Dodaj do ulubionych

dwóch? ja kocham az 3

IP: *.crowley.pl 30.08.06, 15:04
Pewnie zaraz spadnie tu na mnie mnóstwo pouczeń, ale co mam zrobic...ja
zakochałam się potrójnie. 3 mężczyzn w moim zyciu: każdy szczególny,
wyjątkowy, mocno ważny... Podobno miłość jest wielka, wszechmocna i wszystko
może...więc dlaczego nie moge mieć ich 3??
Obserwuj wątek
    • asskela Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:10
      ja darzę pewnym sentymentem 7krasnoludków i 40rozbójników...
    • wiarusik Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:12
      Masz rację.
      Parę jobów należy Ci się.
      3 facetów to perwersja,zboczenie,dekadentyzm,wszetecznictwo.




      Co innego 3 kobitki;)
      • pluton30 Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:14
        :)
        • monnia3 Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:19
          Wychodziłoby na to że nie kochasz żadnego;) to pewnie ci schlebia ze intersuje
          sie toba kilku mężczyzn ale czy to miłość? Jestes pewna? Może sie uzupełniają po
          prostu...ale serca nie powinno sie dzielić na 3 części.
          Ale jestem dobra w teorii;)
          Pozdrawiam:)
          • wiarusik Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:21
            Jak dla mnie ten 4-ty będzie jedynym:))))))
        • Gość: japotrójna Re: dwóch? ja kocham az 3 IP: *.crowley.pl 30.08.06, 15:23
          cieszę się, że chociaż Ty mnie rozumiesz ;)
          • wiarusik Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:25
            A tak w głębi duszy co Ci się marzy?Jaki układ?;)
            • wiarusik Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:29
              Twój login,wybacz,kojarzy mi się z czymś,czego na pewno nie brałaś pod uwagę
              aktywując go.
              :)))))))
    • Gość: aanika1 Re: dwóch? ja kocham az 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 15:17
      Zachłanna z Ciebie kobietka, a z innymi się nie podzielisz??
      • wiarusik Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 15:19
        Właśnie!
        Jest chyba takie powiedzenie,że przy jednej owcy cap zdechł.Czy jakoś tak.
    • khinga Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 15:28

      • wiarusik Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 15:30
        Ja nic nie mam,a szczerzę zęby jak głupi do sera.
        Chyba coś nie tak ze mną.
        • khinga Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 15:48
          Ależ wiarusiku to było do autorki wątku:)
          • wiarusik Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 15:50
            A to było do Ciebie.
            Tonący brzytwy się chwyta.
            • khinga Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 15:56
              To chyba dobrze, że sie usmiechasz:)
              Zazdroszczę Tobie...
              • wiarusik Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 15:58
                Przez zaciśnięte zęby :]
                A Tobie co?Jesienna chlapa daje się we znaki?
                • khinga Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 16:04
                  Eee, czyli to sztuczny usmiech. To bez sensu robic cos czego się nie czuje.
                  A tak wszystko się skumulowało.
                  • wiarusik Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 16:17
                    No,mogę się jeszcze zamknąć lub fuczeć.Wybrałem mniejsze zło.
                    A zostawmy to wszystko w cholerę i stańmy się hipisami.Będziemy jeździć na
                    Woodstock kolorowym VW,make love not war,nie będziemy się myć i zapuścimy
                    kłaki do samej ściółki,żywić się będziemy trawką.Co Ty na to?
                    • khinga Re: Nie można mieć wszystkiego! 30.08.06, 16:31
                      Wiarusiku...te lata fascynacji już za mną:)
                      Zostawiłabym i pojechała przed siebie...
    • justiz Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:29
      To mówisz, że trzech...? Nie. "Aż" trzech!

      Ja tam niczego specjalnego w tym nie widzę, bo po pierwsze w takich filmach
      przeznaczonych do "nauki życia w rodzinie" panie to kochały nawet pięciu, ach
      co tam pięciu - sześciu! I dawały radę!

      A poza tym sama piszesz, że jesteś 'potrójna' - masz "potrojenie" jaźni, czy
      pochodzisz z "innego świata"?

      Potrójnego szczęścia!!!
      • wiarusik Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:31
        Ja wiem,że mało nie możesz.
        • justiz Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:36
          Aaaa! Coś Ty, ja to dużo nie mogę.
          • wiarusik Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:37
            Kondycha już nie ta?;)
            • justiz Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:39
              Wszystko, z czasem, może się "przejeść".. hehehe
              • wiarusik Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:40
                Kobiecie też?
                Chcesz powiedzieć,że Ty nie z jednego pieca kajzereczki?;)
                • justiz Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:41
                  Raczej rogaliki..
                  • wiarusik Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:43
                    Smaczne,czy w końcowym efekcie niestrawne?
                    • justiz Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:47
                      Odpowiednio wyselekcjonowane, więc zawsze konsumowane ze smakiem do samego
                      końca. I raczej - rogale, niż rogaliki.. ;-PPPPP

                      Spadam, bo już (jakie już), NARESZCIE kończę pracę. Do wieczorka!
                      • wiarusik Re: Fajnie!!! - "ja kocham az 3" 30.08.06, 15:51
                        To Ty nie wiesz,że w piekarni plują do rogali? ;P;P;P
    • arogancka_agrafka Re: dwóch? ja kocham az 3 30.08.06, 16:12
      A miej sobie trzech, mnie to nie przeszkadza :)
      • meduza4 Re: dwóch? ja kocham az 3 31.08.06, 12:04
        Zresztą, co to jest trzech??? Mogolscy cesarze po 300 bab mieli w haremie i
        dawali radę, a tu... no nie no... Tylko trzech facetów? To za mało, stanowczo za
        mało.
        ;-PPP
        • pluton30 Re: dwóch? ja kocham az 3 31.08.06, 12:13
          za mało??
          a grafik spotkań to juz pewnie trzeba za pomocą programu optymalizacyjnego
          ustalać
          • meduza4 Re: dwóch? ja kocham az 3 31.08.06, 12:15
            Jaki grafik??? Tak na wariata: jak wejdzie jeden i zastanie drugiego, to
            przedstawi się jednego jako brata a drugiego jako kolegę z pracy i tyle ;-PPP
            • pluton30 Re: dwóch? ja kocham az 3 31.08.06, 12:32
              hmm, ale po szóstym bracie zaczną byc podejrzliwi
              • Gość: potrójnaja Re: dwóch? ja kocham az 3 IP: *.crowley.pl 31.08.06, 13:19
                oj oj oj
              • meduza4 Re: dwóch? ja kocham az 3 31.08.06, 13:24
                Miałam na studiach kolegę, który miał samych braci, a wszystkiego było ich tam 8
                czy 9 sztuk rodzeństwa ;-PPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka