Gość: miki Re: sekrety zabijaja uczucia IP: *.hsd1.ma.comcast.net 25.03.07, 18:44 Nikt nielubi byc "zabawka", a nie ktorym upokazanie imponuje. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt mylisz sie. 25.03.07, 21:28 pod warunkiem, ze sa prawdziwymi sekretami i nikt sie o nich nigdy nie dowie. tylko partactwo zabija uczucia - czyli sekrety, ktore kiedys wychodza na jaw. Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: mylisz sie. 25.03.07, 21:45 tylko sprawy otoczone aureolą tajemniczosci mają swoją wartosc...;) a prawdę pisze się w pamiętnikach.....takie jest juz zycie..;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: mylisz sie. IP: *.hsd1.ma.comcast.net 25.03.07, 22:31 O to moralnosc polska. Klamac, krasc, wykozystywac itd i "zeby sie tylko udalo". Czasami mysle, ze macie dobrze, ze miszkacie w wiekrzosci na pozomie morza. Co za calkiem uzasadniona "czystka" sie szykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt sam widzisz... 16.05.07, 13:32 ze kultura anglosaska nijak ma sie do naszej, slowianskiej.. chyba ze sie jest Poeta... ale tobie do nich daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 Re: sekrety zabijaja uczucia 25.03.07, 22:20 zależy jakie sekrety :-) pozdr, s Odpowiedz Link Zgłoś
evaczarna Nie mylisz się ... 25.03.07, 22:43 Jeśli ktoś ma sekrety i jest nieszczery to można wyczuć i wtedy rodzi się nieufność ... a to pierwszy krok do zabicia uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Nie mylisz się ... 25.03.07, 22:46 W życiu nic nie jest tylko czarne i tylko białe. Kłamstwo jest ohydne, kiedy rani, ale szczerość też potrafi być brutalna, więc lepiej pomyśleć nim się głupio z nią zagalopujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
evaczarna Re: Nie mylisz się ... 26.03.07, 20:48 Jeśli szczerość potrafi być brutalna dla drugiej osoby to znaczy że nie jesteśmy wobec tej osoby w porządku .... Czy wtedy można mówić o uczuciu? Odpowiedz Link Zgłoś
batou83 Re: Nie mylisz się ... 26.03.07, 21:20 czy jestem gruba ? tak jestes wielka jak wieloryb ale i tak mi sie podobasz to jest szczere i nie wydaje mi sie aby ktoras kobieta chciala to uslyszec Odpowiedz Link Zgłoś
milabecede Re: Nie mylisz się ... 26.03.07, 21:26 to jest chamskie a nie szczere. Odpowiedz Link Zgłoś
serduszkopoprostu Re: Nie mylisz się ... 26.03.07, 21:32 od kochanej osoy przyjme nawet to! Odpowiedz Link Zgłoś
milabecede Re: Nie mylisz się ... 26.03.07, 21:38 osoba kochajaca do kochanej mowiac, nie odwołałaby sie do wieloryba a co najwyzej do paczusia ;) nie wim czemu niektórzy mylą "prawdę" z "buractwem" :) Odpowiedz Link Zgłoś
serduszkopoprostu Re:mylisz się ... 26.03.07, 21:52 zalezy od tego kto jakie ma poczucie humoru - chociazby! mnie "wieloryb" nie rani a ponad to, samo stwierdzenie ... "Ty i tak mi sie podobasz" jest mile, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
milabecede odcienie 26.03.07, 21:54 "zupa była za słona" + nieodłaczne "kocham cie" Odpowiedz Link Zgłoś
serduszkopoprostu Re: odcienie 26.03.07, 21:56 o to juz przesada mylisz 'mordobicie' z miloscia! Odpowiedz Link Zgłoś
milabecede Re: odcienie 26.03.07, 21:58 zakładasz ze "wieloryb" był czuły. ale autor "wieloryba" tego nie załozył. dokładajac "ale i tak mi sie podobasz" idzie w kierunku zupy z wkładka. Odpowiedz Link Zgłoś
serduszkopoprostu Re: odcienie 26.03.07, 22:00 niczego nie zakladam! moze inaczej, zaczne jednoczesnie konczac: prawda jest to, co wytrzyma probe doswiadczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
milabecede Re: odcienie 26.03.07, 22:24 jak bardzo i jakim ogniem trzeba doswiadczyc? lubowanie sie w "pasji" ? ile pokolen wstecz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: sekrety zabijaja uczucia IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.07, 20:22 jeszcze gorsze jest klamstwo w zywe oczy. To boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: sekrety zabijaja uczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:26 Pewnie, że gorsze, ale dlaczego zawłaszczasz sobie mój nick...?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: sekrety zabijaja uczucia IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.07, 20:32 Podoba mi sie. Moze wylaczyc tel.na kilka miesiecy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: sekrety zabijaja uczucia IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.07, 20:35 Absolutnie niepowazne az tyle nikow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no.... Nickowe zamieszanie:)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:37 No i co ja mam z Tobą zrobić?:) Mogę się upierać, że byłam pierwsza, ale jak Ci się podoba, to w końcu jakiś dla mnie komplement :) Wprawdzie masz inne IP, ale sądzę, że to wprowadzi spore zamieszanie. Jednak w kontekście tego, że i tak coraz rzadziej tu zaglądam, mogę ustąpić Ci pola:) Tylko mnie zmobilizujesz, y zaprzestać pisania w ogóle:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Nickowe zamieszanie:)))) IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.07, 20:41 Pisz sobie ile chcesz. Kogo to interesuje? Exman teskni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Nickowe zamieszanie:)))) IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.07, 20:43 Zegnaj. Wybacz nieporozumienie. Przykro mi. Wylaczam na 3mc.telefony. Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano dialinowe pomylenie :)))) 12.05.07, 20:49 dla dialinow wszystko jest komplementem... szczegolnie zas granica na Odrze i Nysie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: milosne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:48 Przestańcie! Nic z tego nie rozumiem.Czy :), to moje skradzione "no...no...no..." i dlaczego ten miły Uśmieszek jest na mnie zły??? A Ty Firenziano z jakim "miłosnym" wyskakujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: milosne? IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.07, 20:50 Drwisz ze mnie. Jestes zle wychowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: milosne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:51 Rany...to do mnie???A zawsze w szkole miałam sprawowanie wzorowe...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: milosne? IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.07, 20:52 Zlamalas mi serce. Poradze sobie. Dobranoc.Nie powiem do widzenia bo juz sie wiecej i tak nie zobaczymy. Tym razem przedobrzylas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano Re: milosne? IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.07, 20:53 I mam nadzieje, ze tu sie wiecej nie pojawisz, pajacu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano Re: milosne? IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.07, 20:51 wysmiewam sie z dialinow.. as usual. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: milosne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:53 Powiem tak- nie łapię, więc zmykam z tego wątku, bo marny ze mnie rozmówca, skoro niczego nie rozumiem:) Pa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano rozumiesz :))) IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.07, 20:54 dialina, wspolnymi silami, przegonilismy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Nie rozumiem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:59 Hej, ale ja nie wiem kto to był i czy może ja na pewno Go chciała z Tobą przeganiać??? Nawet jak się z kimś nie zgadzam, to wolę wiedzieć z kim? Jestem pewna, że zaszło jakieś nieporozumienie...Proszę mnie w to nie mieszać. Nikomu nie złamałam serca, to nie moja specjalność:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano to moze - tym lepiej? :))) IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.07, 21:01 nie lubie zbednej konkurencji... i tyle :))) PS. w sumie czasami lepiej nie wiedziec, jaka okazje stracilas :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: to moze - tym lepiej? :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 21:05 No, no...Zaciekawiłeś mnie:) Czyżbym naprawdę coś straciła??? Nadal wierzę jednak, że to niedoskonałość netu, który ciągle jest przyczyną nieporozumień:( Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Re: to moze - tym lepiej? :))) 12.05.07, 21:08 Gość portalu: no...no...no... napisał(a): > No, no... Zaciekawiłeś mnie :) Czyżbym naprawdę coś straciła??? no, no, no... - tego nie wiem. wszakze, w zyciu (teoretycznie) szanse ma przecie kazdy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrexx Re: Nie rozumiem!!! 16.05.07, 14:33 Gość portalu: no...no...no... napisał(a): > Nikomu nie złamałam serca, to nie moja specjalność:) No jakies nadłamane serce by sie znalazło //oczko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: niedomówienia i brak rozmów też... n/t IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.07, 04:43 Najlepsza taktyka jest:1. udawac ze sie partnerce(partnerowi) wierzy 2. zanichac marzen o nadzwyczajnosci swojego zwiazku 3.uzbroic sie w cynizm i zastosowac stereotypy. Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: niedomówienia i brak rozmów też... n/t 16.05.07, 11:14 Ile w tym goryczy, zalu, zlosci, zawodu, zacietosci i ...cierpienia. - naprawde tak jest najlepiej?! Taktyka? - czy relacja to wojna? a drugi czlowiek to wrog? Udawac? - co?- zaufanie? grac szczerosc ? - to sie wyczuwa... Zaniechac marzen o nadzwyczajnosci swojego zwiazku? - jezeli byl/ stal sie/- to znaczy, ze wyrosl z marzen, dla kazdego zwiazku nadzwyczajnosc jest NORMA... Cynizm? - to smiech pokaleczonych wewnetrznie, nieszczesliwych, zludna i krucha obrona, ktora szydzi z wlasnego serca i tego co dla nas wazne, co kochamy tak naprawde... stad tylko krok do oceniania wszystkich jako stereotypy, zlych uogolnien, zaniku radosci, i kroku do depresji... Uciekaj od tej taktyki ! Znajdz inna ! : )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: niedomówienia i brak rozmów też... n/t IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.07, 11:20 Dlaczego nie powinno sie szydzic z glosu serca skoro wyprowadzilo na manowce. Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: niedomówienia i brak rozmów też... n/t 16.05.07, 13:26 ... madre, uczciwe, kochajace serce wraca do siebie/ z dalekich podrozy /... i da sie wyprowadzic ponownie..... - wbrew szyderstwom, naszym wlasnym lub innych... : )) Tylko to nie musza juz byc te same manowce ;)) I to serce z reguly nas nie wyprowadza, zostaje wyprowadzone ; )) Im szlachetniejsze tym dluzej wraca do siebie....ze spaceru marzen..... Potrzebuje wyrozumialego wlasciciela : ) Odpowiedz Link Zgłoś
desperat58 Re: niedomówienia i brak rozmów też... n/t 16.05.07, 14:26 dziekuje za slowa pocieszenia.Nie ma we mnie zlosci.jest tylko wielki zal Odpowiedz Link Zgłoś