duszka2
04.11.05, 15:08
Mam nieodparte wrażenie, że na forum scierają sie ludzie, którzy sa asertywni
z takimi, którzy tacy nie są. Nie chcę wklejac linków, ani dosłownie mówić o
kogo chodzi. Tych drugich jest znacznie wiecej.
Forum - jak sama nazwa wskazuje ma być miejscem wyrażania własnego zdania,
ale czy w dowolny sposób? Niektórzy to "własne zdanie" wyrażają w taki
sposób, że reszta sie płoszy i temat sie zamyka. Potem sami nie rzadko
szukaja rady, wsparcia, ale pisza pod innym nickiem, bo im zajzwyczajniej
wstyd... Nie uogólniam , ale tak czasem jest.
Ja sama dopiero kilka lat temu poznałam to pojęcie i staram sie wprowadzac w
zycie, choc jak mnie nerwy wezmą to nawtykam;-))) Ale od kiedy pamiętam o
tym, lepiej mi sie dogaduje z ludźmi.
Może warto o tym pamietac zwałaszcza w takim miejscu, gdzie mamy mozaikę
różnych osób, w róznym wieku, z róznym bagażem...itp?
Jak myslicie?
Dla przypomnienia co to jest asertywnośc:
prace.sciaga.pl/13735.html
"ćwiczenie czyni mistrzem..." ;-))