20.10.08, 00:10
Jakie jest podejście waszych przełożonych, gdy chcecie sami ponosić
kwalifikacje przez studia. Czy w ogóle kogoś to obchodzi, czy
możecie liczyć na wsparcie? Zastanawiam się czy iść dalej na
magisterkę, czy to ma sens w naszej fabryce. Jaka jest polityka w
tym temacie w naszym banku? Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: studia 20.10.08, 17:10
      Podnoszenie kwalifikacji ogólnych to Twoja własna inwestycja.
      Bank też będzie miał z tego korzyści. Dlatego obowiązkiem
      (niepisanym)pracodawcy jest udzielanie pracownikowi pomocy.
      Mądry przełozony o tym wie, dlatego inspiruje pracowników do podjęcia
      studiów i pomaga im w studiach - tworząc warunki do studiowania.
      • monk-owa Re: studia 20.10.08, 17:15
        a to ciekawe? z jakiej książki? przecież to "Twoja prywatna" sprawa...
        • spkokojna Re: studia 20.10.08, 20:02
          to prawda :( -studia czy inne dokształcanie to prywatna sprawa
          pracownika ,
          niestety z doświadczenia sojego i moich współpracowników wiem , ze
          taka incjatywa pracownika może budzić zazdrośc u
          przełożonych .Niektórzy przełozeni nawet próbują "rzucać kłody"pod
          nogi i nic ich nie obchodzi , ze wysyłają Cię na tydzień na jakies
          roboty poza oddział , a Ty akurat musisz oddać pracę mgr albo
          spokojnie po pracy pouczyć się do egzaminu, bo to Twoja prywatna
          sprawa , ze się uczysz.
          Ja się uczę i uczyłam bez oznajmiania to PKO-owskiemu otoczeniu- tak
          lepiej ...
          • k.5 Re: studia 20.10.08, 22:26
            Jesteśmy w unii i boję się, że może być wprowadzone, że w Banku
            mogą pracować tylko osoby z wyższym wykształcenie. Tak zwane
            zalecenia unijne. Już kiedyś zostało wprowadzone, że osoby po
            zawodówce były zwalniane.
            • monk-owa Re: studia 21.10.08, 18:53
              to już kiedyś było w opisie stanowisk i wymaganiach - analityk musi spełniać
              super wymogi a kasę (zazwyczaj) ma doradca, za to jeśli chcesz to rób swoje a
              papier pokaż jak go będziesz mieć - inaczej "pod górę" i nie daj Boże Ci się nie
              powiedzie - wtedy jazda...
      • gonz0 Re: studia 21.10.08, 21:42
        czuk prosze nie pisz takich bzdetów. Inspiracją do dalszych studiów jest
        podniesienie swoich kwalifikacji i odejście z Banku.

        >mĄdry przełożony

        trzeba mieć niebywałe szczęście żeby na takiego trafić.
        • k.5 Re: studia 21.10.08, 22:08
          Ja miałam te szczęcie, że trafiłam na mądrego przełożonego. Nigdy
          nie myślałam o studiach, ale nasza Pani Dyrektor nas namawiała.
          Powtarzała, że nie wystarczy być świetnym Doradcą, że papier może
          się przydać. Nie traktowała nas jak „ cytrynę”, ale też widziała
          człowieka. I wiele osób jej uległo i nikt tego nie żałuje, bo
          zrobiliśmy to dla siebie. Było warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka