Dodaj do ulubionych

Asertywnośc na forum ;-)

04.11.05, 15:08
Mam nieodparte wrażenie, że na forum scierają sie ludzie, którzy sa asertywni
z takimi, którzy tacy nie są. Nie chcę wklejac linków, ani dosłownie mówić o
kogo chodzi. Tych drugich jest znacznie wiecej.
Forum - jak sama nazwa wskazuje ma być miejscem wyrażania własnego zdania,
ale czy w dowolny sposób? Niektórzy to "własne zdanie" wyrażają w taki
sposób, że reszta sie płoszy i temat sie zamyka. Potem sami nie rzadko
szukaja rady, wsparcia, ale pisza pod innym nickiem, bo im zajzwyczajniej
wstyd... Nie uogólniam , ale tak czasem jest.
Ja sama dopiero kilka lat temu poznałam to pojęcie i staram sie wprowadzac w
zycie, choc jak mnie nerwy wezmą to nawtykam;-))) Ale od kiedy pamiętam o
tym, lepiej mi sie dogaduje z ludźmi.
Może warto o tym pamietac zwałaszcza w takim miejscu, gdzie mamy mozaikę
różnych osób, w róznym wieku, z róznym bagażem...itp?
Jak myslicie?
Dla przypomnienia co to jest asertywnośc:

prace.sciaga.pl/13735.html

"ćwiczenie czyni mistrzem..." ;-))

Obserwuj wątek
    • b-beagle Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 15:21
      ;-)))))
      • Gość: depresyjny _koleś Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:25
        ja to jestem kompletnie nieasertywny, ciągle ulegam swoim namiętnościom i w
        ogóle nie umiem powiedzieć "nie"... co radzicie?
        • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:01
          inteligencję emocjonalną;-))))
          • Gość: depresyjny_koleś Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:03
            a co, gdy emocje biorą górę nad inteligencją, a raczej zdrowym rozsądkiem???
            • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:05
              terapia;-)))
              a jak to nie pomoże...kaftanik, hihihi
              • Gość: depresyjny_koleś Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:11
                cóż, chyba nie skorzystam, bo lubię swoje popapraństwo...
            • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:11
              a tak powazniej...nie wiem tez mam czasem ten problem
              odreagowac też trzeba, ale tak aby w kogoś to nie uderzyło...choc to tez nie
              zawsze jest do końca możliwe
              pozostaje chyba deprecha;-)))
            • malyzenek Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:13
              Ten piekny stan nazywa sie ODLOTEM :)
              • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:14
                wzloty a potem sa upadki;-)
                • Gość: depresyjny_koleś Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:17
                  ale można szybko otrzepać ubranko i znowu lecieć w pi..u...
                  • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:20
                    jak nie zapłacisz rachunków nie masz gdzie lądować;-)
                • malyzenek Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:21
                  duszka2 napisała:

                  > wzloty a potem sa upadki;-)

                  Lepiej leczyc rany po ODLOCIE
                  nizli brud zmywac, po taplaniu sie w blocie :)
                  • Gość: depresyjny_koleś Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:23
                    Zenek - w błocie też nie zawadzi czasem się utaplać...
                    • malyzenek Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:26
                      Gość portalu: depresyjny_koleś napisał(a):

                      > Zenek - w błocie też nie zawadzi czasem się utaplać...

                      Jak komu, u nasz na wsi sa problemy z woda do mycia , to i blota wole unikac.
                      Bo jak sie raz przylepi, to odpadnie dopiero wtedy, gdy wyschnie :)
                      • Gość: depresyjny_koleś Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:28
                        no patrz, a ja to myślałem, że miastowy jesteś...
    • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 16:50
      oj kolesie nie na temat;-)
      A ja sobie tak myślę, że bez asertywności chyba nie ma dobrego związku... i jak
      ludzie tutaj trafiaja rozżaleni, samotni to tez dlatego, że nie sa asertywni.
      Co widac czasami w dyskusjach.
      ja pewnie tez skoro tutaj czasem pisuje;-))
    • Gość: jmx Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:39
      rzeczywiście, forum uczy wypowiadania się i argumentacji. Niektórych oczywiście
      nie, ale wyjątki wszędzie można spotkać ;)
      • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 17:54
        Niektórych odwrotnie, raczej wyżywają się słownie, bo klawiatura wszystko
        przyjmie. Cos czego nie powiedzieliby w realu tutaj przejdzie zawsze... i to
        jest minus...a może plus netu?
        • m_alina Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 18:41
          Wyżywanie się słowne (i w życiu i za zasłoną internetu) prowadzi donikąd.
          Jeśli ktoś przychodzi na forum, aby rozładować frustrację, to powinien liczyć
          się z tym, że trafi na podobnego sobie i frustracja wzrośnie w siłę:) I
          wzmożoną tutaj żałość, chcąc nie chcąc, przeniesie do życia. I nici z
          rozładowania wrogich emocji.
          Chyba, że ktoś ma zamiar co chwilę zmieniać nick i tworzyć coraz to nowe
          postaci:) i przy kolejnym logowaniu sam pogubi się kim dziś jest;)
          Pewnie najepszy jest umiar i danie przyzwolenia innym na złe humory, wapory i
          miny, bo każdemu może zdarzyć się marny dzień.
          • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 18:50
            umiar we wszystkim
            zasłona netu jest cienka i tak odbije sie to na atakującym frustracie
            • Gość: jmx Re: Asertywnośc na forum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:55
              dlatego lepiej nie zajmowac się frustratami tylko pięknem dookoła, nawet w
              jesienny wieczór to możliwe :)


              ps. witaj malinko, dawno Cię nie było :)))
              • m_alina Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 19:13
                witaj:)
                ostatnio bywam tu z rzadka jak te grusze na pewnej miedzy;)
                Jesienny wieczór, a nawet cały dzień, może być ładny, wszak mamy wpływ na
                siebie i na to jak odbieramy świat:)
    • frankhestain Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 20:21
      pójdzimy dalej od dziś piszmy tylko miłe sympatyczne i wspierające się maile

      trzymajcie sie ciepło kocham was
      • duszka2 Re: Asertywnośc na forum ;-) 04.11.05, 20:23
        cudownie...;-))
        Ale bez ironii
        keep smiling
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka