Dodaj do ulubionych

zróbmy coś

14.04.11, 21:12
A może strajk włoski? Wystarczy chyba pracować skrupulatnie i zgodnie z naszymi rozbudowanymi procedurami i wszystkie czynności wykonywać przy kliencie. Nawet wzór podpisu skanować zaraz po zakończeniu zakładania rachunku oczywiście tłumacząc klientowi, że natychmiast to musi się znaleźć w systemie:) Teraz sporo robimy poza godzinami pracy niestety. Planów i tak w tym przynajmniej kwartale nie wyrobimy( w zadawalającym naszą dyrekcję procencie) więc i tak niewiele tracimy a może przynajmniej o czasie do domu będziemy wychodzić.
Obserwuj wątek
    • katiusza55 Re: zróbmy coś 15.04.11, 06:15
      Popieram Cię tylko, że strajk włoski raczej nic nam nie da, bo i tak w Oddziałach są kolejki. Myślę, że po tej wycenie stanowisk, która da nam wielkie wypasione zero podwyżek oraz tej rosnącej w kraju drożyźnie wreszcie coś w nas pęknie. Potrzebna jest niewątpliwie jakaś forma protestu, bo to my wypracowujemy zyski,którymi szczyci się Prezes. Zarabiamy gorzej niż w budżetówce a tam nie ma presji sprzedażowej. Myślę, że np. tylko podstawowa obsługa klienta bez wciskania produktów .
      • antoni142 Re: zróbmy coś 15.04.11, 15:32
        Jak czytam wypowiedzi typu zróbmy coś to nie wiem czy wiedza o społeczeństwie i zasady ekonomii są w takim zacofaniu. Przecież tu nic nie można zrobić. Brakuje solidarności. Czy Wam się wydaje, że Prezes wraz z Zarządem podzieli się z Wami pensją. To jest taki system i nie ma znaczenia czy prezesem będzie kowalski czy malinowski. Po prostu tak można, że jeden zarabia milion a drugi 600 złotych. Wycena pracy ludzkiej nie zależy od wartości, nakładu pracy i wiedzy człowieka ale od układu w którym ten człowiek tkwi. I po co te narzekania. Jak i tak nic się nie zmieni. Co najwyżej na to miejsce przyjdą inni. A pracy jest coraz mniej co powoduje coraz większa butę pracodawców.Przecież media robią mętlik w głowie zwłaszcza młodym ludziom. I oni w to wierzą, że będą żyć godnie.I czym się to kończy? Niepospłacanymi kredytami , samobójstwami , bo już nie dał rady. To nie prawda, że sam do czegoś dojdziesz. Już nie dzisiaj. Niestety wszystkie miejsca są zajęte i jeżeli Ci nie pomoże rodzic lub ktoś wpływowy, obecnie szansa na dobrą pracę jest jak wygrana w lotku . I przestańcie narzekać na ZZ. Co one mogą. Przecież Ci wybrani tez muszą pracować. Na tym etapie w jakim znalazło się nasze państwo nie widzę żadnych perspektyw. Co najwyżej można kupić sprowadzony 10 letni samochód. Pozdrawiam
        • tola2009 Re: zróbmy coś 15.04.11, 20:03
          Antoni142 najlepiej powiedzieć, że tu nie da się nic zrobić. Właśnie dlatego jest tak jak jest, bo my się na to zgadzamy. Dlaczego u nas nie można walczyć tak jak w KGHM, JSW czy ostatnio w PKN Orlen. Jedyna nasza słabość to rozproszenie pracowników po całym kraju. Potrzebny nam jest silny przywódca, za którym pójdzie większość i wtedy mamy szanse coś wywalczyć. Nie broń ZZ, bo ci ludzie są po to, by bronić praw pracowniczych, a nie podpisywać wszystko, co im każe zarząd. Rozumiem, że to też są ludzie, mają rodziny i chcą pracować, ale zgłaszając swoją kandydaturę, powinni wiedzieć jaką mają misję do spełnienia oraz to, że będą narażeni na krytykę. Dokąd my na dole mamy płacić za nietrafione, spóźnione, nieprzemyślane decyzje, kolesiostwo i nepotym, rozrzutność i niegospodarność. Mamy z uśmiechem pozwalać się upokarzać i okradać?
          • mila2000 Re: zróbmy coś 15.04.11, 21:33
            Nie broń ZZ - może i jest coś w tym stwierdzeniu ale pamiętajcie tylko silne związki coś mogą. Silne czyli liczne bo z takimi pracodawca naprawdę negocjuje. Jeśli w związkach jest 10 może 20 % załogi to można je olać. Jeśli w związkach jest 70-80 % to trzeba się z nimi liczyć.Dlatego mnie nie dziwi,że nasze związki niewiele mogą. Każdy tylko narzeka ale od siebie nic nie chce dać. Pamiętam czasy gdy związki komunikowały, że pracownicy w danym dniu nie przystąpią do pracy i po dwóch godzinach pracodawca zgadzał się na postulaty tylko, że wtedy do związków należało 90 % załogi. W KGHM jest kilkanaście organizacji związkowych które skupiają zdecydowaną większość załogi, idą ramię w ramię i efekty są. U nas żenada.
            • tola2009 Re: zróbmy coś 15.04.11, 23:26
              No więc zorganizujmy strajk włoski, a wtedy kolejna grupa zdenerwowanych klientów podziękuje za nasze usługi i przejdzie do konkurencji. Naszym ZZ życzę wszystkiego najlepszego, spokoju i dalszych owocnych "negocjacji", są przecież jeszcze premie do odebrania i właściwie po co komu jubilatki? Odprawy też można zmniejszyć, albo lepiej zwolnić większość za niewykonanie planów. Naprawdę jest jeszcze dużo do zrobienia.
              Tak, wiem, jestem złośliwa, ale jeżeli ode mnie wymaga się bezwzględnego wykonania powierzonych zadań, pod groźbą konsekwencji służbowych, do zwolnienia włącznie, to chyba mam prawo wyrazić niezadowolenie. Inni też powinni być konsekwentni w tym, do czego zostali powołani.
              I jeszcze pytanie: Czy trzeba być członkiem ZZ, by uczestniczyć w rozsądnej i skutecznej formie protestu?



    • mila2000 Re: zróbmy coś 16.04.11, 14:22
      czekam na Twoje propozycje tola , ciekawi mnie jakie formy protestu masz na myśli.
      • tola2009 Re: zróbmy coś 16.04.11, 19:54
        Jeśli protest załogi nie jest z inicjatywy ZZ, to jest nielegalny, więc co z tego, że mam pomysł. Ale mam to gdzieś. Po ostatniej nieprzespanej nocy podjęłam decyzję o odejściu. Po prawie 28 latach pracy, wczoraj mój o kilkanaście lat młodszy przełożony potraktował mnie jak nierogaciznę, bo nie ma nowych kont, tylko przekształcenia. Są też zamknięcia. Do tego jeszcze wiadomość o pseudopodwyżkach. Mam dość, wysiadłam psychicznie, nie mam nowej pracy i pewnie szybko nie znajdę, ale wolę zdychać z głodu niż pracować w tym bagnie. Nie będę wam zatruwać forum swoimi złośliwościami. Wszystkiego najlepszego i niech Wam się uda.
    • skuter44 Re: zróbmy coś 16.04.11, 15:51
      wezmy sie zrobmy cos
      tu na forum ?
      • czuk1 Re: zróbmy coś 16.04.11, 18:50

        Ludzie. 16 kwietnia 2011 r. może być dniem przełomu w sprawach walki o prawa pracownicze w banku.
        Poprzednik-skuter44 zasiał tu wątpliwość , nie wytrzymał nerwowo i hasło wątku -"zróbmy coś"- rozwinął w swoim poście :"wezmy sie zrobmy cos , tu na forum ?" Było to o 15.51.
        Jakby w odpowiedzi na ten wpis (uznając chyba , że istotnie na forum nie da się wiele zrobić dla pracowników) odważny przywódca nowego związku zawodowego, już o 17.18, informuje nas w SWOIM wątku -"ZRÓBMY COŚ" o założeniu, istnieniu i funkcjonowaniu NOWEGO ZWIĄZKU ZAWODOWEGO.
        Uważam, że moment ten (odezwania się na forum przywódcy nowego zz) otwiera większe możliwości walki o prawa pracowników banku, przy wykorzystaniu naszego forum.
        • czuk1 Re: zróbmy coś 16.04.11, 18:57

          Nie będę swoimi wypowiedziami profanować nowego wątku - "NO TO ZRÓMY" , aby nie zapeszyć. W tym miejscu gratuluję odwagi i determinacji nowym związkowcom. Życzę sukcesów związkowych.
          Nowy zz może poważnie wesprzeć, przecież bardzo często efektywne ale osamotnione. starania przywódców bankowej KZ NSZZ "Solidarność" .
          • s.obuch-woszczatynski Re: zróbmy coś 16.04.11, 19:45
            Drogi Kolego

            "Prawda Nas ocali". Mam przynajmniej taką nadzieje. Ufam, że każdy pracownik Banku pozna szczegóły porozumienie Związków Zawodowych z Zarządem. Zostanie również poinformowany o stanowisku w sprawie wynagradzania i propozycjach przekazanych przez Związki Zarządowi Banku. Myślę, że ostatni raz miał miejsce przypadek, że zainteresowani, czyli My Wszyscy Pracownicy PKO, dowiadujemy się o polityce płacowej z gazety.

            Sebastian Obuch-Woszczatyński
            • antoni142 Re: zróbmy coś 18.04.11, 09:25
              Jeżeli nadal będzie przyzwolenie państwa na ta k niski epobory to nic naprawdę nie można zrobić i nie pomogą tu żadne ZZ. Bank to nie jest jakaś strategiczna dziedzina gospodarki jak np kopalnie. I tylko określenie minimum płacowego tak jak to jest np w Norwegi może coś tu pomóc. Oczywiście minimum na przyzwoitym poziomie. Też kiedyś myślałam że ZZ mają jakąś moc. Ale teraz wszystko widzę inaczej.Pozdrawiam
              • s.obuch-woszczatynski Re: zróbmy coś 18.04.11, 10:30
                Droga Koleżanko

                Bądź dobrej myśli :)
                Nie jesteśmy może górnikami ale dywidenda a zbliżająca się emisja akcji też coś znaczą dla Budżetu Państwa?!
                Idźmy DO PRZODU A NIE PATRZMY W TYŁ
                Miłego dnia

                Sebastian Obuch-Woszczatyński
    • winnicki2 Re: zróbmy coś 18.04.11, 17:37
      Co by nie powiedzieć ale prezio osiągnął co chciał czyli dał tzw. podwyzki i ich nie dał, to jest sztuka zjeść ciastko i mieć ciastko,pewnie wystąpi w mediach i ogłosi ze pko daje astronomiczne podwyżki pracownikom,o PR firmy trzeba dbać.
      dobrze że nie wpadł na pomysł żeby obniżyć nam pensje , te indywidua z zz podpiszą wszystko,chyba prezio trzymał i na muszce :)
      I na koniec,nie wierze w podwyzki wynikające z wartościowania stanowiska,jedna wielka śmierdząca kupa z tego wyjdzie.
      • ad63 Re: zróbmy coś 18.04.11, 20:29
        cyt. "(...) dobrze że nie wpadł na pomysł żeby obniżyć nam pensje (...)".
        Hej a jesteś całkiem pewien, że w tym tak jest?
        Myślę, że niektórzy mogą mieć w ujęciu rocznym NOMINALNIE - w 2011 roku mniej niż w 2010. :( ... Niestety.

        A do tego jeszcze jak się spojrzy na poziom inflacji .... Szkoda słów.
        • qween1 Re: zróbmy coś 19.04.11, 18:55
          jeszcze jedna kwestia, podwyżki od 01 maja a potem dopiero wycena stanowisk, po "podwyżkach" to pewnie niewiele osób się na to załapie
          • wredny_pierog Czegoś nie rozumiem chyba... 20.04.11, 01:09
            A ja mam kilka pytań - ja rozumiem, że tę podwyżkę obligo mają dostać wszyscy, tak? Czyli 8% dostaje każdy do pensji, od pensji majowej, czyli liczona od kwietnia a reszta jako taki mały bonusik w grudniu (czyli wyrównanie za okres 3 miechów)?? To mi wychodzi że w tym roku bonusa nie będzie (ja go przynajmniej nie mam nigdy w całości, bo mi szefowa obcina go regularnie) ale ja w sumie dostanę więcej niż w roku zeszłym! Rewela!

            Mi bonusa w zeszłym roku wyliczono na poziomie 80%... Dwa lata temu bonusa w ogóle nie dostałam, bo za chorobowe mi moja przaśna szefowa obcieła! W paru miejscach osoby, którym siekano po bonusach się ucieszyło z tych podwyżek. Zobaczą to czego nie zawsze widzą na pasku.
            A w tym roku mi wyjdzie 12 x 8% = 96% - tak więc ja się cieszę :-) Będę miała o 16% więcej i ton w pensji!

            Nie wiem jak Wy, ale dla mnie wychodzi, że dostanę więcej niż w zeszłym roku. Rozumiem, utyskiwanie, że dostanie się bonusa nie raz, ale w postaci podwyżki dla niektórych to problem. Dla mnie to ok. Jak mnie wywalą z roboty, to chociaż dostanę więcej, bo w pensji coś mi skapniea bonusa bym tyle widziała co nic!

            Za to co do urynkowienia... czyli podwyżek jeszcze raz w lipcu tak? Rozumiem, że dla 4000 osób, których pensje są poniżej średniej pensji w danym regionie w sektorze bankowym - to one jeszcze raz dostaną podwyżki? A reszta, która ma pensje poniżej tego progu już podwyżek ponad te 8% nie będzie miała? Jeśli tak, to ja tam się cieszę, że chociaż 4000 ludzi te podwyżki dostanie - komuna już umarła i po równo, to się ma robaki w grobie :-)

            Ale patrząc na te narzekania to ja się zastanawiam, czy już te lipcowe podwyżki rozdzielono, że tu tak wiele osób uważa, że podwyżek nie będzie i one ich nie dostaną??
            Bo może coś przegapiłam?

            • dragomir6 Re: Czegoś nie rozumiem chyba... 20.04.11, 07:34
              Twoje myślenie jest krótkowzroczne......
            • karmella13_13 Re: Czegoś nie rozumiem chyba... 20.04.11, 08:52
              Nie do końca jest pewne, czy 8% jest dla każdego. Skoro szefowa Cię nie lubi, to może dostaniesz mniej niż 8%.
    • czuk1 zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 20.04.11, 08:55
      NO TO ZRÓBMY
      Autor: s.obuch-woszczatynski 16.04.11, 17:18
      Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Drogie Koleżanki i Koledzy

      Jestem z krwi i kości. Nazywam się Sebastian Obuch-Woszczatyński. Założyłem NOWY ZWIĄZEK ZAWODOWY. Nie "kanapowy", nie żeby coś dostać od Naszego Pracodawcy. Sprawdźcie proszę, że na prawdę istnieje ktoś taki jak ja. W Centrum Administracji pracuje dość sporo osób, które mnie znają.
      Jestem z Centrali, ale nie z problemami typu "kotlet schabowy jest z pieczarkami ciągle od miesięcy w jadłospisie". Wierzę, że pracodawca potrzebuje pomocy w rozsądnym ustaleniu ze Swoimi pracownikami jak motywować i dbać o każdego z Nich. Bo każdy z NAS statystycznie zarabia dla Naszego Banku 120.000pln/rocznie. Pewnie KTOŚ tu napiszę, że każdy z Nas mógłby zarobić dla Banku więcej. Może tak, ale jest to możliwe jeśli każdy z Nas będzie miał do tego odpowiednią motywację. Na pewno tak się nie stanie w sytuacji, gdy cele MBO są ustalone w taki sposób, żeby Pracownikom premii kwartalnej nie płacić w ogóle.
      Wiem, że kilkoro z Was już się ze mną kontaktowało na moją prywatną skrzynkę. Bardzo za to dziękuje bo wiem, że podjęcie takiej decyzji bywa trudne. Świadczy to moim zdaniem o sytuacji jaka mam miejsce w Banku.
      Bardzo serdecznie WAS proszę o danie mi szansy udowodnienia WAM, że nadzieja na przeprowadzenie zmian UMIERA OSTATNIA. We mnie żyje cały czas i dopóki będę pracował nie dam jej umrzeć.
      Sebastian Obuch-Woszczatyński
      • zzzig Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 20.04.11, 09:52
        ja tu nie widzę żadnej propozycji. bardzo miło, że pan Sebastian założył związek - powodzenia! ale nie napisał jaką ma konkretnie propozycję wyjścia z sytuacji pt. brak prawdziwych podwyżek.
        • s.obuch-woszczatynski Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 20.04.11, 10:27
          Sebastian napiszę wszystkie propozycje kiedy ZZ będzie oficjalnie zarejestrowany. Czekam teraz na ostateczną decyzje KRS'u. W tej chwili mogę napisać co powstanie na pewno i czym mogę podzielić się w dniu dzisiejszym. Strona internetowa, "bezpieczna" skrzynka mailowa do zgłaszania nieprawidłowości i przestępstw, forum na stronie związku oraz propozycja formy i treści renegocjacji ostatnich decyzji płacowych.
          Statut Związku Zawodowego Pracowników Banku PKO BP S.A. mówi np. :
          Jeżeli Walne Zgromadzenie nie postanowi inaczej, składka związkowa wynosi 10 złotych miesięcznie.
          A Walne Zgromadzenie to nikt inny jak Szanowne Koleżanki i Koledzy-Pracownicy Naszego Banku. Ufam, że Wszyscy Razem zbierzemy się i powalczymy o to co NAM się słusznie należy. Że jako mniejszościowi akcjonariusze zbierzemy siły i przy wsparciu np. któregoś z funduszy emerytalnych lub inwestycyjnych, będziemy mieli możliwość pełnoprawnego udziału w Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy i uzyskamy prawo do delegowania 1 przedstawiciela do Zarządu i Rady Nadzorczej.
          Mam może wygórowane marzenia ale zamierzam te marzenia choć w części zrealizować.

          Pozdrawiam i bardzo dziękuje za zainteresowanie moją inicjatywą
          Sebastian Obuch-Woszczatyński

          • s.obuch-woszczatynski Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 20.04.11, 11:26
            Oczywiście 10 złotowa składka to dowód, że nie będzie skórzanych kanap i "wypasionych" samochodów.
            Pozdrawiam
            Sebastian Obuch-Woszczatyński
            • zzzig Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 20.04.11, 23:05
              nie wiem czy ktoś z Was próbował nagłaśniać gdzieś naszą krzywdę. ja napisałem dzisiaj do pana Macieja Samcika dziennikarza ekonomicznego i redaktora "Subiektywnie o finansach" samcik.blox.pl.
              oto treść:

              Jestem pracownikiem PKO BP S.A. i piszę do Pana w imieniu pozostałych, a na pewno znacznej większości. Pozwoli Pan jednak, że pozostanę anonimowy - za ujawnienie swojej tożsamości mógłbym stracić posadę, a tego oczywiście bym nie chciał. Przechodząc do sedna, chciałem zainteresować Pana kwestią wynagrodzeń w naszej firmie. Otóż 14 kwietnia Związki Zawodowe oraz przedstawiciele Zarządu uzgodnili zasady tzw. podwyższenia wynagrodzeń w 2011 r., z którymi my - pracownicy nie możemy się pogodzić. Wypada nawet posłużyć się tak modnym w ostatnich dniach cytatem, że "... zostaliśmy zdradzeni o świcie".
              Oto trzy główne tezy tego porozumienia:
              - trwałe włączenie tzw. bonusa rocznego (coś na kształt 13-tej pensji) do wynagrodzeń zasadniczych pracowników
              - wzrost od 1 maja 2011 r. zasadniczych wynagrodzeń o 8 proc. z funduszu podwyżkowego utworzonego ze zlikwidowanego "bonusa"
              - uruchomienie od lipca 2011 r. podwyżek dla grupy pracowników (nieoficjalnie wiadomo, że dla około 4 tysięcy osób z kadry kierowniczej,), których wynagrodzenie zasadnicze kształtuje się poniżej minimum wynikającego z projektu "wartościowania stanowisk pracy" (ile wynosi minimum i pozostałe wskaźniki przyjęte do obliczeń nie wiemy, ponieważ są one poufne)

              Jako pracownicy jesteśmy tymi propozycjami zbulwersowani. W banku, od ponad 2 lat czekamy, na obiecane osobiście przez prezesa Jagiełłę podwyżki płac. W 2010 roku nie było nawet tzw. podwyżek inflacyjnych.
              Czekaliśmy cierpliwie na wyniki trwającego właśnie prawie 2 lata procesu "wartościowania stanowisk pracy" przez specjalnie do tego celu wynajętą firmę doradczą (aż się boję pomyśleć ile bank za to zapłacił). Sam prezes przyznawał, że wynagrodzenia w PKO BP odbiegają od zarobków w innych bankach - to akurat żadna tajemnica. Żadną tajemnicą nie są też olbrzymie dysproporcje w płacach, nawet w obrębie jednego wydziału.
              I co ? Otrzymujemy wielką figę z makiem. Tłumaczenie prezesa, że podział i włączenie bonusa rocznego do comiesięcznych poborów mamy nazywać podwyżką jest po prostu obraźliwe dla rozumnych istot jakimi są pracownicy tego banku. Wzrost o 8% to dla przeciętnego pracownika około 100 zł większa pensja - przecież to jest propozycja uwłaczająca naszej godności.
              Wyobraża sobie zapewne Pan jak czują się pracownicy najwiekszego banku w kraju, którego zysk netto za 2010 rok przekroczył 3 mld złotych, a którego władze lekką ręką gotowe są zapłacić pewnemu mało zabawnemu celebrycie ponad 3 miliony złotych. Wydać ponad 60 milionów złotych na kampanię marketingową produktu, który zupełnie nie jest konkurencyjny, wydać kolejne setki milionów złotych na tzw. rebranding. To kuriozalne połączenie jest dla pracowników wyjątkowo bolesne i zupełnie niezrozumiałe. W banku wrze. Jak zwykle w takich momentach słychać nawoływania do strajku, akcji protestacyjnych (Kromka Chleba 2).
              Wiem, że koleżanki i koledzy mają zamiar poinformować inne media - zależy nam na szerokim nagłośnieniu sprawy.
              Bylibyśmy wielce zobowiązani gdyby Pan również miał w tym udział.
              • alma590 Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 00:41
                zzzig napisał:

                > nie wiem czy ktoś z Was próbował nagłaśniać gdzieś naszą krzywdę. ja napisałem
                > dzisiaj do pana Macieja Samcika dziennikarza ekonomicznego i redaktora "Subiekt
                > ywnie o finansach" samcik.blox.pl.
                > oto treść:
                >
                > Jestem pracownikiem PKO BP S.A. i piszę do Pana w imieniu pozostałych, a na pew
                > no znacznej większości.

                Po pierwsze : "naszą krzywdę" jak to nazywasz już od dawna nagłaśniają użytkownicy tego forum i niczego nowego nie piszesz do Pana Samcika. Redaktorzy zajmujący się tematyką bankową z całą pewnością przeglądają również i takie miejsca, żeby wyłapać dla siebie coś ciekawego do "obróbki" ( np. redaktor "Pulsu Biznesu" Pan Eugeniusz Twaróg, którego pozwolę sobie pozdrowić).
                Po drugie : przypuszczam, że żadnego sondażu wśród 27 tysięcznej rzeszy pracowników nie przeprowadziłeś, więc nie możesz wypowiadać się w imieniu "znacznej większości". Możesz pisać najwyżej w imieniu większości aktywnych użytkowników forum, to być może byłoby bliższe prawdzie.

                Dobrej nocy życzę a przy okazji wszystkim forumowiczom spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych.
                • zzzig Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 08:09
                  a tak w ogóle to o co ci chodzi? lepiej nic nie robić?
                  nie, nie robiłem żadnego sondażu. mam napisać jeszcze raz, że "w imieniu znacznej większości, z wyłączeniem alma590" ?
                  czytałem artykuł pana Eugeniusza i uważam, że im więcej osób o naszym problemie napisze tym lepiej.
                  • antoni142 Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 09:37
                    I to jest cała prawda o solidarności pracowników. Najlepiej jak zrobi to ktoś inny. Ja co najwyżej później zajmę tę właściwą stronę.Dziś moja pensja mnie zadowala , a co mnie obchodzą inni.
                    zzzig szkoda Twojego zapału. Jak będą w gabinecie Dyrektora to i tak zostaniesz sam.
                    Pozdrawiam
                    • bankowiecpko Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 09:56
                      ta... solidarność pracowników - taka Alma - po co się wypowiadasz? wiadomo, że sondażu nikt nie zrobi ale na pewno zzzz napisał to w imieniu WIĘKSZOŚCI PRACOWNIKÓW PKO - a może ty siedzisz na ciepłej posadce i zbijasz bąki, kasę bierzesz i masz wszystko w ... głębokim poważaniu?
                      Bardzo dobrze, trzeba jeszcze do TVN 24 to zgłosić!
                      • s.obuch-woszczatynski Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 10:10
                        Drogie Koleżanki i Koledzy

                        W dwóch związkach zawodowych, które podpisały "pakt" z Zarządem, z tego co wiem, zrzeszonych jest ok. 5 tysięcy członków. Ponad połowa to byli pracownicy Banku i emeryci. Pozostaje więc ponad 25 tysięcy pracowników. Ilu jest niezadowolonych z warunków pracy i płacy to pytanie do WAS. Ja zaproponowałem wstępnie co mogę zrobić. Nie zamierzam czekać, że coś się samo zrobi i spadnie z nieba. 15 lat pracy w Naszym Banku nauczyło mnie, że jak samemu się czegoś nie zrobi, to nic się nie uzyska. I nawet dla kilku nieszczęśliwych nie zamierzam zejść z drogi którą podążam do celu.

                        Pozdrawiam
                        Sebastian Obuch-Woszczatyński
                        • czuk1 Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 12:30
                          s.obuch-woszczatynski napisał, m.in.
                          ..".W dwóch związkach zawodowych, które podpisały "pakt" z Zarządem, z tego co wiem
                          > , zrzeszonych jest ok. 5 tysięcy członków. Ponad połowa to byli pracownicy Ban
                          > ku i emeryci. Pozostaje więc ponad 25 tysięcy pracowników. Ilu jest niezadowolo
                          > nych z warunków pracy i płacy to pytanie do WAS. Ja zaproponowałem wstępnie co
                          > mogę zrobić. Nie zamierzam czekać, że coś się samo zrobi..."

                          Aż trudno uwierzyć, że w dwóch głównych zz jest tylko 5 tys.pracowników i ??? Emerytów
                          ???(a ci tam po co ?). Mało pracowników w zz to błąd.
                          Wniosek - łatwiej być partnerem dla pracodawcy kiedy pracownicy mają dużą siłę, mierzoną swoim udziałem w zz . A następnie powinno się wybrać odpowiednich przywódców do tych zz
                          i wtedy dopiero można liczyć na większe efekty walki o prawa pracownicze. Widzimy jak skutecznie działając zz w kopalniach. Ale tak stopień "uzwiązkowienia" jest bardzo wysoki.

                        • salvea Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 24.04.11, 00:39
                          s.obuch-woszczatynski napisał:

                          > Drogie Koleżanki i Koledzy
                          >
                          > W dwóch związkach zawodowych, które podpisały "pakt" z Zarządem, z tego co wiem
                          > , zrzeszonych jest ok. 5 tysięcy członków. Ponad połowa to byli pracownicy Ban
                          > ku i emeryci. Pozostaje więc ponad 25 tysięcy pracowników. Ilu jest niezadowolo
                          > nych z warunków pracy i płacy to pytanie do WAS. Ja zaproponowałem wstępnie co
                          > mogę zrobić. Nie zamierzam czekać, że coś się samo zrobi i spadnie z nieba. 15
                          > lat pracy w Naszym Banku nauczyło mnie, że jak samemu się czegoś nie zrobi, to
                          > nic się nie uzyska. I nawet dla kilku nieszczęśliwych nie zamierzam zejść z dro
                          > gi którą podążam do celu.
                          >
                          > Pozdrawiam
                          > Sebastian Obuch-Woszczatyński

                          Ja też jestem ta niezadowolona.. i nie tylko z płacy ale tez z warunków pracy i ciągłego mobingu :(
                      • salvea Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 24.04.11, 00:36
                        bankowiecpko napisała:

                        > ta... solidarność pracowników - taka Alma - po co się wypowiadasz? wiadomo, że
                        > sondażu nikt nie zrobi ale na pewno zzzz napisał to w imieniu WIĘKSZOŚCI PRACOW
                        > NIKÓW PKO - a może ty siedzisz na ciepłej posadce i zbijasz bąki, kasę bierzesz
                        > i masz wszystko w ... głębokim poważaniu?
                        > Bardzo dobrze, trzeba jeszcze do TVN 24 to zgłosić!

                        Koniecznie!!
                    • zzzig Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 11:32
                      niestety taka postawa jest dosyć powszechna. dla mnie zupełnie niezrozumiała - jak jest mi dobrze, nie mam zastrzeżeń to się nie odzywam.
                      tak jak pisze Sebastian: nic się samo nie zrobi.
                  • laciate89 Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 21.04.11, 17:19
                    do zzzig : tak trzymaj
                    dla alma590 nasza krzywda jest " naszą krzywdą"

                  • salvea Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 24.04.11, 00:35
                    zzzig napisał:

                    > a tak w ogóle to o co ci chodzi? lepiej nic nie robić?
                    > nie, nie robiłem żadnego sondażu. mam napisać jeszcze raz, że "w imieniu znaczn
                    > ej większości, z wyłączeniem alma590" ?
                    > czytałem artykuł pana Eugeniusza i uważam, że im więcej osób o naszym problemie
                    > napisze tym lepiej.


                    Święta racja. Popieram :))
                • salvea Re: zróbmy coś?? - jest propozycja !!! 24.04.11, 00:34
                  A ja jestem za.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka