Dodaj do ulubionych

To bylo cudowne

IP: *.bmj.net.pl 22.03.02, 20:36
Tak przezylem taka cudowna milosc. to bylo dwa lata temu podczas rejsu po
Adriatyku. Spotkalem ja pierwszy raz w mesie. Potem jeszcze kilka razy
ocieralismy sie o siebie oczywiscie nie doslownie. W koncu cos miedzy nami
zaiskrzylo i ......stalo sie. To wszystko trwalo niecale 22 godziny potem juz w
Grecji nadal trzymalismy sie siebie. Bylo wspaniale.
Obserwuj wątek
    • mysiax Re: To bylo cudowne 22.04.02, 19:55
      Jackie,
      jesteś facetem powiedz mi prosze jak to jest?
      Poznałam go w listopadzie, juz pierwszy sms wywołał we mnie drzenie serca.... Potem było już tylko
      cudowniej. Z kazdym kolejnym sms, z kazdym kolejnym listem. Pisał PAni..x.., czy Pani także lubi
      Cohena?" Sam wiesz najlepiej jak wy mężczyźni to robicie :-) Kiedy padał deszcz, świeciło slonce,
      czułam kazdy jego nastrój, kazdą jego nutę. Kiedy zadzwonił pierwszy raz poraził mnie jego głos,
      ...czysta zmysłowość. Był niski, meski, wibrowały w nim niewypowiedziane nuty... Boze myślałam ze
      zwariowałam. Zaproponował spotkanie, najpierw odmówiłam. Myślałam, między nami jest 9 lat
      róznicy, ja jestem starsza, ale ... w końcu uległam. Zobaczyłam go w i osłupiałam, boze co za
      uśmiech, poczułam jakby mnie ktoś uniósł nad zienmie, jakbym leciała w chmurach. Tak pewnie
      było...Pierwsze marzenie? KOchać sie z nim na stojąco.... Nawet nie wiesz jak mnie zniewolił. Juz na
      trzecim spotkaniu wyciągnal dłoń i mnie dotykał , jednym niewielkim palcem, moja dłoń, Tak
      nieśmiało jakby przypadkiem i wiesz co? Ja całkiem zwariowałam. To jak ja dotykalam jego dłoni
      pozostawiam Twojej wyobraźni. Potem juz tyko całowałam i całowałam. Spotykaliśmy sie 4
      miesiące. Juz nie moge sie z nim widywać ale pozostanie ze mna do końca moich dni. Boże jak
      chciałabym przeżyc to jeszcze raz, z nim od nowa. Poznac go znowu. Niczego nie załuję, poza jednym -
      nie da się cofnąc czasu.... ani zmienic tego kim jestem.
      • ona12 Re: To bylo cudowne 23.04.02, 15:16
        i to jest właśnie w tym wszystkim najpiękniejsze, tego nikt Ci nie odbierze i
        to Ty przeżyłaś. Ciesz się zatem z tego, co było. Pewnego dnia zwierzysz się z
        tego swojej przyjaciółce, bądź koleżance i będziesz dumna, że to było Twoje. A,
        że potem czar prysł i wszystko wróciło do normy, to nasze życie, ce la vie i
        tyle. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka