Dodaj do ulubionych

Instruktorzy - Aplauz - Refleksja

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 14:49
Hej,
taka smutna refleksja na temat pracy instruktorów...
Czekając na zajęcia obserwuję instruktorkę, która prowadzi TBC
(niejaka Danusia). Instruktorka praktycznie nie ćwiczy z grupą -
zrobi ze dwa powtórzenia i koniec, nawet nie wysili się, by liczyć
powtórzenia. Przechadza się po sali. Połowa grupy ćwiczy, druga
połowa nie. Ci, co ćwiczą robią masę podstawowych błędów
technicznych. Nikt nie koryguje ich błędów... Zastanawiam się za co
płacą tej pani? Nie dość, że w całym klubie panuje ogólny syf i brud
to jeszcze kadra niekompetenta :(
Obserwuj wątek
    • marcin-45 Re: Instruktorzy - Aplauz - Refleksja 20.01.10, 23:00
      Niestey słuszna uwaga... Od wielu lat uprawiam fitness i chodzę do
      wielu warszawskich klubów.
      Z przykrością stwierdzam,że uczestnictwo w zajeciach Danuty
      przestaje sprawiać jakąkolwiek przyjemność.
      Tak demotywującej - krzyczącej i nerwowej prowadzącej dawno
      nie spotkałem. Co do poziomu tych zajęc i techniki - można wiele
      zarzucić. Niestety jak w każdym sporcie, nauce - by być liderem
      trzeba się kształcić i aktualizować wiedzę - u tej Pani napewno tego
      brakuje.
      • Gość: Szatanica Re: Instruktorzy - Aplauz - Refleksja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 07:15
        To jest zjawisko bardzo niepokojące. TBC i ABT zwykle wybierają
        osoby początkujące. Jeśli na samym początku swojej przygody z
        fitnessem nikt nie nauczy ich odpowiedniej techniki to nabiorą złych
        nawyków i wkrótce ta przygoda się skończy - kontuzją albo bólem
        stawów/mięśni. Nie mówiąc już o tym, że naprawdę ciężko się o
        motywację do ćwiczeń kiedy patrzy się na instruktorkę stojącą jak
        słup soli i obserwującą bacznie co się dzieje za oknem... Ja miałam
        szczęście spotkać instruktorów z prawdziwą pasją, którzy zarazili
        mnie miłością do sportu i nauczyli jak prawidłowo ćwiczyć. Dlatego
        tak bardzo uwiera mnie kiedy widzę taką chodzącą niekompetencję :-(
        • pamela-77 Re: Instruktorzy - Aplauz - Refleksja 21.01.10, 10:52
          Wybrałam się raz do Aplauz i trafiłam na zajęcia pilates p Danki
          Papińskiej. Nie ukrywam, że miałam problem z utrzymaniem równowagi
          na piłakch bo i lata już nie te...
          Reakcją prowadzącej był krzyk i nerwowe poprawianie mojego
          ustawienia.
          Zniechęciłam się po pierwszym razie. Tearz poszukam bardziej
          przyjaznego klubu i prowadzącej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka