IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 01:22
Kochaliście kiedyś „aktorkę”?
Jak gra jest wspaniale. Myślisz, że znalazłeś kogoś, kogo szukałeś. Jak
zaczyna się zapominać, nie chcesz tego widzieć. Po jakimś czasie to zauważasz
i podejmujesz decyzję. Nigdy nie dowiesz się czy dobrą?
Obserwuj wątek
    • Gość: Aktorka Re: Aktorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 02:19
      Ja akurat nie
      ale mój facet tak
      i jeszcze sie nie znudził.
      • Gość: taki jeden Re: Aktorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 02:27
        A on wie o tym?

        • facettt Re: Aktorka 23.06.06, 06:26
          On nie.
          Ale ja wiem :)
        • Gość: Aktorka Re: Aktorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:12
          Pewnie wie.
          Przecież gram dla niego.
          W końcu 15 lat.
    • quickly Re: Aktorka 23.06.06, 02:53
      Gość portalu: taki jeden napisał(a):

      > Kochaliście kiedyś „aktorkę”?
      > Jak gra jest wspaniale. Myślisz, że znalazłeś kogoś, kogo szukałeś. Jak
      > zaczyna się zapominać, nie chcesz tego widzieć. Po jakimś czasie to zauważasz
      > i podejmujesz decyzję. Nigdy nie dowiesz się czy dobrą?

      hehehehehehe...
      A pokaz mi kobiete, kochaniutki, ktora nie jest aktorka!?

      Kazda kobieta gra, bo widzisz, najtrudniejsza rzecza na swiecie, to bycie samym
      soba. I to jest ciekawa rzecz, bo w zasadzie bycie samym soba jest rzecza
      niemozliwa do wykonania. Nie pozwola Ci na to roznego
      rodzaju "uwarunkowania"...

      No tak, ale nie mozna winiv tylko kobiet. To samo w zasadzie mozna powiedziec
      o mezczyznach, ale genetycznie sa bardziej niedorozwinieci umyslowo i nie za
      bardzo im to w zyciu wychodzi (no i sa na to, bardzo czesto, po prostu za
      leniwi, bo bycie "aktorka" mimo wszystko wymaga sporego wysilku intelektualnego
      i dobrej pamieci...)
      • Gość: taki jeden Re: Aktorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 03:19
        Po co w życiu -tym osobistym- grać?
        Najgorsze jest to, że i aktor -ka i widz gubią się. Po jakimś czasie już nikt
        nic nie wie. Wtedy każda decyzja może być zła.
        • quickly Oj widze "taki jeden", ze Cie jakas lalunia... 23.06.06, 03:58
          ...niezle w trabe zrobila.

          Gralo dziewczynisko, wygadywalo rozne rzeczy, a pozniej robilo dokladnie
          odwrotnie to, co swoim jezyczkiem probowalo Ci odcisnac w Twoim mozgu.

          No i co? No i nic...

          Moze teraz ona juz znow zaczyna kadzic i robic scieme nastepnemu (przepraszam
          za wyrazenie) "frajerowi", ktory zlapie sie na ten jej "aktorski lep".

          Wiesz co... lepiej pojedz gdzies na ryby, kup sobie jakiegos zwierzaka, zacznij
          uprawiac sport... Nie sensu za dlugo rozmylac nad gra aktorska jakiej
          trzecioligowej aktoreczki...
          • facettt zgoda :) 23.06.06, 06:29
            quickly napisał:
            Nie sensu za dlugo rozmyslac nad gra aktorska jakiej
            > trzecioligowej aktoreczki...


            Natomiast przygladac sie grze PIERWSZOLOGOWEJ aktoreczki - sensem jest :)
            • quickly Re: zgoda :) 23.06.06, 07:13

              > Natomiast przygladac sie grze PIERWSZOLOGOWEJ aktoreczki - sensem jest :)

              No pewnie...
              • facettt Re: zgoda :) 23.06.06, 07:23
                A znam nawet takie dwie :)
                Bierz hoopie urlop i rozejrzyj sie w koncu po Europie.
                Gdyz wiem, ze miedzy kangurami, to o takie trudno :)
                • quickly Re: zgoda :) 23.06.06, 07:29
                  facettt napisał:

                  > A znam nawet takie dwie :)
                  > Bierz hoopie urlop i rozejrzyj sie w koncu po Europie.
                  > Gdyz wiem, ze miedzy kangurami, to o takie trudno :)

                  Ja bym nawet dzisiaj przyjechal do Polski! Kraj piekny...
                  Tylko, ze nie moge. Obowiazki. Za rok wpadne na cale trzy miesiace. Zobaczyc
                  swoja dzialke, nacieszyc sie mieszkaniem...
        • janfeit-51 Re: Aktorka 15.05.13, 15:20
          Pani Joanno ! W imię poczucia odpowiedzialności za to co Pani realizuje, prosimy o zaniechanie wszelkich kontaktów z osobami pokroju; wojewódzki ja kub. Niestety udział w programie wojewódzkiego nie był zbyt dobrym pomysłem. Odnoszę wrażenie, ze niektórzy myślą, ze występ w tym programie jest wstępem do większej sławy i kariery - w rzeczywistości jest na odwrót.
    • samowolny Re: Aktorka 23.06.06, 09:45
      a czy faceci to tez nie aktorzy ? znam wielu takich co żyje "na pokaz"....
      • Gość: Marylin_Monroe Mezczyzni "na pokaz"... IP: *.bredband.comhem.se 23.06.06, 14:03
        ...byla aktorka najmniej zrozumiana przez mezczyzn...
        ktorzy podobno tak za nia szaleli.
        Przy sensualnym ciele, miala jeszcze intelekt i wrazliwosc.....
        Wielkie, polityczne manipulacje zranily ja smiertelnie......

        Aktorka, to czasami wiecej niz virtualna "Pin_upa ".....

        " Jakosci metafizyczne zdarzaja sie w zlozonych sytuacjach zycia... "
        Adam Zagajewski- " Anteny"

    • vergilka1 Re: bylam nia 25.07.06, 18:33
      kiedys calkiem nie dawno nie mowilam wszyskiego mojemu partnerowi gralam bylam
      kis kin w rzeczywistosci nie jestem nie chcialam pokazac siebie teraz wyglada
      to tak mielismy synka ktory zmarl nie jestem z partnerem i bardzo zaluje ze tak
      sie zachowalam chciala bym mu poprostu powiedziec przepraszam ale juz nawet nie
      mam jak dziewczyny nie warto duzo sie traci panowie pozulcie takiej osobie jak
      chce mowic
    • janfeit-51 Re: Aktorka 15.05.13, 15:17
      Ooo Pani! Jesteś „Aniołem”
      Joanna Moro; Aktorka!!! – Za co Panią Kochamy?
      Za „błękitną” moralność... Za urodę... Za talent... Za wrażliwość... Za patriotyzm!
      Bardzo Panią przepraszam, że nie mogłem uczestniczyć do końca w spotkaniu z Panią w Jabłonnie k/Warszawy, dnia 11-05-2013 r. W czasie oglądania filmu „Anna German”, zauważyłem, że dysponuje Pani – instynktami, oznajmiającymi wartości człowieka. Sławni współcześni aktorzy coraz rzadziej mogą się poszczycić Podobnymi walorami, dóbr osobistych. Kiedy znalazłem się w Jabłonnie na zatłoczonej sali, przeciągającego się z Panią - spotkania, potwierdziły się w całej rozciągłości, moje przypuszczenia, co do wyjątkowego sposobu bycia i postępowania - Pani osoby – wobec, otaczającej nas rzeczywistości. Przesyłam słowa uznania i życzę, żeby zawsze – Pani! - swoim kunsztem, wywoływała u widzów, zachwyt ... a uśmiechnięte Pani oczy, żeby ciągle patrzyły na osoby - spragnione, kontynuowania - szlachetnych wartości ludzkich. Równolegle - Pozdrawiam 3-ch Mężczyzn; Otaczających Panią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka