emilka30
27.05.06, 19:40
u mojej mamy właśnie podajrzewają naczyniaka. Czy su osoby,które mogłyby mi
więcej coś powiedzieć na ten temat? Moja mam nagle przestała mówić, w ogóle.
W tej chwili minął tydzień od tej chwili, czy naczyniaki są groźne, i jakie
śa przy nich zazwyczaj rokowania? W tym tygodniu będzie miała prawdopodobnie
powtarzane badania tu we Wrocłwiu(ja jestem z w Wrocławia), mama zaś leżyw
Zgorzelcu.
Jedynie dla zainteresowanych mogę podpowiedzieć, iż we wrocławiu w klinice
neurochirurgi, przy szpitalu na Traugutta, jest jeden z wybitniejszych
profesorów i lekarzy. Prof. Jarmundowicz. Ciężko jest do niego dostać sie na
konsultację, ale jest to możliwe. Jeżeli bęzie ktoś zainteresowany to dam
namiary na @.
Proszę tylko o więcej info na temat naczyniaków