztalceni?
          watpie. bo WSCiC w Pipidowce (Zdroj) juz nie interesuje poziom wyksztalcenia
          tychze ludzi.

          problem jest wlaciwie w takich wypadkach jak psychologia czy medycyna. bo mozna
          skrzywdzic ludzi. ale ustawy o zawodzie psychologa nie ma i nie bedzie, bo po co.

          natomiast minium kadrowe powinno jak najszybciej byc zmineione na minimum
          dorobku. ale tego nikt nie zrobi, bo przeciez nagle by sie okazalo ze caly
          instytuty nie mialyby owego minimum....

          • adept_ltd1_net Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 14:02
            otóż i to... (minimum dorobku)
            ale tamto to problem, a nawet powiedziałbym esencja problemu: takie uczelnie
            oszukują młodych ludzi, którzy w tych Pipidówach górnych i dolnych nie mają o
            tym pojęcia...
            • dalatata Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 15:24
              no oszukuja. ale podobnie oszukuja cale masy innych uczelni, na kotrych zajecia
              sie nie odbywaja, na kotrych wyklady adiunkta, profesroa X nie sa uaktualniane
              od 20 lat itd itd.
      • charioteer Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 13:24
        dalatata napisał:

        > jednak problem jest troche sztuczny. szanujaca sie uczelnia nie zatrudni takieg
        > o
        > 'profesora', a co zrobi nieszanujaca sie, jest malo interesujace. i juz.

        Czyli nalezaloby isc w zupelnie odwrotnym kierunku - niech uczelnie nadaja
        tytuly komu chca i za co chca, ale uzyskany tytul wazny jest tylko i wylacznie
        na uczelni, ktora go nadala.
        • dalatata Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 14:01
          no ale tak nie jest nigdzie, prawda? dokotrat jest dokotratem wszedzie. wszystko
          co wiemy to to ze dokotrat z Oxford moze byc lepszy od dokotratu w Worcester.
          ale niekoniecznie. i dlatego liczy sie dorobek. i wlasnie tak powinno byc.

          to wszystkie polskie szalesntwa minimumowe pwooduja wielka obsesje stoppniowa.
          • charioteer Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 14:16
            dalatata napisał:

            > no ale tak nie jest nigdzie, prawda?

            Sorry, moja wina. Nie chodzilo mi o doktoraty. Doprecyzowyjac: Jezeli uczelnia X
            chce kogos zrobic profesorem za 3 artykuly w zeszytach naukowych, to niech robi.
            Podzial na uczelnie szanujace sie i nie szanujace sie nastapi w sposob jasny i
            czytelny.

            > to wszystkie polskie szalesntwa minimumowe pwooduja wielka obsesje stoppniowa.

            Jezeli liczenie profesorow do minimum nie bedzie wymagane, to i jakiekolwiek
            stopnie nie beda potrzebna. Niech uczelnia sama decyduje, jakich chce miec
            profesorow.
            • dalatata Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 05.09.08, 15:23
              raczej tak. chociaz ja nie mam wielkich problemow z profesoura belwederska (ale
              tez nie jestem jej milosnikiem i dostanie jej nie zmienilo jakos moich
              pogladow). jesli jednak chcemy ja utrzymac, to nalezy znacznie urzetelnic proces
              jej przyznawania - znam profesorow belewederskim z zenujacym dorobkiem, znam tez
              takich, ktorzy maja dorobek swiatowy. a swoja droga, to wlasnie ten tytul moglby
              byc pomocny w rozroznianiu ziarn od plew.

              ja to akceptuje i ja ogolnie mysle ze w wieksszosci wypadkow minimum kadrowe nie
              jest potrzebne i jest tylko sposobem na zatrudnienie starych prykow. natomiast
              mysle ze jest pare takich kierunkow, na kotrych minimum powinno zostac (ale
              minimum dorobkowe a nie osobowe), na przyklad psychologia czy medycyna. tu
              jakosc ksztalcenia ma szczegolne znaczenie.
              • zomo-prl Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 08.09.08, 16:43
                Czemu dalatata nie jestes wiec zwolennikiem powrotu do monarchii i
                dziedziczenia tytulu profesora belwederskiego? Czemu boisz sie isc
                na calego?
                • dalatata Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 08.09.08, 18:36
                  a co ma monarchia do dziedziczenia profesury?
                  • zomo-prl Re: Fabryka profesorow otwarta na Slowacji 08.09.08, 19:15
                    Tyle co ZOMO do ORMO! ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka