31.10.11, 10:52
Czesc, nosze sie z napisaniem tu od jakiegos czasu i z gory przepraszam, bo byc moze pytanie bedzie banalne... Czytalam o endometriozie sporo, ale wciaz nie wiem wlasciwie, jak mozna (czy w ogole mozna) zdiagnozowac endometrioze w przypadku, gdy nigdy nie bylo torbieli czekoladowej, krwawien pomiedzy miesiaczkami i gdy ca125 jest w normie? Czy wowczas po prostu nie ma endometriozy i nie ma co jej podejrzewac?
I jeszcze jedno pytanie: czy sklonnosc do torbieli czynnosiowych wyklucza mozliwosc endometriozy? Tak na 99% wiem, ze nie, ale potrzebuje opinii z zewnatrz;)
Pisze oczywiscie w "swojej sprawie". Od wielu lat pojawiaja sie u mnie torbiele czynnosiowe, jednak silne bole zwiazane z, dyplomatycznie mowiac, "kocowym odcinkiem jelita";) (a zalezne od cyklu) sprawiaja, ze czasem watpie w te torbiele jako jedyna przyczyne. Pozdrawiam i bede wdzieczna za jakies odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • marianne11 Re: Diagnoza 02.11.11, 10:10
      PS. Moje objawy są bardzo podobne do objawów opisanych przez ania.rene w jej wątku forum.gazeta.pl/forum/w,33396,124148842,124148842,Szukam_pomocy_.html
      Największy ból także występuje u mnie na ok. 2 tygodnie przed okresem, a poza tym zaraz przed miesiączką i pod jej koniec, ale w trakcie zdecydowanie mniej boli.
      • novinka1 Re: Diagnoza 06.11.11, 00:24
        Zostaje Ci chyba jedynie laparoskopia, w trakcie której lekarze stwierdzą, czy masz faktycznie endo czy coś innego... :/

        Endo niestety nie wychodzi na USG (przynajmniej tak było w moim przypadku)...
        • marianne11 Re: Diagnoza 06.11.11, 06:26
          novinka1 napisała:

          > Zostaje Ci chyba jedynie laparoskopia, w trakcie której lekarze stwierdzą, czy
          > masz faktycznie endo czy coś innego... :/
          >
          > Endo niestety nie wychodzi na USG (przynajmniej tak było w moim przypadku)...

          Dziękuję Novinka za odpowiedź, tego się właśnie obawiam, że dalej będę żyła w nieświadomości (i BÓLU), bo raczej nie ma u mnie wskazań do laparoskopii, chyba, że obecna torbiel nie wchłonie się po hormonach (a dochowałam się sporego obcego, hehe). Oprócz objawów, które wymieniłam, mam także bardzo długie plamienia po miesiączce, takie "brązowe przedłużenia miesiączki", czasem trwające nawet do połowy cyklu.
          • novinka1 Re: Diagnoza 06.11.11, 20:10
            Witaj w klubie - miałam identycznie z tymi plamieniami, nawet nakładały sie na owulację (czyli 14-15dc). Przeczytaj sobie mój wątek o laparoskopii, którą robiłam w Wawie.

            Ja miałam torbiel czekoladową stwierdzoną w 2007 roku i nic poza tym - nie miałam większych bolów w trakcie, no może po ciąży pojawiały sie od czasu do czasu takie kolki w boku i byłam opuchnięta masakrycznie w czasie miesiączki - to były wlasnie "moje" objawy endo...

            U mnie endometrioza wyszła dopiero w trakcie laparoskopii. Jeśli masz nawracające torbiele lub ta torbiel jest spora, to myslę że nie ma co się zastanawiać. Ja się wstrzymywałam rok z operacją, bo myslałam, że sobie zlikwiduję torbiel ziółkami i innymi duperelami. U mnie nawet ciąża nie zlikwidowała torbieli, tylko ją zmniejszyła - pól roku po porodzie znów zaczęła rosnąć.

            Spytaj swojego ginekologa a najlepiej poszukaj specalisty od endometriozy i zastanów się nad laparoskopią... Będziesz się faszerować hormonami, a to i tak da g..., bo ten torbiele ci nawracają - wiadomo, po laparoskopii spokój będziesz mieć przez jakiś czas, nikt nie zagwarantuje, że endo czy torbiel szybko nie wróci, ale przynajmniej gdyby okazało się, że masz rozsianą endo, to przynajmniej ją usuną.

            • marianne11 Re: Diagnoza 07.11.11, 09:39
              U mnie też czasem te plamienia nakładają się na owulację ;) Masz rację z tą laparoskopią, tylko że boję się kolejnego zabiegu (jestem już po usunięciu jednego jajnika właśnie z powodu torbieli - czynnościowej - i boję się stracić drugi, a nikt mi nie zagwarantuje, że nawet po laparoskopii jajnik na 100% pozostanie nieuszkodzony...). Gdyby nie to już dawno napierałabym na laparo... Zobaczę co będzie z obecną torbielą, urosła duża i wielokomorowa i jeśli za miesiąc nie zejdzie po progesteronie, to pewnie nie będę miała wyjścia. Ale jeśli tak się stanie, to nie będę płakać, bo wtedy przynajmiej dowiem się czy mam endometriozę...
              Nigdy nie miałam póki co torbieli czekoladowej.
              Zabieram się do czytania Twojego wątku:)
              • marianne11 Re: Diagnoza 07.11.11, 09:45
                Tak więc z 1 str chcę laparo by dowiedzieć się czy mam endo, a z 2 boję się uszkodzenia jedynego jajnika. Bądź tu mądry i pisz wiersze;)
    • marianne11 Re: ciąg dalszy mojego diagnozowania 11.02.12, 14:57
      Moja torbiel czynnościowa według innego ginekologa nie jest czynnościowa, tylko czekoladowa, więc laparoskopia mnie raczej nie ominie.
      Mam pytanie - czy takie pomyłki w odczycie USG są częste?
      • novinka1 Re: ciąg dalszy mojego diagnozowania 15.02.12, 21:37
        Ja Ci na to pytanie nie odpowiem, bo lekarzem nie jestem, a wszyscy ginekolodzy, którzy mi robili USG mówili, że to prawdopodobnie torbiel czekoladowa - potwierdziło się. Skoro tak długo borykasz się z tymi torbielami (torbielą), ja bym się zdecydowała na zabieg. Też odwlekałam (rok), brałam jakieś ziółka itp, nic nie pomogły (u mnie nawet ciąża nie zlikwidowała torbieli, jedynie ją zmniejszyła). Przez pół roku po zabiegu brałam Jeanine - akurat u mnie wywołała okropne bóle migrenowe, wiec teraz jestem pierwszy miesiąc bez niej. Bóle głowy minęły, a @ mimo że bez wspomagania hormonalnego, przyszła zupełnie bez bólu.
        • marianne11 Re: ciąg dalszy mojego diagnozowania 12.03.12, 09:06
          Jestem po zabiegu. To endometrioza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka