Dodaj do ulubionych

leczenie endometriozy

29.05.07, 17:17
Dowiedziałam sie że mam endo w styczniu. Dwa tygodnie temu miałam
laparoskopie i mój lekarz twierdzi ze nie ma lekarstwa na endometriozę i nie
zaleca żadnych kuracji hormonalnych. Twierdzi że najważniejsze to dokładne
wycięcie wszystkich ognisk endometriozy w organizmie. Mam więc takie pytanie w
jaki sposób działają lekarstwa przepisywane przy endo: czy przeciwdziałają
odkładaniu się endometrium w organizmie czy tylko wywołują sztuczną menopauzę???
Obserwuj wątek
    • anetkaanetka1 Re: leczenie endometriozy 29.05.07, 22:43
      według mojego stanu wiedzy nie można "dokładnie wyciąc wszystkich ognisk
      endometriozy". mogą byc maleńkie, mikroskopijne, nie do zauważenia przy
      laparoskopii albo laparotomii, poza tym mogą powstac nawet w mózgu!. więc
      trzeba ją leczyc, bez dwóch zdań. na temat lekarstw na endo chyba nie będę się
      powtarzac,jest ich trochę, są też zioła, dziewczyny dużo i mądrze już tutaj
      napisały przede mną, poszperaj po tym forum i po innych, poczytaj artykuły,
      które poleca pszczólka na wstępie - otwierają oczy... wiele sie jeszcze dowiesz
      o swojej i naszej chorobie, wiele cię zaskoczy, przestraszy, załamie...
      pozdrawiam cię, zyczę wytrwałości w leczeniu i optymizmu
      • almir123 Re: leczenie endometriozy 30.05.07, 08:02
        No dzięki bardzo... ale nie chodzi mi jakie leki się bierze tylko jak one
        działają. Jak już pisałam mój lekarz uważa ze te leki nic nie dają. rozmawiam
        też z druga lekarką, ta polecała decapeptyl, ale jak poczytałam o tym leku to
        stwierdziłam ze mój lekarz ma racje, bo ten lek powoduje zablokowanie
        wydzielania pewnego hormonu przez przysadkę mózgową, wysokie stężenie zaś tego
        hormonu w organizmie prowadzi do owulacji, wiec lekarstwo działa jak sztuczna
        menopauza. efekt jest taki ze nie tworzą Ci sie nowe złogi endometrium w
        organizmie ale tez nie możesz zajść w ciąże. odstawiasz lek i albo masz
        szczęście i zachodzisz albo endo wraca. zastanawiam sie czy istnieją jakieś
        magiczne leki, które likwidują już istniejące złogi endo, ale w to aż mi trudno
        uwierzyć, bo gdyby tak było to przy okazji chyba mogłyby Ci zniszczyć macicę...
        no nie wiem nie znam sie na tym, tyle tylko ze każdy lekarz mówi coś innego. z
        drugiej strony nie chce brać kuracji hormonalnej która działa tylko objawowo, bo
        to trochę bez sensu.
    • olka981 Re: leczenie endometriozy 30.05.07, 08:36
      mozna to sprubowac juz corraz czesciej o tym pisza ale pewnie nie wszyscy
      lekarze wiedza -;;Prowadząc badania and endometriozą, amerykańscy
      naukowcy z Northwestern Memorial
      Hospital pod kierownictwem Dr Serdar Bulun zaobserwowali, że komórki błony
      śluzowej macicy przemieszczone do innych narządów produkują enzym O nazwie
      Aromataza. Bierze on udział w syntezie estrogenu. Badacze sprawdzili skuteczność
      inhibitirów (substancje blokujące) aromatazy w terapii endometriozy.
      Wykorzystano lek O nazwie letrozol, a jednocześnie - aby ograniczyć ryzyko
      wystąpienia osteoporozy - podawono witaminę D oraz cytrynian wapna. Nowatorska
      Terapia jest niezwykle skuteczna. Półroczne podawanie letrozolu spowodowało
      Zanik większości ognisk endometriozy.(
      • almir123 Re: leczenie endometriozy 30.05.07, 13:18
        dzięki to jest jakiś konkret. Bo w przypadku kobiet które chcą zajść w ciążę i
        poddały się laparoskopii to uważam,że to jest bez sensu to szprycowanie się
        hormonami przez ileś miesięcy. poszukam coś o tym co napisałaś.
    • barbra25 Re: leczenie endometriozy 01.06.07, 11:55
      Tak dla powtórki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33396&w=56876481&a=56879054
      • ancymon-22 Re: leczenie endometriozy 03.06.07, 20:43
        witam,

        Nie ma leku na endometrioze. Są leki które mogą ją zatrzymać. Każdy lekarz
        zaleci ciąże jako "lek". Ale potem choroba i tak może wrócić. Ja brałam przez 6
        m-cy decapeptyl. Nie miałam miesiączki, ale teraz choroba przeniosła sie na
        jajnik.Niestety, taka choroba...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka