realwoman_77
24.11.08, 21:30
Kochani! Już się pogodziłam z myślą, że moje życie nie ułożyło się
tak, jakbym sobie życzyła no i niestety czeka mnie tak naprawdę
pierwszy raz od lat nastoletnich:)Sylwester bez partnera. Mam zamiar
wybrać się gdzieś z koleżanką w podobnych życiowych tarapatach. Czy
możecie coś doradzić? Gdzie się wybrać? Chciałabym się dobrze bawić,
tylko nie mam pojęcia, gdzie by tu iść? Na dyskotece będą same
dzieciaki - tak myślę;) chociaż może się mylę - pojęcia nie mam, bo
nigdy nie miałam takich dylematów. Czy możecie mnie oświecić i coś
doradzić? Jak Wy sobie radzicie w takie dni jak Sylwester?
Z góry dzięki za pomoc! Pozdrawiam serdecznie wszystkich:)