Dodaj do ulubionych

dieta a ciąża

IP: *.tele2.pl 03.07.03, 15:34
Naczytałam sie na forum mnóstwo rzeczy
jak walczyć z grubymi udami, cellulitisem
zacznę od diety antyhormonalnej z ćwiczeniami
Prosze mi tylko powiedzieć jak to się ma do planowanej ciązy
Czy ta dieta nie będzie szkodliwa ?
chciałabym zajść w ciąże za 2,3 m-ce
Proszę o odpowiedź

Obserwuj wątek
    • Gość: stokrotka Re: dieta a ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 15:47
      Ja bym Ci tylko poradziła, żebyś nie przesadziła z dietą. Ja odchudziłam się za
      bardzo. Przed zajściem w ciązę chciałam "startować" od niskiej wagi, żeby potem
      nie wyglądać jak hipopotam:-). Efekt jest niestety taki, że zaburzyła mi się
      gospodarka hormonalna i okres zanikł. A teraz muszę się leczyć, biorę hormony i
      jeszcze wszystko nie wróciło do normy (i z ciążą muszę jeszcze poczekać, mam
      nadzieję, że niedługo. Także radzę Ci, abyś nie była taka niemądra jak ja.
      Pozdrawiam, Stokrotka
    • jogger Re: dieta a ciąża 03.07.03, 16:19
      Ta dieta nie sprzyja ciąży, gdyż obniża poziom hormonów kobiecych odłożonych w
      tkance tłuszczowej, zapewniających prawidłowy przebieg ciąży. Po dojściu do
      wagi docelowej dodatkowe kilka miesięcy potrzeba, na odtworzenie tych zapasów w
      zmniejszonej masie tłuszczowej. W tym okresie, a także w trakcie ciąży,
      najlepsza jet tzw. dieta naturalna, oparta na mięsie, warzywach, owocach (bez
      przesady, bo można utyć :-) ), orzechach, rybach, jajkach, nasionach
      (słonecznik, dynia, sezam, siemię lniane - tylko prażone)
      • joanna_1 Re: dieta a ciąża 03.07.03, 17:31
        Jeny, Jogger, ja nie nadążam za Tobą.
        Dlaczego słonecznik i inne nalezy jeśc prażone?
        • jogger Re: dieta a ciąża 03.07.03, 19:00
          Tylko siemię prażone - 'surowe' zawiera szkodliwy związek (nie pamiętam nazwy)
    • Gość: basia Re: dieta a ciąża IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 08.07.03, 10:38
      tak, to chyba nie jest dobry pomysł, wprawdzie ja zastosowałam kopenhaską tuż
      po zakończeniu karmienia piersią (wrzesień 2002) a regularny okres dostałam
      dopiero w lutym tego roku, więc coś w tym jednak jest..ostrożnie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka