thistle1 Re: Religia w szkole 18.11.04, 12:47 nie uogólniajmy,że katecheci czy księża nie potrafią nauczyc religii czy nie są do niej przygotowani,być może wielu jest takich,lecz znam wyjątki.katechetka,która uczy moich zerówkowiczów,(po studiach)tłumaczy dzieciom Biblię jak fascynującą opowieść,pokazuje ciekawe obrazki,czyta też opowiadania zawierające przekaz moralny(jak się zachować w różnych sytuacjach,dlaczego trzeba pomagać innym,co to znaczy być dobrym człowiekiem,itp.),uczy dzieci piosenek religijnych w stylu Arki Noego,rozdaje obrazki.na różne sytuacje,które mogą mieć miejsce na zajęciach,ma jakąś pouczającą historyjkę,np.ostatnio dzieci zaczęły się śmiać z otyłego kolegi,ona najspokojniej jak mogła wytłumaczyła,dlaczego trzeba być tolerancyjnym wobec wszystkich ludzi bez wzgledu na wygląd.dzieci często cytują jej słowa,jeśli pojawi się jakiś problem,mówią:''nie pamiętasz,co mówiła pani K.?więc zachowuj się grzecznie''.na religię do tej pani uczęszczają wszystkie dzieci,choć wiem,że rodzice dwojga z nich są niewierzący,jednak dzieci uczęszczają na religię,bo rodzice nie chcą,aby czuły się inne(gorsze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Religia w szkole IP: 212.* / 212.160.162.* 18.11.04, 15:13 Dość łatwo o sukces dydaktyczny w tej grupie wiekowej. To okres jakby naturalnego wpatrzenia w autorytet nauczyciela, naturalnego zdyscyplinowania i potrzeby nasladownictwa dorosłych. Cóz, to zapatrzenie konczy sie w okresie dojrzewania. Wtedy nie tylko katechetom czy nauczycielom ale i rodzicóm po prostu "opadają ręce". W tym trudnym okresie sukces pedagogiczny mierzy się zupełnie inna miarą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D-r-39 Re: Religia w szkole IP: *.net.autocom.pl 18.11.04, 15:58 Rosyjskie przysłowie mówi:,, Adna Łastoczka Wiesny nie diełajet" Należy tylko przyklasnąc, że Pani Katechetka podchodzi do nauki religii poważnie i że dzieci chcą ją słuchać. Jest tylko jedno Ale ; czy ta Pani w późniejszych latach powie dzieciom o faktach historycznych związnych z naszym chrześcijaństwem, od chwili poczęcia do ukrzyżowania i zmartwychwstania, kolejność ukrzyżowania : w środku Szymon Mag, od strony wschodniej Judasz Iskariota, a od zachodu Jezus z Nazaretu Zdjęcie z krzyża załatwione przez Józefa z Arymatrei z Poncjuszem Piłatem,złoże- nie ciała w Grobie ( grota nr.7 ) w grocie nr.5 Szymon Mag, a grocie nr.6 Judasz Iskariota. Zaniesienie do groty Szymona Maga dzbanów z Aloesem i Mirrą odtrucie Jezusa itd. itp. Ale to tylko moje uwagi wyczytane w literaturze opracowanej na podstawie wykopalisk z nad jeziora Qumran. Kościół oficjalnie nie chce się przy- znawać do tych danych , bo to bije w ich dotychczasowe dogmaty o Jezusie. Dla nich Chistoria chrześcijaństwa ( ta związana z Jezusem z Nazaretu ) kończy się po Wniebowstąpieniu. Ani słowa o jego małżeństwie , ani słowa o dzieciach ( 2- wie córki i 2-ch synów. Małżeństwie z Marią Magdaleną córka Tamar ur.IX 33r.n.e 1-szy syn Jezus Justus ur.14.VI.37r.n.e., 2-gi syn Galainsen ur.10.IV.44r.n.e. i w drugim małżeństwie z Lidią, biskupem ,,Dziewic z Tiatyry" córkę Sara ur.16.III.51r.n.e. Ani słowa nie znajdziecie w żadnej książce katolickiej, o Biblii nie wspominając, że w 51r.n.e. Jezus miał drugą żonę,co wzbudziło bardzo wiele emocji wśród Żydów, gdyż pierwsza żona Maria Magdalena jeszcze żyła. Jedno cześnie Jezus był wtedy Ojcem czwórki dzieci. Następne wzmianki o życiu Jezusa pochodza z 6.XII.53r. Posłaniec Pawła, powrócił do Tesalonik z pomyślną wiadomością z Koryntu, że Jezus godzi się na proponowaną przez Pawła wspólną podróż na Wschód. Wiedza katolików na temat Jezusa kończy się na Wiebowstąpieniu. Ameeeeen!. Na dzisiaj tyyle i tylko tyyleee!!! Odpowiedz Link Zgłoś
thistle1 Re: Religia w szkole 21.11.04, 08:49 nie jest prawdą,że dzieci 6-letnie wpatrzone są w każdego nauczyciela jak autorytet.to zależy od pewności siebie i siły przebicia nauczyciela.ta pani uczy u nas drugi rok,przedtem była katechetka ,która zupełnie nie radziła sobie z dziećmi,''wchodziły jej na głowę'',nie słuchały,wygłupiały się na zajęciach,a ona krzyczała na nich,bo nie dawała sobie rady.przepracowała rok i została zwolniona. D-r uważam,że na religii u dzieci nie tak ważne są fakty,co przekazywanie zasad moralnych,jak postępować,by być dobrym człowiekiem.podawanie za przykład postaci z Biblii,a z przysłowiem się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grrrrw Re: Religia w szkole IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 21.11.04, 12:00 Do tego wystarczyłaby etyka. Zadania katechizacji sa nieco inne. Odpowiedz Link Zgłoś
fion_a Re: Religia w szkole 21.11.04, 12:10 A może więc Pani jako katechetka podać jakie są te zadania?? Bo po prostu obawiam się, ze zwykły człowiek nie wie jakie byc powinny, a wiem ( z wlasnych doswiadczen), ze czesto rozmijają się z tym, co dzieje sie na religii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grrrrw Re: Religia w szkole IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 21.11.04, 22:35 www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/dokumenty/index.php?numer=2&art=0077 Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Religia w szkole 21.11.04, 23:11 www.znak.com.pl/znak/dyskusja09.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek podręczniki do nauki religii IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.04, 10:30 Mam córkę w trzeciej klasie podstawówki i syna w piątej. Podręczniki do nauki religii to ich najgrubsze podręczniki. Nie wiem po co są inne w każdej klasie . Tematycznie wszystko sie powtarza. Mnóstwo moralizatorstwa i wymyślania na siłę. Po prostu ,materiał z religii jest w podstawówce taki, że powinna być 1 lekcja religii w tygodniu, nie 2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika samowolka IP: *.chello.pl 22.11.04, 12:00 A u nas ksiądz pokazal w klasie (I gim) "Niemy krzyk". Nie spytał rodziców o zgodę. Myślicie, że tak wolno? Dzieci wróciły do domu wstrząśnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D-r-39 Re: samowolka. Im wszystko wolno, Oni są Pooonad ! IP: *.net.autocom.pl 22.11.04, 20:08 Gdyby przecietny śmiertelnik pokazał siedzącego na nocniku któregoś z Hierarchów Czarnokieckowych to byłby odrzegnany od czci i wiary, że jak śmiał, że narusza wartości Chrz. Cuda na kiju i niewidy. Natomiast jak Kiecol na lekcji religii pokazuję to dzieciom w I klasie gimnazjum to ja sie pytam co na dyrekcja Szkoły. Miał zezwolenie na pokazywanie tak drastycznych scen. Jak by nauczyciel Biolo- gii pokazał młodzieży np. delikatnego pornoska z pieszczotami językowymi i taką delikatną perwersją - jako przystosowanie do Życia w społeczeństwie i w celu ostrzeżeniu młodzieży przed ,,tym brudem moralnym jakim w ich mniemaniu jest SEKS" i co ich czekać może w dorosłym Życiu. Jak myślicie SZanowni Rodzice mog- ło by tak być, czy byście wtedy protestowali ??? i to baaaardo głośno ???. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: samowolka IP: *.chello.pl 23.11.04, 08:27 Dyrekcja na to "nic", bo ksiadz nie odpowiada przed władzami szkoły. Częśc rodziców to oprotestowała, ale zdaje się, ze na tym się skonczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hela Re: samowolka IP: *.e / 213.25.195.* 23.11.04, 16:42 Ojej, a nauczyciele innych przedmiotów robią nieraz znacznie głupsze i bardziej szkodliwe rzeczy i nie znaczy to, że trzeba te przedmioty wycofać, tylko zadbać o dobre przygotowanie uczących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D-r-39 Re: samowolka IP: *.net.autocom.pl 23.11.04, 17:43 A co robią??? Czy może młode ( lub i te starsze ) nauczycielki przychodza do szkoły bez majtek i siadają na pierwszej ławce w kierunku reszty klasy. Muszę wam się przyznać,że jest to fakt. W 2-giej klasie Liceum nauczycielce od Łaciny przydażył sie taki numer. Było pół na pół z ta ciekawością , bo ta Pani miała wtedy chyba z 50-lat. Ale mimo wszystko nikt nie był zgorszony, nikomu nie przyszlo na myśl, że zostały naruszone W.C. A teraz po 50-latach jest co powspo- minać. Ale lekcje były prowadzone z Humorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: samowolka IP: *.net.autocom.pl 25.11.04, 23:16 Pani Miko, a czy te Czarnuchy za cokolwiek odpowiadają. Oni nawet jak po pijaku dziewczynkę przejechali; Najpierw biskup,a potem jeszcze raz ksiądz,to ze wzglę- na ich stan Kapłański, jednego ( biskupa ) wogóle nawet nie przesłuchiwano, a drugi dostał 1,5 -roku w zawieszeniu. Nic tylko być ksiedzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maranka Re: samowolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 10:23 u mojego dziecka w szkole KSIąDZ na pierwszej lekcji religi zdjął sutannę i występował w slipkach / tak nie w spodniach tylko w slipach , nawet nie w bokserkach, ale co to zmienia / chyba nie ma nic do zaoferowania ciekawszego , a myślę , że jeżeli wykazać rtochę inicjatywy , to można parę ciekawych rzeczy przekazać młodzieży- CO WY NO TO ? Odpowiedz Link Zgłoś