Dodaj do ulubionych

Szybko czy pod gorke?

IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 18:31

Czasami uzywam walkera do cwiczen aerobowych tzn do maszerowania czy
bieganai zwykle maszeruje z predkoscia 4.5 mili na godzine ale za to wybieram
program , ktory zmienia kat ustawienia przyrzadu i sprawia, ze maszeruje pod
gorke. Czuje , ze moge zaczac biegac na przyrzadie z predkoscia okolo 5.2 mili
na godzine ale za bez "gorek"

Ktory zestaw jest lepszy zaznaczam, ze chodzi mi glownie o spalenie tluszczy.
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Szybko czy pod gorke? 15.03.02, 10:29
      Każdy z tych sposobów będzie dobry, pod warunkiem utrzymania odpowiedniego
      tętna. Dla spalania tłuszczu bezpośrednio podczas ćwiczenia, a nie tylko dla
      wyrównania negatywnego bilansu kalorycznego, trzeba utrzymywać tętno w zakresie
      60-80% tętna maksymalnego. Jeśli Twój przyrząd ma tętnomierz, wykorzystaj go -
      powinien mieć wykres pokazujący Fat Burning Zone w funkcji wieku. Jeśli nie,
      ćwicz w tempie, przy którym możesz jeszcze rozmawiać, ale na granicy zadyszki.
      • Gość: mamusia Re: Szybko czy pod gorke? IP: *.proxy.aol.com 18.03.02, 16:19
        uwaga z ta rozmowa -> to mozna "sprawdzic" tylko faktycznie rozmawiajac i od
        razu kradnie sie miesniom tlen tzn wypada z obszaru aerobowego. i nici ze
        spalania a i serce nie podziekuje.
        odpowiednie tetno moze ustalic lekarz sportowy
        w trakcie biegu na tasmie w miare rosnacego pulsu mierzy poziom produktow
        spalania cukru we krwi, od pewnego poziomu spalany jest cukier zamiast tluszczu
        i organizm ma za malo tlenu.
        • jogger Re: Szybko czy pod gorke? 18.03.02, 17:12
          Gość portalu: mamusia napisał(a):

          > od pewnego poziomu spalany jest cukier zamiast tluszczu
          >
          > i organizm ma za malo tlenu.
          Chyba trochę inaczej - tłuszcz jest spalany w warunkach komfortu tlenowego jako
          rezerwowe źródło energii. Gdy zapotrzebowanie na tlen rośnie w kierunku VO2max
          (na ogół jest to przy ok.80% HRmax) organizm przechodzi na wydajniejsze źródło
          energii, jakim jest glikogen. Na produkcję glikogenu (powiedzmy, że to odmiana
          cukru) zużywane jest białko mięśniowe. Produktem rozpadu (katabolizmu) mięśni
          jest kwas mlekowy (stąd 'zakwasy' po treningu anaerobowym).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka