Dodaj do ulubionych

Jutro ide do szpitala-ratunku

28.03.07, 18:52
To juz jutro, niestety nadszedł ten dzień,mam mieć usuwaną torbiel z
jajnika.Strasznie sie boje.Napisałam nawet list pozegnalny.Wiem ze to głupie
ale nie moge sie pozbyć strachu.Gin mówi ze jesli sie uda to moze będzie to
laparoskopia ale ja równiez bardzo sie obawiam co usłysze jak sie obudze(i czy
w ogóle sie obudze)co to za torbiel,czy nie grozna itp.torbiel ma 6cm i nie
wiadomo czy jajnik ocaleje.Czy gdy jest koniecznosc usunięcia jajnika to tez
odbywa sie to laparoskopowo?Prosze mnie pocieszyć!
Obserwuj wątek
    • magdalena3077 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 28.03.07, 20:43
      Nie martw się - będzie dobrze :). Wiem co mówię bo przeszłam laparoskopię już 2
      razy. Naprawdę nie jest tak źle. Życzę zdrowia :)
    • isza7 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 28.03.07, 20:56
      Droga Aldaro.35, dlaczego miałabyś się nie obudzić? Wbrew powszechnemu mniemaniu tak łatwo się nie umiera niestety lub na szczęście (co kto woli). Jajnik można usunąć laparoskopowo. Ja miałam usuwany jajnik który raczej był w całości torbielą 8x6cm i miałam laparoskopię. Jajnik usunięto w czterech kawałkach a jajowód chyba cały. Mam jednak nadzieję, że Twój jajnik ocaleje. Będę trzymać kciuki więc się mie martw. Będzie dobrze. Trzymaj się.
      • aldara.35 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 28.03.07, 21:05
        Dziękuje,bardzo sie boje.Mam nadzieje ze będzie to tylko laparoskopia i ze
        niedługo potrwa.Przeraza mnie jutrzejszy dzien.Dam znac jak poszło ,proszę
        trzymajcie kciuki.Jade do szpitala do Mikołowa.Pa
    • mika224 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 28.03.07, 22:45
      Czesc aldara. Rozumiem Cie doskonale, bo ja trzy miesiace temu tez potwornie
      sie balam szpitala i operacji. Wiedzialam, ze bede miec laparotomie i tez sie
      balam narkozy i wyniku po operacji. Ale rzeczywistosc okazala sie laskawsza i
      nie taki diabel straszny jak go maluja!!! Zycze Ci powodzenia i troche wiecej
      spokoju, bo pozytywne nastawienie jest bardzo wazne. Wez sobie do szpitala wode
      niegazowana, najlepiej taka z dziubkiem i jasiek oraz bawelniane majteczki i
      koszule nocna. Tak jest wygodniej. Jeszcze raz zycze duzo zdrowka. Za pare dni
      to bedzie dla Ciebie nowe doswiadczenie, ktore byc moze Cie wzmocni.
    • aldara.35 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 29.03.07, 19:16
      HEJ!!!Juz jestem ,wróciłam w ten sam dzien.Po badaniach ordynator stwierdził ze
      to nie endo(niski marker i zadnych objawów bólowych)tylko torbiel krwotoczna
      zalecił Duphaston i kontrole za 2 cykle.Cieszyć się??
      • mariola19761 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 29.03.07, 19:55
        HEJ ADLARA nie brał bym tego co powiedział ordynator tak bardzo do siebie,ja
        gdy szłam na operację usunięcia torbieli , miałam markera w normie i nic mnie
        nie bolało.A jednak mnie operowali a wynik histopatologiczny wykazał endo.Dodam
        wam jeszcze że na endo choruję 2 lata ,a nigdy w życiu nie miałam bolesnych
        miesiączek. Powiedziano mi że mam Endometrioze bezobjawową.
      • isza7 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 29.03.07, 21:14
        Hej Aldara, mówiłam ze będę trzymać kciuki i będzie dobrze. Moim zdaniem trzeba się cieszyć. W końcu za dwa cykle masz iść do kontroli. Jeśli torbiel nie zniknie pewnie zrobią Ci laparo i wtedy wszystko bedzie jasne. A na razie może wystarczy Duphaston. Ja bym spróbowała. Ja miałam laparo na raciborskiej w K-cach. Szpital ok a nawet bardziej. Jak torbiel nie zniknie to może tam spróbuj. Chyba jesteś z okolic. Pozdrawiam
        • aldara.35 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 29.03.07, 21:43
          No tak moze sie zdazyc mnie moj gin właśnie mowił o takiej bezobjawowej,ale ja
          mam dziecko,zadnych problemów z zajściem, torbiel sie nie powiększa to moze
          jednak nie endo , torbiel jest wypełniona czymś gęstym moze to być tez śluz ale
          np.krwotoczna tez jest wypełniona krwią.Więc w obrazie usg nie da sie tego
          odróznić,nawet histopatolodzy mają z tym problem podobno
          • aldara.35 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 24.07.07, 21:33
            Hej,minęly 4 cykle ,dwa na Duphastonie i dwa na Luteinie.Niestety efekt
            leczniczy żaden.Torbiel jak była tak jest .Raczej się nie powiększyła ale sznsa
            ze zniknie jest żadna.W poniedziałek lekarz kazał mi się stawić na
            laparoskopie.Boje się ale czy mam inne wyjście?Zycie w lęku bo się skręci lub
            ze się przerodzi w coś gorszego ? (przeciez na 100% nie wiadomo co to jest)
            Powiedzcie ze dobrze robie,a moze nie decydować się?Pomocy
            • bea20002 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 25.07.07, 15:26
              Idź do szpitala na tą laparoskopię i nawet się nie zastanawiaj i tak straciłaś
              już dużo czasu. Dlaczego twój lekarz to tak odwleka, nierozumiem.
            • buschi Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 25.07.07, 16:44
              laparoskopia ci nie zaszkodzi a przynajmniej stwierdzą co ci jest. Idź.
              • aldara.35 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 25.07.07, 20:00
                Bardzo się boję i dlatego chciałabym wykorzystać wszelkie szanse jeśli jeszcze
                takie są.A jak długo leczy się torbiele od momentu rozpoznania i kiedy mozna
                stwierdzić ze nie ma innej mozliwości niz operacja?
                • mariola19761 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 25.07.07, 21:34
                  ADLARO - jesli chcesz wykorzystac wszystkie szanse jakie są ,aby uniknąc
                  operacji to wypróbuj jeszcze zoladex. Ja mialam 6 cm torbiel na którą nie
                  dzialał ani Danazol ani Depo prowera . Lekarz dał mi do wyboru zoladex lub
                  laparoskopia. oczywiscie wybrałam zoladex.Efekty były już po 2
                  zastrzyku ,torbiel zaczęła sie zmniejszac a po 4 zastrzykach została tylko 9mm
                  plamka . Uniknęłam operacji a najważniejsze jest to że od ostatniego zastrzyku
                  minęło 6 miesięcy a choroba nie postępuje.Oby tak dalej ........
                  • aldara.35 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 25.07.07, 22:07
                    Pytałam ginekologa o ten lek ale ja nie mam potwierdzonej endometriozy.Nie mam
                    zadnych bóli w trakcie @ i Marker Ca w normie.Podejrzewa ze to torbiel
                    krwotoczna lub endo.Sama nie wiem co robić.Jak długo ją bezskutecznie leczyłaś?
                    Zanim zastosowano Zoladex i czy byłaś pewna ze to endo?
                    • mariola19761 Re: Jutro ide do szpitala-ratunku 25.07.07, 22:25
                      Endo mam potwierdzone przez laparotomie którą przeszłam 2 lata temu. Jeżeli Ty
                      nie masz potwierdzonej endometriozy ,to laparoskopia bedzie dla Ciebie
                      najlepszym rozwiązaniem ,przynajmniej bedziesz wiedziała na czym stoisz. Aby
                      dobrze leczyc tą chorobę trzeba ją najpierw zdjagnozowac.. Ja też nie miałam
                      nigdy w zyciu bolesnych @,powiedziano mi że istnieje endometrioza bezobjawowa i
                      ja własnie taką mam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka