strugaaa
11.01.08, 12:33
Witam serdecznie
Chyba już większość słyszała o ostatnich monetach numizmatycznych srebrnych,
które wyszły z NBP i były "dostępne" do sprzedaży w PKO? Mówię o monetach
Korzeniowskiego, które u nas były "dostępne" po ok 75zł. a zaraz na drugi
dzień w internecie za ok 200zł. Chyba jasno widać jaki zysk. No i miałyśmy
wiele zamówień od kolekcjonerów i nie tylko już wcześniej na nie (od klientów
banku). Jednak jak przyszły to dyrektor oddziału 1 w Elblągu kazał sobie
przynieść wszystkie jakie były i dodatkowo obdzwonił wszystkie placówki w
mieście (i nie tylko) aby nie sprzedawano ich klientom bo on chce osobiście je
mieć! Nie mieli szans ani pracownicy ani klienci w większości choćby jedną
kupić - małe wyjątki jeśli ktoś zdążył szybko z rana nim decyzja dyrektora
wyszła. Nieźle się obłowił jak kupił tak tanio pewnie kilkadziesiąt monet i
zaraz na drugi dzień mógł sprzedać ponad 100% drożej. Szkoda tylko, że klienci
odchodzili z banku z "kwitkiem" niezadowoleni i pracownicy również, bo każdy
chciał choć jedną sobie kupić, a tu prawie wszystkie wykupił dyrektor oddziału 1.
Jak nas teraz postrzegają klienci, którzy wiedzieli że monety były ale tak na
prawdę ich nie było - oceńcie sami. Wg mnie takie oszustwo dyrektora nadaje
się co najmniej do gazet.