Dodaj do ulubionych

Wilcze echa w dolnośląskich lasach

06.10.08, 05:18
Bzdura

te wilki są od 2005r. w Warszawce
Obserwuj wątek
    • gmp3 Wilcze echa w dolnośląskich lasach 06.10.08, 12:33
      Moim zdaniem wilki już nie potrzebują dalszej ochrony, ponieważ
      nadmierny wzrost ich populacji jest niekorzystny dla innych
      zwierząt.
      • wari Re: Wilcze echa w dolnośląskich lasach 06.10.08, 13:01
        Moim zdaniem wilki potrzebują stałej ochrony, gdyż ich wzrost nie
        jest nadmierny i nie jest niekorzystny dla innych gatunków. Jedynym
        gatunkiem dla którego wzrost polulacji wilków jest niekorzystny
        nazwya się Homo sapiens myslivicus :).
      • eptesicus jakieś dane naukowe na ten temat? 06.10.08, 13:19
        > Moim zdaniem wilki już nie potrzebują dalszej ochrony, ponieważ
        > nadmierny wzrost ich populacji jest niekorzystny dla innych
        > zwierząt.

        jakieś modelowanie populacji?
      • petrucchio Re: Wilcze echa w dolnośląskich lasach 06.10.08, 13:27
        gmp3 napisała:

        > Moim zdaniem wilki już nie potrzebują dalszej ochrony, ponieważ
        > nadmierny wzrost ich populacji jest niekorzystny dla innych
        > zwierząt.

        Dla babć i Czerwonych Kapturków?
      • europitek Re: Wilcze echa w dolnośląskich lasach 06.10.08, 16:34
        Podobnie jest ze słoniem afrykańskim. Te wielkie skurczybyki zadeptałyby całą Afrykę, gdyby nie ofiarna postawa miejscowych kłusowników i handlarzy kością słoniową. Najlepszym przykładem, co mogą zrobić podobne szkodniki jest Sahara, która została do żywego piachu wydeptana przez wielbłądy.
        • petrucchio Re: Wilcze echa w dolnośląskich lasach 06.10.08, 17:05
          europitek napisał:

          > Podobnie jest ze słoniem afrykańskim. Te wielkie skurczybyki
          > zadeptałyby całą Afrykę, gdyby nie ofiarna postawa miejscowych
          > kłusowników i handlarzy kością słoniową. Najlepszym przykładem, co
          > mogą zrobić podobne szkodniki jest Sahara, która została do żywego
          > piachu wydeptana przez wielbłądy.

          Nie zapomnij o bohaterskiej obronie ławic kryla przez japońskich wielorybników,
          ani o tym, jak nasze koła łowieckie broniły małych, wesołych zajączków przed
          wielkimi, złowieszczymi krukami. Przypominają się strofy wieszcza Kazimierza:

          Jak nom kiedyś napomknęli
          Że som w stawie dwa piskorze,
          Toźwa cały staw spuścili,
          Chociaż wielgi był jak morze.

          Chłop żywemu...
          • europitek Re: Wilcze echa w dolnośląskich lasach 06.10.08, 18:18
            petrucchio napisał:
            > Chłop żywemu...

            Baby nie są lepsze. Tworzą atmosferę ciągłego zagrożenia ze strony much, pająków, myszy, psów, kotów, gołębi, srok, drzew, krzaków itd., przez co stwarzają presję społeczną na niszczenie wszystkiego co żywe. Chyba tylko bociany im się podobają z mitologicznie wiadomych powodów.
            • em_obywatel Jesteśmy za bardzo odizolowani od natury żeby 17.10.08, 01:42
              Jesteśmy za bardzo odizolowani od natury żeby ją rozumieć. Ja miałem to
              szczęście, że wychowałem się blisko natury. Jakoś nie czuję się specjalnie
              zagrożony obecnością wilków w lasach.
              Według mnie najbardziej niebezpiecznymi zwierzętami w naszych lasach są ludzie.
              Trafisz na takiego wiejskiego drecha, do tego jeszcze pijanego, jak jesteś obcy
              to możesz mieć przerąbane. Niektórzy ludzie kórzy czują, że nikt ich nie widzi i
              myślą, że się nie wyda są groźniejsi od całej watachy wilków. Naprawdę bardziej
              trzeba się bać bandy wyrostków w lesie niż wilków.
      • princealbert Re: Wilcze echa w dolnośląskich lasach 07.10.08, 16:37
        no fakt, zwlaszcza z punktu widzenia jelenia lub dzika :)

        Tos sie popisala madralo...
    • ambl Wilcze echa w dolnośląskich lasach 06.10.08, 15:33
      >teraz sa 2 watahy> Dac tam Radka bedzie wiedzial co zrobic
    • kklement I to jest świetna wiadomość ! 07.10.08, 08:55
      Moze dałoby się w przyszłości introdukować tam gatunki, które raczej
      same nie przywędrują - żubry i niedźwiedzie ?

      A co zaś się tyczy kłusownictwa, to prawnicze bałwany mogłyby
      zaostrzyć prawo i konsekwentnie je stosować. Dresiarze zabili małego
      niedźwiedzia w Tatrach, a kretyn w sędziowskiej todze daje za to
      jakiś śmieszny wyrok. Tur przetrwał w Polsce kilkaset lat dłużej niż
      w innych częściach Europy między innymi dlatego, że za kłusowanie na
      niego była czapa. Dziś czapa by nie przeszła, ale za umyślne zabicie
      zwierzęcia chronionego powinno być kilka lat za kratami - bez
      zawiasów, bez złagodenia kary.
      • wobo1704 Re: I to jest świetna wiadomość ! 17.10.08, 10:51
        kklement napisał:
        >Tur przetrwał w Polsce kilkaset lat dłużej niż
        > w innych częściach Europy między innymi dlatego, że za kłusowanie
        >na niego była czapa.

        Mylisz się. Przeżył, bo tylko 'Pierwszy' miał do tura prawo :)

        A co do owego sędziego i wszystkich niedźwiedzi, to już od
        dłuższego czasu wbijam zaostrzone zapałki w ich figurki. Może w
        końcu coś z tego wyjdzie. :)
    • glogoviensis Wilcze echa w dolnośląskich lasach 07.10.08, 22:36
      Sprawa nie jest nowa. Wilki pojawiły się w Borach Dolnośląskich kilka lat
      temu. Ich pochodzenie znamy od 2007 roku dzięki badaniom niemieckim, zobacz
      artykuł:
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070717/POWIAT/70716074&SearchID=73332281078832
    • spacerownik.wroclawski.eu Wilcze echa w dolnośląskich lasach 16.10.08, 17:30
      Może przyczyniły się do tego te 4 osobniki, które uciekły swego czasu z
      wrocławskiego Zoo i których nie udało się odnaleźć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka