22.01.08, 18:17
forum ROMANTICA, powoli przypomina cmentarzysko
Obserwuj wątek
    • altinka Re: ehhh 22.01.08, 19:16
      Może dlatego, że (do wyboru):
      1. Romantyków jak na lekarstwo,
      2. Łatwiej "przemycić" romantyzm w prozie życia (na innych forach)
      bo często sięga bruku,
      3. Jak "Romantica" to pewnie tylko sentymentalizm - kliknę na
      coś "życiowszego"
      4. Nie wiem dlaczego.

      Ale może nie jest tak źle? Może każde forum żyje swoim życiem. Może
      to tylko tak się Tobie wydaje że to "cmentarzysko", może Romantica
      to Romantica i tyle.
      • zwierz_futerkowy Re: ehhh 22.01.08, 19:21
        hmmm chyba masz rację...
        może romantica się zakochala?
        • altinka Re: ehhh 22.01.08, 19:39
          zwierz_futerkowy napisał:

          > hmmm chyba masz rację...
          > może romantica się zakochala?
          >
          a jeśli? to nie każdy umie wtedy pisać wierszem, niektórym to słowa
          nawet grzęzną wtedy w ustach, a co dopiero żeby przelać to w wyrazy,
          ech
      • agnes.g Re: ehhh 22.01.08, 19:28
        altinka napisała:

        > Ale może nie jest tak źle? Może każde forum żyje swoim życiem. Może
        > to tylko tak się Tobie wydaje że to "cmentarzysko", może Romantica
        > to Romantica i tyle.

        ...i ja się pod tym podpisuję i....tyle:) Mnie tu jest dobrze, łatwiej gdy
        czuję, że ktoś odczuwa podobnie, lżej gdy nie tylko ja mam "mój" problem, gdy
        mam świadomość, że rozmawiam z kimś kto mnie rozumie:).
        Poza tym w kupie raźniej;)))
        • altinka Re: ehhh 22.01.08, 19:41
          agnes.g napisała:

          > ...i ja się pod tym podpisuję i....tyle:) Mnie tu jest dobrze,
          >łatwiej gdy czuję, że ktoś odczuwa podobnie, lżej gdy nie tylko ja
          > mam "mój" problem, gdy mam świadomość, że rozmawiam z kimś kto
          >mnie rozumie:).
          > Poza tym w kupie raźniej;)))

          Agnes, lubię Cię :)
          • agnes.g cmentarzysko? 22.01.08, 20:00
            altinka napisała:

            > Agnes, lubię Cię :)

            ...wzajemnie Altinko:) No kurczę, i gdzie tu cmentarzysko?? ;P
            • zwierz_futerkowy Re: cmentarzysko? 22.01.08, 20:04
              ok, ok rozumiem.
              mialem jedynie na mysli, ze w porownaniu z kilkoma ostatnimi miesiacami, mniej ludzi tutaj pisze (bo zagladja zapewne wszyscy)
              pozdrawiam panie;
              dobranoc :)
    • Gość: Alien02 Ze mna trafiles Zwierzaku :) IP: *.centertel.pl 22.01.08, 20:54
      Moj byt wirtualny tutaj jest smrodem rozkladajacego sie powoli ciala "Dziecka Rosemary", ktore sie we mnie narodzilo. Cuchne - wsrod pachnacych bialych niewinnych zwiewnych aniolkow :)
      Co do listy - raz jest nudno, raz ciekawiej - jak to w zyciu :) Zeby tylko nie pomylic wirtuala z realem :)
    • exman Re: ehhh 22.01.08, 21:33
      W tym wątku, niemal same trolle skrobią do siebie, Czas stąd wypie..ć drogie
      dzieci bo ciemno się robi i mama się będzie o was martwiła.
      • altinka Re: ehhh 22.01.08, 22:08
        exman napisał:

        > W tym wątku, niemal same trolle skrobią do siebie, Czas stąd
        >wypie..ć drogie dzieci bo ciemno się robi i mama się będzie o was
        >martwiła.


        "Trollowanie - wysyłanie wrogich, obraźliwych lub kontrowersyjnych
        wiadomości na jedno z publicznych "miejsc" w Internecie w celu
        wzniecenia kłótni.

        Typowe cele ataków trolla to grupy i listy dyskusyjne, fora
        internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z
        podstawowych zasad netykiety".

        • Gość: zwierz_futerkowy Re: ehhh IP: 217.171.129.* 22.01.08, 23:30
          nie czuje sie jako troll...
          • ashaq Re: ehhh 23.01.08, 08:36
            Kliki, układy ,koterie i towarzystwa wzajemnej adoracji i szkodzenia innym doprowadzily do tego ze zasluzona Romantyka umiera smiercią naturalną. Zle..ale sa osoby,ze gdzie rączkę przylożą to sieją zniszczenie...; A szkoda bo kiedys to miejsce tętnilo życiem;(((
            To se ne wrati............a szkoda.......
            • zwierz_futerkowy Re: ehhh 23.01.08, 09:40
              zgodze się w 100%
          • altinka Re: ehhh 23.01.08, 17:00
            Gość portalu: zwierz_futerkowy napisał(a):

            > nie czuje sie jako troll...

            bo nie jesteś nim
      • alien02 Przyjmuję oskarżenia... 23.01.08, 08:55
        ... o nieuleczalne skłonności obsesyjno - cyniczno - obrazoburcze :)
        Ale "troll"? Brrr, aż się wzdrygnęłAm na dźwięk tego słowa - to brzmi prawie jak
        "gej", brrr, a fe :)
        Troll to marka odzieżowa firmy Redan SA. Wydaje mi się, że tam ubierają się
        dziewczynki, jak również kobiety, co chcą wyglądać jak dziewczynki :)
        Pozdrawiam :)
        • ashaq Re: Przyjmuję oskarżenia... 23.01.08, 09:00
          Ludzie pytają o przyczyny upadku Romantyki...wiec trzeba spojrzec prawdzie w oczy i im odpowiedziec..a ze forum to znam ponad 4 lata, wiec mogę cokolwiek na ten temat się wypowiedziec......
          • alien02 Ja jestem nowy 23.01.08, 10:09
            I nie wiem, czy zostanę stałym bywalcem, czy odejdę. Nie rozważam czegoś
            takiego, jak kondycja forum. Czasami jest ulewa, czasami sucho - jak w
            przyrodzie. Ludzie piszą. Ludzie milczą. Natomiast związałem się z tym forum :)
            Tyle, że stoję z boku, nie wchodzę w żadne układy.
          • zwierz_futerkowy Re: Przyjmuję oskarżenia... 23.01.08, 10:25
            hmmm znam to od lutego 2005 ( nie koniecznie jako futerkowy...) ale nie chcialbym aby przepadlo i zmienilo sie w forum dla kilku osob jak inne.... nie chcialbym aby zrazilo ludzi do siebie jak FT; gdzie rok 2005 wspominam wspaniale; jako pelen zabawy, wierszy, wspolnych pogaduszek w nocy. forum bylo swojego rodzaju "domem" gdzie kzdy czul sie goscinnie, ludzie dzielili sie pasjami oraz patrzeniem na swiat; nie bylo orum dla ofert towarzyskich, postow majacych na celu szkalowanie innych ( lub ich beztalencia) cóż... mam nadzieje ze pewne rzeczy nie daj sie tak ltwo zniszczyc, tym bardziej ze mam namacalny dowod iz ludzie nie poodchodzili na zawsze, na innym forum ale sa... czasem jak tam zagladne... jakby czas sie cofnąl ... :)))


            pozdrawiam wszystkich.
            • exman Re: Przyjmuję oskarżenia... 23.01.08, 11:27
              Hej, tu nie chodzi czy ktoś jest w układach czy poza, czy wpada raz
              na rok czy codziennie, chodzi tylko o jakość. Poziom. A tego nie
              dziedziczy się w tym wypadku po przodkach.
              • zwierz_futerkowy Re: Przyjmuję oskarżenia... 23.01.08, 11:31
                spoko, rozumiem, dlatego staram sie ( zalezy od oceny czytajacych) pisac cos co jest strawne i nie obrazliwe...
                PS. nie wiem czy myslimy o tym samym / czy Twoj post jest skierowany do mnie.... ?
                • alien02 Spoko - czaję fazę, bez obaw :) n/t 23.01.08, 12:25
                  .
        • altinka Re: Przyjmuję oskarżenia... 23.01.08, 17:06
          alien02 napisał:

          > Troll to marka odzieżowa firmy Redan SA. Wydaje mi się, że tam
          >ubierają się dziewczynki, jak również kobiety, co chcą wyglądać jak
          >dziewczynki :)

          Jak kobiety - a że to duże dziewczynki czasami, to cóż ...
          • alien02 Facet 23.01.08, 17:26
            to też duży chłopiec (nawet bardziej to widać niż u kobiet) tylko zabawki ma
            droższe.
            Podobał mi się wczoraj artykuł o kryzysie wieku średniego u mężczyzn.
            Stwierdzenie, że "mam kryzys wieku średniego" brzmi o niebo lepiej niż: "jestem
            narcystycznym durniem, któremu się nie udało" - dobre, dobre :)
            • altinka Re: Facet 23.01.08, 18:00
              alien02 napisał:

              > to też duży chłopiec (nawet bardziej to widać niż u kobiet) tylko
              >zabawki ma droższe.

              W analizie transakcyjnej człowiek składa się z Dziecka, Dorosłego i
              Rodzica. Cały widz polega na tym, żeby nie zatracić w sobie tego
              Dziecka na przestrzeni życia - i żeby właściwie wypoziomować granice
              między Dorosłym a Rodzicem. Żeby Rodzic nie przeważył. Ja lubię
              ludzi, którzy mają w sobie dużo Dziecka. Lubię ich spontaniczność,
              otwartość, odwagę etc. Zgorzkniały bywa najczęściej Rodzic i
              najbardziej krytyczny. Pomyśl, jak on zadominuje, jak musi wyglądać
              życie takiego człowieka?

              > Podobał mi się wczoraj artykuł o kryzysie wieku średniego u
              >mężczyzn.Stwierdzenie, że "mam kryzys wieku średniego" brzmi o
              >niebo lepiej niż: "jestem narcystycznym durniem, któremu się nie
              >udało" - dobre, dobre :)

              Aaa, zrozumiem i to i to, to drugie już świadczy, że emocje są
              bardziej puszczone ... Mój kryzys też przyjdzie. To pewne jak w
              banku. Gdzie o tym czytałeś?
              • Gość: Alien02 Analiza transakcyjna IP: *.centertel.pl 23.01.08, 18:35
                Dla mnie najbardziej nudny jest Dorosly - z tymi calymi nudnymi az do bolu asertywnymi formulkami i tym pieprzonym spokojem - nawet bardziej niz zrzedliwy Rodzic. Takie to bez jaj. GreyBlue probowal byc dorosly, ale przewazylo dziecko :) Mam dosc doroslosci w pracy, wiec tu na liscie jednak troche z przymruzeniem oka :) Aniolkiem nie jestem :)
                Czytalem o kryzysie na onecie - i to w pracy - szef mnie zabije :) Mnie kryzys dopiero czeka - to co sie stalo ostatnio w moim zyciu, to jest chyba jakis kryzysowy trening :)
                • altinka Re: Analiza transakcyjna 23.01.08, 19:54
                  Gość portalu: Alien02 napisał(a):

                  > Dla mnie najbardziej nudny jest Dorosly - z tymi calymi nudnymi az
                  >do bolu asertywnymi formulkami i tym pieprzonym spokojem - nawet
                  >bardziej niz zrzedliwy Rodzic. Takie to bez jaj. GreyBlue probowal
                  >byc dorosly, ale przewazylo dziecko :)
                  > Mam dosc doroslosci w pracy, wiec tu na liscie jednak troche z
                  >przymruzeniem oka :) Aniolkiem nie jestem :)

                  Ja chyba nie znam u siebie tej granicy - mój Dorosły bywa dominowany
                  przez Dziecko, a Rodzic jeszcze bardziej, a czasem to się wszystko
                  tak miesza, że wychodzę z siebie i staję z boku i tupię nogami ( w
                  głowie), a najlepiej, żeby był ktoś obok mnie wtedy, żeby nie było,
                  że jak powiem do siebie to mówię do siebie bo potem mam pretensje,
                  że zachowałam się tak nieodpowiedzialnie (mam nadzieję, że to jest
                  zrozumiałe co napisałam :)
                  GreyBlue czy Alien - to Ty. Taki właśnie jesteś. Pewnie mieszanka
                  wieloskładnikowa z dominacją tego co akurat jest bardziej aktywne
                  albo naturalne - bo mu na to pozwoliłeś

                  > Czytalem o kryzysie na onecie - i to w pracy - szef mnie zabije :)

                  Jak byś powiedział o czym czytałeś, to nie sądzę -

                  > Mnie kryzys dopiero czeka - to co sie stalo ostatnio w moim zyciu,
                  > to jest chyba jakis kryzysowy trening :)

                  Każdy je ma. Mnie też czeka i oby przeszedł bezboleśnie, tylko czy
                  to możliwe -
                  • Gość: Alien02 Kryzys nie jest bezbolesny IP: *.centertel.pl 23.01.08, 20:23
                    Chcialbym Ci zadedykowac, w tej Twojej obawie przed bolem, fragment z Maanamu:
                    "Mowia, ze Milosc mieszka w niebie
                    Ale bez bolu - to by nie bylo zycie"
                    Jak trenujesz fizycznie, to tylko bolace miesnie oznaczaja progres. Jak cierpisz psychicznie, dopiero to pozwala Ci dostrzec piekno i szczescie, ktore masz na wyciagniecie reki, a w pogoni za rzeczami niewaznymi przestalas to dostrzegac.
                    Jezeli czlowiek zatracil wartosci najwyzsze, to musi przejsc przez prawdziwy bol, zeby to odzyskac. Uwierz mi. Przechodze przez to. To moja droga. Alternatywa to duchowa smierc. I uwierz jeszcze w jedno - ze warto. Bo zaczynasz panowac nad czasem. Bo mozesz go cofnac. To moje Blue. Jak jestem Blue, to nie gram.
                    Dobranoc :)
    • analityczka Re: ehhh 23.01.08, 09:04
      Ja jestem wiecznie żywa:)
      Może nieco nieobecna,ale duchowo jestem z Wami:)
    • dziewczyna.z.bagien Re: ehhh 23.01.08, 15:14
      Zapomniałam jak nazywają się ci, którzy wpisują się w tym wątku:) Niech będzie,
      że jestem tym czymś:)
      Zwierzaku, niestety,też mam wrażenie, że trochę nie ma ruchu...
      Taki świat.Romantyków jak na lekarstwo, to skąd niby tu ma być tłok?:)
      A jak ktoś napisze, że romansuje:))), że przeżywa duchowe burze, że (eeee ...nie
      bardzo pamiętam co było w tym wątku), to zaraz, że świnia:)))
      No i bądź tu człowieku romantyczny albo romansowy...
      • altinka Re: ehhh 23.01.08, 17:14
        dziewczyna.z.bagien napisała:

        > A jak ktoś napisze, że romansuje:))), że przeżywa duchowe burze,
        >że (eeee ...nie bardzo pamiętam co było w tym wątku), to zaraz, że
        > świnia:)))
        > No i bądź tu człowieku romantyczny albo romansowy...

        Hm ... chyba jest cenzura odgórna równać do
        • agnes.g Re: ehhh 23.01.08, 17:23
          altinka napisała:

          > dziewczyna.z.bagien napisała:
          >
          > > No i bądź tu człowieku romantyczny albo romansowy...
          >
          > Hm ... chyba jest cenzura odgórna równać do

          ..,A pewnie,że będę:))i niczym się nie przejmę! A że ktoś czasem sobie
          popsioczy? Eeeee tam, może zdrowszy będzie gdy mu żółć z wątroby zejdzie...
          :)
          • altinka Re: ehhh 23.01.08, 17:38
            agnes.g napisała:

            > ..,A pewnie,że będę:))i niczym się nie przejmę! A że ktoś czasem
            >sobie popsioczy? Eeeee tam, może zdrowszy będzie gdy mu żółć z
            > wątroby zejdzie...:)

            Agnes, witaj. Mi żółć zeszła dziś w pracy więc mam się ok.
            Pozdrowionka!
            • agnes.g Re: ehhh 23.01.08, 17:44
              altinka napisała:

              > agnes.g napisała:
              >
              > > ..,A pewnie,że będę:))i niczym się nie przejmę! A że ktoś czasem
              > >sobie popsioczy? Eeeee tam, może zdrowszy będzie gdy mu żółć z
              > > wątroby zejdzie...:)
              >
              > Agnes, witaj. Mi żółć zeszła dziś w pracy więc mam się ok.
              > Pozdrowionka!

              Hej hej Altinko:) He he, ja dziś cała jestem w skowronkach:)) Trzymaj kciuki
              za... mnie - mam dziś spotkanie. Jasny piorun i wielka niewiadoma...
              • altinka Re: ehhh 23.01.08, 18:05
                agnes.g napisała:

                > Hej hej Altinko:) He he, ja dziś cała jestem w skowronkach:))
                >Trzymaj kciuki
                > za... mnie - mam dziś spotkanie. Jasny piorun i wielka
                >niewiadoma...

                Agnes!!?! A niech to ... To trzymam, trzymam mocno!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka