Dodaj do ulubionych

a ja jestem na drakońskiej ;)

22.07.03, 18:26
dieta drakońska - chyba nikomu nie trzeba tlumaczyc na czym polega :) u mnie
wyglada to tak,ze jest duzo mniej niz jadlam. ok, jestem glodna, przyzaje,ale
juz dluzej na siebie nie moglam patrzec! chodze na silownie, jezdze na
rowerze,wiec nie dopuszcze do efektu jojo. moze dzieki temu moj zaladek sie
skurczy i juz nie bede potrzebowala tyle jesc? za dwa tygodnie wyjezdzam,to
dlatego. ale mimo wszystko mam nadzieje,ze bedzie ok :)
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • independent-girl Re: a ja jestem na drakońskiej ;) 22.07.03, 22:17
      larme1 napisała:

      > dieta drakońska - chyba nikomu nie trzeba tlumaczyc na czym polega :) u mnie
      > wyglada to tak,ze jest duzo mniej niz jadlam. ok, jestem glodna, przyzaje,>
      >pozdrawiam!

      no to nie gratuluję, orgaznim przestwi się na tryb oszczędzania, bo przestanie
      Ci "ufać" w ilości dostarczanego pokarmu i nawet z tych niewielkich ilości
      składników będzie odkladał coś na później, na wypadek gdybyś mu następnego
      dnia znowu nic konkrentego nie dała

      Zastanów się troszkę larme1, tyle tu jest różnych wątków, dobrych porad,
      napraawde można schudnąc bezpiecznie, bez głodu, BEZ JOJO, bez wyniszczenia
      organizmu, trzeba trochę myśleć co się robi, poczytać, doradzić się innych

      życze sukcesów i ZDROWIA

      Kasia
      • Gość: larme1 Re: a ja jestem na drakońskiej ;) IP: *.acn.waw.pl 22.07.03, 22:32
        wiem wiem, odchudzam sie od zawsze..tylu rzeczy probowalam...ale w dwa tygodnie
        chyba za duzo nie uda mi sie inaczej schudnac..a moze uda? ktora dieta bylaby
        dobra?
        • Gość: Ania Re: a ja jestem na drakońskiej ;) IP: 217.17.46.* 23.07.03, 09:36
          Larme , nie wygłupiaj się. POczytaj sobie trochę, przestań myśleć o wyjeździe
          za dwa tygodnie i zaplanuj sobie długofalową dietę.
          Jeśli masz dużo samozaparcia, to spróbuj Atkinsa, diety ketogenicznej. Ja
          szybko na niej chudłam - z tym że nie byłam w stanie wytrzymać dłużej niż 5
          dni. Nawet podam ci jadłospis na dwa tygodnie, skopiowałam z wcześniejszych
          postów.
          No i pozostaje ci jeszcze osławiona kopenhaska( czego nie polecam).
          PONIEDZIAŁEK
          śniadanie -
          jajko sadzone zapieczone z plasterkiem sera żółtego i szynką herbata czerwona
          np. oolong formosa (do kupienia w sklepach z herbatami - nie śmierdzi
          błotem !!) - 1g węgli
          II śniadanie –
          mała mozzarella z oliwą z oliwek i bazylią (bez pomidorka) - 0 g
          lunch -
          klops z mielonego mięsa zapiekany z mozzarelą - ok 4g
          1/2 główki sałaty zielonej z oliwą z oliwek, dwiema łyżkami siemienia lnianego,
          4 rzodkiewki, 18 plasterków ogórka zielonego - 9 g
          kolacja -
          łosoś wędzony z łyżką soku z cytryny - ok 1g
          szklaneczka surowych brokuł z łyżką majonezu - ok 5 g

          razem 20 g - głownie z warzyw.

          w ilościach dowolnych pijemy herbatkę czerwoną, rooibos, wodę mineralną (min 2
          l dziennie).

          WTOREK
          śniadanie
          omlet: jajko, łyżka otrąb pszennych, 2 plasterki sera, 3 plasterki salami, 2
          pieczarki - Węgle - 3

          II śniadanie
          serek wiejski z Pątnicy (100g) – 2,4 g

          obiad
          kurczak z serem i warzywa.
          Pierś z kurczaka smażymy i topimy na niej plasterek lub dwa żółtego sera. Do
          tego polecam ok szklankę szpinaku lub brokuł (może być mrożonka)
          Węgle - w zależności od warzyw - 8-10

          kolacja
          tuńczyk z puszki z łyżką majonezu i ogórkiem kiszonym - węgle - 3

          ŚRODA
          Śniadanie:
          wędzona makrela albo halibut, ewentualnie z ogórkiem kiszonym (0 lub 2,5 węgli)

          II śniadanie
          sałatka z 12 plasterków ogórka zielonego, 4 rzodkiewek, 2 krążków papryki
          zielonej – ok. 8,2 g

          Obiad:
          porcja łososia, obgotowany i zapieczony z sosem z 2 łyżek śmietany kremówki,
          łyżeczki koperku i 1 plasterka sera żółtego, do tego sałatka z 1 szklanki
          kapusty pekińskiej i 2 pomidorków cherry, polana sosem winegret - węgli 3,7
          na deser połówka awokado z krewetkami, łyżeczką koperku i lyżeczką majonezu -
          2,5 węgli

          Kolacja:
          serek ricotta 0,25 ze szczypiorkiem z dymki - węgli 3,1.
          Można to posypać prażonym siemieniem lnianym, smakuje wtedy jak z sezamem.










          CZWARTEK
          śniadanie -
          omlet z jajka, dwie łyżki śmietany 36%, plaster sera żółtego i posiekane 4
          plasterki kiszonego ogórka - całość ok 2g

          II śniadanie -
          tuńczyk w oliwie, rozmieszany z łyżką majonezu kieleckiego i łyżką śmietany
          36%, do tego wkrojone 2 plasterki ogórka kiszonego - 1 g

          lunch –
          pieczony filet kurczaka z plastrem pieczonego wędzonego boczku - 1 g brokuły z
          majonezem (szklanka) - 6 g
          8 rzodkiewek - 2 g

          kolacja
          carpaccio z wołowiny palone sokiem z cytryny (1/2), oliwa z oliwek, pokrojona
          jedna mała pieczarka w cienkie plasterki do przystrojenia, posypane parmezanem -
          max 3 g
          sałata posiekana z ogórkiem świeżym (1/2 główki sałaty, 18 plastrów ogórka) z
          łyżką siemienia i oliwą z oliwek - ok 8 g

          PIĄTEK
          Śniadanie
          Jajecznica z dwóch jajek z plastrem sera pieczarkami (1 duża wystarczy) – 3g

          II śniadanie
          serek Baby Bell 80g – 0 g

          Lunch
          1/2 kapusty pekińskiej, posiekać, do tego puszka tuńczyka, 1/2 kostka fety 40%,
          oliwki, majonez, odrobina musztardy – ok. 5 g

          kolacja
          5 dkg twarożku śmietanowego, 1 wędzona makrela, trochę śmietany 36%, sól,
          pieprz - zrobić pastę – ok.3g
          3 paski selera naciowego – 12 g

          SOBOTA
          Śniadanie
          1 jajo na miękko, kilka plasterków polędwicy z indyka, 100 g twarogu z solą – 4g

          II śniadanie
          Sałatka z pieczarką i kiszonym ogórkiem – 5 g

          Lunch
          Smażona ryba zapiekana z serem żółtym – ok. 5,5 g

          kolacja
          wędzony łosoś z sokiem z cytryny i kaparami – ok. 2 g ,80 g sera pleśniowego, 8
          rzodkiewek – 3,8 g

          NIEDZIELA
          Śniadanie
          1 jajo na miękko, kilka plasterków polędwicy z indyka, 100 g twarogu z solą – 4g

          II śniadanie
          Camembert z orzechami brazylijskimi (4 sztuki) 80g – 3,8g

          Lunch
          Pieczona pierś z kurczaka zapieczona z parmezanem i polana sokiem z cytryny –
          ok. 2 g
          Sałata zielona z dwiema łyżkami siemienia lnianego, oliwą z oliwek, 4
          rzodkiewki – 4g

          kolacja
          sałatka z brokuł – ok. 8 g


          SOBOTA – WERSJA WEEKENDOWO LUKSUSOWA..J
          Śniadanie:
          jajecznica z 2 jaj (1,2) na 2 plastrach boczku (0), z 1 dymką (1,2)(cebulka
          podsmażona, a szczypiorek na wierzch po usmażeniu) i 2 pieczarkami (0,2)

          Obiad:
          zrazy wołowe zawijane z boczkiem i plasterkiem ogórka kiszonego w środku
          (plasterek ogórka0.3) duszone w sosie z dodatkiem 1 kopru włoskiego (18) i 4
          łodyg selera naciowego (3,2)*kalafior z wody 100 g (4,1)

          Kolacja:
          Plasterki łososia wędzonego (0) przybrane plasterkami jajka na twardo (1 szt.
          0,56) i łyżeczką kawioru (jak luksus, to luksus, można pomarzyć - 0,3), na
          liściu zielonej sałaty (0,4)do tego 3 rzodkiewki (0,9).

          * Te warzywa idą na cały sos, można zrobić te zrazy dla całej rodziny, wtedy te
          węgle rozkładają się np. na 4 porcje.
          Przy tym założeniu całość nie przekracza 20 węgli.


          Przepisy różne – lunch w pracy

          Sałatka z kurczaka i sera
          Zawartość węglowodanów, zawsze w 100 g,

          Upieczona pierś z kurczaka
          50 gram żółtego sera (starty albo pokrojony w kostkę) kilkanaście plasterków
          kiszonego ogórka (2,3 g ) 2 łyżki majonezu kieleckiego (ok.2 g) 2 łyżeczki
          musztardy (aż 12,3 g, ale chyba nikt nie zje 100 g musztardy...)

          Wszystko wymieszać, dosypać przypraw według uznania...

          Można podmieniać składniki, np. zamiast ogórków – wrzucam brokułki (5,5 g),
          kapustę pekińską (4,8 g), małe pomidorki (3,5 g) , zamiast majonezu i
          musztardy - łyżeczkę chrzanu i ze dwie łyżki śmietany, zamiast żółtego sera -
          fetę lub mozarellę. Można też rzucić jajko i wtedy zestaw aminokwasów z mięsa,
          jajka i sera będzie się pięknie uzupełniał ;-)

          Pieczony camembert z niespodzianką - to dla tych co w pracy mają mikrofalówkę

          Wytnij nożem albo kieliszkiem dziurę w okrągłym serze, upiecz ser z jednej
          strony na oliwie, a jak przerzucisz na drugą to wlej do dziury rozmieszane
          jajko. Można zjeść od razu albo podgrzać w mikrofalówce. – ok. 3g

          Sałatka z serem
          1/2 kapusty pekińskiej pokrojonej, ale nie zbyt drobno, 100 gr.ogórka św. w
          plasterki, 4 orzechy brazylijskie, . pieprz, trochę soli i 2 łyżki majonezu
          kieleckiego, 2. kawałek sera gouda pokrojony w kosteczkę, pół papryki
          czerwonej/trzeba zalać ją gorącą wodą aby troszkę zmiękła/ też pokrojona w
          kostkę, 1 jajko na twardo w kostkę, 1 ogórek kiszony w kostkę, to wszystko
          wymieszać z majonezem i doprawić ostrą papryką.
          Węgle – ok. 10,9 g (porcja na dwa razy)

          Inne propozycje niskowęglowodanowe:

          Sałatka z tuńczykiem
          2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, pół strąka papryki zielonej pokrojone w
          kostkę, tuńczyk w sosie własnym, skropić octem jabłkowym lub cytryną, pieprz
          cayenne, trochę rzeżuchy lub innego zielska, siemię lniane prażone, 1 łyżka
          oleju lnianego.
          Węgle – ok. 5 g

          Sałatka z pieczarką i kiszonym ogórkiem
          2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, pieczarki lekko uduszone, troszkę ogórka
          kiszonego, siemię lniane prażone, 1 łyżka oleju lnianego, przyprawy do smaku.
          Węgle – ok. 5 g

          Sałatka z łososiem
          2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, łosoś wędzony 100 g, cytryna lub ocet,
          pieprz, siemię lniane prażone, 1 łyżka oleju lnianego, przyprawy do smaku.
          Węgle – ok. 5 g

          Sałatka z kurczakiem
          2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, pieczony kurczak bez skóry
          • nowamloda Re: a ja jestem na drakońskiej ;) 23.07.03, 09:46
            Mi sie wydaje, ze Ania ma racje, bo to nie chodzi o to, zeby jesc mniej, tylko
            mniej kaloryczne potrawy. Ja po ciazy udalam sie do dietetyczki, ktora
            przeanalizowala co jem i stwierdzila, ze trzyumam sie na ok. 1600 kalorii
            dziennie, a zeby chudnac musze zejsc do okolo 1200. Zrobila mi plan diety i
            wyszlo w sumie na to, ze na diecie jadlam WIECEJ niz przed tem, ale glownie
            warzywa i proteiny (biale mieso i ryby), i bardzo bardzo malo weglowodanow.
            Teraz jestem o 20 kg lzejsza (10 kg mniej niz przed ciaza), rowniez dlatego, ze
            przynajmniej 6 godzin w tygodniu intensywnie sie ruszam, wiec od czasu do czasu
            walne sobie weglowodana, ale z tym glodowaniem to przesada....
          • independent-girl Re: a ja jestem na drakońskiej ;) 23.07.03, 09:51
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Larme , nie wygłupiaj się. POczytaj sobie trochę, przestań myśleć o
            wyjeździe
            > za dwa tygodnie i zaplanuj sobie długofalową dietę.
            > Jeśli masz dużo samozaparcia, to spróbuj Atkinsa, diety ketogenicznej. Ja
            > szybko na niej chudłam - z tym że nie byłam w stanie wytrzymać dłużej niż 5
            > dni.

            No właśnie jak to szybko, jak tylko 5 dni na niej byłaś? :P

            I jeszcze mam pytanie, czy mogę wywalić majonez w daniach, w których się on
            znajduje?

            Pozdrawiam i dzięki, może skorzytam, ale nie wiem czy dam radę bez owoców :((((

            Kasia
            • Gość: larme1 Re: a ja jestem na drakońskiej ;) IP: *.acn.waw.pl 23.07.03, 11:17
              a co myslicie o diecie jogurtowej? je sie 3 posilki dziennie, rano jogurt z
              platkami, na obiad rybe z jogurtem naturalnym i na kolacje owoce z jogurtem. ja
              uwielbiam nabial. w skrocie tak podalam sklad tej diety, ktora znalazlam
              czytajac o kopenhaskiej. www.dieta.hg.pl/dieta%20jogurtowa.htm oto ona :)
              dziekuje za rady! nie glodze sie od dzis :)
              • nowamloda Re: a ja jestem na drakońskiej ;) 23.07.03, 13:12
                Brzmi smakowicie, ale te wszystkie jogurty o owocowych smakach (nawet jezeli sa
                w wersji niskotluszczowej), to chyba maja sporo slodzidla = bomba weglowodanowa
                (?)
            • Gość: Ania ketogeniczna dietka IP: 217.17.46.* 23.07.03, 15:25
              No szybko chudlam , bo po ciąży nic mnie nie ruszało, żadne diety
              niskokaloryczne - oparte na owocach,pieczywie chrupkim, warzywach,jogurtach-
              nie dawały rezultatów.Ja nawet nie mówię szybkich, moja walka z kilogramami
              trwała ponad dwa miesiące i udało mi się zrzucić 1kg!!! Dopiero zastosowanie
              diety ketogenicznej pomogło, schudłam przez te 5 dni 2 kg, potem nie
              wytrzymałam, tam nawet mój ukochany pomidor jest podejrzany. No nie
              mniej "ruszyło" mnie.
              Teraz zaczęłam chodzić na siłownię, jem inaczej, nie jem chleba,mąki i
              ziemniaków.Ale już na małe piwo niestety się od czasu do czasu skuszę ;-). Waga
              stoi w miejscu, zastanawiam się co dalej. Nie chcę drastycznie ograniczać
              jedzenia - zwiększę wysiłek fizyczny chyba.
          • Gość: WMI Re: a ja jestem na drakońskiej ;) IP: 195.112.95.* 23.07.03, 22:33
            O rany !!!
            Jestes na prawde super. Mowie powaznie. Chetnie bym sie u Ciebie stolowal.
            Chcesz poznac moj jadlospis na diete ketonowa ??
            Prosze bardzo:

            Sniadanie -900- omlet z jednego jajka i dwoch bialek polany smietana. Jak sie
            skoncza jajka, to serek wiejski ze smietana. Smietana 35%. Obowiazkowo witamina
            C 1000mg.

            Lunch -1230- Kawalek miesa. Albo dwa. Taki, jaki akurat daja. Czasami troche
            salaty.

            Podwieczorek -1600- sardynki albo pstragi w oliwie z puszki.

            Kolacja -2100- Jezeli tego dnia bylem na basenie/silowni to BCAA i bialko z
            protein z woda. Jak nie, to serek wiejski ze smietana.

            Do tego, jak czuje glod pomiedzy posilkami, podjadam serki topione.


            I tak mniej wiecej, codziennie.

            Bardzo chcialbym dorzucic jakis gdzies piaty posilek, ale jakos slabo mi
            wychodzi.

            A zawodowcy jedza:
            piersi z kurczaka popijane olejem lnianym.

            Pzdr.

            WMI


    • Gość: czapski Re: a ja jestem na drakońskiej ;) IP: utp.:* / 10.10.9.* 24.07.03, 11:30
      za chwile ci to poleca diete Atkinsa, tylko z gory wied ze ludzie po niej
      wygladaja jak wyjeci ze snu wampirzego, wymeczenie, z podkrazonymi oczami itd
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka