Dodaj do ulubionych

zmiana nazwy forum??

20.10.03, 23:50
A może to forum powinno zmienić nazwę na "Messja zaprasza..." ?
Obserwuj wątek
    • jmx Raczej "Messja Wyprasza" ;-DDDDD n/txt 20.10.03, 23:54
      • messja Re: Raczej jmx nie jest dobrym przykladem bo... 20.10.03, 23:59
        przeciez depcze mi po pietach,szczegolnie kiedy moze gdzies zlosliwie szpile
        wsadzic:PPPPP

        a tak powaznie: to nie zapraszam, ani nie wypraszam, bo to nie moje forum.
        a za to, ze inni nie potrafia zyc nie zakladajac dziennie chociaz jednego watku
        dla mnie, nie ponosze zadnej odpowiedzialnosci:)


        pozdrawiam tych uzaleznionych od nicku "messja" jak np. jmx, i tych normalnych:P
      • ja_nek Re: Raczej "Messja Wyprasza" ;-DDDDD n/txt 21.10.03, 01:10
        Chrząknę znacząco:)))
        • messja janek po swojemu chrzakajacy:PPPPPPPPPPPP 21.10.03, 01:19
          ja_nek napisał:

          > Chrząknę znacząco:)))

          wlasnie. juz ci kiedys mowilam, ze czasami zachowujesz sie jak prosie:))))

          (a potem janek chodzi i opowiada tonem mentorskim, ze to ja "zla kobieta"
          jestem:))))
        • jmx Re: Raczej "Messja Wyprasza" ;-DDDDD n/txt 21.10.03, 01:22
          ja_nek napisał:

          > Chrząknę znacząco:)))

          Znowu nie nosisz szalika.... Na szczęscie mam Cholinex ;-DD
          • messja Re: Raczej "Messja Wyprasza" ;-DDDDD n/txt 21.10.03, 01:23
            jmx napisała:

            > ja_nek napisał:
            >
            > > Chrząknę znacząco:)))
            >
            > Znowu nie nosisz szalika.... Na szczęscie mam Cholinex ;-DD
            >
            jak sie bedziesz tak mocno w janka przytulac, to znowu sie zarazisz:PPPPPPP
          • ja_nek Re: Raczej 'Messja Wyprasza' ;-DDDDD n/txt 21.10.03, 13:46
            Na razie łykam rutinoscorbin plus;)))
            • kwasna_cytryna Re: Raczej 'Messja Wyprasza' ;-DDDDD n/txt 21.10.03, 14:57
              przeziębileś się ???
              • ja_nek Re: Raczej 'Messja Wyprasza' ;-DDDDD n/txt 21.10.03, 23:01
                kwasna_cytryna napisała:

                > przeziębileś się ???

                Nie, ale niewiele mi brakuje:) Dlatego tam był ";)"

                Pozdrawiam
                janek
                • jmx Re: Raczej 'Messja Wyprasza' ;-DDDDD n/txt 22.10.03, 02:35

                  Kurcze no... spróbuj Coldrex :-)
    • messja Re: zmiana nazwy forum?? 21.10.03, 01:22
      cellina napisała:

      > A może to forum powinno zmienić nazwę na "Messja zaprasza..." ?

      widzisz cellino jak sie koncza "gesty przyjazni"?

      sami "przyjaciele" sie zbiegaja zwabieni zapachem nowej awantury, niczym glodne
      sepy i daja wyrazy swoim "gestom przyjazni":PPP
      zobaczysz, co tu bedzi sie dzialo jutro:PPPP
      • kwasna_cytryna Re: zmiana nazwy forum?? 21.10.03, 07:27
        messja napisała:

        > sami "przyjaciele" sie zbiegaja zwabieni zapachem nowej awantury, niczym
        glodne
        >
        > sepy i daja wyrazy swoim "gestom przyjazni":PPP
        > zobaczysz, co tu bedzi sie dzialo jutro:PPPP


        :))))
      • cellina Re: zmiana nazwy forum?? 21.10.03, 22:00
        messja napisała:

        > cellina napisała:
        >
        > > A może to forum powinno zmienić nazwę na "Messja zaprasza..." ?
        >
        > widzisz cellino jak sie koncza "gesty przyjazni"?
        >
        > sami "przyjaciele" sie zbiegaja zwabieni zapachem nowej awantury, niczym
        glodne
        >
        > sepy i daja wyrazy swoim "gestom przyjazni":PPP
        > zobaczysz, co tu bedzi sie dzialo jutro:PPPP

        myślę że oni lubią się z tobą droczyć ale niewiem dlaczego niektórych głupawych
        zaczepek nie ignorujesz?
        • messja Re: zmiana nazwy forum?? 21.10.03, 23:24
          cellina napisała:

          > messja napisała:
          >
          > > cellina napisała:
          > >
          > > > A może to forum powinno zmienić nazwę na "Messja zaprasza..." ?
          > >
          > > widzisz cellino jak sie koncza "gesty przyjazni"?
          > >
          > > sami "przyjaciele" sie zbiegaja zwabieni zapachem nowej awantury, niczym
          > glodne
          > >
          > > sepy i daja wyrazy swoim "gestom przyjazni":PPP
          > > zobaczysz, co tu bedzi sie dzialo jutro:PPPP
          >
          > myślę że oni lubią się z tobą droczyć ale niewiem dlaczego niektórych
          głupawych
          >
          > zaczepek nie ignorujesz?

          bo te glupawe najbardziej mnie smiesza np. jak pierdzioszek robi dochodzenie
          gdzie mieszkam, albo janek, ktoremu wydaje sie, ze jest szalenie inteligentny
          kiedy "chrzaka":PPPPPPPPPPPP
          • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 13:24
            messja napisała:

            > cellina napisała:

            > > myślę że oni lubią się z tobą droczyć ale niewiem dlaczego niektórych
            > głupawych
            > >
            > > zaczepek nie ignorujesz?
            >
            > bo te glupawe najbardziej mnie smiesza np. jak pierdzioszek robi dochodzenie
            > gdzie mieszkam, albo janek, ktoremu wydaje sie, ze jest szalenie inteligentny
            > kiedy "chrzaka":PPPPPPPPPPPP

            wydaje sie mało prawdopodobne to co piszesz messju, albo sama w to nie
            wierzysz. Dla przykładu ja dałem sobie spokój z twoimi posądzeniami jakobym był
            Jankiem czy mario2. Przestałem zaprzeczać. Ty natomiast z lubością na różnych
            wątkach sama podkreślasz to co ci szalenie przeszkadza - a mianowicie, że nie
            wierzę ci, że mieszkasz w Londynie. Spójrz ile się o tym napisałaś, nawet
            tutaj. Normalnie byś nad czymś takim przeszła do porządku dziennego, ale ty tak
            bardzo chcesz, żebyśmy wierzyli w Londyn i ciebie tam mieszkającą.
            Trochę to dziwne, za mocno naciskasz byśmy ci wierzyli. a konkretnych faktów
            brak.
            • messja Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 20:03
              slodki_pierdzioszek napisał:

              > bardzo chcesz, żebyśmy wierzyli w Londyn i ciebie tam mieszkającą.

              :)))) a gdzie ja to cie przekonuje do "mnie tam" mieszkajaca? najzabawniejsze w
              tym wszystkim jest to, ze ty przekonujesz, ze wiesz gdzie ja mieszkam tylko
              dlatego, ze sie loguje. mnie ani sni sie zaprzeczac. mozesz wierzc "we mnie
              mieszkajaca" na ksiezycu jesli chcesz, ale juz ci mowilam, ze teraz mieszkam w
              Zabrzu:)


              > Trochę to dziwne, za mocno naciskasz byśmy ci wierzyli. a konkretnych faktów
              > brak.

              dlatego tak sie ciesze, ze ty mozesz przedstawc "fakty":))))

              mam nadzieje, ze sledztwo w toku:)
              • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 20:20
                messja napisała:

                > :)))) a gdzie ja to cie przekonuje do "mnie tam" mieszkajaca?

                skarbie, dość. Znam cię. Zaraz napiszesz: udowodnij, itp - czyli twoje
                wszystkie sławetne wykręty, by nowym forumowiczom zamydlić oczy.
                Ci, którzy sprawdzili forum - jak mówiłem, wiedzą, że kłamiesz.


                >najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, ze ty przekonujesz, ze wiesz gdzie
                ja mieszkam (...)
                a ty niby na żadnym wątku tego tematu nie poruszasz, że wcale cię to nie boli :)




                > dlatego tak sie ciesze, ze ty mozesz przedstawc "fakty":))))
                tak, bo nie będę kimś takim jak ty, by publikowac prywatną korespondencję na
                dowód:)

                > mam nadzieje, ze sledztwo w toku:)
                nadzieja matką głupich:)
                • messja Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 21:07
                  slodki_pierdzioszek napisał:

                  > messja napisała:
                  >
                  > > :)))) a gdzie ja to cie przekonuje do "mnie tam" mieszkajaca?
                  >
                  > skarbie, dość. Znam cię. Zaraz napiszesz: udowodnij,

                  tak szybko sie poddajesz? ale z ciebie mieczak - rozczarowales mnie. widac, sam
                  zwatpiles w swoja spiskowa teorie dziejow:)

                  nigdy nie prosilam, zebys cokolwiek udowadnial, przeciez pisales juz, ze robisz
                  sobie jaja, wiec, po co ktokolwiek mialby cos "udawadniac", czy "sprawdzac":PPPP
                  .
                  > a ty niby na żadnym wątku tego tematu nie poruszasz, że wcale cię to nie
                  boli :
                  > )

                  twoje sledztwo nie boli, wrecz przeciwnie: pochlebia mi, ze zadajesz sobie tyle
                  trudu by dochodzic gdzie mieszkam i sobie w ten spoosb cokolwiek udawadniac.
                  przyznam szczerze, ze jestes pod tym wzgledem wyjatkiem nie tylko na tym forum,
                  ale wogole chyba w histori gazety. takiego drugiego kojaka jak was trzech, to
                  nie ma ani jednego:)


                  > > dlatego tak sie ciesze, ze ty mozesz przedstawc "fakty":))))
                  > tak, bo nie będę kimś takim jak ty, by publikowac prywatną korespondencję na
                  > dowód:)

                  alez marys, ty nie masz moje korespondencji, bo ja nigdy do ciebie nie pisalam
                  gluptasku:PPPPP
                  >
                  widze, ze sledztwo nadal w toku:)
                  • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 14:57
                    messja napisała:

                    > tak szybko sie poddajesz? ale z ciebie mieczak - rozczarowales mnie. widac,
                    sam zwatpiles w swoja spiskowa teorie dziejow:)
                    wcale sie nie poddaję, szkoda mi juz czasu. Ot i cała prawda.
                    Chyba nie myślisz, ze miałem zamiar całe zycie pisac o tym, ze jestes chorą z
                    zakompleksienia dziewczyną z małego miasteczka, która wstydzi się swojego
                    pochodzenia? Skoro tak myślałas, to wybacz, że cię rozczarowałem:))))


                    > nigdy nie prosilam, zebys cokolwiek udowadnial, przeciez pisales juz, ze
                    robisz sobie jaja, wiec, po co ktokolwiek mialby cos "udawadniac",
                    czy "sprawdzac":PPP
                    robię sobie nadal jajca z ciebie, głupiutki ptysiu i bawi mnie jak sie tym
                    ekscytujesz :))))))))) w dodatku w wielu watkach:)))
                    co i tak nie zmienia postaci rzeczy, że nie mieszkasz w żadnym Londynie, tu jaj
                    nie robię:)



                    > twoje sledztwo nie boli, wrecz przeciwnie: pochlebia mi,
                    a to dziwne... wobec tego nie rozumiem czy pieklenie sie i nazywanie mnie
                    kapitanem pierdziochem, pierdziochem-kojakiem przez ciebie itp. to wyraz jak to
                    napisałas:"pochlebiania ci"???:))))))))



                    > alez marys, ty nie masz moje korespondencji, bo ja nigdy do ciebie nie
                    pisalam gluptasku:PPPPP
                    nie wiem ptysiu czy pisałas do maria, i mało mnie to obchodzi.
                    wiec rusz swoją mózgownicą, o ile w ogóle ją masz, czy to tylko atrapa?:)))
                    • messja Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 18:41
                      slodki_pierdzioszek napisał:

                      > messja napisała:
                      >
                      > > tak szybko sie poddajesz? ale z ciebie mieczak - rozczarowales mnie. widac
                      > ,
                      > sam zwatpiles w swoja spiskowa teorie dziejow:)
                      > wcale sie nie poddaję, szkoda mi juz czasu. Ot i cała prawda.

                      a praktyznie to jaka jest roznica?:PPPPPPPPPPPPPPPP


                      > Chyba nie myślisz, ze miałem zamiar całe zycie pisac o tym, ze jestes chorą z
                      > zakompleksienia dziewczyną z małego miasteczka, która wstydzi się swojego
                      > pochodzenia? Skoro tak myślałas, to wybacz, że cię rozczarowałem:))))

                      nie mysle. do tej pory nic o tym wogole nie wspominales. caly czas
                      przekonywales przeciez, ze loguje sie by klamac na temat obecnego miejsca
                      zamieszkania. dlatego twoje dochodzenie jest wiec takie pasjonujace i dostarcza
                      mi tyle rozrywki:))))
                      >




                      > co i tak nie zmienia postaci rzeczy, że nie mieszkasz w żadnym Londynie, tu
                      jaj
                      >
                      > nie robię:)

                      a oto przyklad na to o czym wlasnie pisalam wyzej:)
                      >
                      >
                      >
                      > > twoje sledztwo nie boli, wrecz przeciwnie: pochlebia mi,
                      > a to dziwne... wobec tego nie rozumiem czy pieklenie sie i nazywanie mnie
                      > kapitanem pierdziochem, pierdziochem-kojakiem przez ciebie itp. to wyraz jak
                      to
                      >
                      > napisałas:"pochlebiania ci"???:))))))))


                      oczywiscie. sam kapitan pierdzioch-kojak w akcji! kto by nie czul sie
                      zaszczycony odwaga, cierpliwoscia i niezwykla wrecz energia zainwestowana w
                      jego "demaskowanie"?:) musialam jakos sobie zasluzyc na to, ze poswiecasz mi
                      tak duzo czasu i enrgii (to juz kilka miesiacy jak piszesz tylko o mnie i do
                      mnie na tym forum:))) i jestem z tego bardzo dumna, nie wspominajac juz, ze
                      dostarczasz mi rozrywki:)
                      >
                      >
                      >
                      > > alez marys, ty nie masz moje korespondencji, bo ja nigdy do ciebie nie
                      > pisalam gluptasku:PPPPP
                      > nie wiem ptysiu czy pisałas do maria, i mało mnie to obchodzi.
                      > wiec rusz swoją mózgownicą, o ile w ogóle ją masz, czy to tylko atrapa?:)))

                      mozesz sobie pisac o moim mozgu co chcesz, ale faktow nie zmienisz - nie masz
                      zadnej korespondecji prywatnej ode mnie. gdybys mial napewno juz bys dawno
                      opublikowal:))) zreszta trudno sobie wyobrazic kogos, kto zechcialby pisac
                      prywatne listy do "pierdzioszka":PPPPP w kazdym razie ja tego nigdy nie
                      robilam:))))))))))))
                      • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 20:40
                        messja napisała:

                        > > > tak szybko sie poddajesz? ale z ciebie mieczak - rozczarowales mnie.
                        > widac sam zwatpiles w swoja spiskowa teorie dziejow:)
                        > > wcale sie nie poddaję, szkoda mi juz czasu. Ot i cała prawda.

                        > a praktyznie to jaka jest roznica?:PPPPPPPPPPPPPPPP
                        "praktyznie" to jest tak jak pisałem wcześniej, nie chce mi sie tego samego
                        przepisywać ani wstawiać linka



                        > caly czas przekonywales przeciez, ze loguje sie by klamac na temat obecnego
                        miejsca zamieszkania.
                        tak, i nadal tak twierdzę. Kiedyś (gdy byłaś naprawdę w UK) nie logowałaś się.
                        dlaczego? ktoś wtedy podszywał sie pod ciebie?:)





                        > oczywiscie. sam kapitan pierdzioch-kojak w akcji! kto by nie czul sie
                        > zaszczycony odwaga, cierpliwoscia i niezwykla wrecz energia zainwestowana w
                        > jego "demaskowanie"?:) musialam jakos sobie zasluzyc na to, ze poswiecasz mi
                        > tak duzo czasu i enrgii (to juz kilka miesiacy jak piszesz tylko o mnie i do
                        > mnie na tym forum:))) i jestem z tego bardzo dumna, nie wspominajac juz, ze
                        > dostarczasz mi rozrywki:)
                        a mnie bawi, jak wijesz sie jak wąż:)



                        > mozesz sobie pisac o moim mozgu co chcesz, ale faktow nie zmienisz - nie masz
                        > zadnej korespondecji prywatnej ode mnie. gdybys mial napewno juz bys dawno
                        > opublikowal:)))
                        widzę, że nadal mierzysz ludzi swoja miarą:) ty napewno byś opublikowała:)
                        rozczaruję cię messju i nie zniżę się do czynu, który ty zrobiłaś.
                        a z listów tych wiem, co wiem.

                        • messja Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:03
                          > "praktyznie" to jest tak jak pisałem wcześniej, nie chce mi sie tego samego
                          > przepisywać ani wstawiać linka

                          czyli tak jak twierdzilam na poczatku: straszny z ciebie mieczak i zwatpiles w
                          swoja teorie:)
                          >
                          >
                          >
                          > > caly czas przekonywales przeciez, ze loguje sie by klamac na temat obecneg
                          > o
                          > miejsca zamieszkania.
                          > tak, i nadal tak twierdzę. Kiedyś (gdy byłaś naprawdę w UK) nie logowałaś
                          się.
                          > dlaczego? ktoś wtedy podszywał sie pod ciebie?:)



                          przeciez nie logowalam sie nie tylko wtedy gdy bylam w uk, ale i kiedy bylam w
                          Polsce. wogole kiedys sie mniej logowalam:) a jaki jes zwiazek miedzy
                          logowaniem, a miejscem zamieszkania, ty wiesz przeciez lepiej. i
                          najsmieszniejsze jest to, ze idac twoim rozumowaniem wszycy ktorzy obecnie sie
                          loguja (wlaczajc ciebie i janka, klamia co do miejsca swojego pobytu:))))
                          >
                          >
                          >
                          >
                          >

                          > a mnie bawi, jak wijesz sie jak wąż:)

                          przeciez ciagle potwierdzam osiagniecia twojego sledztwa, a tobie ciagle malo.
                          widac , gdybys sie przyznal, ze nie zaprzeczam, musialbys stanac twarza w twarz
                          z pytaniem:"i jaki teraz obrac sobie sens zycia, skoro messja nie ma zamiaru
                          sie tlumaczyc?":))))))
                          >
                          > widzę, że nadal mierzysz ludzi swoja miarą:) ty napewno byś opublikowała:)
                          > rozczaruję cię messju i nie zniżę się do czynu, który ty zrobiłaś.

                          alez nie badz taki skromny - nie mierze ciebie swoja miara, bo ja nie prowadze
                          dochodzenia i nic nie zrobilam w przeciwienstwie do ciebie, ktory, jesliby
                          zalozyc, ze to co piszesz jest prawda (a co do tego podobno nie masz
                          watpliwosci) ujawniles juz dane dotyczace mojego wygladu, miejsca zamieszkania,
                          a nawet dane osobiste mojego chlopaka. gdybys, wiec mial jakakolwiek
                          korespondencje na moj temat, napewno nie zawachalbys sie jej uzyc.

                          > a z listów tych wiem, co wiem.
                          >
                          i bardzo dobrze, dzieki tobie dowiedzialam sie, ze nosze szkla kontaktowe:)
                          • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:20
                            messja napisała:

                            > czyli tak jak twierdzilam na poczatku: straszny z ciebie mieczak i zwatpiles
                            w swoja teorie:)
                            nie, nie mam juz siły pisac wkoło to samo.




                            > przeciez nie logowalam sie nie tylko wtedy gdy bylam w uk, ale i kiedy bylam
                            w Polsce. wogole kiedys sie mniej logowalam:)
                            wiem o tym. tyle, ze teraz wstyd ci sie przyznac, że nie jestes w UK. Wróciłaś.
                            Lepiej dalej ściemy walić? a twój adres w Polsce naprawdę zwisa mi i powiewa.





                            > alez nie badz taki skromny - nie mierze ciebie swoja miara, bo ja nie
                            >prowadze dochodzenia i nic nie zrobilam w przeciwienstwie do ciebie, ktory,
                            >jesliby zalozyc, ze to co piszesz jest prawda (a co do tego podobno nie masz
                            > watpliwosci) ujawniles juz dane dotyczace mojego wygladu, miejsca
                            >zamieszkania,a nawet dane osobiste mojego chlopaka. gdybys, wiec mial
                            >jakakolwiek korespondencje na moj temat, napewno nie zawachalbys sie jej uzyc.
                            dane osobiste? wielkimi słowami szafujesz.



                            > i bardzo dobrze, dzieki tobie dowiedzialam sie, ze nosze szkla kontaktowe:)
                            a nie?:)

                            • messja Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:37
                              slodki_pierdzioszek napisał:

                              > messja napisała:
                              >
                              > > czyli tak jak twierdzilam na poczatku: straszny z ciebie mieczak i zwatpil
                              > es
                              > w swoja teorie:)
                              > nie, nie mam juz siły pisac wkoło to samo.
                              >

                              wlasnie dlatego twierdze, ze wymiekles, bo przeciez do tej pory nic innego nie
                              robiles:))))


                              > > przeciez nie logowalam sie nie tylko wtedy gdy bylam w uk, ale i kiedy byl
                              > am
                              > w Polsce. wogole kiedys sie mniej logowalam:)
                              > wiem o tym. tyle, ze teraz wstyd ci sie przyznac, że nie jestes w UK.
                              Wróciłaś.

                              przeciez juz setki razy przyznalam ci sie, ze nie jestem i wrocilam. tylko, ze
                              loguje sie, podobnie jak ty, janek isetki innych osob, bez wzgledu na twoje
                              dochodzenie:)

                              >
                              > Lepiej dalej ściemy walić? a twój adres w Polsce naprawdę zwisa mi i powiewa.
                              >
                              wlasnie dlatego, twoje sledztwo jest takie zabawne, ze tyle nowych szczegolow i
                              korelacji pomiedzy znanymi ci "faktami" ciagle "ujawniasz". gdyby ci
                              nie "zwisalo i powiewalo" napewno bys tego nie robil:PPPPPPPPPPPPPPPPP
                              >
                              >
                              > dane osobiste? wielkimi słowami szafujesz.
                              >

                              a jak nazwac inaczej nazwy konkretnych miejscowosci, dane osobiste, rysopisy,
                              imona? w pewnych okolicznosciach moga nie byc "danymi osobistymi" ale skoro je
                              znasz, jak sam twierdzisz, na podstawie tylko zdjec i korespondencji prywatnej,
                              to dokonujesz czynow, przed ktorym tak bardzo sie przed chwila broniles:
                              ujawnianie danych prywatnych i lamanie tajemnicy korespondecji:)

                              >
                              > > i bardzo dobrze, dzieki tobie dowiedzialam sie, ze nosze szkla kontaktowe:
                              > )
                              > a nie?:)

                              a dlaczego pytasz? przeciez twierdziles, ze to prawda:)
                              • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:41
                                messja napisała:

                                > > dane osobiste? wielkimi słowami szafujesz.

                                > a jak nazwac inaczej nazwy konkretnych miejscowosci, dane osobiste, rysopisy,
                                > imona? w pewnych okolicznosciach moga nie byc "danymi osobistymi" ale skoro
                                je
                                > znasz, jak sam twierdzisz, na podstawie tylko zdjec i korespondencji
                                prywatnej,
                                >
                                > to dokonujesz czynow, przed ktorym tak bardzo sie przed chwila broniles:
                                > ujawnianie danych prywatnych i lamanie tajemnicy korespondecji:)


                                dziekuję, nie mam wiecej pytań:)


                                • messja Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:44
                                  slodki_pierdzioszek napisał:

                                  > messja napisała:
                                  >
                                  > > > dane osobiste? wielkimi słowami szafujesz.
                                  >
                                  > > a jak nazwac inaczej nazwy konkretnych miejscowosci, dane osobiste, rysopi
                                  > sy,
                                  > > imona? w pewnych okolicznosciach moga nie byc "danymi osobistymi" ale skor
                                  > o
                                  > je
                                  > > znasz, jak sam twierdzisz, na podstawie tylko zdjec i korespondencji
                                  > prywatnej,
                                  > >
                                  > > to dokonujesz czynow, przed ktorym tak bardzo sie przed chwila broniles:
                                  > > ujawnianie danych prywatnych i lamanie tajemnicy korespondecji:)
                                  >
                                  >
                                  > dziekuję, nie mam wiecej pytań:)
                                  >

                                  ja tez nie, przeciez nigdy nie watpiles, ze mowisz prawde, jak sam
                                  twierdziles?:)
                                  • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:46
                                    dziękuje, nie mam wiecej pytań
                                    • messja Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:52
                                      slodki_pierdzioszek napisał:

                                      > dziękuje, nie mam wiecej pytań

                                      wiem. wymiekles:(
                                      znowu forumowicze zostana bez odpowiedzi na najwazniejsze pytanie:"gdzie jest
                                      messja?" "jak messja wyglada?" i czemu detektyw kojak tak sie osobiscie
                                      zaangazowal w sledztwo?:)
                                      tak to jest, jak ktos nie mierzy sily na zamiary:P
                                      • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 21:57
                                        messja, napisałaś trochę za dużo, w związku z tym nie mam więcej pytań.

                                        Cytując J. Sztaudyngera (motywy cygańskie):
                                        Utnij jezyk by poskromić mowę
                                        zanim ci język utnie głowę


                                        ku przestrodze
                                        • messja Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 22:00
                                          slodki_pierdzioszek napisał:

                                          > messja, napisałaś trochę za dużo, w związku z tym nie mam więcej pytań.
                                          >
                                          > Cytując J. Sztaudyngera (motywy cygańskie):
                                          > Utnij jezyk by poskromić mowę
                                          > zanim ci język utnie głowę
                                          >
                                          >
                                          > ku przestrodze

                                          a najzabawniejsze jest to, ze przeciez nic nie napisalam, tylko porozmawialismy
                                          sobie troche, co mozna nazwac, a co nie ujawnianiem tajemnicy korespondecji.
                                          ale rozumiem. tez nie mam wiecej pytan:)
                                          • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 22:02
                                            messja napisała:

                                            > ale rozumiem. tez nie mam wiecej pytan:)

                                            choć raz jesteśmy zgodni:)
                                            • messja Re: zmiana nazwy forum?? 23.10.03, 22:08
                                              slodki_pierdzioszek napisał:

                                              > messja napisała:
                                              >
                                              > > ale rozumiem. tez nie mam wiecej pytan:)
                                              >
                                              > choć raz jesteśmy zgodni:)

                                              co do tego, ze wkoncu usiwadomiles sobie, ze nie mozesz jednoczesnie "miec
                                              ciastko" i "zjesc ciastko"? napewno:PPPP
    • messja Re: zmiana nazwy forum?? 21.10.03, 01:28
      cellina napisała:

      > A może to forum powinno zmienić nazwę na "Messja zaprasza..." ?

      znalazlam ciekawa wypowiedz. jak sama przeczytasz latwo sie przekonac kto tu
      naprawde czuje sie ojcem tego forum:PPPPPPPPPPP


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=8600220&a=8616100
      • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 21.10.03, 19:32
        moja droga, widzisz sama, kto tu kogo prowokuje, tradycyjnie - messja. zaczepia
        janka, a potem chodzi i płacze innym w rękaw, że ktos ją szturchnął.


        messja napisała:

        > znalazlam ciekawa wypowiedz. jak sama przeczytasz latwo sie przekonac kto tu
        > naprawde czuje sie ojcem tego forum:PPPPPPPPPPP


        --------------------------------------------------------------------------
        janek po swojemu chrzakajacy:PPPPPPPPPPPP

        messja 21.10.2003 01:19 odpowiedz na list


        ja_nek napisał:

        > Chrząknę znacząco:)))

        wlasnie. juz ci kiedys mowilam, ze czasami zachowujesz sie jak prosie:))))

        (a potem janek chodzi i opowiada tonem mentorskim, ze to ja "zla kobieta"
        jestem:))))
        • messja Re: zmiana nazwy forum?? 21.10.03, 20:52
          slodki_pierdzioszek napisał:

          > moja droga, widzisz sama, kto tu kogo prowokuje, tradycyjnie - messja.
          zaczepia
          >

          ja janka nie prowokuje by sie zachowywal jak prosie na watkach gdzie tylko ktos
          wspomni nick "messja". wystepuje u niego podobny "odruch Pawlowa", co u ciebie,
          chociaz podobno oficjalnie mnie ignoruje:PPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
          jestescie siebie warci, jak "Flip i Flap":PPP
          • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 13:13
            messja napisała:

            > ja janka nie prowokuje by sie zachowywal jak prosie na watkach gdzie tylko
            ktos
            >
            > wspomni nick "messja".

            messja, wybacz ale muszę o to zapytać: czy ty jesteś aż taka głupia czy tylko
            tak swietnie udajesz?
            zanim zacznę dalej pisać muszę wiedzieć czy nie obrażam "kaleki umysłowej".
            i co rozumiesz przez zachowanie sie jak prosię? Facet nawet nic nie napisał byś
            opatrznie nie zrozumiała; to juz nikomu odchrząknąć nie wolno bo zaraz
            obrzucasz go epitetem "prosię"?


            • messja Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 19:56
              slodki_pierdzioszek napisał:

              nie dziwie sie, ze bronisz janka. z takimi argumentami jak "kaleka umyslowa"
              nie podskoczysz nigdy wyzej niz janek z jego chrzakaniem:P
              • slodki_pierdzioszek Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 20:23
                messja napisała:

                > slodki_pierdzioszek napisał:
                >
                > nie dziwie sie, ze bronisz janka. z takimi argumentami jak "kaleka umyslowa"
                > nie podskoczysz nigdy wyzej niz janek z jego chrzakaniem:P
                >

                1. nie rozumiem skoro mnie cytujesz:)
                2. bronię janka bo nie napisał niczego, co mogłoby dać ci powód do takiego wpisu
                • messja Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 20:55
                  slodki_pierdzioszek napisał:

                  > 1. nie rozumiem skoro mnie cytujesz:)
                  > 2. bronię janka bo nie napisał niczego, co mogłoby dać ci powód do takiego
                  wpis
                  > u

                  jesli 1. to prawda, to w 2. dyskutujesz z wypowiedzia, ktorej nie rozumiesz.
                  czyli jestes albo "kaleka umyslowa", albo udajesz madrzejszego niz jestes. co
                  moim zdaniem na jedno wychodzi:)
                  • debi_bebi Helo, Messju ;) 22.10.03, 21:37
                    Dobry wieczór, jak żyjesz?? Nic, tylko gadasz i gadasz z tym pierdzioszkiem,
                    przykleił Cię do siebie na karmel, czy co?
                    :))
                    • messja Re: Helo ;) 22.10.03, 21:42
                      debi_bebi napisała:

                      > Dobry wieczór, jak żyjesz?? Nic, tylko gadasz i gadasz z tym pierdzioszkiem,
                      > przykleił Cię do siebie na karmel, czy co?
                      > :))

                      bardzo mnie kocha i swiata poza mna nie widzi i co ja moge na to poradzic?
                      jednoczesnie tocza sie trzy dochodzenia: gdzie mieszkam, jak wygladam i kim
                      jest moj chlopak. a ja przeciez jako dobry podejrzany, musze wspolpracowac w
                      sledztwie. a ty debi co mnie przezywasz jak glupi pierdzacy:"messju"?:)
                      milo by ci bylo gdybym ci mowila:"bebi"?:)

                      p.s.
                      co slychac?:)
                      • debi_bebi Re: Helo ;) 22.10.03, 21:47
                        Aaaa, przezywam cie, bo mi to "Messju" w sumie jakoś sympatycznie brzmi,
                        abstrahując od sympatycznosci pierdzioszka, ktory o pewnej w miare stałej
                        porze znika niczym sympatyczny atrament, zauwazyłaś? Co do przezywania, to już
                        nie bede, bo bym nie chciala byc bebi_ za nic w swiecie :)

                        P.S. Chyba się przeziębiłam, bo mnie kręci w nosie i kicham na wszystko ;)
                        • messja Re: Helo ;) 22.10.03, 22:01
                          debi_bebi napisała:

                          >
                          > P.S. Chyba się przeziębiłam, bo mnie kręci w nosie i kicham na wszystko ;)

                          zrob sobie kogiel-mogiel.

                          a ja ide wziac prysznic. do popisania pozniej, albo jutro.
                          • debi_bebi Re: Helo ;) 22.10.03, 22:02
                            O.K.

                            See you later, łoligejter ;))
                        • slodki_pierdzioszek Re: Helo ;) 23.10.03, 15:10
                          debi_bebi napisała:

                          > abstrahując od sympatycznosci pierdzioszka, ktory o pewnej w miare stałej
                          > porze znika niczym sympatyczny atrament, zauwazyłaś?

                          mam jeszcze własne życie, nie tylko to na FR:)
                          • messja do debi:) 23.10.03, 18:43
                            slodki_pierdzioszek napisał:

                            > debi_bebi napisała:
                            >
                            > > abstrahując od sympatycznosci pierdzioszka, ktory o pewnej w miare stałej
                            > > porze znika niczym sympatyczny atrament, zauwazyłaś?
                            >
                            > mam jeszcze własne życie, nie tylko to na FR:)

                            wierzysz mu? bo mnie sie wydaje, ze znowu sobie robi "jaja":)
                            • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 20:42
                              messja napisała:

                              > wierzysz mu? bo mnie sie wydaje, ze znowu sobie robi "jaja":)

                              to widać jest fakt nie do pojęcia dla takiej malutkiej messji o bardzo
                              kulistym mózgu:)
                              • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 20:51
                                Wielkie rzeczy, każdy ma jakieś własne życie poza tym na FR.
                                I wiesz co jeszcze?? W realu wcale nie nazywam się debi_bebi!
                                :)))

                                slodki_pierdzioszek napisał:
                                > mam jeszcze własne życie, nie tylko to na FR:)

                                • bebijebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:11
                                  debi_bebi napisała:

                                  > Wielkie rzeczy, każdy ma jakieś własne życie poza tym na FR.
                                  > I wiesz co jeszcze?? W realu wcale nie nazywam się debi_bebi!


                                  ojejku jejku debi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                                  • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:17
                                    ????
                                    • bebijebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:21
                                      debi_bebi napisała:

                                      > ????
                                      no jak to nie wiesz ?????????????????????????/
                                      • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:25
                                        A powinnam? Myślisz, że wszystkie rozumy pozjadałam? Nie wszyscy musza być
                                        inteligentni, a ja to już zwłaszcza nie :P
                                        Masz cos do mnie, to mów prosto z mostu. Słucham.
                                • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 21:22
                                  debi_bebi napisała:

                                  > Wielkie rzeczy, każdy ma jakieś własne życie poza tym na FR.
                                  > I wiesz co jeszcze?? W realu wcale nie nazywam się debi_bebi!
                                  > :)))

                                  no tak, tyle, ze ja tu nie przesiaduje całe wieczory

                                  • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:31
                                    Ja też nie, i co z tego?
                                    • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 21:34
                                      debi_bebi napisała:

                                      > Ja też nie, i co z tego?
                                      Ty nie? to dlaczego wytykasz mi, ze sie 'ulatniam'?:))))
                                      • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:42
                                        Bo bardzo lubię z Tobą gawędzić, straszliwy facecie :)
                                        • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 21:45
                                          Debi, nie tak głosno:)))
                                          messja usłyszy i tu zaraz przyjdzie, i wtedy po pogawędcę:)
                                          • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:49
                                            Kurdesz, to juz nigdzie nie można głosno mówić, co się myśli??
                                            A Mesjja zazdrosna na pewno nie będzie, zreszta przy najbliższej okazji
                                            zapytam ją o to, bo nie chce, żeby myslała, ze jej podbieram wielbiciela ;)
                                            • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 21:52
                                              Debi, o jakim podbieraniu Ty mówisz?
                                              nigdy nie byłem wielbicielem messji
                                              • messja Re: do debi:) 23.10.03, 21:56
                                                slodki_pierdzioszek napisał:

                                                > Debi, o jakim podbieraniu Ty mówisz?
                                                > nigdy nie byłem wielbicielem messji

                                                debi zaczynam byc zazdrosna:)
                                                oczarowalas go tak, ze juz udaje, ze mnie nie zna. jeszcze troche, a powie, ze
                                                nigdy sie mna nie interesowal:)
                                                • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 21:58
                                                  messja napisała:

                                                  > debi zaczynam byc zazdrosna:)
                                                  > oczarowalas go tak, ze juz udaje, ze mnie nie zna. jeszcze troche, a powie,
                                                  ze
                                                  > nigdy sie mna nie interesowal:)

                                                  no tak, nigdy, przenigdy :)))
                                                  • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:01
                                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    > > debi zaczynam byc zazdrosna:)
                                                    > > oczarowalas go tak, ze juz udaje, ze mnie nie zna. jeszcze troche, a powie
                                                    > ,
                                                    > ze
                                                    > > nigdy sie mna nie interesowal:)
                                                    >
                                                    > no tak, nigdy, przenigdy :)))

                                                    niepotrzebnie sie "balam". droczy sie ze mna - znaczy, ze nadal kocha:)))))
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 22:05
                                                    messja napisała:

                                                    > niepotrzebnie sie "balam". droczy sie ze mna - znaczy, ze nadal kocha:)))))

                                                    nie pisz tak ptysiu, bo jeszcze inni gotowi uwierzyć, że naprawdę się kochamy:)
                                                  • Gość: zahedan Re: do debi:) IP: *.protonet.pl 23.10.03, 22:08
                                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                                    > nie pisz tak ptysiu, bo jeszcze inni gotowi uwierzyć, że naprawdę się
                                                    kochamy:)
                                                    co ty?zdurniec do reszta ? miłosc z tekla? :-/
                                                  • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:11
                                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                    > slodki_pierdzioszek napisał:
                                                    >
                                                    > > nie pisz tak ptysiu, bo jeszcze inni gotowi uwierzyć, że naprawdę się
                                                    > kochamy:)
                                                    > co ty?zdurniec do reszta ? miłosc z tekla? :-/

                                                    widzisz co narobiles!
                                                    moja "krowa" jest zazdrosna:( juz mi wiecej milosci publicznie nie wyznawaj,
                                                    nie mozna denrwowac zahedanka, bo znowu bedzie mial kryzys, jak sie zdenrwuje:)
                                                  • Gość: zahedan Re: do debi:) IP: *.protonet.pl 23.10.03, 22:14
                                                    tekla -ty sie nie denerwowac .... pajeczynka ci sie pomotac czy co?
                                                  • messja w zahedankowym stylu:) 23.10.03, 22:16
                                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                    > tekla -ty sie nie denerwowac .... pajeczynka ci sie pomotac czy co?

                                                    spadaj krowo!
                                                  • Gość: zahedan Re: w zahedankowym stylu:) IP: *.protonet.pl 23.10.03, 22:19
                                                    messja napisała:

                                                    > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                                    >
                                                    > > tekla -ty sie nie denerwowac .... pajeczynka ci sie pomotac czy co?
                                                    >
                                                    > spadaj krowo!
                                                    ale masz kosmate nózki tekla-:-)))))))))))))))
                                                  • messja Re: w zahedankowym stylu:) 23.10.03, 22:22
                                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > tekla -ty sie nie denerwowac .... pajeczynka ci sie pomotac czy co?
                                                    > >
                                                    > > spadaj krowo!
                                                    > ale masz kosmate nózki tekla-:-)))))))))))))))

                                                    spadaj krowo!
                                                  • Gość: zahedan Re: w zahedankowym stylu:) IP: *.protonet.pl 23.10.03, 22:24
                                                    messja napisała:

                                                    > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                                    >
                                                    > > messja napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > tekla -ty sie nie denerwowac .... pajeczynka ci sie pomotac czy
                                                    > co?
                                                    > > >
                                                    > > > spadaj krowo!
                                                    > > ale masz kosmate nózki tekla-:-)))))))))))))))
                                                    >
                                                    > spadaj krowo!
                                                    no to pa tekla poklepac ty jeszcze w klawisze tymi kosmatymi łapkami
                                                  • messja Re: w zahedankowym stylu:) 23.10.03, 22:26
                                                    spadaj krowo!
                                                  • Gość: zahedan Re: w zahedankowym stylu:) IP: *.protonet.pl 23.10.03, 22:36
                                                    spadaj krowo
                                                  • messja Re: w zahedankowym stylu:) 23.10.03, 22:46
                                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                    > spadaj krowo

                                                    a nie mowilam?

                                                    spadaj krowo!
                                                  • Gość: zahedan Re: w misiowym stylu IP: *.protonet.pl 23.10.03, 22:49
                                                    messja napisała:

                                                    > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                                    >
                                                    > > spadaj krowo
                                                    >
                                                    > a nie mowilam?
                                                    >
                                                    > spadaj krowo!
                                                    ty mówić i nie spadać
                                                    spadaj krowo
                                                  • messja zahedanek cierpi na niekonsekwencje:P 23.10.03, 23:00
                                                    > ty mówić i nie spadać
                                                    > spadaj krowo

                                                    no wlasnie, ty ciagle mnie zaczepiac, mowic do mnie, a potem sie domagac bym
                                                    spdala:)
                                                    sam sobie spadnij krowo, a nie ciagle zaczepiaj, skoro juz od tygodni nie masz
                                                    nic do powiedzenia.
                                                    spadaj krowo, wracaj do zony!
                                                  • Gość: zahedan Re.......... IP: *.protonet.pl 23.10.03, 23:08
                                                    spadaj krowo
                                                  • messja Re: Re.......... 23.10.03, 23:18
                                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                    > spadaj krowo

                                                    spadaj krowo!
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 22:21
                                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                    > co ty?zdurniec do reszta ? miłosc z tekla? :-/

                                                    zahedan, ja ci to później wytłumaczyć :)
                                                  • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:24
                                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                                    > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                                    >
                                                    > > co ty?zdurniec do reszta ? miłosc z tekla? :-/
                                                    >
                                                    > zahedan, ja ci to później wytłumaczyć :)

                                                    ty mu sie nie tlumacz, bo zahedan to taka krowa co tylko duzo ryczy.
                                                    a poza tym, to i tak ci nigdy nie przebaczy, ze sie przebrales w kiecke jego
                                                    zony i probowalas zakras do wspolnego loza:)
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 22:26
                                                    messja napisała:

                                                    > ty mu sie nie tlumacz, bo zahedan to taka krowa co tylko duzo ryczy.
                                                    > a poza tym, to i tak ci nigdy nie przebaczy, ze sie przebrales w kiecke jego
                                                    > zony i probowalas zakras do wspolnego loza:)

                                                    kochanie, mów za siebie :)

                                                  • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:09
                                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    > > niepotrzebnie sie "balam". droczy sie ze mna - znaczy, ze nadal kocha:))))
                                                    > )
                                                    >
                                                    > nie pisz tak ptysiu, bo jeszcze inni gotowi uwierzyć, że naprawdę się
                                                    kochamy:)

                                                    a co mnie tam inni obchodza, kiedy ty jestes mi tak bardzo oddany:)
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 22:19
                                                    messja napisała:

                                                    > a co mnie tam inni obchodza, kiedy ty jestes mi tak bardzo oddany:)

                                                    taaak? mówiłem, nie pisz tak, bo zahedan wziął to na poważnie i gotowy talibów
                                                    na mnie nasłać :))
                                            • messja Re: do debi:) 23.10.03, 21:54
                                              debi_bebi napisała:

                                              > Kurdesz, to juz nigdzie nie można głosno mówić, co się myśli??
                                              > A Mesjja zazdrosna na pewno nie będzie, zreszta przy najbliższej okazji
                                              > zapytam ją o to, bo nie chce, żeby myslała, ze jej podbieram wielbiciela ;)

                                              juz odpowiadam: nie jestem. mysle, ze w zupelnosci starczy na nas dwie i
                                              jeszcze z Pania Frezja mozemy sie podzielic, jesli oczywiscie tylko zachce
                                              wyjsc z szafy zahedana:)
                                  • messja Re: do debi:) 23.10.03, 21:41
                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                    > debi_bebi napisała:
                                    >
                                    > > Wielkie rzeczy, każdy ma jakieś własne życie poza tym na FR.
                                    > > I wiesz co jeszcze?? W realu wcale nie nazywam się debi_bebi!
                                    > > :)))
                                    >
                                    > no tak, tyle, ze ja tu nie przesiaduje całe wieczory
                                    >

                                    rotfl:)

                                    te wszystkie wpisy smroda i zony zahedana, to pewno wynik jakiegos nikczemnego
                                    wlamania! co za podlosc! chodzmy debi do admina lepiej to zglosic, po co ma
                                    biedny smrodek dostawac po glowie za nieswoje wpisy:)))))
                                    • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 21:43
                                      messja napisała:

                                      > te wszystkie wpisy smroda i zony zahedana, to pewno wynik jakiegos
                                      nikczemnego
                                      > wlamania! co za podlosc! chodzmy debi do admina lepiej to zglosic, po co ma
                                      > biedny smrodek dostawac po glowie za nieswoje wpisy:)))))

                                      doniesiesz sama na siebie?:)
                                      pogięło cie na amen?
                                      • messja Re: do debi:) 23.10.03, 21:57
                                        slodki_pierdzioszek napisał:

                                        > messja napisała:
                                        >
                                        > > te wszystkie wpisy smroda i zony zahedana, to pewno wynik jakiegos
                                        > nikczemnego
                                        > > wlamania! co za podlosc! chodzmy debi do admina lepiej to zglosic, po co m
                                        > a
                                        > > biedny smrodek dostawac po glowie za nieswoje wpisy:)))))
                                        >
                                        > doniesiesz sama na siebie?:)
                                        > pogięło cie na amen?

                                        i jeszcze mnie podejrzewa, ze mu sie wlamalam:(
                                        co za niewdziecznosc!:(
                                        • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 21:59
                                          messja napisała:

                                          > i jeszcze mnie podejrzewa, ze mu sie wlamalam:(
                                          > co za niewdziecznosc!:(

                                          a niby kto? święty turecki?
                                          • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:04
                                            slodki_pierdzioszek napisał:

                                            > messja napisała:
                                            >
                                            > > i jeszcze mnie podejrzewa, ze mu sie wlamalam:(
                                            > > co za niewdziecznosc!:(
                                            >
                                            > a niby kto? święty turecki?

                                            ja, pierdzioszku. przeciez juz dawno ci probowalam usiwadomic, ze pisze pod
                                            wieloma nickami np:"ja-nek", ale ty nigdy nie chciales wierzyc. tereaz w koncu
                                            uwierzyles:)
                                            • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 22:07
                                              messja napisała:

                                              > ja, pierdzioszku. przeciez juz dawno ci probowalam usiwadomic, ze pisze pod
                                              > wieloma nickami np:"ja-nek", ale ty nigdy nie chciales wierzyc. tereaz w
                                              koncu
                                              > uwierzyles:)

                                              dla ciebie uwierzę we wszystko, nawet w to, ze pierdzioszek to maarbela:)
                                              • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:13
                                                slodki_pierdzioszek napisał:

                                                > messja napisała:
                                                >
                                                > > ja, pierdzioszku. przeciez juz dawno ci probowalam usiwadomic, ze pisze po
                                                > d
                                                > > wieloma nickami np:"ja-nek", ale ty nigdy nie chciales wierzyc. tereaz w
                                                > koncu
                                                > > uwierzyles:)
                                                >
                                                > dla ciebie uwierzę we wszystko, nawet w to, ze pierdzioszek to maarbela:)

                                                nie wymagam takich poswiecen. akurat wiem, ze nie jestes maarabela.
                                                • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 22:22
                                                  messja napisała:

                                                  > nie wymagam takich poswiecen. akurat wiem, ze nie jestes maarabela.

                                                  dlatego, ze ty nią jesteś? stąd ta pewność?:))))
                                                  • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:25
                                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    > > nie wymagam takich poswiecen. akurat wiem, ze nie jestes maarabela.
                                                    >
                                                    > dlatego, ze ty nią jesteś? stąd ta pewność?:))))

                                                    jak mozesz podejrzewac, ze ja jestem maarabela, skoro przed chwila przyznales
                                                    sie, ze to ty. znowu sobie zaprzeczasz?:P
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 23.10.03, 22:28
                                                    ależ kochanie, ja napisałem, że jestem dla ciebie gotów uwierzyć, ze jestem
                                                    maarbelą. Wcale nie napisałem, że nią jestem.
                                                    Ty potwierdziłas fakt, ze nie jestem maarbela :)
                                                  • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:47
                                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                                    > ależ kochanie, ja napisałem, że jestem dla ciebie gotów uwierzyć, ze jestem
                                                    > maarbelą. Wcale nie napisałem, że nią jestem.
                                                    > Ty potwierdziłas fakt, ze nie jestem maarbela :)

                                                    ja nie musialam niczego potwierdzac. poprostu wiem, ze ty nie jestes marabela,
                                                    tak samo jak wiem, ze jestes zona-zehedana:)
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 24.10.03, 14:15
                                                    messja napisała:

                                                    > poprostu wiem, ze ty nie jestes marabela,
                                                    > tak samo jak wiem, ze jestes zona-zehedana:)

                                                    skoro masz taką pewność, że napewno nie jestem maarbela to znaczy, ze ty jesteś
                                                    maarbela.
                                                    skoro masz pewność, że jestem zona_zahedana to znaczy, że jesteś slodkim
                                                    pierdzioszkiem.
                                                    :)
                                                  • messja Re: do debi:) 24.10.03, 20:08
                                                    slodki_pierdzioszek napisał:

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    > > poprostu wiem, ze ty nie jestes marabela,
                                                    > > tak samo jak wiem, ze jestes zona-zehedana:)
                                                    >
                                                    > skoro masz taką pewność, że napewno nie jestem maarbela to znaczy, ze ty
                                                    jesteś
                                                    >
                                                    > maarbela.
                                                    > skoro masz pewność, że jestem zona_zahedana to znaczy, że jesteś slodkim
                                                    > pierdzioszkiem.
                                                    > :)

                                                    nie, tak naprawde to wszystko znaczy, ze jestem jankiem, aty jestes
                                                    pierdzioszkiem i byla zona zahedana:)
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: do debi:) 24.10.03, 21:28
                                                    messja napisała:

                                                    > nie, tak naprawde to wszystko znaczy, ze jestem jankiem, aty jestes
                                                    > pierdzioszkiem i byla zona zahedana:)

                                                    niestety, nie mogę się zgodzic z tym co piszesz. a przynajmniej z tym, że
                                                    jestem byłą zona_zahedana. Nigdy nią nie byłem.
                            • debi_bebi Re: do messji:) 23.10.03, 20:53
                              Myślę, że pierdzioszek ma własne życie, ale w tym życiu i tak myśłi ma stale
                              zajęte Tobą
                              ;)
                              • messja Re: do debi 23.10.03, 21:08
                                debi_bebi napisała:

                                > Myślę, że pierdzioszek ma własne życie, ale w tym życiu i tak myśłi ma stale
                                > zajęte Tobą
                                > ;)

                                trudno brac pod uwage inna mozliwsc widzac ile czasu mi poswieca na forum i jak
                                dalece moja osoba go zajmuje:PPPP
                                nawet pod pewnym wzgledem taka obsesja jednak jest troche romantyczna. szkoda
                                tylko, ze jakos bardziej romantycznego nicka nie przybral tym razem, az wstyd
                                go wymieniac wsrod wiecznych wielbicieli:)

                                a wogole to: dzien dobry debi!
                                • debi_bebi Re: do debi 23.10.03, 21:15
                                  Dobry wieczor! :)
                                  No tak, nick pierdzioszka mało ma wspolnego z romantycznoscia, chociaz... może
                                  mozna by bylo jakos go obronic, chocby z tego wzgledu, ze jest najbardziej
                                  zatwardzialym z twoich wielbicieli.
                                  • messja Re: do debi 23.10.03, 21:21
                                    debi_bebi napisała:

                                    > Dobry wieczor! :)
                                    > No tak, nick pierdzioszka mało ma wspolnego z romantycznoscia, chociaz...
                                    może
                                    > mozna by bylo jakos go obronic, chocby z tego wzgledu, ze jest najbardziej
                                    > zatwardzialym z twoich wielbicieli.

                                    moze i moznaby, zwlaszcza, ze jego determinacja i oddanie zaczynaja mi
                                    imponowac. codziennie, niezmiennie od kilku tygodni, a nawet ba: miesiecy,
                                    pojawia sie na tym forum, zawsze ze wzgledu na mnie, zwsze zainteresowany tym
                                    co mowie, zawsze gotowy i nieprzejednanie zawziety by cos mi udowodnaic, czy do
                                    czegos przekonywac, bez wzgledu na to, jak bardzo sie dostosowuje do jego
                                    wersji i mu przytakuje:)))
                                    a wiesz, ze jak mnie nie bylo przez kilka tygodni na forum to pierdzioszek
                                    najbardziej sie o mnie martwil i ciagle sie o mnie dopytywal? zarty zartami,
                                    ale to musi byc milosc:)
                                    z drougiej jednak strony, to jak tu brac powaznie kogos, kto twierdzi sam o
                                    sobie, ze "pier... bez sensu":)
                                    • slodki_pierdzioszek Re: do debi 23.10.03, 21:25
                                      messja napisała:

                                      > z drougiej jednak strony, to jak tu brac powaznie kogos, kto twierdzi sam o
                                      > sobie, ze "pier... bez sensu":)
                                      to raczej ty tak mawiasz o sobie, ptysiu:)
                                      • messja Re: do debi 23.10.03, 21:45
                                        slodki_pierdzioszek napisał:

                                        > messja napisała:
                                        >
                                        > > z drougiej jednak strony, to jak tu brac powaznie kogos, kto twierdzi sam
                                        > o
                                        > > sobie, ze "pier... bez sensu":)
                                        > to raczej ty tak mawiasz o sobie, ptysiu:)

                                        a jednak, nie zaprzeczyl, ze mnie kocha:)))
                                        • slodki_pierdzioszek Re: do debi 23.10.03, 21:49
                                          messja napisała:

                                          > a jednak, nie zaprzeczyl, ze mnie kocha:)))

                                          a pytałaś o to?
                                          jak mam zaprzeczyć, skoro nie zapytałas czy cię kocham?:)))
                                          • messja Re: do debi 23.10.03, 22:18
                                            slodki_pierdzioszek napisał:

                                            > messja napisała:
                                            >
                                            > > a jednak, nie zaprzeczyl, ze mnie kocha:)))
                                            >
                                            > a pytałaś o to?
                                            > jak mam zaprzeczyć, skoro nie zapytałas czy cię kocham?:)))

                                            widzisz, jaki niesmialy? to musi byc glebokie i szczere uczucie. hmmm....
                                            jestem pod wrazeniem:)))))
                                            • slodki_pierdzioszek Re: do debi 23.10.03, 22:23
                                              messja napisała:


                                              > jestem pod wrazeniem:)))))

                                              byleby cie kochanie to wrażenie nie przygniotło :)
                                    • bebijebi Re: checheche 23.10.03, 21:26
                                      messja napisała:

                                      > debi_bebi napisała:
                                      >
                                      > > Dobry wieczor! :)
                                      > > No tak, nick pierdzioszka mało ma wspolnego z romantycznoscia, chociaz...
                                      > może
                                      > > mozna by bylo jakos go obronic, chocby z tego wzgledu, ze jest najbardziej
                                      >
                                      > > zatwardzialym z twoich wielbicieli.
                                      >
                                      > moze i moznaby, zwlaszcza, ze jego determinacja i oddanie zaczynaja mi
                                      > imponowac. codziennie, niezmiennie od kilku tygodni, a nawet ba: miesiecy,
                                      > pojawia sie na tym forum, zawsze ze wzgledu na mnie, zwsze zainteresowany
                                      tym
                                      > co mowie, zawsze gotowy i nieprzejednanie zawziety by cos mi udowodnaic, czy
                                      do
                                      >
                                      > czegos przekonywac, bez wzgledu na to, jak bardzo sie dostosowuje do jego
                                      > wersji i mu przytakuje:)))
                                      > a wiesz, ze jak mnie nie bylo przez kilka tygodni na forum to pierdzioszek
                                      > najbardziej sie o mnie martwil i ciagle sie o mnie dopytywal? zarty zartami,
                                      > ale to musi byc milosc:)
                                      aleś ty głupia messjo

                                      • debi_bebi Re: checheche 23.10.03, 21:34
                                        Hej, TY! Zdecyduj się, o co ci właściwie chodzi, bo trudno sie połapać :)
                                        • bebijebi Re: checheche debi 23.10.03, 21:39
                                          debi_bebi napisała:

                                          > Hej, TY! Zdecyduj się, o co ci właściwie chodzi, bo trudno sie połapać :)
                                          checheche debi -czytam co piszesz checheche
                                          • debi_bebi Re: checheche debi 23.10.03, 21:43
                                            A co w tym takiego śmiesznego, że rżysz jak osioł?
                                            :
                                      • messja do debi:) 23.10.03, 21:48
                                        bebijebi napisała:

                                        > > moze i moznaby, zwlaszcza, ze jego determinacja i oddanie zaczynaja mi
                                        > > imponowac. codziennie, niezmiennie od kilku tygodni, a nawet ba: miesiecy,
                                        >
                                        > > pojawia sie na tym forum, zawsze ze wzgledu na mnie, zwsze zainteresowany
                                        > tym
                                        > > co mowie, zawsze gotowy i nieprzejednanie zawziety by cos mi udowodnaic, c
                                        > zy
                                        > do
                                        > >
                                        > > czegos przekonywac, bez wzgledu na to, jak bardzo sie dostosowuje do jego
                                        > > wersji i mu przytakuje:)))
                                        > > a wiesz, ze jak mnie nie bylo przez kilka tygodni na forum to pierdzioszek
                                        >
                                        > > najbardziej sie o mnie martwil i ciagle sie o mnie dopytywal? zarty zartam
                                        > i,
                                        > > ale to musi byc milosc:)
                                        > aleś ty głupia messjo
                                        >

                                        patrz, na dodatek dwoi sie i troi by ze mna rozmawiac i zwracac na siebie
                                        uwage. co za oddanie!:)))
                                        • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 21:51
                                          NIESPOTYKANE!!!
                                          Tylko na co mu do tego nick podobny do mojego?????
                                          • messja Re: do debi:) 23.10.03, 22:15
                                            debi_bebi napisała:

                                            > NIESPOTYKANE!!!
                                            > Tylko na co mu do tego nick podobny do mojego?????

                                            chcialabym byc optymistka i napisac, ze moze juz sie wstydzi pisac glupoty pod
                                            swoim nickiem?:)
                                            • debi_bebi Re: do debi:) 23.10.03, 23:17
                                              No, to akurat brzmi niezbyt optymistycznie dla mnie, ale co tam!
                                              :))
                                    • debi_bebi Re: do debi 23.10.03, 21:29
                                      A to nie wiesz, że miłość rozum zaćmiewa?? Chodzi się wtedy jak pijany ze
                                      szczęścia i opowiada się przeróżne dziwne rzeczy. Wypisz, wymaluj- stan
                                      pierdzioszka.
                                      :))

                                      • slodki_pierdzioszek Re: do debi 23.10.03, 21:31
                                        debi_bebi napisała:

                                        > A to nie wiesz, że miłość rozum zaćmiewa?? Chodzi się wtedy jak pijany ze
                                        > szczęścia i opowiada się przeróżne dziwne rzeczy. Wypisz, wymaluj- stan
                                        > pierdzioszka.
                                        > :))
                                        >
                                        Debi, znowu te landryny cytrynowe?:)
                                        • debi_bebi Re: do debi 23.10.03, 21:36
                                          Nie tylko ja twierdzę, że są różne metody podrywania upatrzonych ukochanych
                                          np. na słodko i na chama :))
                                          • slodki_pierdzioszek Re: do debi 23.10.03, 21:37
                                            Debi, nie rozśmieszaj mnie, mam zajady:))))))
                                            • debi_bebi Re: do debi 23.10.03, 21:40
                                              To nie pij tyle kawy, i pozażywaj witaminę B2 :)
                                              • slodki_pierdzioszek Re: do debi 23.10.03, 21:53
                                                zastosuje sie do Twoich rad, ale dopiero jutro. Jak otworzą aptekę:)
                                          • messja Re: do debi 23.10.03, 22:21
                                            debi_bebi napisała:

                                            > Nie tylko ja twierdzę, że są różne metody podrywania upatrzonych ukochanych
                                            > np. na słodko i na chama :))

                                            myslisz, ze mozna go przekonac, ze ta na "chama" nie jest skuteczna?:)
                                            • debi_bebi Re: do debi 23.10.03, 23:20
                                              A jeśli jest??
                                              ;)
                                              • messja Re: do debi 23.10.03, 23:23
                                                debi_bebi napisała:

                                                > A jeśli jest??
                                                > ;)

                                                ty mi powiedz: pokachalbys kogos kto uskutecznialby wobec ciebie "chamskie
                                                zaloty"?:)
                                                • debi_bebi Re: do debi 24.10.03, 17:25
                                                  No nie wiem! A jeśli, dajmy na to, wykorzystał już bez widocznego skutku
                                                  wszystkie inne sposoby zawrocenia ci w głowie, i desperacja popycha go do
                                                  ostateczności???
                                                  • messja Re: do debi 24.10.03, 20:10
                                                    debi_bebi napisała:

                                                    > No nie wiem! A jeśli, dajmy na to, wykorzystał już bez widocznego skutku
                                                    > wszystkie inne sposoby zawrocenia ci w głowie, i desperacja popycha go do
                                                    > ostateczności???

                                                    teoretycznie jest to mozliwe, ale ja sobie nic takiego nie przypominam, a chyba
                                                    trudno cos takiego nie zauwazyc:)
                                      • messja Re: do debi 23.10.03, 22:19
                                        debi_bebi napisała:

                                        > A to nie wiesz, że miłość rozum zaćmiewa?? Chodzi się wtedy jak pijany ze
                                        > szczęścia i opowiada się przeróżne dziwne rzeczy. Wypisz, wymaluj- stan
                                        > pierdzioszka.
                                        > :))
                                        >

                                        dokladnie:)
                                        • debi_bebi Re: do debi 24.10.03, 17:31
                                          No właśnie, i dlatego uważam, że należałoby traktować pierdzioszka z pełnym
                                          zrozumieniem dla obecnego stanu jego ducha ;))

                                          messja napisała:

                                          > dokladnie:)

                                          • messja Re: do debi 24.10.03, 20:12
                                            debi_bebi napisała:

                                            > No właśnie, i dlatego uważam, że należałoby traktować pierdzioszka z pełnym
                                            > zrozumieniem dla obecnego stanu jego ducha ;))
                                            >
                                            przeciez sie staram! pomagalam mu w sledztwach, jak nikt inny, nie
                                            zaprzeczalam, a wrecz przeciwnie - probowalam nadac jego historiom troche
                                            koloru i zycia. to wszystko nazywa sie "nic"?:)
                                            • debi_bebi Re: do debi 24.10.03, 21:07
                                              Och, oczywiście, że to bardzo dużo! Współpracujesz z nim wspaniale, co mimo
                                              wszystko niekiedy przydaje się jak psu na budę, bo tymczasem pierdzioszek
                                              pogubił się dokumentnie między snem a jawą i już sam nie nadąża za swoja idee
                                              fixe :))
                                              • messja Re: do debi 24.10.03, 23:18
                                                debi_bebi napisała:

                                                > Och, oczywiście, że to bardzo dużo! Współpracujesz z nim wspaniale, co mimo
                                                > wszystko niekiedy przydaje się jak psu na budę,

                                                widze, ze ty tez mnie malo doceniasz:(

                                                :)))

                                                bo tymczasem pierdzioszek
                                                > pogubił się dokumentnie między snem a jawą i już sam nie nadąża za swoja idee
                                                > fixe :))

                                                ja mysle, ze pierdzioszek rozpoczal sledztwo juz z lekka "nawiedzony", a
                                                przebieg sledztwa niewatpliwe tylko te objawy wzmocnil. no ale trudno mnie za
                                                to winic, ze podjal sie wyzwania ponad jego sily:)
                                                • debi_bebi Re: do debi 24.10.03, 23:31
                                                  Tu bym się z Tobą zgodziła, bo rzczywiście wygląda na to, że pierdzioszek nie
                                                  rozpoczął misji od zera (patrz: z nieskażonym żadnymi wcześniejszymi
                                                  informacjami umysłem), tylko napakowany jakąś tajemną i nie wiadomo skąd
                                                  nabytą wiedzą. Żeby tylko czarować mu się nie zachciało!!! :(
                                                  :))
                                                  • messja Re: do debi 25.10.03, 01:03
                                                    debi_bebi napisała:

                                                    > Tu bym się z Tobą zgodziła, bo rzczywiście wygląda na to, że pierdzioszek nie
                                                    > rozpoczął misji od zera (patrz: z nieskażonym żadnymi wcześniejszymi
                                                    > informacjami umysłem), tylko napakowany jakąś tajemną i nie wiadomo skąd
                                                    > nabytą wiedzą. Żeby tylko czarować mu się nie zachciało!!! :(
                                                    > :))

                                                    niewatpliwie ma cos z szamana: zamilowanie do dziwnym mikstur oduzajacych,
                                                    sadzac z dawki fantazji, jaka w przemyca w opwiadanych przez siebie historiach:P
                                                  • debi_bebi Re: do debi 25.10.03, 01:10
                                                    W takim razie bezpieczniej byłoby go unikać, zanim wyczaruje kolejny stek
                                                    bzdur ;)
                                                  • messja Re: do debi 25.10.03, 01:20
                                                    debi_bebi napisała:

                                                    > W takim razie bezpieczniej byłoby go unikać, zanim wyczaruje kolejny stek
                                                    > bzdur ;)

                                                    gdyby samym unikaniem moznbyloby go zniechecic, juz dawno by mu sie znudzilo.
                                                    sama mowilas, ze pierdzioszkowi starczy zapalu na nastepne 50 lat:)
                                                  • debi_bebi Re: do debi 25.10.03, 01:25
                                                    Jasny gwint-mówiłam i, co gorsze, podtrzymuję!
                                                    :)
                      • slodki_pierdzioszek Re: Helo messju ;) 23.10.03, 15:08
                        messja napisała:

                        > bardzo mnie kocha i swiata poza mna nie widzi i co ja moge na to poradzic?
                        chciałabyś, ale nic z tego

                        > jednoczesnie tocza sie trzy dochodzenia: gdzie mieszkam, jak wygladam i kim
                        > jest moj chlopak.
                        messju, jesteś taka głupia czy tylko udajesz? jeśli udajesz - to perfekcyjnie,
                        rzekłbym, że jesteś sobą:)
    • vvexel Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 00:13
      myślę że oni lubią się z tobą droczyć ale niewiem dlaczego niektórych głupawych
      zaczepek nie ignorujesz?

      A może - messja odstrasza od Forum, albo obrzydza Forum, albo plugawi Forum?
      • messja Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 00:18
        vvexel napisał:

        > myślę że oni lubią się z tobą droczyć ale niewiem dlaczego niektórych
        głupawych
        >
        > zaczepek nie ignorujesz?
        >
        > A może - messja odstrasza od Forum, albo obrzydza Forum, albo plugawi Forum?

        kto to moze wiedziec?:)
        jednak najchetniej udzielaja odpowiedzi ci, ktorzy plugawia forum wyzwiskami
        typu "debilka", czy "kretynka":)
        • ja_nek Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 00:41
          Plugawią forum półgłówki, które epatują słowami typu fiut i kutas jak to
          robiła nie tak dawno Messja. Jest pewna różnica pomiędzy kretynką a kutasem,
          kto tego nie widzi, ma kłopoty ze sobą.

          Pozdrawiam
          ajnek
          • messja Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 00:58
            ja_nek napisał:

            > Plugawią forum półgłówki, które epatują słowami typu fiut i kutas jak to
            > robiła nie tak dawno Messja. Jest pewna różnica pomiędzy kretynką a kutasem,
            > kto tego nie widzi, ma kłopoty ze sobą.
            >
            > Pozdrawiam
            > ajnek

            plugawia forum polglowki, ktore eptuja slowami: "zmija", "to", "ta
            osoba", "podla miernota" w sytuacji, kiedy nie sa ani prowokowani, ani
            obrazani, ani w zaden inny sposob poza chamstwem nie mozna ich poczynan
            uzasadnic. jest pewna roznica, kiedy "polglowek" obraza kogos bez zadnego
            powodu i uzasdnienia, a sytuacja, gdy ktos obrazony reaguje mocnym slowem. kto
            tego nie widzi ma klopoty ze soba.

            pozdrawiam
            tez

            ajnek:)
            • ja_nek Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 12:02
              ROTFL
              • messja Re: zmiana nazwy forum?? 22.10.03, 19:53
                ja_nek napisał:

                > ROTFL

                "nauczyc g..., to chodzi i powtarza"
                "sami z siebie sie smiejecie"

                I nawet nie chrzakne zanczaco na koniec:PPPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka