kamila305
13.02.07, 13:38
Jestem osoba dosc zdesperowana moimi niepowodzeniami w
odchudzaniu.Przeczytalam duzo postow tutaj i zwracam sie Jogger do ciebie z
nadzieja,ze moze ty jako osoba kompetentna i z duza wiedza cos mi
doradzisz.Moje problemy z waga byly od zawsze,przy czym nie wazylam wiecej
niz 65 kilo.Stosowalam diety i regularny aerobik.Po urodzeniu synka wazylam
tylko 50 kilo ku mojemu zaskoczeniu bo nigdy nie bylam az tak szczupla.Potem
caly czas cwiczac i trzymajac diete mialam wymarzona sylwetke.Niestety pare
lat temu dopadla mnie ciezka choroba-depresja.Musialam brac silne leki
psychotropowe po ktorych sie tyje.Przytylam 20 kg i rozpaczalam bo mam na ty
punkcie obsesje.Obecnie choc mija juz 3 lata i nie biore psychotropow nadal
nie moge zwalczyc nadwagi.Fakt ze biore ethyrox 100 na niedoczynnosc tarczycy
od paru lat,ale tsh mam 0,2 wiec z tarczyca jest okay teraz.Co robilam?Oto
jest pytanie.Ja mam wrazenie ze wszystko.Bralam przez rok preparat meridie
nie podzialal,nie schudlam nic na wadze,karnityne,cla,therm-line.Cwicze od
pol roku na silowni 5 razy w tygodniu po 1,2 h.Bieznia 1godzine plus
silowo,interwaly tez,Dieta niskokaloryczna i niskoweglowodanowa,Ostatnio po
braniu therm line 2 przez 3 miesiace wysiadly mi jelita.Obecnie nie mam
pomyslu co moge jeszcze zrobic ze soba.Co ty o tym myslisz Jogger?Przepraszam
za dlugo post,ale musialam to wszystko opisac.