Dodaj do ulubionych

Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiadu PRL

17.09.08, 19:26
Szkoda :(

wiadomosci.wp.pl/kat,9932,title,Prof-Wolszczan-wspolpracownikiem-kontrwywiadu-PRL,wid,10368795,wiadomosc_prasa.html
Obserwuj wątek
    • dalatata Precz z planetami Wolszczana. 17.09.08, 19:49
      teraz trzeba bedzie na nowo odkryc jego odkrycia, bo ja sobie nie zycze jakichs
      agenturalnych planet, odkrytych na pewno na rozkaz SB, kotra chciala sobie upiec
      swoja brudna pieczen miedzyplanetarna na ogniu astronomii, a moze i nawet
      gastronomii!!!

      moze by ewentualnie planety odkryte przez Wolszczana zlikwidowac - zeby juz nikt
      nie mogl ich odkryc!

      PS. podobno zebow tez nie myje.
      • alegionowo Re: Precz z planetami Wolszczana. 17.09.08, 19:59
        Słuszna myśl , a przy okazji warto zweryfikować dyplom , tytuły
        naukowe , dorobek itd.
        • dalatata Re: Precz z planetami Wolszczana. 17.09.08, 20:04
          koniecznie. sprawdzilbym czy nie ma rowniez platfusa.

          Proponuje powolac komisje z FN. ja bym chcial stanowisko Starszego Lustratora
          (tylko). przewodniczacym powienien byc Wielki Weryfikator.
          • petrucchio Co podpisał Mikołaj Kopernik? 17.09.08, 20:22
            dalatata napisał:

            > Proponuje powolac komisje z FN. ja bym chcial stanowisko Starszego
            > Lustratora (tylko). przewodniczacym powienien byc Wielki
            > Weryfikator.

            Należy się przy okazji przyjrzeć innym astronomom, którzy przed rokiem 1989
            wyjeżdżali na stypendia i studia zagraniczne, i sprawdzić, za czyje pieniądze
            hulali po Bolonii, Padwie i Ferrarze.
            • zomo-ormo Re: Co podpisał Mikołaj Kopernik? 20.09.08, 15:52
              A na dodatek tp Kopernik byl KOBIETA!
    • petrucchio Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiadu 17.09.08, 20:12
      alegionowo napisał:

      > Szkoda :(

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=84736222&a=84791042

      Brzydko robił, ale nie ma to żadnego znaczenia dla oceny jego dorobku. Mam
      nadzieję, że władzom UMK nie przyjdzie do głowy zrywanie współpracy z
      Wolszczanem i Penn State. Polowanie na czarownice jest gorsze, niż same czarownice.
      • dalatata Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 17.09.08, 20:27
        ja bym tylko dodal, ze zanim stweirdzimy czy brzydko zrobil czy nie, to dobrze
        by 1. poznac fakty, 2. zastosowac zasade audiatur at altera pars. bowiem, jak
        mowil poeta (chyba Lec), najlatwiej jest znosic cudze cierpienie.
        • petrucchio Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiadu 17.09.08, 21:08
          dalatata napisał:

          > ja bym tylko dodal, ze zanim stweirdzimy czy brzydko zrobil czy nie, to dobrze
          > by 1. poznac fakty, 2. zastosowac zasade audiatur at altera pars. bowiem, jak
          > mowil poeta (chyba Lec), najlatwiej jest znosic cudze cierpienie.

          Zgadza się. Słowa "brzydko" użyłem zresztą w tym sensie, że dla ludzi z mojego
          pokolenia, którzy Solidarność i stan wojenny przeżyli jako "młodzi dorośli",
          jakakolwiek realna współpraca z tajnymi służbami PRL-u była czymś, co budziło
          silny odruch odrzucenia, bo te służby były realnym koszmarem, naprawdę
          czyhającym na okazję, żeby wmieszać się nam w życie, zastraszyć, złamać i
          podporządkować nas sobie. Dziś jednak można się zastanawiać, czy ten, kto nie
          uległ, był istotnie tak silny wewnętrznie, czy tylko miał szczęście, bo nie
          poddano go ostrzejszym próbom na wytrzymałość.

          Rozumiem, że te prezenty (1000 zł w sezonie świątecznym, wazon kamionkowy,
          słodycze i trunki) to niby "stwierdzone fakty". Nie widzę natomiast dowodów, że
          prof. Wolszczan wyrządził komukolwiek krzywdę, że angażował się w pisanie
          donosów, a nie raportów a la "Nasz człowiek w Hawanie". Wiem za to, że gdyby
          jakiś prototyp IPN istniał w I w. n.e., to załatwiliby św. Pawła na cacy. A
          gdyby istniał w XVII w., Sobieskiemu nie upiekłaby się krótkotrwała kolaboracja
          ze Szwedami i podpisanie lojalki.
          • dalatata Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 17.09.08, 21:12
            bardzo sie ciesze, ze sie zgadzamy, Petrucchio.
        • jenisiej Audiatur et altera pars - służę linkiem 18.09.08, 07:39
          dalatata napisał:

          > ja bym tylko dodal, ze zanim stweirdzimy czy brzydko zrobil czy
          > nie, to dobrze by 1. poznac fakty, 2. zastosowac zasade audiatur
          > at altera pars.

          Oświadczenie Profesora: przypaliłem raz czy dwa, ale nigdy się nie zaciągnąłem!

          www.rmf.fm/fakty/?digest=1&id=1668
          Ad 1. Zwracam uprzejmie uwagę, że Profesor w swym oświadczeniu nie polemizuje z faktami, przytoczonymi w GP, która zresztą z nim rozmawiała przed publikacją, jak to wynika z artykułu:

          wiadomosci.onet.pl/1507891,2678,1,lange,kioskart.html
          Pouczająca jest konfrontacja obu tekstów.

          A planety szaleją, szaleją, szaleją - i śmieją się, śmieją się, śmieją...

          :-(
    • stalybywalec Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 17.09.08, 22:01
      Jeśli tak przejawia się dbałość polityków RP o poziom nauki
      polskiej,jak poprzez publiczne wykonanie wyroku śmierci cywilnej na
      astronomie - to pogratulować. Jako zbiorowość zmierzamy ku lekkiemu
      obłędowi, bowiem w owczym zapędzie inkwizycyjnym naszego
      politykierstwa, może sie to skończyć np na osobie JPII.
      • europitek Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 18.09.08, 00:44
        Przed wykonaniem wyroku trzeba koniecznie wydusić z niego koordynaty tajnych planet SB. Bez tego będą ciągle nam tu nasyłać różnych agentów wpływu, a my będziemy bezradni I jak tu ta biedna Polska ma sie podnieść po latach niewoli i nędzy.
        Łapać go! I w łeb go planetą, a drugą po plerach ...

        PS. Właściwie, to należałoby (ze względów naukowych) powiedzieć "łbem o planetę", ale to mniej medialne, a naród i tak nie zrozumie różnicy.
        • wobo1704 Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 18.09.08, 12:59
          Inny punkt widzenia tej sprawy:
          azraelk.wordpress.com/2008/09/18/wolszczan-a-kondycja-moralna-uczonych/#more-1816
          • petrucchio Szczerze mówiąc... 18.09.08, 13:53
            ... mam w d**** IPN i dzisiejsze polowania na czarownice, tak jak miałem w d****
            SB. Zrobię co w mojej mocy, żeby kontestować każdą akcję masowej lustracji, tak
            jak zrobiłem to za ś.p. "IV RP". Selektywne wyciąganie haków na pojedynczych
            ludzi jest równie obrzydliwe. Dziś każdy, kto cierpi na kompleks niższości, bo
            np. dwadzieścia kilka lat temu był zbyt młody lub zbyt tchórzliwy, żeby "walczyć
            z systemem", może to sobie odreagować, plując na ludzi wskazanych przez
            towarzystwo zgromadzone wokół IPN (oczywiście z Wałęsą jako głównym celem dla
            plujących).

            Teraz byle baran może się wynosić nad Wolszczana, jeśli nie naukowo, to
            przynajmniej moralnie ("może i wybitny dorobek, ale dla mnie to tylko kapuś i
            kropka"), i wypowiadać kąśliwie o "jeszcze jednym typowym ałłłtorytecie PRL/III
            RP", albo nawet sugerować: "Ech, gdybym to ja kapował, wyjeżdżałbym do Stanów
            zamiast niego i może to ja miałbym szansę odkryć te jego planety; no ale ja
            urodziłem się i umrę porządny." To nie jest temat dla FN i nie mam ochoty się
            nad tym rozwodzić, dlatego kończę po prostu wyrażeniem obrzydzenia wobec
            polskiej skłonności do pławienia się w szambie.
          • europitek Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 18.09.08, 13:58
            A tam! Każdy normalny samiec sapiensa ma od czasu do czasu ochotę komuś przygwolić. Po co bić żonę lub kochankę, jak można się wyżyć na jakimś agencie lub "agencie".
            I luuuu go planetą!

            PS. Młodsi, którzy nie czytali Lema mają inny patent: zakładają kolorowe szaliki i czapki, a potem idą do "mordowni" zwanych stadionami piłkarskimi i kotłują się tam z innymi. Ale oni mogą sobie na to poswolić, bo w młodym wieku rany goją się "jak na psie". Zgredy muszą być ostrożniejsze, bo zdrowie juś nie to.
            • gregor_o7 Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 18.09.08, 22:53
              Najgorsi są ci którzy współpracują z dzisiejszymi służbami .
              Wydaje mi się po doświadczeniach tzw "lustracji" polacy powinni
              przyjść po rozum do głowy i z nikim nie współpracować.
              • petrucchio Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 18.09.08, 23:05
                gregor_o7 napisał:

                > Najgorsi są ci którzy współpracują z dzisiejszymi służbami .
                > Wydaje mi się po doświadczeniach tzw "lustracji" polacy powinni
                > przyjść po rozum do głowy i z nikim nie współpracować.

                Duża część istotnie poszła po rozum do głowy. Dlatego wojna lustracyjna była
                początkiem końca tych, którzy ją wszczęli.
              • europitek Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 18.09.08, 23:17
                gregor_o7 napisał:
                > przyjść po rozum do głowy i z nikim nie współpracować.

                No i efekcie mamy cały czas spore bezrobocie. Jakby tak choć połowa bezrobotnych najęła się w charakterze agentów, to by nam spadły wydatki na socjale.
                Poza tym na wypadek najazdu z wiadomego kierunku mielibyżmy już gotową "armię" tajniaków. A tak będziemy zaczynać, jak na jesieni 1939 roku od prywatnej organizacji wykonującej płatne zlecenia emigracyjnych władz.
    • pies_na_teorie Że co ??? 20.09.08, 00:26

      Ha, ha, ha, Rech, Re..., Re...
      Na podobnej zasadzie (co tamte tepe hooye) to ja mógłbym mieć pretensje do Słońca, że grzało A. Macedońskiego, Napoleona,
      Hitlera, czy Stalina...

      Natomiast żenujące jest to, że astronom i kosmolog (a ogólnie naukowiec) tłumaczy się ze środków uświęconych osiągniętym celem,
      w dodatku zgodnych z prawem i zwyczajem.

      Oczywiście nie ma się czym chwalić (ot zwyczajna cywilizacyjna przypadłość), podobnie jak hemoroidy w kaczych doopach...
    • zomo-ormo Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 20.09.08, 15:55
      Gdybym poszedl na taka sama wspolprace, to nie musialbym emigrowac z
      Polski w roku 1981...
      • europitek Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 20.09.08, 22:11
        A mnie nikt nie zaproponował (co za debile!) i przez to socjalizm upadł.
      • dalatata Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 20.09.08, 22:25
        ile to szkod komuchy narobili..... Lecha nam z Ojczyzny wypieprzyli
        • blok-120 Zwiekszyc budzet IPN!!! 21.09.08, 01:49
          1).Utworzyc nowy departament w tym Ministerstwie Prawdy - Departament Moralnosci
          2).Zlustrowac wszystkich naukowcow pod katem:
          a)zlamania przysiegi malzenskiej
          b)dzieci pozamalzenskich:
          b1)kompletnie pozamalzenskich
          b2)urodzonych przed uplywem 9 miesiecy po slubie
          c)ilosci wypitego alkoholu w ciagu roku
          d)zaklocania ciszy nocnej
          e)uzywania wulgaryzmow
          f)ilosci zaplaconych mandatow za niebezpieczna jazde
          g)....
          Niech poslowie popracuja i reszte wymysla, nie bede za nich odwalal calej roboty.

          PS. No, ciekawe ilu tu na FN po tej lustracji zostanie.
          • dalatata Re: Zwiekszyc budzet IPN!!! 21.09.08, 02:03
            a kara bedzie:

            1. koniecznosc podownego odkrycia odkryc zlustrowanych
            2. koniecznosc przekazania autorstwa prac zlustrowanych na rzecz moralnie
            czystych naukowcow (ale tylko tych z tantiemami, reszta na przemial)
            3. wprowadzenie kategorii czystosci naukowej. od razu mowie, ze kategorie
            przesuper(o ja cie pieprze jakich)najczystszych otrzymuja dr Kaczynski i dr hab
            Kaczynski.
            • petrucchio Re: Zwiekszyc budzet IPN!!! 21.09.08, 02:17
              dalatata napisał:

              > 3. wprowadzenie kategorii czystosci naukowej. od razu mowie, ze kategorie
              > przesuper(o ja cie pieprze jakich)najczystszych otrzymuja dr Kaczynski i dr hab
              > Kaczynski.

              Oczywiście pierwszym odkryciem nowego pionu będzie stwierdzenie, że odsyłacze do
              Gomułki, Kliszki i Cyrankiewicza w jednym z wiadomych doktoratów, a do Marksa i
              Lenina w drugim, to ubeckie fałszywki.
              • dalatata Re: Zwiekszyc budzet IPN!!! 21.09.08, 02:30
                tak! i nastapi ich uroczyste wykreslenie! i pokajanie sie bibliotek, ze owe
                falszywki przetrzymywaly!
          • madcio Ech. 21.09.08, 13:35
            Panowie, bez polityki tutaj, choć rozumiem z powodu tematu, jedynie
            okołonaukowego...

            ...ale wystarczy, że jeden kagan śmieci głupawymi odzywkami.
            • dalatata Re: Ech. 21.09.08, 14:44
              nauka w Polsce jest niezwykle polityczna. i akurat ten temat jest
              tematem waznym. a waznym bo odnosi sie do samego sedna uprawiania
              nauki w Polsce. mam nadzieje ze madcio to rozumie.
              • zomo-ormo Re: Ech. 21.09.08, 18:44
                Madcio ma bardzo maly rozumek wiec niewiele rozumie... :(
            • zomo-ormo Re: Ech. 21.09.08, 18:43
              A nie widzisz, ze to ty jestes najwiekszym durniem na tym forum?
              • europitek Re: Ech. 21.09.08, 19:52
                Też tego nie widzę.
                • zomo-ormo Re: Ech. 21.09.08, 20:05
                  A moze okulary ci pomoga?
                  • europitek Re: Ech. 22.09.08, 02:47
                    Nie pomogą, albowiem nie można zobaczyć rzeczy, które nie istnieją (za wyjątkiem oczu wyobraźni).
                    • ormo-zomo Re: Ech. 22.09.08, 12:45
                      Uzyj wiec Photoshop'a, tak jak to robi CERN w przypadku LHC...
                      • madcio Re: Ech. 22.09.08, 17:44
                        > Uzyj wiec Photoshop'a, tak jak to robi CERN w przypadku LHC...

                        Ten pokaz bezmyślnej paplaniny skojarzył mi się z czymś...

                        xkcd.com/331/
                        • ormo-zomo Re: Ech. 22.09.08, 20:22
                          A jaki masz dowod, ze CERN nie uzywa Photoshop'a?
                          • madcio Re: Ech. 22.09.08, 21:35
                            > A jaki masz dowod, ze CERN nie uzywa Photoshop'a?
                            A gdzie ja twierdzę, ze nie używa? Mogę sobie wyobrazić sto powodów, dla których
                            Photoshop moze być użyty - choćby do projektu graficznego folderów
                            informacyjnych CERNu.

                            Ale ci, zdaje się, chodzi o jakieś mroczne oszustwa Photoshopem. Jakie?
                            • ormo-zomo Re: Ech. 23.09.08, 11:28
                              Na razie to LHC sie popsul. Ciekawe, czy go naprawia, czy tez w jego
                              tunelu zaczna chodowac pieczarki i skladowac wino, a do reszty uzyja
                              PhotoShopu...
                              Pozdr. :)
                              www.wprost.pl/ar/139156/Awaria-w-LHC-powazniejsza-niz-sadzono/
                              • madcio Re: Ech. 23.09.08, 18:33
                                > Na razie to LHC sie popsul.
                                Czyli jak zwykle, masz końcowe produkty przemiany materii, a nie cokolwiek na
                                swoje bardzo-ogólnikowe-insynuacje. Cóż, cały kagan. EOT, bo i tak to offtopiczne.
                            • kuba-prlowski Re: Ech. 23.09.08, 18:53
                              Chyba sobie tam wynajme jakas mala komorke do przechowywania wina i
                              hodowli pieczarek... ;)
                      • europitek Re: Ech. 22.09.08, 18:40
                        Nie wiem co robi CERN z "Photoshopem". Wiem natomiast, że jego użycie może tylko wyprodukować jakiś obrazek, a nie wszystko daje się przedstawić graficznie.
                        • ormo-zomo Re: Ech. 22.09.08, 20:24
                          A co realnie istniejace sie nie da sie przedstawic graficznie?
                          Nawet muzyke mozna przedstawic np. w postaci nut... Zapachom mozna
                          przydzielic kolory. Itp. itd.
                          • blok-120 Re: Ech. 22.09.08, 20:49
                            A co realnie istniejace sie nie da sie przedstawic graficznie?

                            Głupota
                            • ormo-zomo Re: Ech. 22.09.08, 21:05
                              Glupota to pojecie abstrakcyjne... Jak je zdefiniujesz?
              • hassprediger he a kogo to obchodzi jesli papa jest z gitlerju 21.09.08, 19:53
                ngend i nikomu to nie przeszkadza, to jakiś profesor może
                być agentem kontrwywiadu gorzej, że wielu ludzi z naukowego
                świecznika to agentura wpływu np. w polskiej archeologii
                czołowego polskiego allochtonistę hołubili Niemcy stypendia
                wydawanie książek przyznawanie jakichś tam
                naukowych nagród i zaszczytów.
            • europitek Re: Ech. 21.09.08, 19:56
              Jaka tam polityka ... zwykłe jaja jak berety i tyle.
              Zresztą polityka też może być przedmiotem nauki. Jaja też.
              • zomo-ormo Re: Ech. 21.09.08, 20:07
                Madcio nigdy nie slyszal o political science:
                en.wikipedia.org/wiki/Political_science
                Patrz tez: tezeusz.pl/blog/?p=931
              • pies_na_teorie Re: Ech. 21.09.08, 20:22

                europitek napisał:

                > Jaka tam polityka ... zwykłe jaja jak berety i tyle.
                > Zresztą polityka też może być przedmiotem nauki. Jaja też.
                >

                Słusznie tzn. naukowo :)
                Trzeba dążyć do tego aby to polityka pełniła służebną rolę
                wobec nauki a nie odwrotnie jak dotychczas.
    • koand.pl Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 05.10.08, 18:08
      sprawa powraca :)
      • pies_na_teorie Re: Prof. Wolszczan współpracownikiem kontrwywiad 05.10.08, 19:49
        Prof. Wolszczanowi należy się Nobel,
        jak psu buda, nieprawdaż ?

        No ale do końca nie będzie wiadomo,
        wiadomo...losowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka