kulturkampf
22.02.06, 13:07
Czy lubisz stać w kolejkach?
Czy gdy już stoisz w kolejce to czy nie irytuje cię widok np. 23 czynnych kas
na 40 możliwych?
Gdy dokonuję zakupów w supermarkecie, to denerwuję się ponieważ permanentnie
muszę stać w kolejkach. Np. zamierzam kupić 3 produkty:
1. kupuję perfum - stoję w kolejce na stoisku z perfumami w celu dokonania
zapłaty.
2. kupuję alkohol - czynność powtarza się jak wyżej, z tym ze na stoisku
alkoholowym
3. kupuję ser - wkładam do koszyka i płacę w jednej z szeregu kas, która musi
sprawdzić zgodność zakupionego towaru na sklepie.
Podaję przykładowe produkty, chodzi mi o przedstawienie czegoś anormalnego.
Jeżeli za całość produktów zamierzam zapłacić w kasie
sprawdzającej/ostatecznej (tzn. jednej z przykałdowych 40)to kasier nie może
skasować przykładowego alkoholu czy perfumu. W mojej opanowanej złości
wyraziłem chęć zakupu wszystkiego albo niczego. Oczywiście nic nie kupiłem,
bo kasjer ma zakaz kasowania niektórych produktów.Wobec tego postanowiłem
zostawić całość zakupów na taśmie kasowej. Zachęcam do analogicznych
czynności. Może ktoś z zarządu zrozumie powiew absurdu jaki ma miejsce w
konsumenckim raju.
Proszę o głos i czyny :-)
PS. Wiem, że "jak ci się nie podoba to tam nie kupuj"