Dodaj do ulubionych

zniesmaczona dowcipem

15.09.06, 21:48
jestem dzisiaj...facet ok 20 lat starszy ode mnie na zakończenie rozmowy
walnął dowcipem o "zdrowej dupie" ...?!
Powaga jego zawodu zupełnie mnie ogłupiła w zestawieniu z tą opowiastką,a moja
wizyta czysto zawodowa stała się durną pogawedką...
Jak to jest z Wami faceci...nie wiecie jak powiedziec kobiecie, że Wam sie
podoba i robicie w taki sposób odpowiednią atmosferę?
a fe PPP
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 21:50
      Opowiedz ten dowcip,jestem baaaaardzo ciekaw:)
      • caruzzo Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 21:55
        pewnie,opowiadaj ....zeby faceta ocenic musimy znac
        jego dowcip;))
    • wiarusik Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:06
      Polskie ElYty są znane z tego,że nawet pod krawatem klną i chleją jak
      ostatnie świnie z mazowieckiej wsi.
      Im ktoś większy ćwaniak,tym więcej opowiada polisz dżołks.
      • duszka2 Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:08
        dodam tylko, ze usprawiedliwił się, ze może przy piatku pomarudzić, bo i tak
        zaraz idzie sie upic;-)

        ciekawe jaka "dupa" zawróciła mu tak w glowie, heheh
        • wiarusik Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:14
          Ale co to za dowcip?
          • duszka2 Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:16
            nie powiem, bo jestem zniesmaczona
            • jasminar Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:18
              Poznasz faceta zdrowego(psychicznie) po żartach jego
    • white.falcon Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:17
      Braku dobrego smaku i wyczucia nie nadrobi się ani zajmowaną pozycją zawodową,
      ani posiadanymi pieniędzmi. Człowiek jest tyle wart, ile sobą reprezentuje, a
      tego nie kupi się za żadne pieniądze świata. Zdarzają się ludzie niewychowani,
      Duszko. Nie przejmuj się, nie takich gburów ziemia nosi. Przejdź nad tym do
      porządku dziennego i jeśli nie musisz - unikaj zawodowo tej osoby w kontaktach,
      bo możesz jeszcze nie jedno "miłe" słowo usłyszeć pod swoim adresem.
      • wiarusik Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:20
        Jak to dobrze,że nie umiem opowiadać dowcipów,nie wyjdę na gbura:)
      • duszka2 Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:29
        Ja sie nie przejmuję bez przesady nie takie teksty słyszałam ;-)))
        Raz miałam nawet telefon z propozycją od klienta z pytaniem czy ja na niego nie
        reflektuję....dosłownie!!!! Wypił 3 piwka i zdobył sie na odwage... a jak, no bo
        ja moze samotna jestem....;-) To mnie zamurowało i rozsmieszyło jednocześnie...
        zwłaszcza jego żałosne "dlaczego"....
        Mogłabym tutaj pisac o wielu takich delikwentach i przypadkach ale w tym
        dzisiejszym mnie uderzyła kontrastowośc miejsca , osoby i powagi zawodu razem
        wzieta z jakby nie było miłą (do czasu ) osobowoscią...Pan jednak nieświadomy
        swojej postawy uciął tym samym naszą pogawędkę o zyciu i jego różnych zjawiskach
        szybciej niż myslał i zmyłam sie stamtąd dośc szybko.
        Bądź co badź miło jest wiedziec o swojej atrakcyjnosci...ale taki sposób niezbyt
        mi poprostu odpowiada....
        • wiarusik Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:35
          Powiedział,że masz zdrową dupę?
          Fiuuuuuuu,ale komplementem Cię zaszczycił.
          • duszka2 Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:36
            nie, tak nie powiedział
            • wiarusik Re: zniesmaczona dowcipem 15.09.06, 22:38
              Że on ma zdrową dupę?Kto go tam wie:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka