Gość: KATE
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.02.05, 13:20
Od długiego czasu marzę o otwarciu wegetariańskiego baru w 200tys. mieście
(nie ma jeszcze żadnego). Chciałabym go urządzić w stylu rustykalnym,
serwować smaczne świeze żarcie. Czy w takiej miejscowości uda się utrzymać
taki lokal (czynsz 5 tys. zł), centrum miasta,brak parkingu.Na ile procentowo
szacuje się liczbę wegetarian w naszym społeczeństwie? (Myślę tez , ze i
mięsożercy powinni wpadać na sałatki i nie tylko, prawda?)