16.01.12, 08:36
Dziewczyny jak czesto macie mozliwosc przyjazdu do Polski i spotkania sie z rodzina? Czy kiedykolwiek zdazylo sie Wam, ze zalowalyscie decyzji przeprowadzki do Turcji i zycia w tym kraju?
Mnie ostatnio dopadl jakis nastroj melancholijny przed wylotem do Turcji..
Pozdrawiam !
Obserwuj wątek
    • bengusia Re: Tesknota 16.01.12, 10:09
      Nigdy nie zalowalam ze jestem w Turcji choc czasem wkurzam sie na ten kraj nigdy nie z powodu odleglosci. Ze wzgledu na male dzieci nie moge sobie pozwolic na czeste latanie do Polski bo jedynie raz do roku ( czasem 2 razy) na szczescie 2 razy w roku odwiedza mnie rodzina (wiosna i jesienia). Sa tanie loty czartery promocje w dzisiejszych czasach odleglosc nie sprawia az takich trudnosci jak kiedys ale tesknic bedziesz to normalne.
      Pozdrawiam
    • skylaar Re: Tesknota 16.01.12, 11:59
      Ja jeszcze jestem 'stanu wolnego' wiec jezdze czesto do Polski i zostaje po 3-4 tygodnie, ale i tak czesto mam napady takiej tesknoty. Zazwyczaj przed wyjazdem z Turcji do PL i odwrotnie. Zawsze jest to jakis stres i "reisefieber" i mysle ze chyba trzeba znalezc sposob zeby sie do tego przyzwyczaic, bo pewnie nie minie... wink
      Jesli jestesmy w jakims kraju ze swiadomego wyboru a nie koniecznosci, to na pewno taka tesknota bedzie normalna i zawsze sie zastanawiac bedziemy: czy to byl dobry pomysl smile A potem to mija i wrecz sie ciesze, ze mam takie a nie inne zycie wink
    • meladana Re: Tesknota 16.01.12, 16:02
      Witamsmile
      W Polsce nie mieszkam od 8 lat, nostalgia mnie dopada rzadko za krajem ojczystym chodziaz bardzo tesknie za rodzicami (no moze kilka razy plakalam jak wyjezdzalamsmile)
      Tesknie za Turcja gdy mieszkam dluzej w Londynie, tesknie za Londynem gdy jestem w Turcji dluzej niz pol roku. I tak w kolko. Moze prawdziwa tesknota za Polska dopadnie mnie na starosc?
    • izabela.szmit Re: Tesknota 16.01.12, 18:18
      Doskonale wiem o czym piszesz...
      Ja cały czas biję się z myślami i nie potrafię się z nimi pogodzić.
      Z jednej strony On, z drugiej moja rodzina i najbliżsi znajomi,
      chociaż wiem, że to tak naprawdę nie jest wybór "to albo to"
      to jednak gdzieś tam głęboko ważę tę decyzję w taki sposób.

      Ja starałam się do tej pory bywać w Polsce jak najczęściej.
      Trochę zmusiły mnie do tego okoliczności, trochę taka właśnie melancholia
      i w zeszłym roku byłam w PL 4 razy.
      Moi znajomi, którzy mieszkają na stałe w Warszawie
      powiedzieli, że oni bywają w swoich rodzinnych domach... równie "często".
      Trochę mi ulżyło... bardziej zaczęła mnie martwić osobista satysfakcja
      np. z życia zawodowego w Turcji... ale to już temat na kolejny wątek.

      Myślę, że trudno w tej kwestii cokolwiek doradzić/poradzić/skomentować,
      bo chyba każdy musi sam zważyć na ile jest związany z krajem i rodziną.
      Ja od dawna głosiłam kosmopolityzm otwarcie wszem i wobec...
      ale jak znalazłam się w Turcji to mi trochę przeszło... big_grin
      • samirasaid Re: Tesknota 16.01.12, 20:03
        Taki wątek był potrzebny!
        Ja też przeżywam to samo, w środę lecę na 10 dni do rodziców, biley są bardzo drogie ja płaciłam za lot do Katowic przez Ist i Frankfurt 720 lirów, jest mi ciężko kupić taki bilet ale nie ma innego wyjścia w zimie.Zawsze jestem pomiędzy ale o wszystkim decyduje praca moja i męża, w Polsce nie ma szans na nic.Decydując się na związek z obcokrajowcem trzeba wszystko przemyśleć.
        • karina_kr Re: Tesknota 17.01.12, 09:33
          Jak czesto latasz do Polski? Bilety w zimie sa bardzo drogie i lecac z Polski wychodza ok 1000 zl czasem i wiecej chyba, ze sie znajdzie jakas promocja. Z tego co pamietam Ty juz wiele lat mieszkasz w Turcji, wiec wiesz jak to wyglada.
      • karina_kr Re: Tesknota 17.01.12, 09:39
        Iza mam dokladnie tak samo jak Ty smile Ciagle analizuje i sie nad wszystkim zastanawiam. Co wybrac, jak postapic. Dla mnie rowniez wielkim minusem zycia w Turcji jest brak zycia zawodowego. Ciezko jest zyc bez pracy jesli sie do niej przywyklo. Nagle jest taka pustka i brak rozwoju osobistego.
    • ahati Re: Tesknota 17.01.12, 03:47
      Dziewczyny podziwiam Was. Ja już wiele miesięcy temu miałam się przeprowadzić do Stambułu na stałe, ale jakoś nie potrafię. Kursuje ciągle między TR i PL, parę miesięcy tu, kilka tam. Kiedyś bardzo lubiłam latać samolotami, teraz na myśl o podróży mam mdłości. Najgorsze jest to, że już nigdzie nie czuję się jak w domu. Będąc w Turcji tęsknie za Polską, rodziną i przyjaciółmi, będąc w Polsce tęsknie za Turcją i mężem. Czuję się rozdarta. Chciałabym umieć tak po prostu spakować walizkę, przeprowadzić się i poczuć, że jestem u siebie.
      • karina_kr Re: Tesknota 17.01.12, 09:26
        Ja tez tak dlugo latalam miedzy Polska a Turcja, tyle ze dopoki latasz sama to jeszcze w miare tanio wychodzi lot, ale jesli pojawia sie juz dzieci to cos takiego nie zda egzaminu. Gdzies beda musialy miec ten dom i tez nie bedzie czasu a czasem i pieniedzy na takie kursowanie.
        Ja jeszcze nie jestem mezatka, wiec zawsze jeszcze moge podjac ostateczna decyzje, ktora nie bedzie latwa. Albo On i Turcja albo rodzina, przyjaciele i Polska.
        • bazylia_tr Re: Tesknota 17.01.12, 09:39
          Czesc Dziewczyny. Czasem zdarza mi sie tesknic, zwykle wtedy gdy wracam z Polski i ja zostawiam, ale ogolnie mysle, ze nawet jakbym nie miala w Turcji meza to i tak bym juz tu zostala. Mam obywatelstwo, prace, znajomych, znam jezyk, lubie ten kraj (choc czasem doprowadza mnie do bialej goraczki). Widze sie tu bardziej niz w Polsce. Ale to przyszlo z czasem, na poczatku tez strasznie tesknilam. Pozdrowienia!
          • samirasaid Re: Tesknota 17.01.12, 21:30
            Mnie nic nie przyszło z czasem choć jestem tu od 6-ciu lat! To ma chyba związek z tym jak bardzo jest się związanym z rodziną, szczerze to mnie nie brakuje Polski jako kraju itp. dla mnie mama, tata. brat, babcia, dziadek są bardzo ważni choć może tak ie myślałam przed ślubem....
            Mam nadzieję że wszystkie znajdziemy złoty środek....
            pozdrawiam was...cieszę się że możemy porozmawiać tu wspólnie o tej samej rozterce.
            • sarlo51 Re: Tesknota 18.01.12, 01:55
              Lata chyba robia swoje tez.Czym dluzej po za polska tym mniej tesknoty. Jak sie ma dzieci to napewno jest troche inaczej a szczegolnie jak jusz sa w szkole.Moze tesknicie za polska bo tam sa rodzice. Wiem duzo dziewczyn co ich rodzice odeszly jusz i oni nie chca jechac tam.Jak mama zyje to jest gniazdko rodzine.Porozmawiac zawsze sobie mozna przez telefon lub SKYPE.Mysle ze jak byscie pracowaly tam jak w Polsce to duzo lepiej wam by sie podobalo i mniej by bylo tesknoty.
              Ja nie tesknie za polska lub turcja.Ale chetnie bym pojechala do polski i tylko odwiedzac swoje znajome i kuzynki.Moja cala rodzinka w USA.Staram sie jechac do turcji przez te kraje co mam kuzynow to odwiedzam ich na pare dni.Dla mnie wystarczy tyle.Do Turcji jade co rok.Wiem dobrze ze to sa wakacje tylko.Mamy domek letni ale wiem ze to jest tylko tym czasowe i jednego dnia bede musiala sprzedac.Lubimy tam z mezem bo jest zycie duzo powolniejsze co mamy tutaj.Na poczadku naszego malzenstwa powiedzialam mezowi ze jak dzieci beda duze to mozemy kupic sobie tam domek nad woda.My tam lubimy ale nasze dzieci nie sa zadowolone ze tam spedzamy wakacje.Czas pokaze wszystko bo maz ma tylko mame w turcji.Jak ona odejdzie to jusz tylko koledzy. Koledzy maja swoje rodziny i wnuki.Oni zajete tez sa swoja rodzinka.Dziewczyny czasem lepiej wiecej spedzac swoja energie w planach swojego szczescia niz rodziny. Rodzice jednego dnia odejda i wtedy zostanie wasza rodzinka. Potem dzieci urosna i zostaniecie same z mezami.Czas szybko leci.Najlepszy majatek dla matki to miec zdrowe dzieci i wychowac ich na ludzi.Ktore nie moga pracowac tam to wiec macie dzieci i chowajcie ich z usmiechem.Po latach jak urosna to bardzo docenicie ten czas ze mieliscie z nimi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka