Gość: mała
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.03, 10:45
Błagam, pomóżcie! Od jakiegoś czasu łapią mnie okropne skurcze w nogach
(łydki, przednia część nóg, tam gdzie są piszczele). Kiedyś zdarzało się to
podczas ćwiczeń, a teraz w nocy! Dziasiaj chyba z pięć razy, myślałam, że się
popłaczę z bólu. Musiałam chodzić po domu, żeby mi przeszló (mąż myślał, że
lunatykuję:-). Podobno wynika to m.in. z niedoboru w organizmie
magnezu/potasu. Brałam więc kiedyś magnez z potasem, chyba pomogło. Ale czy
wobec tego muszę to wcinać na okrągło? Czy są jakieś inne przyczyny i jak się
tego cholerstwa pozbyć? Liczę na Waszą pomoc! Mała