ja_nek
31.07.02, 02:41
Pudeko zakurzone trochę, otwierane czasem. Leżą tam drobiazgi drogie tylko
dla ich właściciela.
Każdy coś znaczy, każdy ma swą historię.
Nie wszystko tam można włożyć. Sms-y pozostaną w telefonie, ponad setki
wirtualnych listów nie da się spiąć żadną wstążeczką i położyć obok.... Leża
tam dwa kwity kasowe, każdy opiewa na tą sama kwotę. Płacisz jednakową cenę
za miłość, mimo upływu lat.
Wystarczy zamknąć oczy, a obrazy stają przed oczyma.
Nie potrafię już Ci mówić piękniejszych słów. Wszystkie piękne wiersze
oddałem Ci. Wygłaskałem każde słowo przed wysłaniem go Tobie. Te słowa aż
kapały. Zakląłem w tych słowach wszystko. Nie nasiąkłaś nimi, przegrałem
bitwę o Wszystko.
Oczy już nie potrafią płakać.
Nie umiem dać Ci więcej niż serce. Pokazałem Ci wszystko co dać Ci mogę,
wiesz co to jest. Wiesz, że nie mam już nic więcej by Ci dać....
Już nie walczę o Ciebie, nie potrafię już.
Słońce mi zachodzi, biegnę za nim, ono szybciej zachodzi niż ja biegnę.....
Nie uciekaj przede mną.....
Tuż przed chwilą obok – jeszcze ciepłe miejsce – teraz już zimne. Chwytałem
to ciepło garściami, byłaś tu przecież przed chwilą.....
Pamiętasz jak Cię niosłem, co Ci obiecałem na Placu Zamkowym, gdy powiesz
mi „tak”?
Tym jednym słowem zaniosłabyś mnie do nieba.
Co zrobiłas ze spódnicą, pamiętasz?
Pamiętasz nadawanie gwiazdek?
Świeca nie dopalona, kapiące Twe łzy. Stało się.......
Bezsilnie walę pięścią w kierownicę, pełna moc z głośników ogłusza, ale nie
myśli. One i tak są..... Zawsze przebijają się. „Mój” utwór, który będzie mi
Ciebie zawsze przypominał - rozbija mnie...
Dalczego, dl;aczego, dlacego, dlaczego, dlaczego, dlaczego, dlaczego,
daczego............ tak stało się, że zostałem bez Ciebie? Napiszę zażalenie
do Pan Boga, czy on uwzględnia coś takiego? Przecież jest Bogiem, co to dla
Niego?
Ja nie chcę złego zakończenia - wrzeszczy mały chłopiec. Złości się i tupie
nóżkami. Co mam mu powiedzieć? Mówiłem już wszystko – wzdycha starszy.
Otwieram oczy. Pudełko obok.
Pamiętaj o mnie, bo ja nigdy nie zapomnę........... Jeśli zapukasz, drzwi
będą otwarte. Nie płacz już proszę....
Wy którzy właśnie parskacie śmiechem darujcie sobie, odejdźcie. Proszę.