mieszkaniec204
04.11.14, 12:20
W niedalekiej przeszłości nawiedził moją posesję jeden z kandydatów na wójta. Nie przedstawiając żadnego programu zachęcał żeby na niego głosować,między wierszami rzucił kilka niecenzuralnych słów i pojechał. Kariera tego Pana przypomina mi '' Karierę Nikodema Dyzmy'' gdzie człowiek z marnym wykształceniem, nieobyty, nieokrzesany, wulgarny i prostacki, w towarzystwie pijący gorąca herbatę z łyżeczki głośno przy tym sorbiąc, wdarł się na salony i myśli że jest kimś. Jeszcze całkiem niedawno leżał pijany pod płotem w centrum Topólki, już nie wspomnę jak potraktował pomnik stojący w pobliżu, a teraz ma ochotę piastować tak ważną funkcję publiczną. No nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, mam jedynie nadzieje, ze poziom nowej władzy będzie odzwierciedlał poziom naszego społeczeństwa, a że złośliwy nie jestem, to wszystkim kandydatom życze powodzenia.