kismadar
15.12.05, 01:38
Mam 33 lata, jestem nosicielem HCV. Nie wiem od jak dawna wirus jest w moim
organiźmie, ale mnie nic nie jest. Wątroba jak nowa ... (wynik dobrego USG).
Mam za to miażdżycę.. więc i tak umrę. Ale mam pytanie czy leczenie HCV
pociąga za sobą jakieś konsekwencje typu uszkodzenie organów, zmiany skórne,
zmiany psychiczne. Jednym słowem jakie są skutki uboczne?
Mam 3 dzieci i jestem im potrzebna. (Na szczęście są zdrowe:)). Nie chcę
pochopnie podejmować decyzji o leczeniu biorąc pod uwagę, że nic złego się
jeszcze nie dzieje.
Magda