nonieee 19.05.09, 22:05 "- Neandertalczyków spotkał okrutny los z rąk naszych przodków - mówi Rozzi." Może z rąk Pana przodków. Moi przodkowie byli cywilizowani i kulturalni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamilozzo Neandertalczyk mniam, mniam? 19.05.09, 22:05 Ale to był mój pomysł, że zjedliśmy neandertalczyków..Pisałem o tym na tym forum z pół roku temu :P Odpowiedz Link Zgłoś
ziarenko1.1 Neandertalczyk mniam, mniam? 20.05.09, 07:25 dawniej najlepsi byli uczeni radzieccy .Teraz przescignęli ich uczeni zachodni .ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Neandertalczyk mniam, mniam? 20.05.09, 13:04 "- Odkrycie to nie dowodzi jeszcze, że systematycznie wyniszczaliśmy neandertalczyków albo że regularnie jedliśmy ich mięso - podsumowuje prof. Chris Stringer z Muzeum Historii Naturalnej w Londynie." ****************************** Oczywiście, że nie dowodzi, ale i nie zaprzecza. W obrębie homo sapiens kanibalizm zdecydowanie nie był przyczyną eksterminacji sąsiadów, mimo że był praktykowany na całej niemal Ziemi. Podejrzewam, że odkrycie mogło być efemerydą w tej kwestii. Fakt zjedzenia przez pasażerów samolotu, który rozbił się w Andach, swoich współtowarzyszy, niczego nie dowodzi. Z zasady nie zjadamy się dla zaspokojenia głodu. Ba! brzydzimy się nawet perspektywą zjadania małp. Eksterminacja dla pożywienia byłaby nielogiczna. Grupie agresywnych homo sapiens wystarczyłoby dla zaspokojenia głodu zabicie kilku egzemplarzy neandertalczyków. W przypadku nie-zwierząt musieliby się jednak liczyć z zemstą ze strony współplemieńców zjedzonych. Korzystniej było więc polować na zwierzęta, których zdolność do skutecznej vendetty jest ograniczona. Zjadanie mogło być zjawiskiem marginalnym - powodowane skrajnym głodem lub ciekawością. Nie wyklucza to eksterminacji. Gatunki zajmujące tę samą niszę musiały bez przerwy na siebie trafiać. Ograniczone zasoby w przypadku zbieractwa musiały wywoływać konflikty o dostęp do pożywienia. Całkowita nieprzydatność pokonanych neandertalczyków jako materiału dla uzupełnienia liczebności stada (kobiety i dzieci) skazywała niedobitki na wymarcie. Nie sądzę też, by eksterminacją była akcją w typie ludobójstwa. Zadziały mechanizmy walki o byt, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Znów "myślący" penis? 20.05.09, 14:21 "... uzupełnienia liczebności stada (kobiety i ..." Znaleziska kośca o cechach łączących cechy nendertalskie z H.s. sapiens zaprzeczają wydumanej "nieprzydatności" u {marudy}. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Myślisz penisem? 20.05.09, 16:42 dar61 napisał: > "... uzupełnienia liczebności stada (kobiety i ..." > Znaleziska kośca o cechach łączących cechy nendertalskie z H.s. > sapiens zaprzeczają wydumanej "nieprzydatności" u {marudy}. ********************************** Jeżeli nawet jakaś hybryda się trafiła, to nie miała żadnego znaczenia. Homo sapiens był już ukształtowany w czasie, gdy wyginął neandertalczyk. Mówimy o istotnej dla gatunku liczbie prawdopodobnych zdarzeń. Ów kościec jest dowodem równie słabym, co omawiana żuchwa. Poza tym homo sapiens od zawsze przejawia niechęć wobec obcych. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Wszystko już było, jak rzekła Ben Akiba 20.05.09, 14:25 Jeśli nie Ben Akibiński, to niezaprzeczalne źródło wszelkich mądrości, Biblia, daje świadectwo współistnienia Kaina i Abla, czyli Homo sapiens sapiens i H.s. neandertalensis. Po latach sumienie ruszyło sapiensa i zaczyna wspominać neandertala. Odpowiedz Link Zgłoś