dala.tata
30.07.09, 23:06
szanowny Panie Redaktorze, to, co laskawy Pan napisal, to przyklad tego, jak
nie nalezy pisac recenzji. bardzo sie ciesze, ze sie dowiedzialem i piesku
Pana Redaktora, jednak ja bym sie chcial dowiedziec czegos o tym, co napisano
w ksiazce.
ufam bezgranicznie w to, ze to cenna pozycja, napisana jezykiem prostym, a
autor to psychiatryczna silaczka, ale to mozna napisac nie wziawszy ksiazki do
reki. a laskawy Pan Redaktor ksiazke mial w rece?