Dodaj do ulubionych

Prawdy i mity o grypie

30.10.08, 16:58
Brakuje obalenia najważniejszego mitu - jakoby od szczepionki można
było zachorować.

Szczepionka (ta klasyczna, wstrzykiwana) nie zawiera żywych,
zdolnych do zakażenia wirusów. Nie istnieje możliwośc, by zabite,
inaktywowane wirusy wywołały grypę.

Żywe (ale osłabione) wirusy są w szczepionce podawanej donosowo, i
jej nie zaleca sie dla bardzo małych dzieci, osób powyżej 50 roku
zycia, osób z osłabionym układem immunologicznym. Szepionkę
inaktywowaną (zabita, wstrzykiwaną) tym grupom osób się wręcz zaleca.
Obserwuj wątek
    • malkontent_i_sceptyk Re: Prawdy i mity o grypie 30.10.08, 18:39
      Co Polak na płocie to lekarz i znawca piłkarski. Nie starajcie się być mądrzejsi
      niż jesteście.
      • jola_z_dywit_2006a "Nie starajcie się być mądrzejsi niż jesteście" 01.11.08, 06:40

        dobrze cie klechy wytresowaly. Moze to bedzie pociecha dla ciebie, ze nie jestes
        sam.


        malkontent_i_sceptyk napisał:

        > Co Polak na płocie to lekarz i znawca piłkarski. Nie starajcie się być mądrzejs
        > i
        > niż jesteście.
        • malkontent_i_sceptyk Re: "Nie starajcie się być mądrzejsi niż jesteści 02.11.08, 22:56
          jola_z_dywit_2006a napisał:

          >
          > dobrze cie klechy wytresowaly. Moze to bedzie pociecha dla ciebie, ze nie jeste
          > s
          > sam.

          ręce opadają.
    • kurzasta Re: Prawdy i mity o grypie 30.10.08, 20:29
      Żywe wirusy? A to coś nowego! Wirusy nie są organizmami żywymi, nie mogą więc
      być ani żywe ani martwe.

      Brakuje tego, że szczepienia przeciw grypie powodują szybsza mutację wirusa.
      Tylko, że to akurat nie jest mit.
      • miskidomleka Re: Prawdy i mity o grypie 31.10.08, 01:35
        kurzasta napisała:

        > Żywe wirusy? A to coś nowego! Wirusy nie są organizmami żywymi, nie
        mogą więc
        > być ani żywe ani martwe

        Z pewnego formalnego punktu widzenia masz rację.

        Jednak pisząc o szczepionkach przeciwwirusowych dla laików dla
        jasności i dla spójności z opisem szczepionek przeciwbakteryjnych
        używa się określeń osłabiony żywy wirus i martwy wirus zamiast wirus
        atenuowany i wirus inaktywowany.

        Szczepionki przeciw grypie (te wstrzykiwane) zawierają wirusa
        inaktywowanego - materiał genetyczny jest chemicznie inaktywowany,
        wirus traci zdolność do namnażania się w komórce, czyli jest
        praktycznie "martwy". Niektóre formy szczepionki (podjednostkowe)
        zawierają tylko oczyszczone antygeny: fragmenty wirusa wywołujące
        reakcję odpornościową, materiału genetycznego nie ma w nich wcale.
        • gazaj Szczepionki przeciwgrypowe są bezwartościowe 31.10.08, 19:54
          Aby wyprodukować szczepionkę, trzeba mieć mutacje wirusów powodujące
          chorobę. W przypadku grypy, mutacje są szybkie i częste, więc te
          mutacje, które spowodują grypę w danym sezonie, pojawią się dopiero
          jesienią i zimą.

          Dlatego szczepionki są produkowane z wirusów ubiegłorocznych, czyli
          takich, których w nowym sezonie grypowym już się raczej nie
          uświadczy.
        • deerzet Re: wirus/wirusa 01.11.08, 08:07
          "wirusa" - pisze miłośniczka misek. I mleka.
          Do tego pisze: "Z pewnego formalnego punktu widzenia masz rację".

          A jakby napisała "zawierają wirus inaktywowany" - to miałaby
          {Misek_miłośniczka} wreszcie rację lingwistyczną i umartwiła ten
          rzeczownik męski nieożywiony do końca.
    • cor-tex prawda glowna : ta szczepionka skraca zycie 30.10.08, 21:32
      podobnie jak inne
    • brodajan Prawdy i mity o grypie 30.10.08, 23:29
      Szczepionka przeciw grypie dobrze dziala tylko na wzrost dochodow
      firmy farmaceutycznej.Wiekszosc lekarstw tez.Chemioterapia tez.Chory
      czlowiek jest bardzo cenny jako konsument.Najlepiej aby bral
      lekarstwo do konca zycia. Nie wolno przerywac!Przed odstawieniem
      leku nalezy skontaktowac sie z udzialowcami firmy produkujacej
      takowy.W zadnym wypadku nie wolno przestawic sie na ziola,bo to
      zabobon i czarownice.
      • charioteer Re: Prawdy i mity o grypie 30.10.08, 23:38
        brodajan napisał:

        > Szczepionka przeciw grypie dobrze dziala tylko na wzrost dochodow
        > firmy farmaceutycznej.Wiekszosc lekarstw tez.Chemioterapia tez.

        Jassne. A raka najlepiej leczyc jemiola.
        • shiin Re: Prawdy i mity o grypie 31.10.08, 15:08
          > Jassne. A raka najlepiej leczyc jemiola.

          Znacznie lepsze efekty odniesie usunięcie chirurgiczne. Ale skoro wolisz
          jemiołę, to twój wybór.
      • neptus Re: Prawdy i mity o grypie 31.10.08, 04:21
        Jasne. Chemioterapia skraca życie, a rak je wydłuża. Stuknij się
        chłopie.
        Co innego zioła na drobne dolegliwości, a co innego, gdy życie jest
        zagrożone. W żadną stronę nie należy przeginać.
      • samktos Re: Prawdy i mity o grypie 02.11.08, 12:44
        Dokladnie tak samo uwazam...Jakos zanim u nas w kraju pojawily sie szczepionki
        na grype ludzie jakims cudem przezywali ...Dziwne jak to mozliwe. Oczywiscie
        zdarzaja sie przypadki smiertelne ale z tego co wiem to maly odsetek.
        Zreszta to normalna polityka korporacji wygenerowac potrzebe ...
    • losiu4 Re: Prawdy i mity o grypie 31.10.08, 06:59
      jakoś w te gryposzczepionki nie wierzę. Wolno mi...aaaa,
      przepraszam, sezon jest i trzeba nagonić klientów :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • truten.zenobi reklama dzwignią handlu n/t 31.10.08, 14:34

    • shiin Lekarze się nie szczepią!! 31.10.08, 15:06
      Znam sporo lekarzy, pielęgniarek i ludzi ze środowiska medycznego. Nikt się
      nie szczepi i to mówi samo za siebie.
      • myelegans Re: Lekarze się nie szczepią!! 31.10.08, 18:32
        No popatrz, a wszystkich ktorych ja znam sie szczepia, jak rowniez
        nauczyciele w przedszkolu mojego dziecka tez i wszyscy naokol. Moze
        dlatego, ze nie mieszkam w Polsce, gdzie kazdy jest lekarzem i wie
        lepiej i nie odroznia zwyklego przeziebienia od grypy.
        Byles kiedys chory na grype? Gdybys byl, to bys inaczej spiewal.
        Tez kiedys taki chojrak bylam.Mialam grype kilka lat temu, przez 2
        tygodnie nie podnosilam sie z lozka, a nastepny miesiac ledwie
        lazilam, lekarz mial podejrzenia o zapalenie miesnia sercowego.
        Szczepimy sie wszyscy, dziecko odkad skonczylo rok. Wole placic
        firmom farmaceutycznym, niz zostac kaleka.
        Odkad sie szczepie na grype nie zlapalam, na przeziebienia tak.
        • malapsotka Re: Lekarze się nie szczepią!! 31.10.08, 20:22
          To na zdrowie jesli chce Pani sie szczepic.

          Tez mieszkam za granica. To, czy szczepionki sa rzeczywiscie
          efektywne i bezpieczne jest kwestionowane przez spoleczenstwo na
          podstawie swoich wlasnych doswiadczen. Niestety sprzedajne media i
          aroganckie firmy farmaceutyczne utrudniaja ludziom dostep do faktow
          na ten temat. Ciekawa lektura www.informedparent.co.uk
          • shiin szczepionki są nieefektywne 01.11.08, 12:05
            Niestety w szkole nie uczą wirusologii molekularnej, ale te szczepionki to pic
            na wodę i uodparniają tylko na pewien specjalny szczep. Czasami jest to szczep
            wybrany w USA i nic nie wskazuje, żeby w Europie środowo-wchodniej było to do
            czegokolwiek przydatne, bo szczepionka nie jest czuła na zmiany, które przecież
            szybko zachodzą.
        • samktos Re: Lekarze się nie szczepią!! 02.11.08, 12:51
          myelegans napisała:

          > No popatrz, a wszystkich ktorych ja znam sie szczepia, jak rowniez
          > nauczyciele w przedszkolu mojego dziecka tez i wszyscy naokol. Moze
          > dlatego, ze nie mieszkam w Polsce, gdzie kazdy jest lekarzem i wie
          > lepiej i nie odroznia zwyklego przeziebienia od grypy.
          > Byles kiedys chory na grype? Gdybys byl, to bys inaczej spiewal.
          > Tez kiedys taki chojrak bylam.Mialam grype kilka lat temu, przez 2
          > tygodnie nie podnosilam sie z lozka, a nastepny miesiac ledwie
          > lazilam, lekarz mial podejrzenia o zapalenie miesnia sercowego.
          > Szczepimy sie wszyscy, dziecko odkad skonczylo rok. Wole placic
          > firmom farmaceutycznym, niz zostac kaleka.
          > Odkad sie szczepie na grype nie zlapalam, na przeziebienia tak.

          Ok ale przezylas bez szczepionki? i zanim zachorowalas jakos tez nie mialas
          rozumiem z tego klopotow ? Poza tym ile znasz w swoim srodowisku ludzi ktorzy
          zeszli z powodu grypy ? Ja nie znalem nikogo takiego wiec chyba tkiej tragedii
          z ta grypa to niema ...
    • nabati Artykuł sponsorowany 31.10.08, 19:00
      Przy kazdym takim "rzetelnym" artykule sponsorowany przez przemysl
      farmaceutyczny powinien widniec banner ostrzegajacy przed tym iz jest to art.
      sponsorowany. Po jakiego grzyba mam sie uodparniac na amerykanska wersje grypy
      skoro zyje kilkanascie tysiecy kilometrow dalej NA INNYM KONTYNENCIE ?

      Raz sie skusilem na taka szczepionke - 2 lata moj doskonale dzialajacy uklad
      odpornosciowy dochodzil do siebie. Nie choruje na grype a jak juz to 2-3 dni
      mam przeziebienie (MAXYMALNIE 3 dni) - po szczepionce chorowalem 2 razy z
      rzedu po 7 dni...

      ODRADZAM !
    • nabati Czosznek, cytryna i dobra dieta roslinna 31.10.08, 19:02
      Czosznek, cytryna i dobra dieta roslinna - po roku efekt murowany. Trzeba tylko
      cierpliwosci...
    • tlenek_wegla Reklama szczepionek 01.11.08, 01:32
      Ogolnikowy i niechlujnie napisany art. Juz jego pierwszy akapit ma na celu
      wywolanie strachu. Pozniej jest dobra nowina w postaci szczepionki...

    • jola_z_dywit_2006a Poszukaj sobie jak rzady robily sobie testy na 01.11.08, 06:30

      niczego nie podejrzewajacych spoleczenstwach. Wystarczy okres po II wojnie. np.
      rzad USA, ZSRR, Izraela itp itd. Bedziesz zdziwiony tylko tym co zostalo
      odtajnione. Nigdy nie wiesz co tak naprawde jest w tych szczepionkach. Zobacz
      jak kapitalistyczne rzady w socjalistyczny sposob zmuszaja do darmowych szczepien.

      Uzywaj duzo czonsku na codzien i tranu a nie potrzebna ci bedzie szczepionka
      przeciw grypie. Zielona pietruszak zabija czosnkowy odor.
      Tran w drazetach i na wieczor.

      miskidomleka napisał:

      > Brakuje obalenia najważniejszego mitu - jakoby od szczepionki można
      > było zachorować.
      >
      > Szczepionka (ta klasyczna, wstrzykiwana) nie zawiera żywych,
      > zdolnych do zakażenia wirusów. Nie istnieje możliwośc, by zabite,
      > inaktywowane wirusy wywołały grypę.
      >
      > Żywe (ale osłabione) wirusy są w szczepionce podawanej donosowo, i
      > jej nie zaleca sie dla bardzo małych dzieci, osób powyżej 50 roku
      > zycia, osób z osłabionym układem immunologicznym. Szepionkę
      > inaktywowaną (zabita, wstrzykiwaną) tym grupom osób się wręcz zaleca.
    • gdsta Prawdy i mity o grypie 01.11.08, 14:30
      z jednej strony gdyby to działało to jestem za tym, żeby wszyscy w koło się
      zaszczepili to mnie nie zarażą :-) ale z drugiej to mutantów więcej od tego
      eksperymentu :-)
      muszę nad tym pomyśleć
      na razie ja się nie szczepię a czy innych namawiać nie mam jasności - a gdyby
      tak przemysł farmaceutyczny musiał zyski przeznaczać na badania a zostawiać
      sobie tyle co nasza budżetówka na płace - chyba mi się coś po...
      pozostanę przy radosnym fakcie, że dzięki szczepionkom zlikwidowano ospę
      prawdziwą - jakby ktoś tak skupił się i walnał wirusy grypowe albo rakowe o to
      by był Nobel
    • alpepe Re: Prawdy i mity o grypie 02.11.08, 11:13
      Starsze osoby pamiętają, jakim problemem była kiedyś wywoływana przez wirus
      polio choroba Heinego-Medina.

      Starsze osoby pamiętają również, ile dzieci zachorowało na tę chorobę po
      szczepionce (p. twórczyni PAH). Pytanie, jak się kształtowała zakaźność przed
      czasem szczepionki.
      Ale o tym oczywiście sza.

      Przyjaciółka jest na b. wysokim stanowisku i standardowo szczepi się na grypę, a
      właściwie to wszczepia grypę, bo czym wytłumaczyć je długie i uciążliwe
      chorowanie po takim szczepieniu? Gwałtownej reakcji organizmu? Trzy tygodnie w
      łóżku, całe spektrum dolegliwości i wyciszenie wszystkiego w końcu antybiotykiem.
      • pr0fes0r Re: Prawdy i mity o grypie 02.11.08, 19:08
        alpepe napisała:

        > Przyjaciółka jest na b. wysokim stanowisku i standardowo szczepi się na grypę,
        > a
        > właściwie to wszczepia grypę, bo czym wytłumaczyć je długie i uciążliwe
        > chorowanie po takim szczepieniu? Gwałtownej reakcji organizmu? Trzy tygodnie w
        > łóżku, całe spektrum dolegliwości i wyciszenie wszystkiego w końcu antybiotykie

        Cóż, skoro leczyli ją antybiotykami i w dodatku, jak rozumiem, skutecznie, nie
        była chora na grypę i nie miała powikłań wywołanych przez szczepionkę.
        • alpepe Re: Prawdy i mity o grypie 04.11.08, 09:29
          grypa przecież przechodzi bez mała sama. Antybiotyki po prostu niszczą organizm
          i objawy, niezależnie od tego, czy to wirus czy bakteria. Jak widzę, nic nie
          zrozumiałeś.
          Powszechne jest leczenie u małych dzieci zapalenia płuc i oskrzeli o etiologii
          alergicznej lub pasożytniczej. Jak długo podaje się antybiotyk, dziecko wygląda
          na zdrowiejące, po paru tygodniach dolegliwość się odnawia i następny
          antybiotyk, gdy wystarczy przeleczyć dziecko na lamblie bądź odstawić mleko i
          jego przetwory.
          • dar61 Re: odstawić [kufel] 04.11.08, 10:56
            O, następna "antymlekomania"?
            ;)))

            A może by zacząć przyzwyczajać organizm do mleka ZNOWU, szanowne
            Ssaki?

            Znów będziemy , odstawiając mleko, leczyć skutki alergii - a nie
            przyczynę?

            Proponuję przyzwyczajać organizm de novo - i zacząć od mlecznej
            szklanki z rana zamiast kufla...
            ;)
          • pr0fes0r Re: Prawdy i mity o grypie 04.11.08, 21:45
            alpepe napisała:

            > grypa przecież przechodzi bez mała sama. Antybiotyki po prostu niszczą organizm
            > i objawy, niezależnie od tego, czy to wirus czy bakteria.

            Jak niby antybiotyk niszczy objawy? Ani to antypiretyk, ani środek
            przeciwbólowy, tylko, jak sama nazwa wskazuje, silny środek bakteriobójczy.
    • kadykianus Możecie sie nie szczepić - kto Wam każe. 05.11.08, 00:17
      Ale! Jeśli zachorujesz na grype i jesli Twoj system immunologiczny jest
      prawidłowy to wyzdrowiejesz. Jasli jednak nie jest prawidlowy, to w pierwszej
      kolejnosci wirus zniszczy Ci serce, bo Influenza bardzo lubi mi namnażać sie w
      sercu.

      Druga sprawa to Twoj lekarz. Jako człowiek slabo wykształcony w naukach
      biologicznych, z pewnoscią zapisze Ci jakis antybiotyk i w tym momencie masz
      jeszcze większe kłopoty.

      Nikt nikogo nie zmusza do szczepienia ale kilka banialuk sie w tej dyskusji
      pojawilo na ktore chce wskazać.

      Po pierwsze dzisiejsze sczepionki zawierają tylko antygeny wirusowe i nie mozna
      sie od nich nabawic grypy. To tak jakbym urznął sobie rękę a ktos by tą ręką
      pobił kogoś i by powiedzieli ze to ja kogos pobilem. Kawalek ciala to nie
      czlowiek :)

      Po drugie, szczepionki zawierają tegoroczne szczepy a nie zeszloroczne, heheh bo
      zeszloroczne byly w zeszlym roku :) Co roku Instytut Pasteura pod Paryżem
      okresla jakie szczepy idą z Chin (bo to z Chin to dziadostwo idzie, OK - z Azji)
      i rozsyła te info do wszystkich zainteresowanych (w Polsce np do PZH) wiec
      zadna firma nie robi szczepionek na bazie starych szczepów bo to by wyszło
      szybko z worka.

      Po trzecie, jesli u kogos po szczepieniu nastąpiła tak silna reakcja
      poszczepienna ze 3 tygodnie w łożku lezal, to taki ktos niech sie grypą nie
      przejmuje bo ma znacznie wieksze kłopoty. Jego system odpornosciowy jest
      totalnie porąbany (czytaj badziewiasty) a jesli tak, to prawie na pewno taka
      osoba umrze na raka.

      Po czwarte, szczepionki są największym tryumfem medycyny. Zadna inna terapia ani
      profilaktyka nie ma tak znakomitego stosunku korzyści z uzywania do problemów w
      wyniku nieuzywania. Koszt szczepienia jest praktycznie zerowy w porownaniu z
      leczeniem powiklan po przebytej chorobie w wyniku nie szczepiena.

      Po piąte pracownicy służby zdrowia szczepią się. Szczególnie pielęgniarki - mają
      najwięcej styczności z pacjentami i chyba mają to nawet obowiązkowe. O lekarzach
      nie wiem.

      Po szóste polio. Dzieki szczepieniom jest szansa, ze choroba ta zostanie
      calkowicie wyeliminowana, tak jak wirus ospy prawdziwej. Jest to zresztą cel WHO
      by to zrobić. I zrobią to.
    • gr_3 Skuteczność szczepionki 13.11.08, 00:46
      Powszechnym argumentem przeciw szczepieniu się p. grypie jest niska skuteczność
      takich szczepień. Szkoda, że w artykule brak konkretów na ten temat. Tytuł
      artykułu powinien zobowiązywać autora do obszernego omówienia tego w pierwszej
      kolejności. Bez tego, jest to tylko kolejny artykuł (krypto)reklamowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka