Dodaj do ulubionych

Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans czy

04.04.07, 03:16
nawet zwykła znajomość?

Ja ogólnie jestem bardzo sceptyczny do publicznych forum jako sposobu na
układaniu własnego życia osobistego, ale mogę się mylić. Bo w cywilizowanym
świecie jest miejsce na komunikację między kobietą i mężczyzną i ewentualne
kontakty jeżeli obydwie strony tego chcą. Ale takie miejsca na forum w
większości okupują ludzie zakomleksieni, nieprzystosowani do kontaktów, lub
wręcz wrogo nastawieni do innych.
Osobiście najczęściej zdarzają mi się kontakty z kobietami, w wyniku
transakcji finansowych, oczywiście z pełnym szacunkiem, miłym uśmiechem z
obydwu stron na pożegnanie i gorącym seksem oraz zaangażowaniem. Tylko taka
forma jest dla mnie do zaakceptowania. Potem są również normalne kontakty,
bardzo ograniczone, bo nie zwykłem owijania w bawełnę przed kandydatką.
Małżeństwo wchodzi w rachubę tylko w wypadku w pełni katolickiego podejścia
do życia, furą dzieci, przestrzeganiu dekalogu, mszy i wartości
chrześcijańskich bez wyjątku, bez relatywizowania ogólnych pojęć kościoła. No
więc nie spotykam się z entuzjazmem, raczej uwagi rodzaju, że jestem z innej
epoki, szukam dziecioroba itp. Oczywiście każdy jest panem swojego losu i
idziemy każde w swoją drogę, bez urazu, pretensji, czy wymawiania. Jestem w
średnim wieku, między 45 i 50-tym rokiem życia. No i wracam do pytania
zawartego w tytule tego wątku. Znalazł tu ktoś coś czego szukał?
Obserwuj wątek
    • ladyx Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 04.04.07, 07:38
      qwardian napisał:

      Znalazł tu ktoś coś czego szukał?

      .......z pewnością, choć to niekoniecznie było to, o co pytasz w temacie wątku.
      • Gość: ... Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz IP: *.kalisz.mm.pl 04.04.07, 07:49
        Tu nie chodzi chyba nikomu o znalezienie sexu; to na ulicy mozna znaleźć a nie
        trzeba aż wchodzić na forum..Forum jest po to aby wymieniać się swoimi
        refleksjami na różne tematy.
      • aga77ti Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 04.04.07, 10:30
        Zgadzam sie z przedmowca, ze na forum raczej niczego sie nie znajduje w sensie
        milosci, czy tez przyjazni. Tutaj mozna znalezc innych poglady, dobre slowo i
        rade. a to niezwykle cenne
        • bea99 Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 04.04.07, 12:02
          ...to tylko przykład na to, jak różni ludzie tu zaglądają i jak przedziwne
          intencje mają...
    • black_rose Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 04.04.07, 10:24
      Bardzo interesujący post, a ile Ty dziecko masz latek, że takie brednie piszesz ;-P

      qwardian napisał:

      > Ja ogólnie jestem bardzo sceptyczny do publicznych forum jako sposobu na
      > układaniu własnego życia osobistego, ale mogę się mylić.

      Nie no, na publiczyn forum to nikt sobie życia nie układa i nie ułoży. Można
      pogadać, poznać kogoś, wymienić sie namiarami, zobaczyć tę osobę w świecie
      realnym. I tam (to jest w tym realnym świecie) można rzeczywiście kiedyś zacząć
      układać sobie (po odpowiednim czasie) życie z ta osobą (jeśli to obu stronom
      pasuje).

      > Bo w cywilizowanym
      > świecie jest miejsce na komunikację między kobietą i mężczyzną i ewentualne
      > kontakty jeżeli obydwie strony tego chcą.

      Jak wyżej -przecież poznanie kogoś na forum nie jest przeszkodą na normalną
      komunikację i kontakty.


      > Ale takie miejsca na forum w
      > większości okupują ludzie zakomleksieni, nieprzystosowani do kontaktów, lub
      > wręcz wrogo nastawieni do innych.

      Jak rozumiem, z powodu tychże osobistych (własnych!!!) problemów przychodzisz tu
      jak do wyroczni szukać porady.


      > Osobiście najczęściej zdarzają mi się kontakty z kobietami, w wyniku
      > transakcji finansowych, oczywiście z pełnym szacunkiem, miłym uśmiechem z
      > obydwu stron na pożegnanie i gorącym seksem oraz zaangażowaniem. Tylko taka
      > forma jest dla mnie do zaakceptowania.

      No to już wiadomo w czym masz problem -nie jesteś w stanie nawiązać i utrzymać
      trwałego związku z kobietą. Jak rozumiem, miły uśmiech, gorący seks i
      zaangażowanie (w co?) jest u Ciebie dopiero na końcu znajomości, czyli na zdrową
      logikę: zaciągasz kobietę do łóżka (po transakcji finansowej -jakiej? płatna
      prostytucja?) i na tym koniec znajomości.

      > Potem są również normalne kontakty,
      > bardzo ograniczone, bo nie zwykłem owijania w bawełnę przed kandydatką.
      > Małżeństwo wchodzi w rachubę tylko w wypadku w pełni katolickiego podejścia
      > do życia, furą dzieci, przestrzeganiu dekalogu, mszy i wartości
      > chrześcijańskich bez wyjątku, bez relatywizowania ogólnych pojęć kościoła. No
      > więc nie spotykam się z entuzjazmem, raczej uwagi rodzaju, że jestem z innej
      > epoki, szukam dziecioroba itp.

      Tu się pogubiłam totalnie: kandydatka szuka dziecioroba czy Ty szukasz
      dziecioroba i dla kogo jest ważne to katolickie podejście do życia?


      > Oczywiście każdy jest panem swojego losu i
      > idziemy każde w swoją drogę, bez urazu, pretensji, czy wymawiania. Jestem w
      > średnim wieku, między 45 i 50-tym rokiem życia. No i wracam do pytania
      > zawartego w tytule tego wątku. Znalazł tu ktoś coś czego szukał?

      Tak, tak, każdy kto szuka małżeństwa może je tu znaleźć bo ja od dzisiaj za
      niewielką odpłatnością zacznę ślubów przez internet udzielać...

      A teraz powiedz szczerze, dlaczego na forum szukasz odpowiedzi? Nie znajdujesz
      jej w sobie czy jak? Co my tu mozemy doradzić jak tak lejesz wodę i nie mówisz o
      co chodzi?

      Chcesz podrywać tu dziewczyny i badasz grunt, czy znajdą się tu łatwe i naiwne?
      Znajdą sie jak wszędzie, ale lepiej idź na jakieś forum erotyczne, gdzie ludzie
      od razu mówią, co i jak, bo odnoszę wrażenie, że w realnym życiu szukasz tylko
      przygody a mieszanie do tego braku odpowiedniej kandydatki do małżeństwa jest
      tylko mydleniem oczu.

      Jestem kobietą i nie znam osobiście ani jednej koleżanki, któraby miała aż tak
      "katolickie" podejście do małżeństwa, a ja sama bez małżeństwa potrafię być w
      trwałym i udanym związku (choć kto wie, dokąd to zmierza), co w dzisiejszym
      świecie chyba dla nikogo nie stanowi ani problemu, ani przeszkody.
      • poster012 Nigdy się nie dowiemy 04.04.07, 12:22
        Osoby, które łączą się tutaj w pary nigdy później o tym nie opowiadają.
        Przynajmniej ja się z tym nie spotkałem. Najczęściej znikają czasem już na
        zawsze z tego forum. Może osiągnęły, to co chciały i już więcej nie potrzebują
        tutaj bywać.
      • Gość: qwardian... ; )) Wyznania dzieciecia wieku... IP: *.bredband.comhem.se 04.04.07, 13:48
        Bez owijania w bawelne...

        W czasach powszechnego falszu / z mojej strony/ prawda /, ze mam wkrotce
        skonczyc 50 lat / jest rewolucyjnym aktem ...
        : D ...hehhehe...

        - jestem bardzo sceptyczny do ukladania sobie wlasnego zycia osobistego na
        publicznym forum, co jest sluszne, bo jestem zonaty, wiec sceptycyzm jest
        wskazany !!

        - Forum w wiekszosci okupuja ludzie zakompleksieni, nieprzystosowani do
        kontaktow lub wrogo nastawieni do innych, to caly ja, stad ta przeogromna ilosc
        nickow, pod ktorymi sie sprytnie ukrywam...hehehe... A co, nie wolno mi ?!!

        - jestem skazany na kontakty seksualne w wyniku transakcji finansowych, lub web
        kamerki, stad brak respektu do kobiet... , ale nadrabiam poezja ! ; D
        Jestem artysta! A co, moze nie ? !!

        - jestem niewierzacy, ale marzy mi sie ortodoksyjna katoliczka : ulegla,
        posluszna / mnie !! / i z zasady religijnej nie zdradzajaca, seksualnie zawsze
        dostepna z racji " dzieciorobstwa", najchetniej w wieku 18 lat i latwa do
        manipulacji.

        - mam fobie zdrady, czlowiek musi miec jakies gwarancje !! co nie? no, ja nie
        daje zadnych, sam zdradzam, tzn kupuje seks jako towar za pieniadze lub
        rymowane slowka, bo jestem PANEM swego losu ! ...hehehe ...ma sie te swoje
        metody !! ; D

        Czy ktos tu znalazl to czego szukal? - tak sobie pytam...

        - ja mialem tu prare razy goracy seks z zaangazowaniem / noo, nie z mojej
        strony : D / i pozegnania z usmiechem, bo nie zwyklem owijac w bawelne...

        - tylko taka forma kontaktu jest dla mnie do zaakceptowania !!

        - po skonsumowaniu odchodze w swoja strone, nie chce slyszec wymawiania, czy
        pretensji !! To sie rozumie samo przez siebie !!
        - dodam, ze jak mi ktora podskoczy, to znajduje metody, aby je uciszyc,
        skompromitowac, ponizyc...

        bo co mie zrobi jak mnie zlapie? ...jak powiedziala swinia w pewnym filmie
        hehehe...; D

        Moze jajeczka, na Swieta? Moga byc moje, swieze !
        Zawsze do uslug ! .... i prosze was kobiety o posluge...
        • fanka.turystyki Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 14:28
          Gość portalu: qwardian... ; )) napisał(a):


          > - ja mialem tu prare razy goracy seks z zaangazowaniem / noo, nie z mojej
          > strony : D / i pozegnania z usmiechem, bo nie zwyklem owijac w bawelne...
          >
          > - tylko taka forma kontaktu jest dla mnie do zaakceptowania !!


          Popieram, popieram, najlepiej gdy zaangażowanie jest jak największe i gdy
          istnieje... z tej drugiej strony, a znajomość kończy się z szerokim uśmiechem na
          ustach... najlepiej własnych, no bo i co tam przywiązywać się do jakiejś głupiej
          baby jak... kobiety z natury stworzone są do zdrady i szybko się odkochują ;-PPP

          W każdym razie tak sobie należy... (tu mnie słuchajcie chłopcy i panowie) tak
          sobie należy tłumaczyć wszelkie własne draństwa i łajdactwa: jakbym tego jej nie
          zrobił (dzisiaj) to ona by mi to i tak zrobiła (kiedyś za sto lat, jak bidulka
          dożyje)...


          > - po skonsumowaniu odchodze w swoja strone, nie chce slyszec wymawiania, czy
          > pretensji !! To sie rozumie samo przez siebie !!

          Nie no, jasne, żaden facet nie lubi jak mu baba wyje, płacze i zawodzi za uchem,
          lepiej tego w ogóle nie słuchać i iść sobie w swoją stronę. Wiadomo powszechnie,
          że hałas szkodzi zdrowiu :-)))


          > - dodam, ze jak mi ktora podskoczy, to znajduje metody, aby je uciszyc,
          > skompromitowac, ponizyc...

          Dopóty dzban wodę nosi dopóki się ucho nie urwie...
          Trafi w końcu kosa na kamień, oj trafi...


          >
          > Moze jajeczka, na Swieta? Moga byc moje, swieze !
          > Zawsze do uslug ! .... i prosze was kobiety o posluge...

          Jeśli to ma być ostatnia posługa... a to proszę bardzo... Polecam własne usługi:
          na jaki wzrost wykonać trumnę? Czy wyściółka w środku z jedwabiu, czy może być
          syntetyczna? A poduszeczkę miękką dać pod łepetynę czy jakąś taką byle jaką? :-DDD
          • poster012 Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 14:49
            Ależ ta Fanka przebojowa.
            Fanko faktycznie pracujesz w tej branży??
            • fanka.turystyki Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 14:56
              W branży turystycznej? Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam pytanie.

              Nie, turystyka to tylko moje hobby... tylko wiesz co, czasem na tym... lub
              innym... forum... hobby łączy ludzi (to już przestała być specjalność Nokii)...

              Łączy mniej lub bardziej... a ja strasznie nie lubię jak ktoś się chce połączyć
              na krótki moment... rozłączyć... połączyć z kimś innym... też na moment...

              Zarazki się tylko roznoszą ;-PPP
              • poster012 Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 15:02
                Pytałem o branże związaną z pochówkiem
                Tak ładnie chciałaś faceta oprawić,że aż miło czytać.
                • fanka.turystyki Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 15:08
                  Aaaa, oprawić!!!

                  Miło to... pewnemu facetowi... było czytać jak go... odprawiłam (z kwitkiem),
                  ale oprawić też go jeszcze mogę jakby co :-)))
                  • poster012 Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 15:12
                    Podoba mi się to co piszesz i jak piszesz.
                    Ja bym raczej z Tobą nie zaczynał?
                    • fanka.turystyki Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 15:16
                      Nie warto ze mną zadzierać. W jakimś stopniu jestem zdolna do mściwości, jeśli
                      mnie ktoś rzeczywiście skrzywdzi, a celeowej krzywdy nie wybaczam nigdy.

                      Prywatnie jestem osobą bardzo lojalną, więc jakakolwiek forma zdrady i oszustwa
                      (zwłaszcza zaplanowanego i wyrafinowanego) przekreśla w moich oczach człowieka.

                      Cześć pieśni, jak to mówię i żyję dalej :-)))
        • Gość: hihi Re: Wyznania dzieciecia wieku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:39
          no normalnie fajnie tu jest,
          ale mam tyle roboty, ze dołaczam tylko hihi,
          bez jaj:))
          • fanka.turystyki Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 14:50
            Jaja (przed Wielkanocą) są rzeczą jak najbardziej usprawiedliwioną i wskazaną
            :-))) niemniej nie robię ich nigdy bez ważnego powodu, ale przede wszystkim -nie
            lubię, gdy ktoś robi sobie jaja ze mnie, jeśli powodu żadnego ku temu nie dałam
            :-)))

            Słowem, nie wnikając w logiczne niuanse mojej wypowiedzi, zdaje się, że ktoś w
            końcu oberwie po... tych... no... no wiecie czym ;-PPP
            • Gość: hihi Re: Wyznania dzieciecia wieku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:53
              znaczy- ktos mu wreszcie przyświęci w,
              ja!ja? :))


              ach, te świąteczne klimaty..
              • fanka.turystyki Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 14:57
                A co ja, wróżka jestem, żebym to wiedziała? ;-PPP

                Poza tym, żeby mu przyświęcić, trzeba go złapać... a to już nie takie proste :-(((
                • Gość: hihi Re: Wyznania dzieciecia wieku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:07
                  a fe, łapać/ jaja? na lasso? / czy z procy? w nocy / ostrożnie przynęcić /
                  tylko po co komu / w koszyczku " zbuk" / (zbok?) / szok :))

                  • swmikolaj5 Re: Wyznania dzieciecia wieku... 04.04.07, 15:09
                    Ale z Was świntuchy
                    • Gość: hihi? Re: Wyznania dzieciecia wieku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:11
                      gdzie? my? a kto się z jajami obnosi po ogródku gąskom?
                    • fanka.turystyki Bez przesady!!! 04.04.07, 15:13
                      Krzyczę oburzona. Przecież idą Święta, jaja trzeba drapać... te ufarbowane na
                      jednolity kolor... żeby wzorki na nich były...


                      swmikolaj5 napisał:

                      > Ale z Was świntuchy
                      • swmikolaj5 Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:17
                        I z takimi do święcenia???
                        • fanka.turystyki Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:24
                          No ba, zawsze robię takie drapane jaja i idę je święcić :-)))

                          Ale nie mogę nigdzie znaleźć stronki ze wzorami tych tak zwanych "drapanek" :-(((
                          • swmikolaj5 Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:30
                            Podeśle Ci kilka, ale zrobisz też to dla mnie???
                            • fanka.turystyki Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:31
                              Co mam zrobić? Jajka Ci... wydrapać? ;-PPP
                              Dobrze, zrobię to ;-)
                              • swmikolaj5 Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:34
                                Cha cha cha... Chcę coś naprawdę pięknego zabrać do święcenia.
                                • fanka.turystyki Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:37
                                  Jak mi wzór podeślesz to zrobię. Masz może dużo łupin z cebuli (tych suchych),
                                  albo młode żyto, albo korę dębu czy czego tam? Najładniej się prezentują te
                                  farbowane w naturalnych barwnikach, bo chemikalia za mocno "wgryzają się" w
                                  skorupkę.
                                  • swmikolaj5 Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:41
                                    Ale i tak trzeba je wcześniej ugotować,czy można się obejść bez tego??
                                    • fanka.turystyki Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:43
                                      Muszą być ugotowane i to na twardo :=D
                                      • swmikolaj5 Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:57
                                        A Wiesz jak się robi wydmuszki??
                                        • fanka.turystyki Re: Bez przesady!!! 04.04.07, 15:59
                                          Pewnie że wiem :-)))

                                          Przekłuwa się czymś ostrym jajko z obu stron :-)))
                  • fanka.turystyki kropka kreska kropka kreska itd 04.04.07, 15:11
                    Jaja to wyszły z tego jak berety/ no niestety/
                    nam może jest wesoło/ ale czy nie ma poszkodowanych wkoło?/
                    jeśli wiesz/ jeśli chcesz/
                    zrób jak uważasz/ chyba że się tym narażasz :-)))
                    • Gość: hihi Re: kropka kreska kropka kreska itd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:20
                      na pierwszy rzut oka nie wiadomo/ czy to jajacarz / czy "artysta" od wydmuszek/
                      takie pokolorowane /są niezdrowe na sniadanie
                      • fanka.turystyki Re: kropka kreska kropka kreska itd 04.04.07, 15:25
                        Na pierwszy rzut oka/ ze mnie głupia sroka
                        Szukam informacji/ żeby żadnych zbuków nie jeść przy kolacji
                        • Gość: hihi Re: kropka kreska kropka kreska itd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:55
                          na topielca z nim trzeba trzeba:))
                          zanurzyć głęboko w aqua reli / gdy pływa po wierzchu znaczy- nie doczeka
                          /przyszłej niedzieli.

                          tylko dlaczego lany poniedziałek następuje dopiero
                          gdy strawię niedzielne śniadanie
                          - gdzie jajo nietopione pretenduje na główne danie? /
                          ah! /a skutki skutki nieprzewidziane!/
    • waldi9910 Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 04.04.07, 12:56
      chyba lepiej pisać do kogoś konkretnego niż do wszystkich.
      • aga77ti Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 04.04.07, 13:10
        w sumie tak. natomiast jak chcesz waldi poznac opinie wielu ludzi na jakis
        temat, to nie ma bata musisz pisac do wielu
        • osv Jaja... ; ) 04.04.07, 15:13
          swiateczne sa nieuniknione : )))

          Wszystkim fanom turystycznym i wielbicielom jaj ; ) hihi....
          najlepsze zyczenia sklada
          osv ; ))))
          • fanka.turystyki Re: Jaja... ; ) 04.04.07, 15:19
            Dziękujemy za życzenia :-)))

            A jeśli chodzi o turystykę... hmmm... jaki środek transportu jest według Ciebie
            najlepszy w celu zaliczenia... tfu, brzydkie słowo... zaliczenia...
            fantastycznej przygody?

            No wiesz, w celu zjeżdżenia... no tfu, kolejne brzydkie słowo... w celu
            zjeżdżenia jakichś nieodkrytych kontynentów? ;-)))
            • poster012 Re: Jaja... ; ) 04.04.07, 15:27
              W celu zaliczenia fantastycznej przygody i zjeżdżania jakichś nieodkrytych
              kontynentów najlepszym w środku jest samochód.
              • fanka.turystyki Re: Jaja... ; ) 04.04.07, 15:33
                Samochód z pewnością... Zwłaszcza w środku można dużo rzeczy zrobić...

                A taki dla przykładu... motocykl?
                • poster012 Re: Jaja... ; ) 04.04.07, 15:36
                  Motocykl? hm ale mało miejsca i można stracić równowagę.
                • osv Aotearoa... 04.04.07, 15:44
                  ...tam tylko samolotem : ))

                  Ale blizej, do Wloch...YAMAHA-motocykl, szeroki, dwuosobowy ; )) z bagazami...
                  ale bez Hels Angles...typa, kryminalnie sie tu kojarzy...

                  Slonca i radosnej wiosny!... osv ; )
          • Gość: hihi Re: Jaja... ; ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:47
            w koszyczku zając, chrzan i pięć jaj/
            pomalowane dla Osv /
            w swiąteczny czas nadzieja się tli
            że dobrze będzie Wam oraz mi,
            hihi:))
            • osv Dziekuje : )) 04.04.07, 16:01
              slicznie, zwlaszcza za to hihi ; )))

              KRAM
              osv : ))
    • fanka.turystyki Co nas nie zabije to nas wzmocni -rewelacja :-))) 04.04.07, 17:26
      Powołując się na wypowiedź szanownego Autora, który twierdzi, że najlepszą
      metodą zapobiegania HIV jest unikanie seksu z wieloma partnerami:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=59897758
      całym swoim autorytetem ręczę, że wszelkie stawiane mu zarzuty wynikają z
      niezrozumienia intencji z gruntu porządnego(!), uczciwego(!) człowieka z sercem
      na dłoni(!)

      Ludzie, jak możecie?! Jak możecie go krytykować?! ;-PPP

      On się poświęca! On się poświęca dla dobra świata i ludzkości. On ciało swoje
      daje na ofiarę diabłu, aby w ciele tym wylągł się zarazek i aby metodą
      wielokrotnej infekcji uodpornić swój organizm, a potem wyhodowanymi
      przeciwciałami podzielić się z tysiącami zakażonych HIV... On po prostu
      szczepionkę chce w sobie wyhodować, a wy tak od razu...

      Wstyd forumowicze (w zasadzie -forumowiczki, w tym -ja sama), wstyd i biada nam
      wszystkim! Posypujmy głowy popiołem (Ktoś tu może pali? Ja nie to nawet popiołu
      nie mam), drzyjmy na sobie szaty (i tak miałam tę bluzkę wywalić)!!!

      Święto śmierci Jezusa nadchodzi, święto Zmartwychwstania, a wy docenić nie
      umiecie, że ktoś dokonuje podobnej ofiary... i jaja wielkanocne robicie sobie z
      człowieka ;-PPP
      • fanka.turystyki A tak w ogóle... 04.04.07, 17:57
        to zupełnie dla jaj sobie fajną sygnaturkę zrobiłam :-)))

        Jeżeli zadziała... to będę z siebie dumna, oooo!
        • fanka.turystyki Eeeeeeee :-((( 04.04.07, 18:00
          Coś nie idzie... Pomyślę później jak to zrobić...
          • fanka.turystyki No na reszcie :-))) 04.04.07, 18:12
            Mam nadzieję, że ładne :-)))
            • Gość: lalka-mi Re: No na reszcie :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:32
              Kim może być autor tego wątku???
              Biedaczysko coś mu się strasznie wydaje, ale w pewnym wieku to normalne takie
              mrzonki.
            • osv Powazniej... 04.04.07, 20:03
              ... " I śmiech niekiedy może być nauką,

              Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa;

              I żart dowcipną przyprawiony sztuką

              Zbawienny, kiedy szczypie, a nie kąsa;

              I krytyk zda się, kiedy nie z przynuką,

              Bez żółci łaje, przystojnie się dąsa.

              Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,

              Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych." ...

              I.K.


              ... wlasnie nie z osob.
              To wazne, w tym kontekscie tego watku i tych Swiat...
              Nie jest latwo balansowac na granicy zranionych uczuc wlasnych, a zwykla
              uczciwoscia, czy sprawiedliwoscia. Uciekac od nienawisci, i nie obdarzac
              litoscia...
              Potrzeba sily by moc na F.R. obronic siebie, odwagi by bronic innych czy
              zwyklej ludzkiej godnosci...
              Wiele krzywd dzieje sie tutaj niepotrzebnie, za szybka ekranu jest czlowiek,
              ktory postepuje na ile umie, na ile starcza mu charakteru... i na ile go
              okaleczono...

              Poezja lagodzi obyczaje, wyzwala wruszenia, opowiada o uczuciach, czy myslach
              innych ludzi...jest uniwersalna. I niech taka pozostanie tutaj...
              Ktos powiedzial, ze : " Dobrego nawet karczma nie zepsuje, zlego i Kosciol nie
              naprawi "...
              Chcialabym wszystkim qwardianom tego forum zyczyc, aby dali sobie szanse, na
              inny styl... CZAS zmienia ludzi, na lepsze, nawet jak sie do tego nie przyznaja,
              zwlaszcza tutaj...

              Wszystkim... pogodnych, Wesolych Swiat, radosci i wielu kolorowych pisanek z
              najlepszymi zyczeniami od bliskich.

              osv


              • Gość: no...no...no... Dedykacja dla Autora...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 20:36
                Pewien cyklista z Zwickau
                Na swej damce chyżo pomykał.
                Pod pretekstem przejażdżki na ramie
                Robił dziecko kolejnej damie,
                Po czym kłaniał się i szybko znikał.
                • white.falcon Re: Dedykacja dla Autora...:) 04.04.07, 22:47
                  Trafiłaś tym wierszykiem w sedno, No...no...no. Lepiej ująć nie da się. Chylę
                  Sokółkowego czoła, że tak powiem. :-)

                  P.S. A jak mam Ci kartkę Świateczną wysłać? Pisać na Berdyczów? Nie dojdzie. :-(
                  • Gość: no...no...no... Re: Dedykacja dla Autora...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 17:49
                    Droga Sokółko:))))
                    Twoje słowa jak zwykle mnie cieszą, a karteczkę chyba muszę wysłać ja do
                    Ciebie:), co z całą przyjemnością uczynię:))
    • Gość: @ wynikł IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.07, 18:25
      i co z tego?
      • osv Re: wynikł 05.04.07, 19:43
        ...z tego, ze no..no..no na rame od roweru cie nie zabierze ; )

        Natomiast, jezeli ty w sprawie malowania jaj_@@, to wez numerek i ustaw sie w
        kolejce, fanka ma wielu wielbicieli! ; ))

        • Gość: no...no...no... Re: wynikł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 19:49
          W kwestii formalnej: że chyba no...no...no...na ramę od roweru SIĘ nie zabierze:)))
          To nie ja jeżdżę damką i nie ja byłam Ewą..:)

          A tak w ogóle to cyklistom, automobilistom i zwolennikom pieszych
          wycieczek-Wesołego Alleluja!:)
          • osv Noo... 05.04.07, 19:53
            ...ja wiem : )))

            Wszystkiego dobrego na te slicznie wiosenne Swieta no...no...no

            osv ; )
            • Gość: no...no...no.... Re: Noo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 20:30
              Wzajemnie OSV:)))- uśmiechy jak złote żonkile :)))
              Wiosny w najpiękniejszej jej odsłonie!!!
    • asleep_alien Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 05.04.07, 22:31
      qwardian - Twój prowokujący i inspirujący post został przerobiony, przez ludzi
      zakompleksionych, nieprzystosowanych i wrogo nastawionych, na wielkanocne jaja.
      Czy chciałbyś o tym porozmawiać?
    • kamea5 Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 06.04.07, 00:34
      jesli to ,pomoze Ci ulec magii tego forum...był sex,romans,zwykłe znajmosci:)
      niestety ciagły brak czasu, nie pozwala na kontynuajcje...za co przepraszam,z
      gory dziekuje za uwage;D
      • qwardian Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 06.04.07, 15:18
        Nareszcie. Nic mi nie sprawia większej przyjemności jak widok zarumienionej ze
        szczęścia dziewczyny. Wesołego Alleluja.
        • kamea5 Re: Czy z tego forum wynikł jakiś seks, romans cz 07.04.07, 20:26
          ups...wcale sie, nie zarumieniłam;D
          odwzajemniam zyczenia,ciesz sie zyciem i nie mysl...warto czy nie?
          moze to nie jest zbyt switeczny tekst,potraktuj to jak dalece rozbudowane motto;)
          "Tyle było dni do utraty sił
          Do utraty tchu tyle było chwil
          Gdy żałujesz tych , z których nie masz nic
          Jedno warto znać , jedno tylko wiedz , że

          Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
          Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

          Pewien znany ktoś , kto miał dom i sad
          Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł
          Choć majatek prysł , on nie stoczył się
          Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie że

          Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
          Waznych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

          Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy ?
          Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
          Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
          Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

          Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
          Jak pozbierac myśli z tych nie poskładanych?
          Jak odnależć nagle radość i nadzieję ?

          Odpowiedzi szukaj , czasu jest tak wiele ...

          Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
          Ważnych jest kilka tych chwil na które czekamy .."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka