Dodaj do ulubionych

Miłe Panie, Kochane Dziewczyny

17.12.02, 12:17

Wiem, że zabrzmi to trochę jak ogłoszenie matrymonialne. Ale trudno..

Szukam kogoś, kto wypełni pustkę w moim życiu. Jakiejś miłej, ciepłej
dziewczyny, kobiety. Normalnej. Mam 30 lat, chyba wszystko czego potrzeba
facetowi w moim wieku. Mam też bagaż doświadczeń, o których nie chcę
pamiętać.
Obserwuj wątek
    • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 13:19
      No nie wiem czy wszystko czego potrzeba facetowi
      to pierwsza lepsza z brzegu nawet jesli jest ciepla
      mila i normalna :))))))
      • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 13:24
        meduza4 napisała:

        > No nie wiem czy wszystko czego potrzeba facetowi
        > to pierwsza lepsza z brzegu nawet jesli jest ciepla
        > mila i normalna :))))))
        >

        Dlaczego pierwsza lepsza z brzegu Meduzo? Samotność po prostu mi nie służy,
        mogę się z nią oswoić, ale nie potrafię jej polubić. Jestem już nią zmęczony.:)
        • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 13:38
          Ja doskonale rozumiem co chcesz powiedziec,
          bo jestem w tym samym wieku co ty, jestem takze
          "po przejsciach"... i w podobnym stanie ducha zrobilam
          kiedys pewne glupstwo...
          • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 13:42

            Meduzo, myślisz o tzw. "metodzie klina"?
            • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 13:47
              Mysle o metodzie klina -wiekszosc osob sie tego
              chwyta mniej lub bardziej swiadomie....
              • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 17:12

                Nie myślę o klinie. Myślę raczej o tym, by czekał na mnie rano w pracy miły
                mail, od którego -wraz z kawą- zaczynałbym dzień.:-) Każdy dalszy ciąg jest
                możliwy. Klin jest nieuczciwy w stosunku do obu stron
                • katkamakatka Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 17:20
                  zostań opbywatelem miasteczka mikropolis...
                  www.mikropolis.com.pl
                  • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 17:31
                    katkamakatka napisała:

                    > zostań opbywatelem miasteczka mikropolis...
                    > www.mikropolis.com.pl

                    Ok. Katkamakatko,
                    Wysłałem właśnie maila do dr Murnau :-)
    • Gość: ciepła kobieta Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.chello.pl 17.12.02, 21:49
      jestem ciepłą kobietą...
    • puntko Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 17.12.02, 23:31
      No dobra, a ja mam pytanie: co to znaczy normalna??????
      :-)
      • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 10:20
        puntko napisała:

        > No dobra, a ja mam pytanie: co to znaczy normalna??????
        > :-)

        Normalna? Taka, która nie udaje tego, kim nie jest. Woli być, niż mieć. Cieszą
        ją małe rzeczy, ale można z nią porozmawiać też o tych wielkich. Ma swoje
        zainteresowania, pasje. Potrafi być damą, ale da się wyciągnąć na piwo. Potrafi
        o siebie zadbać, ale nie spędza całego dnia przed lustrem. Jest świadoma swojej
        kobiecości, ale nie wykorzystuje jej przeciwko tobie. Jest niezależna, ale daje
        odczuć, że potrzebuje twojego oparcia.
        • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 10:37
          viscos napisał:

          >
          > Normalna? Taka, która nie udaje tego, kim nie jest.
          Woli być, niż mieć. Cieszą
          > ją małe rzeczy, ale można z nią porozmawiać też o tych
          wielkich. Ma swoje
          > zainteresowania, pasje. Potrafi być damą, ale da się
          wyciągnąć na piwo. Potrafi
          >
          > o siebie zadbać, ale nie spędza całego dnia przed
          lustrem. Jest świadoma swojej
          >
          > kobiecości, ale nie wykorzystuje jej przeciwko tobie.
          Jest niezależna, ale daje
          >
          > odczuć, że potrzebuje twojego oparcia.


          A ilu mezczyzn potrafi dostrzec te cechy w kobiecie?
          Bo moim zdaniem takie kobiety sa i to nawet nietrudno
          o taka... ale... No oczywiscie, ze znajdzie sie jakies
          ale :)
          Niektorym panom zawsze cos przeszkadza jak nie w
          wygladzie kobiety to w krawacie ewentualnego tescia
          no i w koncu przebieraja, przebieraja jakby oczekiwali
          jakiegos idealu...
          • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:00
            meduza4 napisała:

            Pewnie, że są :)
            Głeboko w to wierzę.
            A to, o czym piszesz: krawaty teściów, szczegóły wyglądu? Takie rzeczy nigdy
            nie były dla mnie istotne.
            A ideału chyba nie ma. W to, w każdym razie, już przestałem wierzyć i
            przestałem go szukać.
            >
            > A ilu mezczyzn potrafi dostrzec te cechy w kobiecie?
            > Bo moim zdaniem takie kobiety sa i to nawet nietrudno
            > o taka... ale... No oczywiscie, ze znajdzie sie jakies
            > ale :)
            > Niektorym panom zawsze cos przeszkadza jak nie w
            > wygladzie kobiety to w krawacie ewentualnego tescia
            > no i w koncu przebieraja, przebieraja jakby oczekiwali
            > jakiegos idealu...
            • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:49
              Ja wcale nie zarzucam, ze dla ciebie te szczegoly
              sa istotne, niemniej jest grupa facetow, ktorzy zawsze
              znajda dziure w calym.
        • Gość: monik Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 18.12.02, 10:39
          jest taka jaka jest - i tez jest niedobrze
          woli byc, niz miec, ale szlag ja trafia, kiedy musi wybierac miedzy ksiazka,a
          kinem
          glupie slonce wprowadza ja w lepszy nastruj, i kompletnie nie zna sie na fizyce
          kwantowej
          realizuje swoje pasje i marzenia, ale zdarza sie, ze bliscy na tym cierpia
          bywa dama i nie pija piwa
          itp, itd
          to jest normalnosc??? dobrze wiedziec, ze czlowiek jest normalny. a moze to
          jest tak jak z byciem dama, ze bywa sie normalnym:)))

          viscos napisał:


          >
          > Normalna? Taka, która nie udaje tego, kim nie jest. Woli być, niż mieć.
          Cieszą
          > ją małe rzeczy, ale można z nią porozmawiać też o tych wielkich. Ma swoje
          > zainteresowania, pasje. Potrafi być damą, ale da się wyciągnąć na piwo.
          Potrafi
          >
          > o siebie zadbać, ale nie spędza całego dnia przed lustrem. Jest świadoma
          swojej
          >
          > kobiecości, ale nie wykorzystuje jej przeciwko tobie. Jest niezależna, ale
          daje
          >
          > odczuć, że potrzebuje twojego oparcia.
          • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:05
            Gość portalu: monik napisał(a):

            > jest taka jaka jest - i tez jest niedobrze
            > woli byc, niz miec, ale szlag ja trafia, kiedy musi wybierac miedzy
            ksiazka,a
            > kinem
            > glupie slonce wprowadza ja w lepszy nastruj, i kompletnie nie zna sie na
            fizyce
            >
            > kwantowej
            > realizuje swoje pasje i marzenia, ale zdarza sie, ze bliscy na tym cierpia
            > bywa dama i nie pija piwa
            > itp, itd
            > to jest normalnosc??? dobrze wiedziec, ze czlowiek jest normalny. a moze to
            > jest tak jak z byciem dama, ze bywa sie normalnym:)))
            >

            Jest, jaka jest. Jest sobą!
            Dobrze, że chce wybierać między książką, a kinem,
            Słońce..:))
            Po cholere jej ta fizyka?
            • Gość: monik Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 18.12.02, 11:15
              no jak to po co ta fizyka??? normalna powinna rozmawiac na powazne tematy:))) a
              i na biologii molekularnej tez nie nie zna, ale wszak kocha sie pomimo wad:) i
              nikt nie lubi idealow

              viscos napisał:

              >
              > Jest, jaka jest. Jest sobą!
              > Dobrze, że chce wybierać między książką, a kinem,
              > Słońce..:))
              > Po cholere jej ta fizyka?
              • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:26
                Ale po co udawać, kogoś kim się nie jest, zainteresowań, których się nie ma? To
                prawda, kocha się pomimo wad, za to, że ta druga osoba jest, a nie dlatego, że
                jest według naszych wyobrażeń, życzeń, zachcianek.

                A ideały? Już w nie nie wierzę :))

                Gość portalu: monik napisał(a):

                > no jak to po co ta fizyka??? normalna powinna rozmawiac na powazne tematy:)))
                a
                >
                > i na biologii molekularnej tez nie nie zna, ale wszak kocha sie pomimo wad:)
                i
                > nikt nie lubi idealow
                >
                >
                • Gość: monik Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 18.12.02, 11:32
                  a ja ciagle wierze w idealy
                  ale fajnie byloby sie znac na fizyce kwantowej:))))

                  viscos napisał:

                  > Ale po co udawać, kogoś kim się nie jest, zainteresowań, których się nie ma?
                  To
                  >
                  > prawda, kocha się pomimo wad, za to, że ta druga osoba jest, a nie dlatego,
                  że
                  > jest według naszych wyobrażeń, życzeń, zachcianek.
                  >
                  > A ideały? Już w nie nie wierzę :))
                  • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:36

                    W ideały tak, ale czy wierzysz w idealnych mężczyzn?
                    a z tą fizyką jest tak, że pewnie lepiej się na niej znać, niż nie. Ale ja
                    jestem humanistą ;)
                    Gość portalu: monik napisał(a):

                    > a ja ciagle wierze w idealy
                    > ale fajnie byloby sie znac na fizyce kwantowej:))))
                    >
                    • Gość: monik Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 18.12.02, 11:47
                      sama nie jestem idealna, wiec ... (ale mzoe by sie znalazl jakis jeden idealny
                      dla mnie???:))
                      a pytanie praktyczne - humanista ze zdolnosciami technicznymi???:)

                      viscos napisał:

                      >
                      > W ideały tak, ale czy wierzysz w idealnych mężczyzn?
                      > a z tą fizyką jest tak, że pewnie lepiej się na niej znać, niż nie. Ale ja
                      > jestem humanistą ;)
                      • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:51

                        Zdolności techniczne..myślę, że mam :)
    • zaga16 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 00:21
      Jeśli napisałeś rzeczywiście to co naprawdę czujesz proszę o mail na prv
      azak1604@poczta.onet.pl. Podobne marzenia, podobne myśli, a może jeszcze inne
      sprawy też podobne .....
    • ponurak Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:45
      oj, dziewczyny, uważajcie trochę!
      coś zbyt słodki ten pajączek...
      • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:49
        ponurak napisała:

        > oj, dziewczyny, uważajcie trochę!
        > coś zbyt słodki ten pajączek...

        Rozszyfrowałeś mnie;)
      • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 11:52
        ponurak napisała:

        > oj, dziewczyny, uważajcie trochę!
        > coś zbyt słodki ten pajączek...

        Ja sie wycofuje... mam magisterium z fizyki a ten sie
        pyta po cholere ta fizyka :(((((((
        • Gość: monik Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 18.12.02, 12:07
          jej, i na fizyce kwantowej tez sie znasz???
          moje wyrazy podziwu!!!
          • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 12:11
            No troche sie chyba znam, skoro egzamin na 4 zdalam...
            • Gość: monik Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 18.12.02, 13:22
              jestem pod BARDZO DUZYM wrazeniem. chapeau bas:)
              • meduza4 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 13:26
                Ja sie juz nic wiecej na temat tej fizyki nie
                wypowiadam...
                Jak ktos chce byc pod jeszcze wiekszym wrazeniem
                to na privie moge o tym pogadac :)))))))))
        • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 16:34
          No to gratuluję i jestem pod wrażeniem :)
          • Gość: mirinda73 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 16:49
            Dlaczego pod wrażeniem??
            Gratuluję sama sobie, bo wysiłku kosztowało mnie to od cholery....Lubisz
            absurdalne dowcipy?
            Idą 2 myszki a nad nimi kołuje nietoperz.
            Jedna do drugiej z nadzieją:
            jak dorosnę to może mnie też przyjmą do Luftwaffe, hihihihihi

            Etap paster, maść na siebie kłaść, czy w ogóle warto żyć za mną już...
            Z samotnością też się nie czuję luksusowo, ale nadzieja jest dla takich jak ja.
    • Gość: mirinda73 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 12:12
      Viscos, pamiętaj jak się w końcu historia w Viscos miała. Ot, taka oczywista
      prawda. Każdy ma dość w pewnym momencie tego co ma, pragnie zmian. Najbardziej
      uciążliwa, paraliżująca jest samotność. Dobija.....
      Uwierz, jestem tegorocznym liderem w porażkach w priv.Cóż, przez moment wydało
      mi się, że jestem dokładnie taka, jak opisałeś normalną dziewczynę, ale......
      Może nie?Też chcę, żeby na mnie czekał chociaż mail z rana, o sprawach dużych
      nie wspomnę.Ale może dajmy się zaskoczyć, może to jest tak , że nawet jak się
      nie szuka to się znajduje?Czasem bywa tak, że im mniej chcemy tym bardziej....
      Ech, sama nie wiem, taka tania filozofia. Vide historia w Viscos....Pozdrawiam
      cieplutko bo u nas tylko zero stopni.......
      • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 12:20

        Samotność? Można się nauczyć z nią żyć, można ją oswoić, ale polublić trudno.
        A historia z Viscos? Jeszcze nie wiem, jak się skończyła. Nie mów mi. Ale
        wydaje mi się, że też mam demona z jednej, a anioła z drugiej strony

        Pozdrawiam Cię Mirindo ciepło
        • Gość: mirinda73 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 13:12
          No i już jest fajnie, i powód do radości, ktoś pozdrawia i dobrze życzy.
          Mam dzisiaj dobry humor i Wielki Plan, będzie dobrze, no i wiarę, że ktoś się
          na moje gnaty i rozumek połakomi w końcu...
          Zakończenia nie zdradzę, chociaż jest łatwe do przewidzenia...Poza tym to
          ciekawe, jak życie się nam plącze.
          • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 16:45

            Znam już zakończenie. Dobrze, że jest takie a nie inne
            pozdrawiam
    • ponurak Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 17:59
      no i jak cieplutko się porobiło?
      wszystko pewnie przez te święta...
      • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 18:05
        Cieplej. Ale za Świetami nie przepadam
        • ponurak Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 18.12.02, 20:52
          większość z nas chyba nie przepada
          ale nastrój (patrz wyżej) jednak się udziela
          pozdrawiam ogół
          • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 19.12.02, 08:52
            ponurak napisała:

            > większość z nas chyba nie przepada
            > ale nastrój (patrz wyżej) jednak się udziela
            > pozdrawiam ogół

            Ja nie znoszę tej całej komercyjnej oprawy. "Last Christmas" w każdym sklepie,
            w radiu, same reklamy. Ale sama idea jest piękna
            • vena111 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 19.12.02, 10:51
              Viscos, a wracajac do Ciebie, wydajesz sie byc idealny.........ale haczyk chyba
              jest, wiec gdzie jest???????
              • Gość: mirinda73 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.12.02, 11:08
                hallo, nie napisałeś, czy podobał Ci się dowcip o myszkach, ale trudno. Mam
                nadzieję, że tak.
                Na poprawienie sobie humoru plecam literaturę amerykańską, szczególnie Johna
                Irvinga - Czwarta ręka (chociaż niektórych zniesmacza, ja uważam, że jest
                dowcipnie - ironiczna) no i zawsze nieśmiertelny Hotel New Hampshire.
                Warto kupić, bo ma się ochotę wracać. Poza tym, to fajnie, że czytasz cokolwiek
                poza ekranem i kolumną sportową, cenne.
                Faktyczni zrobiło się cieplutko przed świętami, ale w końcu tak ma być......
                Poza tym, pozdrowienia gorące z mojego pięknego grodu
                • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 19.12.02, 16:15
                  Gość portalu: mirinda73 napisał(a):

                  > hallo, nie napisałeś, czy podobał Ci się dowcip o myszkach, ale trudno. Mam
                  > nadzieję, że tak.
                  > Na poprawienie sobie humoru plecam literaturę amerykańską, szczególnie Johna
                  > Irvinga - Czwarta ręka (chociaż niektórych zniesmacza, ja uważam, że jest
                  > dowcipnie - ironiczna) no i zawsze nieśmiertelny Hotel New Hampshire.
                  > Warto kupić, bo ma się ochotę wracać. Poza tym, to fajnie, że czytasz
                  cokolwiek
                  >
                  > poza ekranem i kolumną sportową, cenne.
                  > Faktyczni zrobiło się cieplutko przed świętami, ale w końcu tak ma być......
                  > Poza tym, pozdrowienia gorące z mojego pięknego grodu

                  Dowcip o myszkach bardzo dobry. Czarny humor. Teraz czytam Buszującego w zbożu.
                  A do kolumny sportowej nie zaglądam wogóle.
                  Pozdrawiam,
                  v.
              • viscos Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 19.12.02, 16:21
                vena111 napisała:

                > Viscos, a wracajac do Ciebie, wydajesz sie byc idealny.........ale haczyk
                chyba
                >
                > jest, wiec gdzie jest???????

                Nie jestem idealny. Nie ma takich. Być może jestem po prostu normalny. Mam
                pospolity sposób patrzenia na życie, pospolite marzenia i zwykle plany życiowe.
                Nie lubię zmywać naczyń, jestem chyba leniwy, palę dużo papierosów, nie
                pamiętam numerów, jestem sentymentalny, aktualnie nie uprawiam żadnego sportu,
                itd.
    • Gość: mirinda73 Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.12.02, 17:17
      V!To czytaj sobie Buszującego, też fajne. No i przyznam się, że przeczytałam,
      że palisz pety itp. No i ja też i co z tego, kiedyś rzucę i czasem się
      uśmiechnij!!!:-))))))))
      Jak Ci się zechce to pisz...
    • ponurak Re: Miłe Panie, Kochane Dziewczyny 19.12.02, 20:15
      taaaa...
      ale co mi tam..
    • Gość: mirinda73 Do Ponuraka!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.12.02, 10:30
      Ponura zjawo, staram się odgadnąć na jaką okoliczność wzdychasz ? No i te
      półsłówka...
      Powiedz proszę coś do rzeczy, bo faktycznie może coś za ciepło ???
      :-)))), cmoki na Święta, żebyś miał ich więcej, hihihihi.....
      M.
      • ponurak Re: Do Ponuraka!!! 20.12.02, 10:55
        ponura zjawa lubi wzdychać
        szczególnie na okoliczność świąt i dziewcząt - oj ta zmienność nastrojów wasza!
        • Gość: mirinda73 Re: Do Ponuraka!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.12.02, 11:28
          ponurak napisała:

          > ponura zjawa lubi wzdychać
          > szczególnie na okoliczność świąt i dziewcząt - oj ta zmienność nastrojów
          wasza!

          a czy ty wiesz, jak ta zmienność nastrojów, zachowań potrafi wkurzać????????
          Sama ze sobą nie możesz dojść ładu. Tu Ci dźwięczy damą być, ach damą być i
          łapiesz się na tym, że masz charakter awnturnicy!!!!!!!!!
          Nicka masz fajnego, Ponuraku, ciekawe czy to pochodna od osobowości??????
          M.
          • ponurak Re: Do Ponuraka!!! 20.12.02, 12:12
            Gość portalu: mirinda73 napisał(a):

            > a czy ty wiesz, jak ta zmienność nastrojów, zachowań potrafi wkurzać????????
            > Sama ze sobą nie możesz dojść ładu. Tu Ci dźwięczy damą być, ach damą być i
            > łapiesz się na tym, że masz charakter awnturnicy!!!!!!!!!

            mirindo nie zmieniaj się, bądź zmienna awanturnicą - po co ci ład???
            niech sie inni martwią!

            > Nicka masz fajnego, Ponuraku, ciekawe czy to pochodna od osobowości??????

            pochodna? w pewnym sensie... zmiennym
            • Gość: mirinda73 Ponura Zjawo IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.12.02, 12:18
              No po prostu to jest dość przepiękne co napisałeś, nareszcie ktoś, kto nie chce
              zmieniać rzeczy niezmiennych.....
              będę Cię sławiła w moim grodzie...
              i właśnie, niech się inni martwią, czy ja mam mało problemów?????
              hihihihi, aleś mnie ucieszył, dzięki:-))))
            • Gość: Laura do viscosa IP: 151.92.176.* 20.12.02, 12:34
              rzeczywiscie prezentujesz sie nieomal jak mezczyzna idealny. idealny bo
              normalny. czekam i mam nadzieje, ze jeszcze sie odezwiesz a przede wszystkim,
              ze naprawde taki wlasnie jestes
              • viscos Re: do viscosa 20.12.02, 12:37
                Lauro, odezwę się z przyjemnością, ale nie mam maila do Ciebie.
                Tymczasem pozdrawiam
                V.
                • laura_1 Re: do viscosa 20.12.02, 12:57
                  pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka